Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ewolucja obłoków protoplanetarnych

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
16-01-2017 12:01Max Golonko (1811 punktów)Ewolucja obłoków protoplanetarnych
Rozwoju kosmologii szczególnie mogą nie lubić homosekusualni pedofile na służbie Watykanu, od kilkudziesięciu, a może kilkuset lat krzywdzący młodych chłopców, czyli najbardziej amoralni ateiści na naszej planecie, kórzy świadomie okłamują ludzi dla zapewnienia sobie ekonomicznego komfortu życia.
Kosmologia całkowicie ośmiesza Biblię, a zwłaszcza jej "Księgę Rodzaju" mówiącą o powstaniu Słońca, Ziemi i człowieka.

Pewne narzędzia i metody badawcze pozwalają coraz lepiej szacować tempo powstawania planet w kosmosie, zwłaszcza w miejscach podobnych do początkowego Układu Słonecznego.
Sa to, miedzy innymi:

1. Obserwacje astronomiczne kształtujących się układów planetarnych.

2. Bardzo dokładne metody obliczania ilości różnych substancji w meteorytach i innych materiałach pochodzenia kosmicznego, z uwzględnieniem ich zmian z racji rozpadów promieniotwórczych w przeszłości.

3. Wykrywanie dawnego magnetyzmu wewnątrz planetozymali (zwarte ciała macierzyste planet) w oparciu o badania mikroskopowe meteorytów - kierunek dawnego pola magnetycznego generowanego przez płynny metal utrwalił się w pewnien sposób.

Pewien znany izotop Hafnu rozpada się - połowa w 9 milionów lat. Zamienia w wolfram.
Jeśli znajdujemy sie na początku powstawania systemu planetarnego to ciągle zderzenia, a zwłaszcza rozpad radioaktywnego aluminium powodują, że asteroidy są gorące (zwłaszcza w środku) i płynny wolfram spływa do ich jądra.
Natomiast tam gdzie nie nastąpiło roztopienie materii - bliżej zimnej powierzchni - wolfram zostaje tam gdzie hafn.

Okazuje się, na bazie takich i innych badań, że klasyczne scenariusze powolnego powstawania planetozymali były błędne (za długi czas zakładały).

W meteorytach znajduje się zarówno niestopione (zewnętrzne) jak i przetopione części dawnych planetozymali.
Policzono, że aby środki planetozymli zdążyły się przetopić na bazie szybko znikajacego aluminium, a nie ulegały schłodzeniu przez warstwy wyższe, schładzane przez próżnię (a dokładniej wypromieniowanie ciepła) to planetozymale musiały rosnąć bardzo szybko.

Już po zaledwie 500 tyś lat od początku zapadania się lokalnego obłoku były gotowe spore, wielokilometrowe plantozymale.

Następnie, już po 3 milionach lat, znika dysk prtoplanetarny bo drobna materia gazowo-pyłowa albo jest już w planetozymalch albo uległa "wywianiu" albo spadła na młodą gwiazdę.

Teraz największe planateozymale sciągają grawitacyjnie mniejsze na siebie (zderzenia), a te nieskutecznie ale blisko sciągnięte wyrzucają w dal oczyszczając orbitę.

Zderzania czasem rozbijają je ale są na tyle częste, że i rośniecie niektórych postępuje wydajnie.

Zródła

issuu.com/11blabmagg70/docs/37dfvdvdv
strony 46-51
(lub polska wersja Świat Nauki 1/2017)

www.nasa.g(*)disks-in-nasas-hubble-archive/

Można zatem rzec, że kosmos spieszył się z budową Ziemi, a wiec tak samo musi spieszyć się i gdzie indziej bo chemia, fizyka i materia raczej nie są tam diametralnie inne.

Tam najpewniej powstają potem inne istoty myślące - jakimś cudem radzące sobie bez Jezusa! Uduchowione ale bez dusz.

Kto myśli ten zrozumie - co to oznacza.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

ZaKotem (8733 punktów)

>Można zatem rzec, że kosmos spieszył się z budową Ziemi, a wiec tak samo musi spieszyć się i gdzie
>indziej bo chemia, fizyka i materia raczej nie są tam diametralnie inne.
>Tam najpewniej powstają potem inne istoty myślące - jakimś cudem radzące sobie bez Jezusa!
>Uduchowione ale bez dusz.
>Kto myśli ten zrozumie - co to oznacza.

Myślę, a nie rozumiem. Wszystko, co napisałeś, dowodzi, że powstawanie planet jest w kosmosie czymś zupełnie zeyczajnym, co dawno już zostało potwierdzone przez obserwacje. Wiadomo też, że życie na Ziemi powstało bardzo wcześnie, kiedy tylko zaistniały ku temu warunki - więc wśród niezliczonej ilości planet w gslaktyce możemy się spodziewać mnóstwa takich, na których są podobne warunki. Ale istoty myślące? Na Ziemi przez kilka MILIARDÓW lat życia nie udało się wykrzesać żadnej inteligencji. Istoty w miarę inteligentne powstały zaledwie kilkaset tysięcy lat temu i nic nie wskazuje na to, że było to coś więcej, niż absolutny przypadek. A dopiero od około stu lat cywilizacja mogłaby być "słyszalna" dla obserwatorów z pobliskich układów planetarnych. Jeśli więc w zasięgu obserwowalnego wszechświata jest szansa na obcą culywilizacje, to albo jest od naszej młodsza o miliony lat - czyli w ogóle jej nie ma i dopiero się tam zastanawiają, czy warto obtłuc jeden kamień o drugi kamień - albo starsza o miliony lat - co oznacza że albo są dla nas bogami i nie pokazują się dlatego, że im się nie chce, albo już dawno sami się wyeliminowali. Tak czy inaczej, dla nas nie istnieją.


www.racjonalista.pl/forum.php/s,731657#w731663
Jacholek (5699 punktów)
> A dopiero od około stu lat cywilizacja mogłaby być "słyszalna" dla obserwatorów z pobliskich układów planetarnych.
I to jest jednym z możliwych wyjasnień tzw, paradoksu Fermiego. Dopiero co wyszliśmy z kołyski cywilizacyjnej a inne potencjalne cywilizacje bynajmniej nie muszą byc tak zsynchronizowane z naszą by mozna było się komunikować na skalę odległości tysięcy lat świetlnych.
www.mnn.co(*)s-1500-more-years-says-student
DEMONICON (4893 punktów)
>Rozwoju kosmologii szczególnie mogą nie lubić homosekusualni pedofile na służbie Watykanu, od
>kilkudziesięciu, a może kilkuset lat krzywdzący młodych chłopców, czyli najbardziej amoralni ateiści
>na naszej planecie, kórzy świadomie okłamują ludzi dla zapewnienia sobie ekonomicznego komfortu
>życia.
>Kosmologia całkowicie ośmiesza Biblię, a zwłaszcza jej "Księgę Rodzaju" mówiącą o powstaniu Słońca,
>Ziemi i człowieka.

Przypatrz się Maxie temu, co powyższe ... Jakże by lepiej ten wątek się bez tego prezentował. Ty, Maxie, miałbyś obraz pasjonata nauki, a nie obsesyjnego tropiciela "homoseksualnych pedofilów na służbie Watykanu", "krzywdzących młodych chłopców", "najbardziej amoralnych ateistów na naszej planecie". Rozważ mój post ...

Pozdrawiam
Max Golonko (1811 punktów)
>Przypatrz się Maxie temu, co powyższe ... Jakże by lepiej ten wątek się bez tego prezentował. Ty, Maxie, miałbyś obraz pasjonata nauki, a nie obsesyjnego tropiciela "homoseksualnych pedofilów na służbie Watykanu", "krzywdzących młodych chłopców", "najbardziej amoralnych ateistów na naszej planecie". Rozważ mój post ...

Ja nie ma na ten temat żadnej obsesji. Po prostu nauka, statystyka (i anonimowe badania ankietowe) pokazują kto idzie na księdza częściej niż inny.

Ja to tylko przypominam.
Bo pewne prawdy warto tym cześciej przypominać im bardziej są wyciszone przez bieżącą sytuację.

Zajmujemy się w Polsce dyrdymałami okupacji mównicy sejmowej
a pedofile, homoseksualiści i posiadajacy kochanki księża (zatem cyniczni ateiści) dalej łupią społeczeństwo i wchodzą w chore sojusze z mściwymi miernotami jak Jarcia Kaczyński i Rydzyk.

Wesołowski nie żyje, Petz chyba jeszcze żyje czyli nie tylko USA i Europa Zachodnia miały i mają w swoich szeregach tych fałszywych wierzących.

To statystyka. NAUKA ŚCISŁA. Ona mówi komu naprawdę daje się na tacę. 2+2=4

p.s.
Mnie osobiście żaden ksiądz nie podrywał więc spoko Robię to bezemocjonalnie - ku przypomnieniu społeczeństwu.

17-01-2017 19:41 
 Ocena 2 na 2
TyDraniu (6569 punktów)
>Ja to tylko przypominam.

Jeżeli wchodzę w temat pt. Ewolucja obłoków protoplanetarnych, to naprawdę nie chcę czytać o zboczeniach seksualnych. Czy mógłby Pan zaznaczać w temacie wątku, że będzie o pedofilii?
17-01-2017 22:45 
 0 na 2
Max Golonko (1811 punktów)
postaram się rzadziej lub bardzie subtelnie wklejać te też naukowe fakty o zboczeńcach i homoseksualistach w KrK

p.s.
ale jeśli jesteś trollem z frondy to nie licz na to za bardzo
JA WIEM ŻE TA PRAWDA O LICZNYCH ZBOCZEŃCACH W KRK WAS BOLI !
i może kiedyś otworzy wam oczy
że skoro nawet kapłani nie wierzą w boga (tyko uprawiaja seks z chłopcami i ze sobą bo wierzą tylko w teorię ewolucji = bez dusz-ność homo sapiens) to wy jesteście ostatnimi naiwnymi wierząc w Jezusa!

Jesteście ślepym narzędziem pedofili i ich kolegów.

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365