Racjonalista - Strona głównaDo treści
Żarówka z wybielacza - ciekawostka

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
18-07-2011 15:53kariooka (50 punktów)Żarówka z wybielacza - ciekawostka
Ocena 5 na 5
Przeczytałam dziś artykuł o instalowaniu w slumsach pseudożarówek działających bez prądu tj. butelek PET wypełnionych wodą i wybielaczem: wyborcza.p(*)a_czyli_pomyslowa_zarowka.html i jestem pod wrażeniem. Genialne w swej prostocie! I niedrogie. Oczywiście mam świadomość, że wynalazek działa tylko przy świetle dziennym i problemu slumsów nie zlikwiduje, ale i tak jestem pod wrażeniem, rozwiązanie proste, ekonomiczne i potrzebne.
Na dokładkę filmik projektu www.youtube.com/user/ALiterOfLight?blend=17&ob=5
Przynajmniej wiem co zrobić jak odetną mi prąd albo gdy sama zdecyduję, że chcę być niezależna od RWE
kariooka
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Przemysław Jarocki (3008 punktów)
Jeśli wikipedia "mówi" prawdę, to nie jest to żadna żarówka (tam: elektryczne źródło światła). Nawet bez wiki bardziej mnie to na pomysłowy świetlik pasuje niż na żarówkę (tylko kto by zajrzał do linku dotyczącego jakiś świetlików).

Ktoś umie wytłumaczyć jaka jest rola wybielacza? Czy powoduje on rozpuszczenie polimerów z plastikwej butelki i powstanie zaiwesiny, która rozprasza światło?
18-07-2011 16:35 
 Ocena 2 na 2
Alicja Duda (25557 punktów)
>Ktoś umie wytłumaczyć jaka jest rola wybielacza? Czy powoduje on rozpuszczenie polimerów z plastikwej butelki i powstanie zaiwesiny, która rozprasza światło?
Ja bym raczej wybielaczowi przypisała zadanie zapobiegania rozwojowi glonów.

Zmień politykę, głosuj na kobiety.
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Ja bym raczej wybielaczowi przypisała zadanie zapobiegania rozwojowi glonów.
Czy powinienem dolać wybielacza do moich akwariów?


Politycy, to ludzie, którzy widząc światełko na końcu tunelu dokupują więcej tunelu. (John Quinton)
18-07-2011 18:29 
 Ocena 3 na 3
Alicja Duda (25557 punktów)
>>Ja bym raczej wybielaczowi przypisała zadanie zapobiegania rozwojowi glonów.
>Czy powinienem dolać wybielacza do moich akwariów?

Czasem mam na to ochotę. Bo zarasta mi glonami w strasznym tempie. Nie wiem jednak, czy by się to rybom podobało.

Zmień politykę, głosuj na kobiety.
18-07-2011 20:49 
 Ocena 5 na 7
lotrek (14275 punktów)

>Czasem mam na to ochotę. Bo zarasta mi glonami w strasznym tempie.
To kup glonojada, miła rybka a pięknie czyści akwarium

19-07-2011 12:22 
 Ocena 2 na 2
Przemysław Jarocki (3008 punktów)
Nie dawało mi to spokoju i sam zrobiłem sobie makietę podobnego świetlika. I kurcze działa nawet z czystą wodą w butelce. Nie ma żadnej dyferencji, co najwyżej tęcza na ścianie, jeśli użyć mocnej latarki z dala od źródła światła słonecznego.

Czyli mieliście rację, ten wybielacz to tylko przeciw glonom.
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Doskonały sposób na pozbywanie się plastykowych butelek zalegających na wysypiskach. Bogate kraje, zamiast marnować zasoby na ich utylizację, będą je teraz eksportować do krajów biednych.


Politycy, to ludzie, którzy widząc światełko na końcu tunelu dokupują więcej tunelu. (John Quinton)
19-07-2011 00:35 
 Ocena 1 na 1
Scarabaeus (2198 punktów)
>Doskonały sposób na pozbywanie się plastykowych butelek zalegających na wysypiskach. Bogate kraje, zamiast marnować zasoby na ich utylizację, będą je teraz eksportować do krajów biednych.

I tak byłaby to zaledwie kropla w morzu potrzeb bogatych krajów. Myślę, że filipiny produkują wystarczającą ilość własnych "petów".
nikzoz (209 punktów)
(zablokowany)
>Genialne w swej prostocie! I niedrogie. Oczywiście mam świadomość, że wynalazek działa tylko przy
>świetle dziennym i problemu slumsów nie zlikwiduje, ale i tak jestem pod wrażeniem, rozwiązanie
>proste, ekonomiczne i potrzebne.

No, nie wiem. Ja tam wybiłem dziurę w ścianie i nazwałem ją okno.
Może kretyni z Wyborczej pomieszkają trochę w slumsach? Lepiej wczują się w temat.
18-07-2011 23:22 
 Ocena 8 na 8
czes (4083 punktów)
>No, nie wiem. Ja tam wybiłem dziurę w ścianie i nazwałem ją okno.
A czy Ty kiedykolwiek widziałeś slumsy?! Bo ja akurat widziałem ... w kilku miejscach świata.
Po pierwsze primo ... tam nie ma miejsca na okna ponieważ każdy "apartament" ma za ścianą następne pomieszczenie (no, oprócz ściany frontowej).
Po drugie primo ... zrobienie okna wymaga zainstalowania ramy i szyby, i to bardzo solidnych (na Filipinach nagminne sa tajfuny), a na to potrzebne są już pieniądze.
Wybicie dziury w ścianie i nazwanie jej oknem to pomysł, który świadczy o twojej nieznajomości tematu slumsów w tropikalnym kraju. Tego nie mam Ci za złe, nie każdy musi znać ten problem. Ale wypowiadanie się w tak kategorycznej formie na nieznany sobie temat, to Cie kompromituje.

>Może kretyni z Wyborczej pomieszkają trochę w slumsach? Lepiej wczują się w temat.
A to niby kto napisał?! I o kim?!
Pomysł zainstalowania "świetlików" wykonanych z butelek wypełnionych wodą i czymś tam jeszcze, i wprowadzenie odrobiny światła do slumsów jest genialnym pomysłem.
A ludziom z Wyborczej jestem wdzięczny za zaprezentowanie tej ciekawostki.


Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
19-07-2011 00:30 
 Ocena 3 na 3
Scarabaeus (2198 punktów)
dodam jeszcze, że w tropikalnych krajach i nie tylko okno jest bardzo kiepskim pomysłem. Przy tak mocnym słońcu i tak trzeba go w dzień zasłaniać.
AMI1 (230 punktów)
>Genialne w swej prostocie! I niedrogie.

Dziura w dachu nie jest rozwiązaniem gdy prawie co noc padają tam ulewne deszcze. Ale może woda łapana do gara też im się na coś przydaje. Plastikowa butelka to rodzaj soczewki załamującej światło słońca w dół do ciemnego pomieszczenia. A wybielacz chyba tylko służy w tropikalnym klimacie do zapobieganiu zarastania butelki pleśnią i glonami.
Przemysław Jarocki (3008 punktów)
Widzę, że jest tu paru pasjonatów akwarystyki. Jeśli moderatorzy mnie nie ukarzą, to osobom walczącymi z glonami proponuję stronę: glony (ang.). Zaprezentowana ryba to żaden glonojad. Jest to zbrojnik niebieski, którego ulubionym dodatkiem pokarmowym są zdrewniałe kawałki roślin (glony je tylko w bardzo młodym wieku, tak do 3 cm i to niewiele). Jak ktoś jest zainteresowany pogłębieniem tematyki to proponuję osobny wątek.

Wracając do tematu głównego, nadal nikt nie pokusił się o udzielenie odpowiedzi na pytanie: jak to działa? Plastikowa, przezroczysta butelka, wypełniona wodą to kiepski świetlik, bo bardzo nierównomiernie oświetla pomieszczenie. Duża dyferencja światła przechodzącego przez taki świetlik powoduje, że pomieszczenie jest nierównomiernie oświetlone i jest to bardzo męczące. Geniusz zaprezentowanego rozwiązania polega właśnie na tym, że tak równomiernie rozprasza ono światło i przez to staje się podobne światła pochodzącego z żarówki. Wybielacz niewątpliwie przeciwdziała rozwojowi glonów, ale jaka jeszcze jest jego rola w tym "urządzeniu"?
19-07-2011 12:01 
 Ocena 2 na 2
TriDzej2 (869 punktów)
>Wracając do tematu głównego, nadal nikt nie pokusił się o udzielenie odpowiedzi na pytanie: jak to działa?

Działa tak, jak było napisane: rozprasza światło. Nie podano, co to był za wybielacz, więc istotą raczej nie jest reakcja chemiczna, tylko to, że tak specyficznie rozprasza światło.
20-07-2011 11:37 
 Ocena 1 na 1
uxbridge (5980 punktów)
>Wracając do tematu głównego, nadal nikt nie pokusił się o udzielenie odpowiedzi na pytanie: jak to działa?
Specyficzna wielkość cząsteczek wybielacza i ich średnie wzajemne odległości w roztworze powodują znaczne zwiększenie rozpraszania światła. Ma to oczywiście związek z długością fal światła widzialnego. Podobnie jak odpowiednia koncentracja i wielkość kropelek wody w powietrzu gwałtownie zwiększają poziom rozpraszania i widzimy mgłę lub chmury. Jest mnóstwo takich przykładów. Dym, zawiesiny w płynach itp.
20-07-2011 11:45 
 Ocena 1 na 1
Przemysław Jarocki (3008 punktów)
>Specyficzna wielkość cząsteczek wybielacza i ich średnie wzajemne odległości w roztworze powodują znaczne >zwiększenie rozpraszania światła.

Chyba tylko jeśli jest to wybielacz oparty na chlorze (np. zawierający podchloryn sodu). Jeśli jest to wybielacz w postaci rozcieńczonej wody utlenionej, to chyba już nie bardzo . Zgaduję, że ten z filmu był chlorowym wybielaczem, bo te są tańsze i skuteczniej zwalczają glony.
uxbridge (5980 punktów)
>Chyba tylko jeśli jest to wybielacz oparty na chlorze (np. zawierający podchloryn sodu). Jeśli jest to wybielacz w postaci rozcieńczonej wody utlenionej, to chyba już nie bardzo . Zgaduję, że ten z filmu był chlorowym wybielaczem, bo te są tańsze i skuteczniej zwalczają glony.
Woda utleniona jest już rozcieńczona I jak każdy się może przekonać, nie rozprasza światła lepiej niż czysta woda.
20-07-2011 12:41 
 Ocena 6 na 6
Fizyk (17637 punktów)
>> Wracając do tematu głównego, nadal nikt nie pokusił się o udzielenie odpowiedzi na pytanie: jak to działa?

> Specyficzna wielkość cząsteczek wybielacza i ich średnie wzajemne odległości w roztworze powodują znaczne zwiększenie rozpraszania światła.

Dodatkowo w wybielaczu są związki fluoryzujące na niebiesko pod wpływem ultrafioletu. Wyprana w nim bielizna jest rzeczywiście "bielsza od bieli", a świetlik nim wypełniony może więcej widzialnego światła emitować niż pochłaniać.
Zeusxamp (196 punktów)
>Wyprana w nim bielizna jest rzeczywiście "bielsza od bieli", a świetlik nim wypełniony może więcej widzialnego światła emitować niż pochłaniać.

Nie może wypromieniować więcej jak pochłania, sprawność powyżej 100% niemożliwe.
Dzięki fosforowi może promieniować dłużej ewentualnie.
Jednak zasada jest jak dla mnie inna, a bardziej zbliżona do światłowodu.
Promień padający zostaje niejako uwięziony w wodzie, podobne zjawisko zaobserwujemy jak zaświecimy sobie laserem na strumień wody wypływającej z kranu.
20-07-2011 16:59 
 Ocena 3 na 3
uxbridge (5980 punktów)
>>Wyprana w nim bielizna jest rzeczywiście "bielsza od bieli", a świetlik nim wypełniony może więcej widzialnego światła emitować niż pochłaniać.
>Nie może wypromieniować więcej jak pochłania, sprawność powyżej 100% niemożliwe.
>Dzięki fosforowi może promieniować dłużej ewentualnie.
Przeczytaj uważnie - więcej widzialnego światła emituje niż pochłania. Nadwyżka widzialnego światła bierze się z pochłoniętego ultrafioletu.
Sugesti o 'uwięzionym' świetle pozwolę sobie nie komentować.
20-07-2011 19:23 
 Ocena-1 na 1
Zeusxamp (196 punktów)
>Sugesti o 'uwięzionym' świetle pozwolę sobie nie komentować.

To nie komentuj tylko dowiedz się o tym. Jak mnie chciałeś zdenerwować to ci powiem, że widać nie wiesz co to światłowód i jak on działa.
www.optics.rochester.edu/users/gpa/opt468a.pdf
W linku masz podstawe teoretyczna, tego uwięzienia lub ograniczenia światła nawet podobne słowo użyte więc nie wiem w czym problem

Gdzie napisałem o świetle widzialnym. Sprawność powyżej 100%!!!

Troszkę mnie poniosło wcześniej jeśli kogoś obraziłem to przepraszam. Posta zedytowałem by nie raził nikogo.
Zeusxamp (196 punktów)
Ja wam coś ciekawszego zaproponuje, tworzywo sztuczne, załamujące promienie w taki sposób, że wypromieniowane zostaje światło na krawędziach. Na razie poprzestanę na tym.
jak się dokopie do "młodego technika" z lat 80-tych, to napiszę nazwę bo zapomniałem.
Jednak miało stosunkowo dużą "sprawność".

Co do zbrojnika to jego popularna nazwa to glonojad.
19-07-2011 23:18 
 Ocena 1 na 1
astrotaurus (12445 punktów)

>jak się dokopie do "młodego technika" z lat 80-tych, to napiszę nazwę bo zapomniałem.
>Co do zbrojnika to jego popularna nazwa to glonojad.

Może pleksa? - to popularna nazwa PMM...

A odmiana ze "świecącymi" krawędziami dobra jest do reklamy i gadżetów, ale nie do takiego doświetlania jak w temacie.


Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
Zeusxamp (196 punktów)
>Może pleksa? - to popularna nazwa PMM...
>A odmiana ze "świecącymi" krawędziami dobra jest do reklamy i gadżetów, ale nie do takiego doświetlania jak w temacie.

Tak właśnie się zastanawiam, bo jeśli dobrać odpowiedni kształt i stosunek powierzchni nasłonecznionej do krawędzi mogło by dać podobny efekt. Tylko kwestia taka, że woda i PET sa bardziej dostępne, tańsze. Bo zasada "świecenia" chyba podobna jest.

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365