Tutaj Tutaj pojawił się krzykliwy artykuł portalu gazeta.pl, gdzie grom się sypie na brytyjskich naukowców, którzy prowadzili badania nad komórkami macierzystymi. Moim zdaniem artykuł jest źle napisany (licealiści lepiej by go sklecili) i tendencyjny. Pisze się o tych badaniach, tak jakby w giga-probówkach dryfowały mutanty i inne humanoidalne stwory, a nie kilkunastodniowe zarodki, które obserwuje się ( z tego co wiem, nie mogłam znaleźć linku) pod mikroskopem, a badania były prowadzone pod wodzą samego Frankensteina. Ciekawa jestem (naprawdę!), którzy naukowcy porównują takie eksperymenty ze scenariuszem Planety Małp. Ponadto w całym artykule, pełnym różnych odwołań, jest tylko jedno hiperłącze... Ręce opadają... Co smutne, a zwróciło moją uwagę w tekście to to, że badania przerwano z powodu braku funduszy. Szkoda, bo badania nad komórkami macierzystymi są obiecującą drogą do wyleczenia wielu ciężkich chorób... A co Wy o tym myślicie? Czekam na Wasze opinie i refleksje  PS. Na koniec rozwalający komentarz easy-jerzy pod artykułem, nie mogłam się powstrzymać aby go nie zamieścić: "Jezusa też krzyżowali." |