>Dałbym sobie z nimi spokój. Jak widzę ,są one oparte na tej samej zasadzie, co okulary przciw śleposię śnieżnej, stosowane w Himalajach. Rzeczywiście, muszą przynaglać umięśnienie oka do zwiększonego wysiłku, co niechybnie owocuje szybkim zmęczeniem i bólem.
Jak się dowiedziałem, zalaca się używanie tychże okularów podczas oglądania telewizji oraz w trakcie pracy przed monitorem. Stopniowo należy wydłużać czas ich stosowania, który nie powinien przekroczyć 6 godzin.
>Poniekąd mogą zastąpić soczewkę korekcyjną, ale sporo pieniędzy trzeba by jeszcze włożyć w badania, żeby jej dorównały.
Czyli obecnie są gorsze aniżeli okulary soczewkowe.
|