Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ciemnogród morduje nauczycieli

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
12-05-2010 11:02Głąbiński (3538 punktów)Ciemnogród morduje nauczycieli
Ocena 6 na 6
2010-05-09 w Teheranie (Iran) w więzieniu Evin dokonano egzekucji przez powieszenie 5 osób, w tym młodego nauczyciela Farzada Kamangara skazanego ponad rok temu w trwającym około 5 minut procesie za "wrogość wobec Boga" i stwarzanie "zagrożenia dla narodu". Tamże w aresztach przetrzymywani są nauczyciele: Rasoul Bodaghi, Hashem Khastar i Bahman Goudarzzade, a także wielu innych różnej profesji. Międzynarodowa organizacja pracowników oświaty (Education International - www.ei-ie.org/en) występuje w ich obronie. Apeluję do wszystkich o udział w akcji wysyłania e-mail ( www.labour(*)orever/show_campaign.cgi?c=692) wyrażających sprzeciw wobec tego bezprawia. W Polsce z podobnych względów nauczyciele narażeni są jedynie na drobne szykany, jednak jeżeli nie będziemy występować przeciw zbrodniom na całym świecie, także u nas sytuacja może ulec pogorszeniu.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Ammet (1428 punktów)Odp: ciemnogród morduje nauczycieli
Myślę, że aż takiej patologii to u nas nie będzie, ale owszem, nauczycieli różne rzeczy spotkać mogą. Moja rodzicielka dostała nakaz pójścia na mszę: "Niby nie jest to obowiązkowe, ale dyrektor pamięć ma..."-usłyszała. Nie poszła.

Mój nauczyciel historii przy każdej lekcji typu "reformy kluniackie", "reformacja" zachowuje się tak, jakby przepraszał za to, co zaraz powie, bo już mu ktoś zarzucił obrazę Kościoła Świętego i wszystkich patologii, które uskuteczniał w całej historii po pełnej linii.

"Dla Ciebie ten ofiarny stos
Dla Ciebie dym palonych ciał
Za wszystko co dla Ciebie
W niebie odbiorę boski szmal"
Adamiak (36436 punktów)
>2010-05-09 w Teheranie (Iran) w więzieniu Evin dokonano egzekucji przez powieszenie 5 osób, w tym młodego nauczyciela Farzada Kamangara skazanego ponad rok temu w trwającym około 5 minut procesie za "wrogość wobec Boga" i stwarzanie "zagrożenia dla narodu".
   Szkoda człowieka, lecz pewnie był winny - dura lex, sed lex.

>Apeluję do wszystkich o udział w akcji wysyłania e-mail ( www.labour(*)orever/show_campaign.cgi?c=692) wyrażających sprzeciw wobec
>tego bezprawia.
   Jakiego bezprawia? Przecie napisałeś, że po procesie za "wrogość wobec Boga" i stwarzanie "zagrożenia dla narodu", więc był proces tylko według ichniego prawa.

>W Polsce z podobnych względów nauczyciele narażeni są jedynie na drobne szykany, jednak jeżeli nie będziemy występować przeciw zbrodniom na całym świecie, także u nas sytuacja może ulec pogorszeniu.
   A co byś napisał, gdyby np. Saudyjczycy zasypali nas petycjami, by wszystkim złodziejom normalnie poobcinać ręce i wypuścić z więzień, przestać dręczyć długoletnimi wyrokami?
12-05-2010 12:59 
 Ocena 3 na 3
pavvel (8272 punktów)

>>W Polsce z podobnych względów nauczyciele narażeni są
>    gdyby np. Saudyjczycy zasypali nas petycjami, by wszystkim złodziejom

Ciekawe jak będziesz śpiewał jak się za dekarzy wezmą

12-05-2010 13:11 
 Ocena 4 na 4
Adamiak (36436 punktów)
>>    gdyby np. Saudyjczycy zasypali nas petycjami, by wszystkim złodziejom
Ciekawe jak będziesz śpiewał jak się za dekarzy wezmą


   Falsetem - udawałbym Dachdeckera-eunucha, Gastarbeitera z Południowego Tyrolu.
   Tyrolczycy są znani z niezwykłej uczciwości.

   Dlatego tak cienko śpiewają...
12-05-2010 13:17 
 Ocena 2 na 2
pavvel (8272 punktów)
A już myślałem, że "gdybym był bogaty" zanucisz. Plus, że na łatwiznę nie idziesz.
12-05-2010 14:15 
 Ocena 4 na 4
Adamiak (36436 punktów)
>Plus, że na łatwiznę nie idziesz.
   Bo to forum racjonalista.pl

12-05-2010 20:11 
 Ocena 2 na 2
Głąbiński (3538 punktów)
>Jakiego bezprawia?
Iran uznaje zasady prawa obowiązujące przez wszystkie kraje członków ONZ, sam się zresztą na nie powołuje, gdy chodzi o obronę swoich racji, czy obronę wyznawców Islamu zamieszkałych w krajach rozwiniętych cywilizacyjnie. Do tych praw należy m. in. prawo do uczciwego procesu, niemożliwego do przeprowadzenia w ciągu pięciu minut. Dokładniejsze, (choć niezupełne zwłaszcza ze względu na brak opisu okoliczności dotyczących pozostałych represjonowanych osób) objaśnienie bezprawia wymaga przeczytania linkowanego tekstu.
>   A co byś napisał, gdyby np. Saudyjczycy zasypali nas petycjami, by wszystkim złodziejom normalnie poobcinać ręce i wypuścić z więzień, przestać dręczyć długoletnimi wyrokami?
Powiedziałbym, że przeczą one zapewnieniom przedstawiających kraje islamskie jako szanujące prawa człowieka.


Stach M. G.
13-05-2010 17:19 
 Ocena 4 na 4
Adamiak (36436 punktów)
>>Jakiego bezprawia?
>Iran uznaje zasady prawa obowiązujące przez wszystkie kraje członków ONZ...

   Ale w Iranie obowiązuje prawo Iranu, a nie ONZetu, czy nawet "wszystkich jego członków".

>>   A co byś napisał, gdyby np. Saudyjczycy zasypali nas petycjami, by wszystkim złodziejom normalnie poobcinać ręce i wypuścić z więzień, przestać dręczyć długoletnimi wyrokami?
>Powiedziałbym, że przeczą one zapewnieniom przedstawiających kraje islamskie jako szanujące prawa człowieka.

   A ja powiedziałbym, że widocznie "prawa człowieka" u nich znaczy co innego, a przeczą jedynie twojemu (lub innemu) ich rozumieniu.
13-05-2010 22:29 
 Ocena 4 na 4
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>   Ale w Iranie obowiązuje prawo Iranu, a nie ONZetu, czy nawet "wszystkich jego członków".

Do zapisywania się do ONZ nikt Iranu, ani w ogóle żadnego kraju, nigdy nie przymuszał.

>   A ja powiedziałbym, że widocznie "prawa człowieka" u nich znaczy co innego, a przeczą jedynie twojemu (lub innemu) ich rozumieniu.

Zobowiązania wynikające z Karty Narodów Zjednoczonych Iran przyjął na się dobrowolnie. Istotną część tych zobowiązań stanowią artykuły dotyczące praw człowieka, prawa te są zaś dość dobrze zdefiniowane .

www.racjonalista.pl/forum.php/s,327466#w327989
13-05-2010 22:38 
 Ocena 3 na 3
Adamiak (36436 punktów)
>>   Ale w Iranie obowiązuje prawo Iranu, a nie ONZetu, czy nawet "wszystkich jego członków".
>Do zapisywania się do ONZ nikt Iranu, ani w ogóle żadnego kraju, nigdy nie przymuszał.

   Jasne, dlatego w Chinach jedzą niemowlaki a w Ameryce Murzynów biją.

>Zobowiązania wynikające z Karty Narodów Zjednoczonych Iran przyjął na się dobrowolnie.

   Widocznie mu się opłacało, ale nadal nadrzędnym prawem w Iranie jest prawo irańskie, jak w Polsce Konstytucja RP, a nie Karteczka ONZetku - i tak zostanie dopóki będzie się im to opłacać.
13-05-2010 23:18 
 Ocena 3 na 3
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>   Jasne, dlatego w Chinach jedzą niemowlaki a w Ameryce Murzynów biją.

Jasne, że rzeczywistość społeczna a przyjęte prawa to dwie różne rzeczy. Jednak sensem istnienia godnego swej nazwy prawa jest właśnie usiłowanie regulowania społecznej rzeczywistości.

>   Widocznie mu się opłacało, ale nadal nadrzędnym prawem w Iranie jest prawo irańskie, jak w Polsce Konstytucja RP, a nie Karteczka ONZetku - i tak zostanie dopóki będzie się im to opłacać.

Zatem w gestii społeczności międzynarodowej jest stworzenie takiej sytuacji, by nieprzestrzeganie przyjętych na siebie zobowiązań przestało się Iranowi opłacać.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,327466#w327989
14-05-2010 05:55 
 Ocena 4 na 4
Adamiak (36436 punktów)
>Jasne, że rzeczywistość społeczna a przyjęte prawa to dwie różne rzeczy.
   Aha, dla porównania: rzeczywistość Eskimoska vs prawo dżungli, które ONZetek chce pogodzić, taki mundry on ci jest.
   Tak więc ja jestem za tym, by prawa były jak najbardziej lokalne.

>Jednak sensem istnienia godnego swej nazwy prawa jest właśnie usiłowanie regulowania społecznej rzeczywistości.
   Tak, ale trochę inaczej rozumiemy(?) "godne swej nazwy prawo" - dla mnie godnym jest stanowione na bazie i przy przy uszanowaniu zwyczajów kulturowych autochtonów, którym ma służyć, a nie tych, którzy patrzą na delikwentów raz w miesiącu przez ekrany tiwi.

>Zatem w gestii społeczności międzynarodowej jest stworzenie takiej sytuacji, by nieprzestrzeganie przyjętych na siebie zobowiązań przestało się Iranowi opłacać.
   Chyba, że społeczność międzynarodowa dojdzie do zdrowego, czyli normalnego wniosku, że to Karteczki ONZetku z całym ONZetkiem na czele są nieopłacalne (zauważ, że nie napisałem "głupie" ), bo ludziki w Gdyni lepiej wiedzą w co się ubierać polując przy molo na wczasowe fląderki, a ludziki w Eskimosji sami lepiej wiedzą, jak chcą się ubrać do polowania na białe miśki.
14-05-2010 10:10 
 Ocena 3 na 3
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>   Tak więc ja jestem za tym, by prawa były jak najbardziej lokalne.

Taką przyjmujesz uniwersalną zasadę?

>   Tak, ale trochę inaczej rozumiemy(?) "godne swej nazwy prawo" - dla mnie godnym jest stanowione na bazie i przy przy uszanowaniu zwyczajów kulturowych autochtonów, którym ma służyć, a nie tych, którzy patrzą na delikwentów raz w miesiącu przez ekrany tiwi.

Wyrażenia "godne swej nazwy prawo" użyłem dla określenia takiego prawa, za którym stoją realne możliwości jego egzekucji, tylko takie bowiem stanowi faktyczne narzędzie kształtowania społecznej rzeczywistości. Prawo, na którego straży nie stoi siła, warte jest tyle, co papier, na którym je zapisano.

>   Chyba, że społeczność międzynarodowa dojdzie do zdrowego, czyli normalnego wniosku, że to Karteczki ONZetku z całym ONZetkiem na czele są nieopłacalne (zauważ, że nie napisałem "głupie" ),

Do takiego wniosku, jak dotąd, nie doszła. Takoż Iran nie doszedł do wniosku, że bardziej opłaca mu się ONZ opuścić, niż w nim pozostawać. Tym samym zobowiązania, jakie na siebie przyjął, pozostają w mocy.

>bo ludziki w Gdyni lepiej wiedzą w co się ubierać polując przy molo na wczasowe fląderki, a ludziki w Eskimosji sami lepiej wiedzą, jak chcą się ubrać do polowania na białe miśki.

A nauczyciele w Iranie (przypomnę, że tego dotyczy wątek) dają się wieszać, bo lubią?

www.racjonalista.pl/forum.php/s,327466#w327989
14-05-2010 11:50 
 Ocena 3 na 3
Adamiak (36436 punktów)
>>   Tak więc ja jestem za tym, by prawa były jak najbardziej lokalne.
>Taką przyjmujesz uniwersalną zasadę?
   Ogólnie rzecz ujmując - tak.

>Wyrażenia "godne swej nazwy prawo" użyłem dla określenia takiego prawa, za którym stoją realne możliwości jego egzekucji, tylko takie bowiem stanowi faktyczne narzędzie kształtowania społecznej rzeczywistości.
   Czyli np. prawo irańskie, rozumiem.

>Prawo, na którego straży nie stoi siła, warte jest tyle, co papier, na którym je zapisano.
   Czyli np. prawa ONZetku, rozumiem.

>>... Karteczki ONZetku z całym ONZetkiem na czele są nieopłacalne...
>Do takiego wniosku, jak dotąd, nie doszła.
   Bo, jak na razie, opłaca się po prostu wybiórczo je stosować korzystając jednocześnie z zalet przynależności do Organizacji.

>Takoż Iran nie doszedł do wniosku, że bardziej opłaca mu się ONZ opuścić, niż w nim pozostawać. Tym samym zobowiązania, jakie na siebie przyjął, pozostają w mocy.
   Co widzimy wyraźnie w poście inicjującym wątek.

>A nauczyciele w Iranie (przypomnę, że tego dotyczy wątek) dają się wieszać, bo lubią?
   Nie - dlatego, że Iran ma w takim poważaniu ONZet z jego prawami, jak wszyscy inni jego członkowie, czyli jak im pasi, to stosują, a na co dzień stosują swoje prawo, bo im się tak opłaci.
pavvel (8272 punktów)
Mamy się domagać odwieszenia nauczyciela?
Głąbiński (3538 punktów)
>Mamy się domagać odwieszenia nauczyciela?
Chodzi m. in. o bezpieczeństwo pozostałych uwięzionych. Zalecam uważne czytanie opiniowanego tekstu.

Stach M. G.
pavvel (8272 punktów)
Mam wrażenie, że zrozumiałem tekst. Mamy po prostu inne poczucie humoru. Proszę na szaro, bo to w końcu nie na temat.
Medieval (3004 punktów)Odp: Ciemnogród morduje nauczycieli
Jestem rozczarowany faktem, że wiele osób na forum racjonalista.pl nie rozumie lub nie przyjmuje do wiadomości istnienia uniwersalnych praw człowieka, pisanych zarówno małą, jak i wielką literą prawa międzynarodowego. Stają w obronie kodeksów prawnych i zwyczajów państw totalitarnych, wyznaniowych skansenów i opresyjnych dyktatur łamiących ludziom ich jedyne życie. Stawiają na cynizm realpolitik i dziewiętnastowieczne pojęcie nie mieszania się w wewnętrzne sprawy.

A może po prostu trollują tu i ówdzie dla sportu na koksie własnych kompleksów ?
14-05-2010 12:51 
 Ocena 1 na 1
Głąbiński (3538 punktów)
>... wiele osób na forum racjonalista.pl nie rozumie lub nie przyjmuje do wiadomości istnienia uniwersalnych praw człowieka, ...
Sądzę, że w konkretnym przypadku nin. wątku dotyczy to jedynie Adamiaka. Co zaś do rozumienia, dodam jeszcze kwestię współodpowiedzialności za cały świat, który jest - jak to nazwano (Mc Luhan?) - globalną wioską, a w którym wyobrażenie, iż wpływ zjawisk społecznych nie przenika przez granice państw, jest złudzeniem, że bierność wobec morderstw dokonywanych w obcych krajach nie stwarza zagrożenia dla nas, w naszym regionie, jest naiwnością.
A na koniec dodam, że akcja protestów, o której mowa, w niczym nie narusza suwerenności, czy to dotyczy aktualnych morderstw sądowych w Iranie, czy działalności szwadronów śmierci w Ameryce Łacińskiej, czy też w przeszłości sprzeciwu wobec apartheidu w RPA, albo delegalizacji "Solidarności" w stanie wojennym w Polsce. Więcej wątpliwości może nasuwać stosowanie sankcji ekonomicznych, chociaż przyjmuje się ich dopuszczalność w określonych warunkach jako bezkrwawej formy nacisku (np. w przeszłości sankcje nałożone na PRL i Irak, obecnie - na Iran).


Stach M. G.
Medieval (3004 punktów)
>>... wiele osób na forum racjonalista.pl nie rozumie lub nie przyjmuje do wiadomości istnienia uniwersalnych praw człowieka, ...
>Sądzę, że w konkretnym przypadku nin. wątku dotyczy to jedynie Adamiaka.

Tak, w tym wątku tak. Jak na razie...
Jacek Cieslicki (1555 punktów)
(zablokowany)
>Jestem rozczarowany faktem, że wiele osób na forum racjonalista.pl nie rozumie lub nie przyjmuje do wiadomości istnienia uniwersalnych praw człowieka, pisanych zarówno małą, jak i wielką literą prawa międzynarodowego. Stają w obronie kodeksów prawnych i zwyczajów państw totalitarnych, wyznaniowych skansenów i opresyjnych dyktatur łamiących ludziom ich jedyne życie. Stawiają na cynizm realpolitik i dziewiętnastowieczne pojęcie nie mieszania się w wewnętrzne sprawy.

   Czym się aż tak rozczarowywujesz?
Tym, że nie chcą być okrzyknięci "antysemitami"?
Kto wpuścił tego "Palestyńczyka" na Forum???

Pozdrawiam

Tęsknię za Tobą, Dalal'o Al-Mughrabi!

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365