Dlaczego nie znaleźliśmy żadnych dowodów życia poza Ziemią?
Trio astrofizyków ponownie przeanalizowało to pytanie, przyglądając się bliżej analogii "igła w stogu siana". Ich analiza polegała na stworzeniu modelu oceny ilości pracy, która została wykonana w poszukiwaniu życia pozaziemskiego, projektu Poszukiwania inteligencji pozaziemskiej (SETI), w porównaniu do tego, ile jest wymagane, aby naukowcy mogli wykluczyć możliwość, że ich nie ma. Jason Wright, Shubham Kanodia i Emily Lubar napisali artykuł opisujący ich wysiłki i przesłali go na serwer preprint arXiv . Choć może się wydawać, że ludzie, którzy nie są kosmologami, wykonali ogromną pracę szukając oznak życia na innych światach, prawda jest zupełnie odwrotna. W 2010 r. Znana badaczka kosmiczna, Jill Tarter, porównała dotychczasowe poszukiwania do zaglądania do szklanki z wodą, szukając ryb, stojąc przy jeszcze nieodkrytym oceanie. W swoich nowych oszacowaniach Wright, Kanodia i Lubar stworzyli model, który według nich lepiej ocenia dotychczasowy wysiłek. Ich model wykorzystuje dane wejściowe, takie jak liczba przeprowadzonych poszukiwań i ilość pokrytej przestrzeni kosmosu, i porównuje je z szacunkami wielkości i zawiłości galaktyki i wszechświata poza ziemią. W swoich pracach badacze koncentrują się na bardziej tradycyjnych metodach wyszukiwania - przy użyciu teleskopów i innego zaawansowanego sprzętu do badania sygnałów, które docierają tutaj na Ziemię z innych miejsc. To, oczywiście, wyklucza możliwość istnienia życia pozaziemskiego już na Ziemi lub niewyjaśnionych zjawisk takich jak UFO. Naukowcy odkryli, że analogia Tarter jest dość zbliżona do rzeczywistości, choć kwestionowaliby porównanie wielkość próbki do szklanki i oceanu.
Zauważają również, że inna słynna analogia może wymagać modyfikacji. Sugerują, że poszukiwanie życia pozaziemskiego może być bardziej zbliżone do poszukiwania jakiejkolwiek z wielu igieł w przysłowiowym stogu siana, a nie tylko jednej. Zauważają też, że wszystko, co naprawdę musimy znaleźć, to tylko jedna.
p.s. Agnos! Dlaczego psychol Krystynaback nie jest banowany za wyłażenie z bazgrołów?
|