Racjonalista - Strona głównaDo treści
Jezuici postępową częścią Kościoła

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
01-08-2005 19:46Wojtek IwanowskiJezuici postępową częścią Kościoła
Do Agnosiewicza:
Dlaczego tak krytykujesz Towarzystwo? Znasz chociaż jednego Jezuitę? To własnie Jezuitom zawdzięczamy Vaticanum II, to tacy teologowie jak Rahner i de Lubac otwierają (a raczej otwierali) Kościół na ludzi innego światopoglądu (jak Ty). Ja osobiście znam wielu Jezuitów i wiem, że większość rzeczy które im się zarzuca a także plotki na ich temat, które Ty powtarzasz są dziełem prywaciarzy (księży diecezjalnych, kleru świeckiego, jak zwał, tak zwał). A co do sporu z Ojcem Świętym to faktycznie takowy istnieje chociaż głośno się o nim nie wspomina. Papież zawiesił nawet konstytucję towarzystwa i zmusił Jezuitów do ukorzenia się przed nim, zamist podziękować im za ogrom pracy jaki wykonują.

Mariusz Agnosiewicz
Może i wypowiadałem się krytycznie pod adresem jezuitów, ale raczej w przeszłości. Dziś nie jestem ich gloryfikatorem, ale jednak uważam ich za najciekawszą i najwartościowszą część Kościoła. Pisałem o nich przychylnie np. w tekście "Obirek: Ojciec nieświęty" www.racjonalista.pl/kk.php/s,4089

Można powiedzieć, że czołowych krytyków obecnej polityki Watykanu oraz pontyfikatu Jana Pawła II oczekiwać można właśnie nade wszystko z grona jezuitów - tych dobrze wykształconych i ogarniętych duchem soborowym braci, którzy za panowania Karola Wojtyły popadli w niełaskę i daleko posuniętą utratę dawnych wpływów i wyróżnień. Dawniej było przecież tak, że wielu papieży swą władzę opierało na niezwykle skutecznych jezuitach. Jezuici zawsze jednak mieli skłonność do dostosowywania katolicyzmu do współczesności, tak więc i po Soborze Watykańskim II jego duch ogarnął ich bardzo poważnie."

Podobnie w tekście "Ojciec Obirek nie lubi kremówek": www.racjonalista.pl/kk.php/s,4124

A możesz napisać coś więcej o tym zawieszeniu ich konstytucji? To ciekawa sprawa, nie słyszałem...
agnus dei
zdaje sie, ze jp2 nie lubil 'inteligentnych' metod w zdobywaniu swiata dla kk. wolal towarzystwo opus dei - potrzebna mu przede wszystkim byla kasa dla ratowania watykanu i podpierania roznych 'pomaranczowych rewolucji' - a tej jezuici nie maja.
to byl papiez pieknych frazeologii i pustoslowia - za ktorym szedl fanatyzm.
jezuici zas powolani byli swego czasu do walki z reformacja - musieli wiec znac sie na teologi, filozofii i calej religijnej ideologii - wszak protestanci sa od katolikow lepiej wyksztalceni. stad cala ta 'postepowosc' jest instrumentalna - dla kk nie liczy sie postep, prawa czlowieka, itd ale wladza! i kazdy sposob jest dobry - nawet jezuicki. jp2 po prostu stwierdzil, ze nie ma co sie cackac i postawil na chciwosc i manipulacje lekami na przemian z blogoslawienstwami.
itachi
>to byl papiez pieknych frazeologii i pustoslowia - za ktorym >szedl fanatyzm

Podobnie jak piękne słowa i puste mówią nasi politycy. Ave Polska

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365