Ciekawostek w astronomii jest całe mnóstwo - okropnie!
I jest nawet cała księga na ten temat, nie pamiętam tytułu.
Zatem taka propozycja: niech każdy poda swoje spostrzeżenia.
Na wstępie podam swój własnoręcznie niedawno odkryty przypadek - bardzo fajny.

Sprawa dotyczy masy Słońca i promieniowania, które ma z tym związek.
.............
Na wstępie powiem:
wiadomo że promieniowanie gwiazd jest zgodne z M^4,
znaczy to zależy tylko od masy gwiazdy - i zawsze tak jest!
OK.
Temperatura 'efektywna' Słońca wynosi 6000K,
ale faktycznie tam jest ponad 11 milionów stopni! - jako średnia przynajmniej.
Zatem przyjmujemy T_sun = 11 mln K (virial theorem),
i zaraz zobaczymy jaka zabawna koincydencja z tego wyjdzie.
Ziemia jest w odległości r=150 mln km od Słońca;zatem weźmy kulę o tym promieniu r, wypełnijmy całą promieniowaniem o tej T =~ 11 mln
i sprawdźmy ile masy ma ta energia, wedle:
E = mc^2 => m = E/c^2, po prostu.
co finalnie daje wzorek - zgodnie prawem Stefana-Boltzmana:
m = E/c^2 = 4/c^3 sigma T^4 x V; gdzie V = objętość tej kuli o promieniu orbity ziemskiej - dokładnie
d = 150mln km = 1au:
V = 4/3 pi d^3 = ...i składając te numery do kupy mamy...
sig = 5.67e-8 J/T^4, c = 3e8 m/s;
otrzymamy bardzo ładny wynik:
m = 4 / 3e8^3 x 5.67e-8 x 11e6^4 x V = 2e30 kg;a co to to jest: 2 x 10^30 kg?
to jest masa Słońca - dokładnie.
jakże fantastyczna koincydencja - nie?

..........
a przy okazji..