Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kiedy nawiążemy kontakt z obcą cywiliacją?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
29-09-2018 06:29Pan Kapeć (433 punktów)
(zablokowany)
Kiedy nawiążemy kontakt z obcą cywiliacją?
Kiedy porozumiemy się ze zwierzętami?

może wyślemy echo sonde?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

klawik (759 punktów)
>Kiedy porozumiemy się ze zwierzętami?
>może wyślemy echo sonde?

Od dawna porozumiewamy się ze zwierzętami. Tylko ślepiec tego nie widzi.
Krystynaback (2981 punktów)
(zablokowany)

>Od dawna porozumiewamy się ze zwierzętami. Tylko ślepiec tego nie widzi.

Nie tylko porozumiewamy się z pokrewnymi zwierzętami ale budujemy z nimi społeczności.

Problemem w komunikacji że zwierzętami innymi niż my jest odmienny i również sprzeczny zakres pojęć. Pojęcia zbudowane są u podstaw na odczuwanych emocjach a te odczuwane przez homo sapiens i np. psa są odmienne. Stają się podobne na pewnym poziomie uogolnienia/oddalenia ale w szczegółach różnią się i to znacznie.
Robert Brzeziński (7 punktów)
>Kiedy porozumiemy się ze zwierzętami?
>może wyślemy echo sonde?

Nie wydaje mi się,żeby nastąpił przełom w staraniach nawiązania kontaktu z obcymi cywilizacjami.
Wysiłki prowadzone w tym zakresie ponieważ nie przyniosły żadnych rezultatów w zasadzie zostały zaniechane.
Istnieje prawdopodobieństwo istnienie "obcych".
Jest ono jednak niewielkie według jednych,według innych wielkie.
Niemniej nawiązanie "kontaktu" zdecydowanie mniejsze niż ich prawdopodobieństwo istnienia.
Krystynaback (2981 punktów)
(zablokowany)
Jak mamy rozpoznać obcą inteligencję skoro nie pojmujemy znaczenia inteligencji?

Wg mnie wszelka materia jest świadoma.

Szukając obcej cywilizacji należy przytkac ucho do skały, przysługiwać się i zrozumieć tę obcą inteligencję.

Jeśli szukamy zwierząt podobnych do siebie to po prostu musimy poszukać podobnych warunków środowiskowych. Ale taka cywilizacja wcale nie będzie obca, będzie swoja, zbliżona.
Duch Prawdy (14788 punktów)
>Kiedy nawiążemy kontakt z obcą cywiliacją?
Znienacka.

Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...

( Ignoruj trolla: www.racjonalista.pl/forum.php/s,764583#w764902 )


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
Jan Res (4015 punktów)
Żadna inteligencja - poza naszą - w układzie słonecznym nie istnieje. Gdyby tak było, już byśmy otrzymali jakieś sygnały. Aby móc sensownie porozumiewać się z jakąś ewentualną inteligencją spoza układu słonecznego, musielibyśmy przesyłać fale z szybkością wielokrotnie większą od szybkości fal świetlnych. A na to się nie zanosi.
Lepiej skupić się na poznaniu umysłów zwierząt, bo jeszcze mało o nich wiemy. Moglibyśmy się czegoś od nich nauczyć, a przy okazji lepiej poznać siebie.
The Bear Jew (2544 punktów)
(zablokowany)
>Kiedy porozumiemy się ze zwierzętami?

Czy teraz?
MaxGolonko3 (3459 punktów)
Dlaczego nie znaleźliśmy żadnych dowodów życia poza Ziemią?

Trio astrofizyków ponownie przeanalizowało to pytanie, przyglądając się bliżej analogii "igła w stogu siana". Ich analiza polegała na stworzeniu modelu oceny ilości pracy, która została wykonana w poszukiwaniu życia pozaziemskiego, projektu Poszukiwania inteligencji pozaziemskiej (SETI), w porównaniu do tego, ile jest wymagane, aby naukowcy mogli wykluczyć możliwość, że ich nie ma. Jason Wright, Shubham Kanodia i Emily Lubar napisali artykuł opisujący ich wysiłki i przesłali go na serwer preprint arXiv .
Choć może się wydawać, że ludzie, którzy nie są kosmologami, wykonali ogromną pracę szukając oznak życia na innych światach, prawda jest zupełnie odwrotna. W 2010 r. Znana badaczka kosmiczna, Jill Tarter, porównała dotychczasowe poszukiwania do zaglądania do szklanki z wodą, szukając ryb, stojąc przy jeszcze nieodkrytym oceanie. W swoich nowych oszacowaniach Wright, Kanodia i Lubar stworzyli model, który według nich lepiej ocenia dotychczasowy wysiłek. Ich model wykorzystuje dane wejściowe, takie jak liczba przeprowadzonych poszukiwań i ilość pokrytej przestrzeni kosmosu, i porównuje je z szacunkami wielkości i zawiłości galaktyki i wszechświata poza ziemią.
W swoich pracach badacze koncentrują się na bardziej tradycyjnych metodach wyszukiwania - przy użyciu teleskopów i innego zaawansowanego sprzętu do badania sygnałów, które docierają tutaj na Ziemię z innych miejsc. To, oczywiście, wyklucza możliwość istnienia życia pozaziemskiego już na Ziemi lub niewyjaśnionych zjawisk takich jak UFO.
Naukowcy odkryli, że analogia Tarter jest dość zbliżona do rzeczywistości, choć kwestionowaliby porównanie wielkość próbki do szklanki i oceanu.

Zauważają również, że inna słynna analogia może wymagać modyfikacji. Sugerują, że poszukiwanie życia pozaziemskiego może być bardziej zbliżone do poszukiwania jakiejkolwiek z wielu igieł w przysłowiowym stogu siana, a nie tylko jednej.
Zauważają też, że wszystko, co naprawdę musimy znaleźć, to tylko jedna.

p.s.
Agnos! Dlaczego psychol Krystynaback nie jest banowany za wyłażenie z bazgrołów?


Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365