Racjonalista - Strona głównaDo treści
Biednemu wiatr w oczy

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
18-11-2007 11:46sceptymucha (moderator, 11470 punktów)Biednemu wiatr w oczy
Ocena 1 na 1
Witam!
Umieszczam tutaj te kilka słów, bo zdaje się, nie ma dla tego odpowiedniejszego działu.
Jadąc sobie tramwajem i patrząc na harce pogodowe dopadło mnie pytanie, kto najwięcej traci na tym powolnym ocieplaniu się klimatu, które zaczynamy coraz mocniej odczuwać. Oczywiście odpowiedź na pytanie, kto najbardziej za nie odpowiada jest prosta- my, czyli cywilizowany świat- Europa, USA i inne rozwinięte gospodarki świata. Abstrahuje, że w proces ocieplania klimatu włączają się szybko rozwijające się kraje, jak Chiny na przykład, z werwą nadrabiając stracony czas w produkcji CO2.
Wracając jednak do głównego wątku, komu jest najgorzej. Odpowiedź narzuca się sama- krajom biednym, nierozwiniętym gospodarczo, położonym niedaleko równika. Koniec końców to one będą pierwsze płacić za nasz rozwój cywilizacji technicznej. Pośrednio odpowiadamy za ich klęski i niedole. Aż śmiech bierze, jak to się ironicznie sytuacja rozwija.
Pozdrawiam
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

   Cześć, sceptymucho, kopę lat. O sceptypacce zdołałeś zapomnieć, co?

19-11-2007 17:25 
 Ocena 1 na 1
sceptymucha (moderator, 11470 punktów)
>   Cześć, sceptymucho, kopę lat. O sceptypacce zdołałeś zapomnieć, co?
>
Tak.
Mój temat implikuje (po cichu), że ocieplenie wybije/zdziesiątkuje biednych ludzi żyjących w biednych krajach. Co Ty na to?
Pozdrawiam
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

>Mój temat implikuje (po cichu), że ocieplenie wybije/zdziesiątkuje biednych ludzi...

   Bogatych zaś wybije/zdziesiątkuje - głupota (patrz niżej)...

   Pozdrawiajmy się, póki czas.
wierzba
>Witam!
>Umieszczam tutaj te kilka słów, bo zdaje się, nie ma dla
>tego odpowiedniejszego działu.
>Jadąc sobie tramwajem i patrząc na harce pogodowe dopadło
>mnie pytanie, kto najwięcej traci na tym powolnym
>ocieplaniu się klimatu, które zaczynamy coraz mocniej
>odczuwać. Oczywiście odpowiedź na pytanie, kto najbardziej
>za nie odpowiada jest prosta- my, czyli cywilizowany świat-
>Europa, USA i inne rozwinięte gospodarki świata. Abstrahuje,
>że w proces ocieplania klimatu włączają się szybko
>rozwijające się kraje, jak Chiny na przykład, z werwą
>nadrabiając stracony czas w produkcji CO2.
>Wracając jednak do głównego wątku, komu jest najgorzej.
>Odpowiedź narzuca się sama- krajom biednym, nierozwiniętym
>gospodarczo, położonym niedaleko równika. Koniec końców to
>one będą pierwsze płacić za nasz rozwój cywilizacji
>technicznej. Pośrednio odpowiadamy za ich klęski i niedole.
>Aż śmiech bierze, jak to się ironicznie sytuacja rozwija.
>Pozdrawiam
******************************
Nie przepadam za czlowiekiem , ktory kiedyś zacytowal
"credo"naszej przyszłej rzeczywistosci ale wyrzekl slowa ,ktore stanowią
niepodwazalną prawdę -zblizoną do prawdy obiektywnej,
zacytuję tutaj. " Uwierz:. Ludzkość naprawdę musi
wyginąć. Ja uwierzyłem już, że głupota
jest chorobą śmiertelną.
Można ją zdiagnozować,-* wyleczyć;
- nie można.!! (zbyslaw smigielski)
* koniec cytatu.
Za to odpowiada niemadry Bush ze swoją ekipą oraz Chiny.
Mozna pogratulowac ameryce i chinom "dużej wyobrażni".-
To dzięki tym krajom zawdzięczamy początek końca
naszej rzeczywistosci na tej biednej ziemi.
Przytoczę jeszcze na koniec przepowiednię Nostradamusa;
-"przyjdą czasy ,że żywi będą zazdrościć umarłym"-koniec cytatu.
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
.
sceptymucha (moderator, 11470 punktów)
>" Uwierz:. Ludzkość naprawdę musi
> wyginąć. Ja uwierzyłem już, że głupota
> jest chorobą śmiertelną.
> Można ją zdiagnozować,-* wyleczyć;
> - nie można.!! (zbyslaw smigielski)
* koniec cytatu.
>Za to odpowiada niemadry Bush ze swoją ekipą oraz Chiny.
>Mozna pogratulowac ameryce i chinom "dużej wyobrażni".-
>To dzięki tym krajom zawdzięczamy początek końca
>naszej rzeczywistosci na tej biednej ziemi.
>Przytoczę jeszcze na koniec przepowiednię Nostradamusa;
>-"przyjdą czasy ,że żywi będą zazdrościć umarłym"-koniec cytatu.
Bogaci nie wyginą.
Pozdrawiam
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

>Bogaci nie wyginą.

   To jasne. "Rząd sam się wyżywi".
@ffe?
Oczywiście odpowiedź na pytanie, kto najbardziej
>za nie odpowiada jest prosta- my, czyli cywilizowany świat-
>Europa, USA i inne rozwinięte gospodarki świata. Abstrahuje,
>że w proces ocieplania klimatu włączają się szybko
>rozwijające się kraje, jak Chiny na przykład, z werwą
>nadrabiając stracony czas w produkcji CO2.

Odpowiedź wcale nie jest prosta - nie tłumaczy na przykład, kto jest odpowiedzialny za to, że osiemset lat temu na Grenlandii uprawiano pszenicę.
Ta pochopność w przerabianiu hipotez na dogmaty nie byłaby wprawdzie taka zła, skoro cel - zainteresowanie ekologią - rozsądny.
Niestety, rozbudzone zainteresowanie przejawia się głównie w dziecinnym wykręcie: "to nie ja, to oni!"
19-11-2007 17:34 
 Ocena 1 na 1
sceptymucha (moderator, 11470 punktów)
> Oczywiście odpowiedź na pytanie, kto najbardziej
>>za nie odpowiada jest prosta- my, czyli cywilizowany świat-
>>Europa, USA i inne rozwinięte gospodarki świata. Abstrahuje,
>>że w proces ocieplania klimatu włączają się szybko
>>rozwijające się kraje, jak Chiny na przykład, z werwą
>>nadrabiając stracony czas w produkcji CO2.
>Odpowiedź wcale nie jest prosta - nie tłumaczy na przykład, kto jest odpowiedzialny za to, że osiemset lat temu na Grenlandii uprawiano pszenicę.
>Ta pochopność w przerabianiu hipotez na dogmaty nie byłaby wprawdzie taka zła, skoro cel - zainteresowanie ekologią - rozsądny.
Nie rozumiem powyższego zdania. Dogmat jest wtedy, gdy ze stwierdzeniem nie można dyskutować- a z moim stwierdzeniem można.
>Niestety, rozbudzone zainteresowanie przejawia się głównie w dziecinnym wykręcie: "to nie ja, to oni!"
Akurat uważam, że Polska należy do tej części Europy, która jest w miarę rozwinięta gospodarczo i tym samym współodpowiedzialna.

Abstrahując od tego, oznaki ocieplania klimatu będą widoczne w pogarszającym się stanie (gospodarczym/socjalnym) krajów biednych.
Pozdrawiam
Marian (5438 punktów)

   Ja może nieco bardziej optymistycznie. Dzięki ograniczeniom w używaniu freonu, udało się powstrzymać rozwój dziur ozonowych (podobno ostatnia ma zniknąć coś koło 2050 r.). Dzięki napływowi olbrzymiej ilości danych nt. globalnego ocieplenia, „climate-change scepticism” praktycznie stracił grunt pod nogami (ja też w końcu się przekonałem, że wkład człowieka w ten proces jest niezaprzeczalny). We Francji budowany jest gigantyczny tokamak (druga największa inwestycja w dziejach świata; większą jest jedynie budowa ISS), który ma zbadać możliwość uzyskiwania energii z fuzji jądrowej na masową skalę. Nawet w Polsce planuje się w najbliższym czasie (2010/2014 r.) uruchomić dwa reaktory atomowe.
   Zatem coś się dzieje. Niestety w kraju, który emituje najwięcej CO2 rządzą ludzie wierzący w rychłe powtórne przyjście ich mesjasza, więc nie widzą sensu w robieniu czegokolwiek, żeby tę emisję obniżyć.

   Pozdrawiam.

A rationalist is simply someone for whom it is more important to learn than to be proved right — Karl Popper
@ffe?
>   Ja może nieco bardziej optymistycznie. Dzięki ograniczeniom w używaniu freonu, udało się powstrzymać rozwój dziur ozonowych (podobno ostatnia ma zniknąć coś koło 2050 r.).

Poniewczasie okazało się, że freon produkowany przez całą ludzkość w ciągu roku osiąga ledwie tygodniową wydolność jednego tylko wulkanu Mont Erebus na Antarktydzie ( w przeliczeniu na chlor).
sceptymucha (moderator, 11470 punktów)
>   Ja może nieco bardziej optymistycznie. Dzięki ograniczeniom w używaniu freonu, udało się powstrzymać rozwój dziur ozonowych (podobno ostatnia ma zniknąć coś koło 2050 r.). Dzięki napływowi olbrzymiej ilości danych nt. globalnego ocieplenia, „climate-change scepticism” praktycznie stracił grunt pod nogami (ja też w końcu się przekonałem, że wkład człowieka w ten proces jest niezaprzeczalny). We Francji budowany jest gigantyczny tokamak (druga największa inwestycja w dziejach świata; większą jest jedynie budowa ISS), który ma zbadać możliwość uzyskiwania energii z fuzji jądrowej na masową skalę. Nawet w Polsce planuje się w najbliższym czasie (2010/2014 r.) uruchomić dwa reaktory atomowe.
Rosja nas do tego zmusza.
>   Zatem coś się dzieje.
Niemniej już wiadomo, że średnie temperatury roczne podniosły się o prawie pół stopnia Celsjusza. A i zmiany pogodowe są widoczne. Bogaty kraj po klęsce żywiołowej się podniesie, biedny w miejscu klęski pustoszeje.
> Niestety w kraju, który emituje najwięcej CO2 rządzą ludzie wierzący w rychłe powtórne przyjście ich mesjasza, więc nie widzą sensu w robieniu czegokolwiek, żeby tą emisję obniżyć.
God bless America.
>   Pozdrawiam.
placownik (17853 punktów)

>Niestety w kraju, który emituje najwięcej CO2 rządzą ludzie wierzący w rychłe powtórne przyjście ich mesjasza, więc nie widzą sensu w robieniu czegokolwiek, żeby tę emisję obniżyć.

   A do tego jeszcze ci cykliści. Po prostu zgroza!

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Marian (5438 punktów)
>   A do tego jeszcze ci cykliści. Po prostu zgroza!
   Nie... Cykliści są akurat w porządku

   Pozdrawiam.


A rationalist is simply someone for whom it is more important to learn than to be proved right — Karl Popper
jola
Jakie ocieplenie?
Zimno jak cholera.

Jonosfera jeszcze się nie rozładowała, a prawo promieniowania Plancka jest tylko hipotezą.
sceptymucha (moderator, 11470 punktów)
>Jakie ocieplenie?
>Zimno jak cholera.
Ocieplenie ma dwa główne wkłady- masy powietrza są średnio cieplejsze lub przemieszczają się z większymi prędkościami (więc docierają do obszarów, do których zwykle nie docierały [dotyczy to mas powietrza zimnych i ciepłych]).
>Jonosfera jeszcze się nie rozładowała, a prawo promieniowania Plancka jest tylko hipotezą.
Piszesz na komputerze, którego częścią są tranzystory pośrednio odwołujące się swym działaniem (że użyje takiego nieładnego skrótu myślowego) do założeń, na których Planck ustalił swoje prawo.
Pozdrawiam
jola
>Piszesz na komputerze, którego częścią są tranzystory pośrednio odwołujące się swym działaniem (że użyje takiego nieładnego skrótu myślowego) do założeń, na których Planck ustalił swoje prawo.

Tak, tak, da, da, słyszu, słyszu.
Przeto wiem, że GPS jest dowodem słuszności wszystkich hipotez - od Aristo, aż po... Nostradamusa.
Konfolut (310 punktów)
"Pośrednio odpowiadamy za ich klęski i niedole."
Hmm, ocieplenie klimatu najwyżej tylko w kilku % zależy od działalności człowieka. W dziejach Ziemi ocieplania przeplatały się z ochłodzeniami i nie jest to żadna nowość. Istotne różnice występują "już" co 400 000 lat. Na obawach znowu ktoś chce zarobić i dlatego tak ten temat jest rozdmuchany. Pamiętacie BSE, ptasią grypę? Z dnia na dzień zapomniano o toruńskich łabędziach. Już nikt nie boi się karmic gołębi i kaczek. A jeśli już tak obawiamy się, że jesteśmy tacy paskudni to pamiętajmy o największych fabrykach metanu bekającego prosto w atmosferę : P- słoniach morskich. Wszystko co żyje to truje a Ziemia nie jest czymś delikatnym wbrew pozorom. Trudno jest zaburzyć jej naturalny rytm. Nam tylko się wydaje, że to co się dzieje jest nienaturalne. Zastanówcie się jakbyście się dziwili, gdybyście żyli na lodowcu, który nagle by topniał. "O nie, za dużo ognisk palimy!" Śniegi by stopniały i stanęlibyście na dzisiejszym Pomorzu.
radek (767 punktów)
Nie zgodze sie z toba. Nigdy w 4 mld hitorii Ziemi zaden gatunek na taka skale nie dewastowal tak srodowiska jak Homo Sapiens.
Zmiany klimatyczne owszem mialy miejsce, ale nie mialy takiej dynamiki rzedu 100 - 200 lat.
Obecnie na Ziemi "dzieje sie" najwieksze wymieranie gatunkow w historii Ziemii (wieksze niz spowodowane byly przez te slynne 5 katastrof kosmicznych).
Mozesz sobie tak wmawiac, ze to nie my tylko "baki" delfinow na poprawe humoru rzeczywistosc jest jednak inna. Nie chodzi tu zreszta wylacznie o CO2
Konfolut (310 punktów)
Zwróć uwagę na to, ile gatunków zostało jeszcze nie odkrytych (trudno o nich mówić, skoro sa nieodkryte, wiem, ale szacuje się, że jest ich naprawdę BARDZO dużo). Rok temu odkryto kilka nowych gatunków ptaków(!) i gadów(!) na Sumatrze. Do odkrycia jest cała Ameryka Poludniowa i... bezkres oceanów. Gatunki wymierają, z tym się zgodzę. Wiem, że my wybijamy część z nich, ale tak czy siak jedni giną, drudzy nie. Wydaje mi się nadal, że my tak bardzo nie psujemy Ziemi. Kiedy lecę samolotem, zawsze mnie dziwi, jak pusta jest Ziemia. Nawet jak się jedzie samochodem przez Polskę to są całe połacia niezamieszkane przez ludzi. Wiem, że to nie o zagęszczenie chodzi, ale my naprawdę wcale aż tak nie szkodzimy Ziemi, jak mogłoby się to wydawać. Uświadomiłam sobie to dopiero po 4 latach wykładów. Tak czy siak, obroniłam kilka drzew przed ścięciem i jestem z tego dumna . Oszczędzam także wodę i naprawdę kocham przyrodę, ale nie wydaje mi się, żeby to była wszystko nasza wina.
Mariusz
Witam, chcialem wziac udzial w dyskusji, jako, ze jest to moj pierwszy post - witam serdecznie !

Sa przypuszczeni, ze Ziemia sie ociepla "sama przez sie" tzn. ze jestesmy w trakcie kolejnego interglacjalu i jesli tak jest nastapi kolejne zlodowacenie. Jednak czlowiek w ociepleniu klimatu odgrywa istotna role, zwyczajnie go przyspiesza, a do tego przyroda nie jest przyzwyczajona. Podczas zmian klimatu gatunki swobodnie wedrowaly w odpowiednim dla siebie czasie, a dzis tego czasu maja o wiele mniej w wyniku czego nastepuje powolne znikanie ich ostatnich okazow. Dodatkowo maleje liczba miejsc gdzie moga sie one swobodnie przemieszczac, coraz wieksze polacie Ziemi sa przez czlowieka zagospodarowane, zabudowane. Podejrzewam, ze np. miejski mikroklimat tez nie sluzy tej migracji.
Uwazam, ze czlowiek odgrywa istotna role w ocieplaniu naszej planety.

Zgadza sie tez, ze przyroda kieruje sie swoim rytmem, lecz czlowiek w ten rytm ingeruje w wyniku czego natura odpowiednio sobie to kompensuje. Moze podam przyklad: osuwisko, zgodnie z rytmem natury nastepuje ono w swoim czasie, lecz czlowiek wybudowal na nim jeden, dwa, piec domow. Coz, w ten sposob jedynie przyspieszyl nadejscie osuniecia sie danego skrawka ziemii.

Wróć do listy wątków działu Nauka

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365