 |
Bunt jako istota chrześcijaństwa? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 03-05-2019 21:05 | Arminius (25555 punktów) | Bunt jako istota chrześcijaństwa?
2 na 4 | Chrześcijaństwo było rewolucją. Wywróciło cały porządek na nice. I dlatego lider owej rewolucji został przez strażników starego porządku uśmiercony. Fakt ów w swej inicjalnej fazie wykorzystywała ideologia socjalistyczna - utożsamiająca chrystianizm z domniemanym protosocjalizmem. Zresztą motyw ów powrócił niedawno w postaci teologii wyzwolenia. Nie chodzi jednakże o to aby chrześcijaństwo wtłaczać w jakąś partykularną, ideologiczną foremkę. Można obronić pogląd, iż na poziomie jak najbardziej uniwersalnym chrystianizm był rewolucją. I jeżeli chce odzyskać swoją tożsamość - winien nią nadal być, nawiązując do dobrze znanej tradycji. Opcją ową zdaje się wspierać obecny papież, który zachęca wiernych do buntu. Do buntu przeciwko...współczesnemu Sanhedrynowi, spetryfikowanym, faryzejskim kapłanom, którzy uprawiają antyewangelię. Klerykalizm to perwersja - tak twierdzi papież. Jednakże ta perwersja jest szkieletem korporacyjnej struktury kościoła - która stała się tak charakterystyczną jego cechą, iż pozbycie się jej wydaje się wielu wiernym czymś złym i nienaturalnym. Kto wygra to starcie, jezuicki rewolucjonista czy współczesny Sanhedryn??? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | klaio (1068 punktów) | A z jakich pozycji Franciszek walczy ze współczesnym Sanhedrynem? Z pozycji imperium rzymskiego! Jezus/chrześcijaństwo byli przeciw Sanhedrynowi, i przeciw cesarstwu. Bruksela, Waszyngton, Tel Awiw są cesarskie. Franciszek trzyma z imperium przeciw Sanhedrynowi, ostatniej zaporze przeciw dominacji jednej opcji. Jeśli padnie, będziemy mieć do wyboru tylko kolor czarny. A że Sanhedryn ma urodę nieciekawą, to Franciszkowi alibi nie daje.
|
|
 | 2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | czarne przegrywa, kolor wygrywa??? | >A z jakich pozycji Franciszek walczy ze współczesnym Sanhedrynem?
Z pozycji chrystusowych.
Z pozycji imperium >rzymskiego! Jezus/chrześcijaństwo byli przeciw Sanhedrynowi, i przeciw cesarstwu.
Jednakowoż był zdecydowanie bardziej przeciwko Sanhedrynowi i...w konsekwencji Sanhedryn był przeciwko niemu zdecydowanie bardziej niż Piłat. Nieprawdaż?
>Bruksela, Waszyngton, Tel Awiw są cesarskie.
Bruksela może i owszem - ale ideologia judeoameryki nie idzie zgodnie w parze z przesłaniem franciszkowym.
>Jeśli padnie, będziemy mieć do wyboru tylko kolor czarny.
Wybór może w takiej sytuacji polegać na odrzuceniu koloru czarnego, a wraz z nim i "całej reszty", czego właśnie obawia się Franciszek.
>A że Sanhedryn ma urodę nieciekawą, to Franciszkowi alibi nie daje.
Tu się wyraźnie różnimy w poglądzie. W moim odczuciu daje mu to mocne alibi.
|
|
1 na 1 | Jużnieborek (579 punktów) | Odp: Bunt jako istota chrześcijaństwa? | Kto wybiera papieża?
|
|
 | 3 na 3 | Duch Prawdy (14787 punktów) | > Kto wybiera papieża?Koń klawy. 
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
|  | 1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Klawy koń. youtu.be/5AkbNpKKgrQ
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| gdzielezyprawda (31 punktów) | >Chrześcijaństwo było rewolucją. Wywróciło cały porządek na nice. I dlatego lider owej rewolucji >został przez strażników starego porządku uśmiercony. Fakt ów w swej inicjalnej fazie wykorzystywała >ideologia socjalistyczna - utożsamiająca chrystianizm z domniemanym protosocjalizmem. Zresztą motyw >ów powrócił niedawno w postaci teologii wyzwolenia. Nie chodzi jednakże o to aby chrześcijaństwo >wtłaczać w jakąś partykularną, ideologiczną foremkę. Można obronić pogląd, iż na poziomie jak >najbardziej uniwersalnym chrystianizm był rewolucją. I jeżeli chce odzyskać swoją tożsamość - winien >nią nadal być, nawiązując do dobrze znanej tradycji. Opcją ową zdaje się wspierać obecny papież, >który zachęca wiernych do buntu. Do buntu przeciwko...współczesnemu Sanhedrynowi, spetryfikowanym, >faryzejskim kapłanom, którzy uprawiają antyewangelię. Klerykalizm to perwersja - tak twierdzi >papież. Jednakże ta perwersja jest szkieletem korporacyjnej struktury kościoła - która stała się tak >charakterystyczną jego cechą, iż pozbycie się jej wydaje się wielu wiernym czymś złym i >nienaturalnym. Kto wygra to starcie, jezuicki rewolucjonista czy współczesny Sanhedryn???
Jak mnie to bawi. Co jeszcze przeciwnicy chrześcijaństwa wymyślą? Przecież wy się zabijacie w wymyślanie historyjek co by oczernić Jezusa i wiarę w Boga.
Racjonalista, osoba która codziennie wstając rano powtarza sobie: nie ma Boga, nie ma Boga, to wszystko jest wymyślone przez człowieka, ja pochodzę od małpy, natomiast organizmy żywe powstały z kamienia, jak powiedział nasz guru Dawkins.
Zadanie na dzisiaj: przeczytać 2 rozdziały ze Starego Testamentu, napisać na racjonaliście moje spostrzeżenia, w wyśmiewczy sposób, w końcu doskonale znam mentalność Izraelitów, a właściwie wszystkich ludzi i całego wszechświata. Wiem to, bo przeczytałem to w najnowszym numerze "Wielki wybuch racjonalizmu", w którym opisywane są głównie przypadki pierwszych racjonalnych planet i pierwiastków. W najnowszym numerze, znaleziony embrion sprzed 500 mld lat, opowiada jak przestał wierzyć w Boga w wieku 12 mld lat.
A teraz poważnie. Uważacie się za niby racjonalistów. Spoko. To teraz moje pytanie: Co jest racjonalnego w codziennym, nieprzerwanym szukaniu "dowodów" na to że Bóg nie istnieje i że Biblia to cegła w której zawarte są baśnie, bajki, fantastyka itp itd?
Bo ja tego nie potrafię ogarnać. Normalny człowiek, ateista (nie mylić z racjonalistą), jeśli odrzuca np istnienie Kryszny to nie siedzi codziennie nad zapiskami dotyczącymi jego istnienia, życia, czegokolwiek. Ma to gdzieś czy w biblii zabijano kozły na ofiary dla Boga, czy ile Bóg niby zabił ludzi, czy Jezus istniał czy nie. Bo jeśli jest się przekonanym o czymś, że coś jest absurdem i nie istnieje, to tak jest i tyle. I zastanawiam się nad stanem umysłowym racjonalistów. Bo jeśli oni uwarzają wierzących za idiotów, to jak nazwać racjonalistów, którzy pół życia, a może i więcej, spędzaja na codziennym zajmowaniem się religią, Bogiem, katolicyzmem... jeszcze powiedzmy kościół jako instytucja mogłaby być udziałem w dyskusjach, ponieważ komuniści walczą z kościołem, ale czytanie Biblii, ciągłe filozoficzne rozprawki ( a właściwie rzucanie hasłami ateistycznymi w kierunku wymyslonego Boga), jest totalną pozbawione sensu. Czy wy też uważacie że to trochę zalatuje taką paranoją i obsesją na pukncie czegoś co nie istnieje?
|
|
 | | Wera (1540 punktów) | >Czy wy też uważacie że to trochę zalatuje taką paranoją i obsesją na pukncie czegoś co nie istnieje?
Zgadzam się w 100%!
Kobiety kochają trzy zwierzaki: norki w szafie, jaguara w garażu i osła, który na to wszystko pracuje.
|
|
2 na 2 | Cieślański (994 punktów) | > Chrześcijaństwo było rewolucją...Było ale "się zmieniło" jak każda rewolucja. Totalitarne systemy wyzysku i ucisku realizowane są przez nielicznych wykształconych,inteligentnych i bezwzględnych w parciu do władzy absolutnej ludzi kosztem mas ciemnej niewykształconej biedoty. Wykształceni,bogaci i bezwzględni zawsze przejmują ponownie władzę z rąk prostych rewolucjonistów bo "gUrują" wiedzą,zasobami,praktyką,itd. Cytat: > ...Prymas Polski zapowiedział utworzenie funduszu solidarnościowe go np. dla ofiar pedofilii księży...pieniądze z funduszu nie będą przeznaczane na odszkodowania dla osób, które zostały wykorzystane seksualnie przez księży. Mają pokrywać m.in. koszt pomocy psychologicznej...> To pewnie zarobią księża jakoby udzielający takiej pomocy??? :lol:...34. Niezależnie od sposobu rekrutacji religijnej, we władzach i elitach związków religijnych szczególnie uprzywilejowanych przez państwo profitami materialnymi, niepomiernie wzrasta odsetek ludzi niereligijnych, którzy wkupują się do nich z czystego wyrachowania korzyści materialnych, politycznych i spodziewanego pobłażliwego traktowania ich wykroczeń przez państwowy system wymiaru sprawiedliwości. 35. Koło zamyka się niezależnie od genezy i historii danego systemu religijnej władzy i jest prawidłowością w każdej religii panującej. 36. Piękna obietnica równości i sprawiedliwości, (zrodzona z walki przeciw wyzyskowi, uciskowi i religijnej obłudzie) lecz demagogiczna i zakłamana w praktyce życia codziennego, ideologia dla wyzyskiwanej religijnej ciemnoty a profity i kobity dla hierarchów i elit rządzących religijnym totalitaryzmem ponad i wbrew regułom i zasadom własnej religii... www.racjonalista.pl/forum.php/s,2500
bóg jest oszustwem
|
|
 | | Arminius (25555 punktów) | rewolucyjnie? | >Było ale "się zmieniło" jak każda rewolucja.
Tak. I wygląda na to, iż obecny papież pragnie reanimować choć trochę tego rewolucyjnego ducha. Z jakim skutkiem - czas pokaże. Tytułem dygresji - to co w Polsce się dzieje w kościele i wśród katolików po projekcji wiadomego filmu - nosi pewne znamiona działań rewolucyjnych, bądź kontrrewolucyjnych - jeżeli spojrzeć na to z punktu widzenia konserwy religijnej.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|