Poniżej wstawiam pewien ciekawy fragment. Jest to opis poglądów pewnej osoby na temat Boga i racjonalizmu. Umyślnie nie podaję informacji o tym, czyje to poglądy i wykropkowuję pewien istotny element (czy ktoś spróbuje rozszyfrować te dwie tajemnice?). Jestem ciekaw waszej opinii i waszych spostrzeżeń. "(...)wiedzy o Bogu nie można zdobyć poprzez rozumowanie i refleksję, lecz poprzez nauki [***], gdyż większość ludzi kieruje się rozsądkiem i każdy ma własne poglądy na religię. Gdyby rozumowanie wystarczało do poznania Boga, członkowie żadnej sekty nie mogliby podnosić sprzeciwu wobec innych sekt i wszyscy byliby równi, zakładając, iż każdy dochodzi do religii poprzez rozumowanie. Lecz odkąd jedni czują się uprawnieni, by wyrażać sprzeciw i odrzucać, natomiast niektórzy czują potrzebę naśladowania innych, jest to kwestia doktrynalna, czyli rozum nie wystarcza, i musi pojawić się [***], by ludzie w każdym wieku otrzymali wskazówki i poprzez jego nauki przyjęli religię."
|