 |
Dobra rada Chrześcijanina Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 23-12-2014 01:31 | DalejLama (419 punktów) (zablokowany) | Dobra rada Chrześcijanina
1 na 1 | Cytat: Przepraszam, że taki długi post, ale chciałem dobrze opisać mój problem, bardzo proszę nie przerażajcie się tym, tylko przeczytajcie i doradźcie mi co mam robić.
Mam wielki problem, i piszę do was, z nadzieją że uzyskam jakąś pomoc, bo już nie wyrabiam... Czytałem już na tym forum, że wiele ludzi ma taki problem ale nie wiem czy mój jest podobny dlatego też chcę uzyskać odpowiedź. W październiku rozstałem się z dziewczyną i bardzo to przeszedłem ponieważ był to wspaniały związek, byłem zakochany jak nigdy, na maksa, myślałem, że to już to na zawsze, jednak ona mnie zostawiła bez powodu, bardzo to przeszedłem psychicznie, byłem załamany, non stop płakałem, potem poniosłem jeszcze kilka porażek z dziewczynami i zraziłem się strasznie do płci przeciwnej. Jednak spotykałem się z dziewczynami, utrzymywałem kontakty itp. Itd. Ostatnio zaczęło mnie przerażać to, że będąc na imprezie potrafiłem stwierdzić, że jakis facet jest przystojny i myślałem, że coś ze mną jest nie tak, potem takie cos czułem w sobie, jakby mnie do niego ciągnęło, ale mówię sobie: zaraz zaraz, przecież ja wolę kobiety. Przerażało mnie to strasznie, od zawsze byłem typem człowieka który nie lubił, jak dotyka go facet, który nie lubi jak facet się do niego zbliża itp. Teraz się zastanawiam czy to była normalna reakcja czy broniłem się przed czymś. Jestem facetem który zawsze się spotykał z dziewczynami, zawsze go kręciły i ciągle o nich myślałem Wesoly.
Proszę o pomoc, przez 1,5 tygodnia schudłem 6kg, cały czas ręce mi się trzęsą, nie da się ze mną rozmawiać. Nie wychodzę z domu, nie chcę kontaktu z ludźmi. Też ostatnio pewna osoba powiedziała, że jakbym był homoseksualista, to bym się z tym pogodził a nie martwiło by mnie to. Zawsze byłem uważany za "Babiarza" tylko o kobietach z kumplami mówiłem, na imprezach ciągle się coś "wyrywało", przelotne znajomości itp.. Wesoly Aż tu nagle na jednej imprezie stwierdziłem, że jakiś koleś jest przystojny i jakby mi się podobał, przeraziło mnie to... wcześniej już się zdarzały takie sytuacje ale bagatelizowałem to bo nie ciągnęło mnie w stronę mojej płci, zawsze się czułem 100% hetero. Teraz zaczęły się myśli, że siedzę obok kumpla i coś mnie zmusza żeby się do niego przytulic, pocałować, ale to przecież chore, nigdy takie myśli mi przez myśl nawet nie przechodziły, a ja czuję jakbym chciał, i się boję że to zrobię i uciekam od tego, oddalam się bo się boję samego siebie. Mam jakieś dziwne myśli erotyczne z moja płcią (nawet ciężko mi napisać że z chłopami). A najgorsze jest to że nagle straciłem pociąg do kobiet, jakoś stały mi się obojętne, nie wiem dlaczego, to mnie załamuje, to do mnie w ogole nie podobne. Też nie wiem czy sobie wkręciłem czy naprawdę, tego się też boję, że zależy mi na kumplu, którego zawsze traktowałem jak kumpla, jakbym sie zakochał chociaż dla mnie to chore bo nigdy nie myślałem o facetach w sposób inny jak koleżeński, zawsze tylko i wyłącznie kobiety. Raz jak do tej pory miałem tak, że jakoś sobie przetłumaczyłem wszystko i się z siebie śmiałem, jak mogłem mieś takie myśli, że byłem głupi, że teraz jest jak dawniej, znów mnie kobiety ciągną, znów jest pięknie i jestem szczęśliwy, to trwało kilka godzin, bo wieczorem mnie to naszło, i niestety jak rano się obudziłem to znów wszystko wróciło to tej ohydnej normy Mam już 23 lata, więc moja tożsamość płciowa jest dawno ustalona (tak mi powiedział psycholog). Jak to opowiadałem Psychiatrze to stwierdził, że mam nerwice natręctw i dostałem lek Mozarin. Chodzę też na psychoterapię, Psycholog mi powiedziała, że to przez to że zawiodłem się na kobietach (jestem po ciężkim rozstaniu w październiku, choć po rozstaniu miałem normalny stosunek do kobiet nadal) i dlatego uciekam myślami do innej płci, powiedziała że ja mogę myśleć o wszystkim bo ludzka wyobraźnia ma 360stopni i można wszystko sobie wyobrazić, a do uruchomienia to w czyn jest przepaść. A ja się czasem boję że chcę tego a raz mówię że nie... To jest okropne. Depresję mam taką, że nie mam ochoty wychodzić do ludzi, nie chce mi się po prostu bo się boję samego siebie. Zawsze marzyłem, że będę miał żonę, gromadkę dzieci, a czasem mam myśli, że godzę się z tym ze jestem homo lub biseksualny i już nie będzie normalnie, tak jak sobie zaplanowałem. Jak widzę jakiegoś faceta to od razu mi się podoba, nigdy tak nie miałem, już nie mam sił..... To już się u mnie ciągnie 2 miesiąc. To jest straszne....
Proszę was o pomoc Pozdrawiam. I RADA CHRZEŚCIJANINA Hej, Psycholog Ci dobrze powiedziała. Nie wiem skąd jesteś. Polecam w Katowicach - ***, terapie codzienna (3 miesiące) dla nerwicowców, może szybciej się z tym uporasz. Polecam Ci też modlić się, czytać biblie, bo jeżeli pała facet do faceta to grzech jest. W biblii pisze, że to spotyka tych co odwrócili się od Boga. W starym testamencie podobnież takich wysyłano na śmierć. Dobrze, że byś miał przyjaciół, nie izoluj się, raczej być z ludźmi. Może czas poszukać tej wartościowej, której będziesz wierny. I poukłada się w głowie. Powodzenia.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
Oj tam, oj tam. Jest z czego robić aferę... www.queert(*)ys-for-the-first-time-20141222Jak widać, małe buzi-buzi jeszcze nikomu nie zaszkodziło. youtu.be/ciH4-Xh4Lbc?t=1m41s
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
1 na 1 | Duch Prawdy (14790 punktów) | >Zawsze marzyłem, że będę miał żonę, gromadkę dzieci, a czasem mam myśli, że godzę się z tym ze jestem homo lub biseksualny i już nie będzie normalnie, tak jak sobie zaplanowałem. Nie słuchaj dobrej rady pseudochrześcijanina..., ani psychologów i psychiatrów..., słuchaj ŻYCIA. Żeby życie miało smaczek, raz dziewczynka, raz chłopaczek. Życie Ci powie, wejdź, doświadcz, a się dowiesz kim jesteś i czego chcesz. Wyrzuć z siebie myśli, że hetero jest normalnie, a homo, czy bi to już nie. Normalnie jest wtedy, gdy czujesz, że jesteś szczęśliwy, że chcesz tego co robisz, obojętnie, czy jest to hetero, homo, czy bi. Nie módl się, bo to magiczne myślenie, nie wierz w to co napisano w Biblii, seks to nie grzech, ale przyjemność. W Biblii są mądre i głupie słowa, to książka jak inne, mieszanka plew z ziarnem. Powodzenia. Duch Prawdy Prawdziwy Chrześcijanin. (DalejLama prześlij mu to)
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
 | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | smaczek | "Nie słuchaj dobrej rady pseudochrześcijanina..., ani psychologów i psychiatrów..., słuchaj ŻYCIA. Żeby życie miało smaczek, raz dziewczynka, raz chłopaczek".
Ale gdy później - czego nie życzę absolutnie - pojawi się wenera czy jakiś inny AIDS, to proszę traktować ową przypadłosć nie w kategoriach bolesnego problemu - tylko kolejnego smaczka - bez którego życie jest jak papier rtoaletowy.
|
|
|  | | Duch Prawdy (14790 punktów) | Odp: smaczek | >Ale gdy później - czego nie życzę absolutnie - pojawi się wenera czy jakiś inny AIDS, to proszę traktować ową przypadłosć nie w kategoriach bolesnego problemu - tylko kolejnego smaczka - bez którego życie jest jak papier rtoaletowy. Wszystko trzeba robić z głową, nie wychodzi się na deszcz bez pelerynki...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
 | 2 na 2 | diogenes (42753 punktów) | Odp: Dobra rada Chrześcijanina | > Normalnie jest wtedy, gdy czujesz, że jesteś szczęśliwy,...Ze szczęściem jest tak jak z wolnością: podobnie jak twoja wolnosć nie powinna ograniczać wolności innego, tak i twoje szczęście nie powinno żyć cudzym kosztem. Sadysta maltretujący ofiarę może być w siódmym niebie i - jak pokazuje historia - bywa tak często. Nawet w skali całych społeczeńśtw jedna klasa czy grupa społeczna bywa szczęśliwa kosztem innej i uważa to za rzecz normalną. Nie sądzę, aby szczęście było kryterium normalności. W każdym razie nie jest jej warunkiem wystarczającym. Zerknij też tu: pl.wikipedia.org/wiki/Uśmiech_sardoniczny
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
|  | | Duch Prawdy (14790 punktów) | >>Normalnie jest wtedy, gdy czujesz, że jesteś szczęśliwy,... >Ze szczęściem jest tak jak z wolnością: podobnie jak twoja wolnosć nie powinna ograniczać wolności innego, tak i twoje szczęście nie powinno żyć cudzym kosztem. A gdzie powiedziałem, że cudzym kosztem? >Sadysta maltretujący ofiarę może być w siódmym niebie i - jak pokazuje historia - bywa tak często. Nawet w skali całych społeczeńśtw jedna klasa czy grupa społeczna bywa szczęśliwa kosztem innej i uważa to za rzecz normalną. Nie sądzę, aby szczęście było kryterium normalności. W każdym razie nie jest jej warunkiem wystarczającym. Dla przestępców są więzienia, a sadysta maltretujący masochistę uszczęśliwia siebie i jego. Nie myl szczęścia z egoizmem ludzi żyjących kosztem innych, to tylko pół szczęścia i całe nieszczęście...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
3 na 3 | hamp (3461 punktów) | Dobrzy chrześcijanie mają lepsze sposoby na walkę z grzechem niż modlitwa.  Zamiast pałać do innych - pałuj siebie!  A tak poza tym, nie wierzę w prawdziwość tego tekstu, póki autor wpisu nie poda linku. A jeżeli oryginał istnieje i znajduje się na jakiejś chrześcijańskiej stronie to cóż... koleś już sam sobie wybrał doradców.
"When I feed the hungry, they call me a saint. When I ask why people are hungry, they call me a Communist." Hélder Câmara
|
|
 | Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) | > Zamiast pałać do innych - pałuj siebie! Dobre. Przesyłam całuski! :*
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
1 na 1 | baszarteg (2319 punktów) |
Przede wszystkim nie panikuj  tylko zaufaj nauce ...  i przeprowadź rzetelne testy ...   mam nadzieje że pomogłem
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|