Dawno już nie udzielałem się na forum, czas więc nadrobić zaległości

Ale do rzeczy.
Zaglądając ostatnio na Racjonalistę zwróciłem uwagę na kolejny artykuł poruszajacy dość mocno ostatnio eksploatowany u was temat nauki i pseudo/paranauki autorstwa Grzegorza Filipa. Stwierdziłem, że nie zaszkodzi przeczytać, wszak człowiek jest bombardowany nachalną reklamą praktyk/teorii wszelkiej maści szarlatanów, podczas gdy takie artykuły pozwalają człowiekowi wydobyć się z oparów absurdu.
I istotnie, artykuł jest bez wątpienia wartościowy, choć w istocie wszystko to już było poruszane w serwisie. Moje zdziwienie wywołał jednak inny artykuł tego autora, "Nauka i wiara".
www.racjonalista.pl/kk.php/s,2673
Jak mniemam, Racjonalista nie jest witryną neutralną światopoglądowo w tym sensie, że każdy może sobie wypisywać co mu sie żywnie podoba, nawet największe bzdety bez jakiejkolwiek reakcji Redakcji w formie polemiki, tudzież zwyczajnego odrzucania tekstów nie wartych publikacji.
A moim skromnym zdaniem tekst ten tylko powiela wyświechtane frazesy zapewniające nas, iż w istocie żadnego konfliktu nauki z wiarą nigdy nie było...
A przecież nie raz, ba, wręcz na każdym kroku wasz serwis udowadniał (i udowadnia), jak bardzo za pomocą religii i wiary rzeczywistość może być mistyfikowana! Jak bardzo nie tylko kościoły instytucjonalne, ale również sama wiara stawała na drodze nauce (dość wspomnieć św. Pawła, sztywny gorset scholastyki, krępujący postęp naukowy etc...)...