Racjonalista - Strona głównaDo treści
Coś kombinują z Wesołowskim?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
11-07-2015 19:46Brzostowski (7067 punktów)Coś kombinują z Wesołowskim?
Ocena 3 na 3
Coś dziwnie to wygląda z tym Wesołowskim. Niby zachorował nagle, no może, może... Ale dziś był wywiad z dominikaninem o. Gużyńskim i tak jakoś niepokojąco gadał. Z tego co zrozumiałem to fakt choroby może na długo wstrzymać cały proces, a jak poważna choroba to może nawet nie dojść do procesu, albo trzeba zmienić będzie jego formułę? Śmierdzi mi tu cóś!

Tutaj info:

www.tvn24.(*)wstajesz-i-weekend,559261.html
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

dzentelmen (2000 punktów)
>Śmierdzi mi tu cos!

Jak coś ? Chcą go wywinąć.Nie dbam o to jak to zabrzmi,dla mnie takich pacjentów -(jak pedofile,dzieciobójcy,zwyrodniali mordercy kobiet)- powinni wieszać.
zaszetka lawendy (788 punktów)
(zablokowany)
Dla mnie niezrozumiałym jest, że choć Wesołowski został pozbawiony watykańskiego immunitetu dyplomatycznego, to ma być sądzony przez watykański, a nie dominikański sąd. A że jest niezdolny do stawienia się w sądzie - w takiej np. Polsce sąd ma prawo wydać wyrok skazujący nawet bez powiadamiania oskarżonego o postawieniu mu zarzutów - vide e-sąd w Lublinie. Nie pochwalam takiego działania "sprawiedliwości", tylko zwracam uwagę, że różnie, w różnych, niby cywilizowanych państwach bywa.
12-07-2015 16:23 
 Ocena 1 na 1
Appenzeller (3118 punktów)
>został pozbawiony watykańskiego immunitetu dyplomatycznego, to ma być sądzony przez watykański, a nie dominikański sąd.
To zależy, jakie ma obywatelstwo chyba.
Skądinąd wyszła Ci niezła gra słów. Dominikanie są zasłużeni na polu sądownictwa.

Są bakterie, które zabija się światłem (Boy)
Grzegorz (5685 punktów)
>Dla mnie niezrozumiałym jest, że choć Wesołowski został pozbawiony watykańskiego immunitetu dyplomatycznego, to ma być sądzony przez watykański, a nie dominikański sąd.

Cała sprawa owszem śmierdzi, ale akurat ten aspekt jest formalnie w porządku. Wesołowski ma dwa obywatelstwa (Polski i Watykanu) i do pewnego czasu miał również immunitet dyplomatyczny. Ponieważ obywatelstwo Watykanu nadal posiada (i tam zamieszkuje), musiałaby się najpierw odbyć jego ekstradycja do Dominikany - bez tego można go sądzić co najwyżej w Watykanie (albo np. w Polsce, gdyby chciał "ubogacić" nasz kraj swoją obecnością).

Osobną sprawą jest to że watykańskie prawo nie przewiduje ekstradycji (nic dziwnego, pewnie większość zapisów powstała w czasach kiedy sama myśl o oficjalnej ekstradycji jakiegoś purpurata byłoby herezją) i w związku z tym Watykan oddalił żądania o wydalenie go do Dominikany. Nadal byłoby to w porządku (prawo to prawo) gdyby sami chcieli się tą sprawą zająć na poważnie, co jednak w świetle ostatnich doniesień jest raczej mało prawdopodobne. Bo to oznaczałoby przede wszystkim zrobienie publicznego prania przypominając że jeden z szefów organizacji był bezkarnie pedofilem na ogromną skalę i przez długie lata. I mimo że logicznie właśnie takie posunięcie (skazanie W. czy też wydalenie go do Dominikany) byłoby jak najbardziej walką z pedofilią, to PR-owo pewnie niezbyt się to opłaca... wybrali jak widać opcję wyciszania sprawy w nadziei że rok, dwa i całość przycichnie jeśli nikt nie będzie odgrzebywał tematu.
Quetzalcoatl (2779 punktów)
(zablokowany)
>Z tego co zrozumiałem to fakt choroby może na długo wstrzymać cały proces, a jak poważna choroba to może nawet nie dojść do procesu, albo trzeba zmienić będzie jego formułę? Śmierdzi mi tu cóś!

Ano śmierdzi - jak to z szamba. Pewnie będą jeszcze podejmowane różne próby ukręcenia sprawie łba.
A oto "The Pope Song" Tima Minchina (z 2010 r.), nadal aktualny artystyczny komentarz dotyczący problemu pedofilii w Kościele:

www.youtube.com/watch?v=8HzO6s1vCxY
Gołębiewski (850 punktów)
>>Z tego co zrozumiałem to fakt choroby może na długo wstrzymać cały proces, a jak poważna choroba to może nawet nie dojść do procesu, albo trzeba zmienić będzie jego formułę? Śmierdzi mi tu cóś!
>Ano śmierdzi - jak to z szamba. Pewnie będą jeszcze podejmowane różne próby ukręcenia sprawie łba.
>A oto "The Pope Song" Tima Minchina (z 2010 r.), nadal aktualny artystyczny komentarz dotyczący problemu pedofilii w Kościele:
>www.youtube.com/watch?v=8HzO6s1vCxY
>
masz u mnie plusa za zlinkowanie do tego artysty ;D

Dziękuje
Quetzalcoatl (2779 punktów)
(zablokowany)
>masz u mnie plusa za zlinkowanie do tego artysty ;D

Bóg zapłać.
diogenes (42753 punktów)
>Odp: Coś kombinują z Wesołowskim?

Być może zaczął się proces beatyfikacyjny. Za 200 lat zapadnie wyrok i koleś pójdzie prosto do nieba.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Grzegorz (5685 punktów)
>Być może zaczął się proces beatyfikacyjny. Za 200 lat zapadnie wyrok i koleś pójdzie prosto do nieba.
E tam, nie ta kolejność Ostatnia moda w KRK jest taka że im bardziej dana kanonizacja/beatyfikacja mogłaby być kontrowersyjna, tym szybciej się ją załatwia aby wszystko było "pozamiatane" zanim różne niewygodne fakty wypłyną na powierzchnię. Patrz jak błyskawicznie uświęcili naszego papieża tysiąclecia (mimo że w jego przypadku kontrowersje miały dużo niższy ciężar gatunkowy).
Olek Mularski (3178 punktów)
>Coś dziwnie to wygląda z tym Wesołowskim. Niby zachorował nagle, no może, może... Ale dziś był wywiad z dominikaninem o. Gużyńskim i tak jakoś niepokojąco gadał. Z tego co zrozumiałem to fakt choroby może na długo wstrzymać cały proces, a jak poważna choroba to może nawet nie dojść do procesu, albo trzeba zmienić będzie jego formułę? Śmierdzi mi tu cóś! Tutaj info: www.tvn24.(*)wstajesz-i-weekend,559261.html

Sprawa wygląda na wyjątkowo śmierdzącą. Moim zdaniem chcą z niego zrobić przewlekle chorego i w związku z tym niezdolnego do odbywania kary pozbawienia wolności. Albo wymierzą mu zawiasy, albo będzie odbywał swoją karę w znacznie złagodzonych warunkach- np. umieszczą go w zakonie. Być może delikwent dobrowolnie zgodzi się na taki wariant "kary", albo sam go nawet zaproponuje.

Uważam, że Wesołowski powinien zostać wydany pod jurysdykcję sądu polskiego, tutaj skazany i ukarany, gdyż jako nuncjusz, a więc de facto ambasador Watykanu posiada dwa obywatelstwa- polskie i watykańskie. Przestępstwo popełnione w obcym państwie przez naszego obywatela nie wyklucza odpowiedzialności przed polskim sądem. Co więcej nawet odpowiedzialność karna przed sądem watykańskim nie chroni go przed tym samym przed polskim sądem.

Niestety nasza prokuratura po złożeniu wniosku o ekstradycję Wesołowskiego otrzymała od strony watykańskiej odpowiedź odmowną. Tamtejszy sąd zasłania się ichniejszym kodeksem postępowania karnego, który rzekomo zabrania ekstradycji obywateli watykańskich.
12-07-2015 18:52 
 Ocena 2 na 2
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>>Uważam, że Wesołowski powinien zostać wydany pod jurysdykcję sądu polskiego, tutaj skazany i ukarany,...<<
Ja coś do polskich sądów nie mam zaufania. Jakiegoś podrzędnego księdza to mogą zapuszkować, ale protegowanego JPII? Zawiasy w najlepszym wypadku.
Jacholek (5699 punktów)
>Coś dziwnie to wygląda z tym Wesołowskim.
Nie przesadzajmy, to wszak drobna afera w porównaniu z długą listą ciemnych spraw jakie ma na swoim sumieniu Watykan. lubimyczyt(*)any---mafia-zbrodnie-pieniadze Można by do tego tytułu dodać jeszcze - pedofilia

Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365