 |
Okulary - fałsz, zmiana wizerunku czy starczowzroczność? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 21-05-2010 20:48 | Ocykan (3528 punktów) | Okulary - fałsz, zmiana wizerunku czy starczowzroczność?
5 na 5 | Czy zmiana wizerunku to fałsz? Jeżeli tak, to należy stwierdzić, że fałszywa jest znaczna większość płci pięknej. Makijaż, farbowane włosy, wydepilowane różne partie ciała to wszak u naszych pań norma. Niektóre, wyjątkowo "fałszywe", poddają się nawet operacjom plastycznym...
A może to tylko zmiana wizerunku przez mężczyznę świadczy o jego fałszywości? Chyba nie, bo jakoś nikt nie oskarżał o fałsz Aleksandra Kwaśniewskiego, kiedy w trakcie swojej kampanii wyborczej zmienił (za sprawą szkieł kontaktowych) kolor oczu na błękitny jak niezapominajki, opalił się na mahoń i wyszczuplał. A kiedy Bronisław Komorowski zgolił (a właściwie podgolił) wąsy obśmiano go wprawdzie (wskutek czego znowu je zapuścił), ale fałszu nikt mu nie zarzucał.
Czy więc Jarosławowi Kaczyńskiemu (i tylko jemu) nie wolno zmienić wizerunku? Oczywiście, że mu wolno. I wszystkie oskarżenia o "fałszywość" to zwykłe czepianie się. Tym bardziej, że przyczyną założenia przez JK okularów nie musiała być wcale chęć zmiany wizerunku.
Kaczyński ma 61 lat. Zrozumiałym jest zatem, że dopadła go starczowzroczność i do czytania musi używać okularów. Dotychczas JK swoje wystąpienia wygłaszał z pamięci. Nie znaczy to, że się ich uczył na pamięć, on improwizował (stąd częste przejęzyczenia i inne wpadki") a do tego okulary nie były potrzebne. Tymczasem wystąpienie do Rosjan z pewnością nie było improwizacją tylko zostało przygotowane wcześniej. Świadczy o tym puszczane na dole tłumaczenie na język rosyjski. I bardzo prawdopodobne, że to nie JK (lub nie tylko on) jest autorem tego wystąpienia. Nawet jeżeli nauczył się go na pamięć, to i tak musiał od czasu do czasu zerkać w tekst. A do tego okulary były niezbędne.
Trzeba Jarka obserwować. Jeżeli będzie używał okularów do dali (np. chodził w nich po ulicy), będzie to znaczyć, że nosi je w celach wizerunkowych (co mu oczywiście wolno). Jeżeli natomiast będzie używał okularów tylko do bliży (np. do czytania) - fałszywi oskarżyciele powinni wejść pod stół i odszczekać.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
5 na 9 | Adamiak (36436 punktów) | >Trzeba Jarka obserwować.
Po co? Behawioryzm skunksów jest już opisany.
|
|
1 na 1 | rudyment (3233 punktów) | >Trzeba Jarka obserwować.
Hm, taka nowelizacja kodeksu karnego? Skrócić wyroki, a za to obostrzyć obserwacją...?
Rozum to umiejętność naginania poglądów do faktów
|
|
7 na 7 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Całkowicie się z tobą zgadzam.
Też uważam, że Jadosław Kłamczyński nie zmienił się w Jarosława Kaczyńskiego zakładając okulary i czytając tekst z kartki.
Swoje pretensje odnośnie błędnej interpretacji wizerunku twojego idola kieruj do szefowej jego komitetu wyborczego zamiast żalić się na tym forum.
Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami.(E. Hemingway)
|
|
2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . Wielkie brawa! Dawno tak dowcipnego tekstu nie czytałem! .
|
|
 | | immune.ltd (1783 punktów) | > Wielkie brawa! Dawno tak dowcipnego tekstu nie czytałem!.
Pozwoli Pan Panie Andrzeju, że się dołączę do tych braw ?
|
|
|  | | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) |
. Pozwalam, jest mi miło, serdecznie pozdrawiam. .
|
|
| immune.ltd (1783 punktów) | a ja tam i tak nie wierzę w przemianę Pana Jarka. Szkoda tylko, że Pan Janusz Palikot dał się wciągnąć w te gierki. Będzie mi brakowało jego sposobu na siebie w polityce.
|
|
 | 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . >a ja tam i tak nie wierzę w przemianę Pana Jarka. Szkoda tylko, że Pan Janusz Palikot dał się wciągnąć w te gierki. Będzie mi brakowało jego sposobu na siebie w polityce. Nie przesadzajmy! Janusz Palikot już dawno przesadził. Sztuką prowokacji jest też przewidzenie jej skutków. Filozof powinien używać subtelniejszych narzędzi. Choć z drugiej strony, kto w dzisiejszej Polsce subtelności zrozumie? Pozdrawiam.
@@@ .
|
|
|  | | immune.ltd (1783 punktów) | >Filozof powinien używać subtelniejszych narzędzi.Prawdę mówiąc, wiem że z wykształcenia jest filozofem, ale jakoś wizerunkowo to mi do niego nie pasuje >Choć z drugiej strony, kto w dzisiejszej Polsce subtelności zrozumie?Brak jest odczuwalny ludzi o dużej kulturze osobistej i subtelnym sposobie bycia. Wg mnie wynika to z prostej przyczyny: Ktoś o takich walorach nie zajmie się polityką ... Obym się mylił ...
|
|
| |  | 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . >Brak jest odczuwalny ludzi o dużej kulturze osobistej i subtelnym sposobie bycia. Wg mnie wynika to z prostej przyczyny: Ktoś o takich walorach nie zajmie się polityką ... Obym się mylił ... Nie myślisz się Waść! Wcale się nie mylisz! Jest trochę inteligentów w polityce, ale najczęściej docierają oni tylko do trzeciego szeregu. Wyżej nasi rodacy inteligentów nie wybierają. Chyba że, to taka swojska inteligencja typu Kaczyńscy. Ostatecznie może być i Komorowski, choć on dla narodu czasami bywa przemądrzały.
@@@ .
|
|
1 na 1 | Medieval (3004 punktów) |
Ocykan, napisałeś tak długi tekst tylko po to aby nas namówić na obserwowanie Jarosława Kaczyńskiego, czy jest krótkowidzem czy dalekowidzem ? I na tej podstawie mamy sobie wyrobić opinię czy jesteśmy manipulowani czy nie ?  Wyjdź z tej niszy.
|
|
1 na 1 | Bezdomny (621 punktów) | Ja również w przemianę pana Jarosława Kaczyńskiego nie wierzę. Zwłaszcza pamiętając różne "improwizacje" tego polityka w postaci stwierdzeń: "Ty ruski agencie, załatwimy cię" czy klasycznego: "My jesteśmy tu gdzie wtedy, oni tam gdzie stało ZOMO" Wg mnie obecny wizerunek Jarosława Kaczyńskiego jest manipulacją. W kontekście powyższych przykładów retoryki pana Jarosława, gdyby nie fakt, że wiem iż tutaj toczy się "poważna" walka o głosy, powiedziałbym, że zabieg taki jest cynicznym posunięciem speców od PR. Bardzo razi mnie, że człowiek, który jest celowo (na razie) nie dopuszczany przez sowich sztabowców do otwartej wymiany zdań, np z dziennikarzami (wszyscy wiemy jakby się to skończyło, wiedzą to również ludzie pracujący nad jego "stylówą") ubiega się o urząd Prezydenta RP. Dla mnie to jest jakaś farsa.
Wizerunek wizerunkiem, jest to tylko skorupka, która w każdej chwili może pęknąć. Na razie nie pęka, bo każdy chucha i dmucha na to jajeczko, żeby się przypadkiem nie zdenerwowało. Sugerowałbym, by sztab wyborczy zatrudnił dobrych psychologów. Przecież nie trzeba być specjalistą, by zobaczyć, że ten człowiek jest osobą głęboko zakompleksioną.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|