 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 08-01-2016 12:06 | Swiniopas (30 punktów) | Kodeks Nag hammadi | Najstarszymi opisami porządku świata są pisma religijne . Jeśli tam się to wszystko zaczęło, to tam tkwi korzeń kłamstwa i prawdy . Tam trzeba się zwrócić . Uchwycić początek nici której kontynuacją jest to , co dziś dzieje się na świecie. No tak , tyle że religii jest wiele . W której z nich znaleźć tą jedyną prawdę ? W judaizmie , chrześcijaństwie , islamie , buddyzmie ? Oto , co z niej pojąłem z Bibli * Doskonały Stwórca tworzy człowieka . Adam mieszka w raju , miejscu najdoskonalszym , w bezpośrednim kontakcie z absolutem . Jest jakby kopią stwórcy .Mimo to ten stan go nie cieszy (!) Powinien piać z zachwytu , tarzać się w dobrodziejstwach . Ale tak nie jest (!). * Stwórca widzi , że coś spartolił , robi korektę (!) Adaś dostaje Ewcię , teraz ma już full wypas . Ale tak nie jest (!) * Pierwsi pragną czegoś więcej , chcą być jak najbardziej podobni do doskonałego . Chcą samo -udoskonalenia , szukając poznania . Chcą mu się przypodobać stając się bardziej podobnymi do stwórcy - będzie nagroda ? Ale tak nie jest (!) * Stwórca mówi : won mi z raju ! Mało tego , przeklina ich , kładzie na nich klątwę ! Skazuje ich na nieznane dotąd trudy i przeciwności . Ich i wszystkich z nich powstałych , których jeszcze nie ma . Zapłacą wszyscy , nawet ci którzy nie zgrzeszyli przeciw niemu , bo ich jeszcze nie było . * Pierwsi zaczynają się mnożyć - powstają z nich ich kopie . Kopie ludzi , a zatem kopie doskonałego ? Ale tak nie jest (!) Kain zabija Abla ! Po kim w Kainie taki morderczy instynkt ? Po kim go dziedziczy ? * Za swój czyn Kain będzie pewnie srogo ukarany ! Ale tak nie jest (!) Dostanie nadzwyczajną opiekę od tego , który mieni się sprawiedliwym . To bardziej przypomina mi nagrodę ! * Ludzie mnożą się , zepsucie się pogłębia . Stwórca ma tego dość - potopię ich jak niechciane kocięta . Zapłacą swym życiem za to , co spartoliłem ja - stwórca (!) * Stwórca pozostawia pokolenie jedynego , którego uznał za doskonałego - pokolenie Noego . Kolejna korekta ! Teraz już będzie dobrze ? Ale tak nie jest (!) * Z wyselekcjonowanego pokolenia powstaje kolejne , psujące się społeczeństwo . Zło replikuje się jak wirus w sieci , stwórca nie ogarnia swego dzieła , nie panuje nad nim . Znów się pomylił ? Moc zła jest potężniejsza od mocy dobra ? ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Itd. , itd. Do czasu nadejścia Zbawcy nie wydarza się nic , co by przełamało złą passę stwórcy . Tak opisuje to Biblia w znanej mi wersji KK . Sęk w tym , że właściwie to wszystko jest prawdą . Czemu zatem uznaję ich nauczanie za fundament wszelkiego kłamstwa ? Bo zbyt wiele mi się tu nie trzyma kupy . Skoro doskonały nie panuje nad swym dziełem , to kto nad nim panuje ? Ktoś potężniejszy od niego ? Jest takie powiedzenie " Tam gdzie nie ma logiki - doszukuj się podstępu " Bóg nie może być nielogiczny , jedynym co kłóci się u niego z logiką to nadmiar Miłosierdzia , które mimo wszystko nam okazuje . LOGIKA . Czy nie widać w tym słowie podobieństwa do słowa LOGOS . Logos to znaczy rozum świata , słowo , myśl , prawo . (źródło Wikipedia) Tych podobieństw jest z resztą o wiele więcej . SZATAN - SZATA . Brzmi podobnie ? Szatan , twórca szaty . Szatą nazywa Jezus ciało , które więzi duszę . Szatę , którą należy zdjąć , podeptać . Ale o tym później . Moje poszukiwania doprowadziły mnie w końcu do Nag Hammadi Codex ( NHC )- tak w skrócie będę dalej go nazywał . To jedyne znane mi źródło , które nie wpadło w łapy naszych pasterzy . Znaleziony w 1945 r zbiór nieznanych dotąd pism , w NAG HAMMADI CODEX Jeśli temat wejdzie na forum , obiecuję kolejno , logion po logionie napisać jak zrozumiałem jego przekaz .Ponieważ siedzę nad tym od kilku lat , pewne przesłania dotarły we mnie tam , gdzie powinny . Proces uzdrawiania z duchowej ślepoty łatwy dla mnie nie jest . Ale widzę postęp . Co ogólnie jawi się z tych pism ? Ano tyle , że biblia opisuje jedynie cząstkę tego , co się zadziało . Brakuje początku , tego co było przed stworzeniem "wszystkiego " Co było ? Istniejący , ten którego Jezus nazywa Ojcem , korzeń drzewa Pełni rozrastającej się zgodnie z Jego wolą . On , Niewidzialny , z którego czerpie to drzewo . To o nim mówi Zbawca w słowach " szukajcie a znajdziecie " Bo - jeśli nauczanie biblii było by kompletne - to czego mamy szukać ? Istniejący Ojciec , wyrosła z niego Pełnia i ....... oderwana z drzewa , wsadzona w ziemię gałąź - wszechświat skrywany przed Pełnią zasłoną mroku . Niby ta gałąź podobna do drzewa , ale nie ma korzenia . Jeszcze się zieleni siłą rozpędu , ale jej dni są policzone . Doskonała podobieństwem do tego , z którego powstała . Pyszniąca się swą niezależnością . Jak długo . Dla wiecznej Pełni pytanie : jak długo ? - to dziwne pytanie . Pełnia nie mierzy czasu , bo go nie zna . Czas istnieje jedynie dla tego , co nie ma korzenia , co nietrwałe . No i my - nieborzątka - na tej gałęzi , kurczowo trzymający się jej . Wierzący że stwórca tego wszystkiego co się nieustannie mieli , co nie ma trwałości - ten konstruktor / partacz , władca wiecznego chaosu da nam wieczność . . Nie tak wyobrażam sobie doskonałość . Jezus mówi przez Tomasza , jak się uwolnić z tego miejsca przed czasem nadchodzącej zagłady. Jak odrzucić niedoskonałe dla przyjęcia doskonałego . Obu na raz się nie da - trzeba wybierać . Nie można służyć dwóm panom - dla ciała to przykra wiadomość . Dla zakochanych w świecie , czerpiących z niego garściami to zła wiadomość . | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Miłujący prawdę (1541 punktów) | >Najstarszymi opisami porządku świata są pisma religijne . Jeśli tam się to wszystko zaczęło, to tam tkwi korzeń kłamstwa i prawdy . Tam trzeba się zwrócić . Uchwycić początek nici której kontynuacją jest to , co dziś dzieje się na świecie. No tak , tyle że religii jest wiele . W której z nich znaleźć tą jedyną prawdę ? W judaizmie , chrześcijaństwie , islamie , buddyzmie ? > Nie mogło być inaczej, bo Bóg przekazał ludziom ich historię - podyktował w szczegółach. Ale oni jej nie przyjęli, ona im nie odpowiada. To bajka. >Oto , co z niej pojąłem z Bibli >* Doskonały Stwórca tworzy człowieka . Adam mieszka w raju , miejscu najdoskonalszym , w >bezpośrednim kontakcie z absolutem . Jest jakby kopią stwórcy .Mimo to ten stan go nie cieszy (!)Powinien piać z zachwytu , tarzać się w dobrodziejstwach . Ale tak nie jest (!). > Ten kto czyta i słucha powinien dostrzegać jakie wady ma człowiek, a dalej jak unikać złego postępowania - by Boga nie zasmucić. Zasłużyć na życie wieczne. >* Stwórca widzi , że coś spartolił , robi korektę (!) Adaś dostaje Ewcię , teraz ma już full wypas . Ale tak nie jest (!) > Czy Bóg cokolwiek spartolił? Nie. Dokładnie wiedział co robi. Miłował i miłuje ludzi - chce by byli szczęśliwi. Przecież wszystko co człowiek ma pochodzi od Boga - kobieta jest mężczyźnie niezbędna, wszak to warunek rozmnażania i napełniania ludźmi całą ziemię. Nic nie spartolił, są wśród ludzi tacy, którzy nie rozumieją i nie chcą zrozumieć, że sami musza dać coś z siebie. >* Pierwsi pragną czegoś więcej , chcą być jak najbardziej podobni do doskonałego . Chcą samo udoskonalenia , szukając poznania . Chcą mu się przypodobać stając się bardziej podobnymi do stwórcy - będzie nagroda ? Ale tak nie jest (!) > Odrzucili zwierzchnictwo Boga. Inaczej - nie chcą by On kierował ich życiem. Bunt!!! Poszli za Szatanem - przeciwnikiem i oszczercą Boga. To wstyd. To trzeba potępić. Uczynili to ludzie. >* Stwórca mówi : won mi z raju ! Mało tego , przeklina ich , kładzie na nich klątwę ! Skazuje ich na nieznane dotąd trudy i przeciwności . Ich i wszystkich z nich powstałych , których jeszcze nie ma . > Szczęście, że ich nie uśmiercił! Dal szansę ich potomstwu, zostawił im wolny wybór. Prawo do decydowania jak prowadzić swe życie. Każdy wybór ma konsekwencje dobre lub złe dla tego kto wybiera. Takich wyborów dokonujemy wiele w ciągu dnia - dzisiaj, bo rzecz nie dotyczy jedynie tamtych ludzi. Cała historia toczy się dalej. >Zapłacą wszyscy , nawet ci którzy nie zgrzeszyli przeciw niemu , bo ich jeszcze nie było . >* Pierwsi zaczynają się mnożyć - powstają z nich ich kopie . Kopie ludzi , a zatem kopie doskonałego? Ale tak nie jest (!) Kain zabija Abla ! Po kim w Kainie taki morderczy instynkt ? Po kim go dziedziczy ? > Nie zapanował nad swoimi zachciankami. >* Za swój czyn Kain będzie pewnie srogo ukarany ! Ale tak nie jest (!) Dostanie nadzwyczajną opiekę od tego , który mieni się sprawiedliwym . To bardziej przypomina mi nagrodę ! > Ludzie nie maja sami wymierzać kary - Tylko Bóg. Sami przecież są niedoskonali i grzeszni. >* Ludzie mnożą się , zepsucie się pogłębia . Stwórca ma tego dość - potopię ich jak niechciane >kocięta . Zapłacą swym życiem za to , co spartoliłem ja - stwórca (!) > Bóg wszystkich informuje, że postemplują źle i że jeśli się nie zmienią zniszczy ich. Nikt nie słuch Noego i jego synów wraz z żonami. Mieli na to bardzo dużo czasu, więcej aniżeli ludzie żyją dzisiaj. Zginęli z własnego wyboru, niestety z głupiego wyboru. >* Stwórca pozostawia pokolenie jedynego , którego uznał za doskonałego - pokolenie Noego . Kolejna korekta ! Teraz już będzie dobrze ? Ale tak nie jest (!) > Spisano to dla naszego pouczenia. Kto czyta i słucha, i wprowadza w życie żyje i będzie żył. CDN
|
|
 | | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >* Z wyselekcjonowanego pokolenia powstaje kolejne , psujące się społeczeństwo . Zło replikuje się jak wirus w sieci , stwórca nie ogarnia swego dzieła , nie panuje nad nim . Znów się pomylił ? Moc zła jest potężniejsza od mocy dobra ? > Ty powiedz jaki z tego wyciągasz wniosek? Jaka droga idziesz? Analizuj siebie i powiedz, czy tam w tamtym czasie jaki byłby Twój wybór? >----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- >Itd. , itd. Do czasu nadejścia Zbawcy nie wydarza się nic , co by przełamało złą passę stwórcy >Tak opisuje to Biblia w znanej mi wersji KK . Sęk w tym , że właściwie to wszystko jest prawdą >Czemu zatem uznaję ich nauczanie za fundament wszelkiego kłamstwa ? >Bo zbyt wiele mi się tu nie trzyma kupy . Skoro doskonały nie panuje nad swym dziełem , to kto nad nim panuje ? Ktoś potężniejszy od niego ? Jest takie powiedzenie " Tam gdzie nie ma logiki doszukuj się podstępu " Bóg nie może być nielogiczny , jedynym co kłóci się u niego z logiką to >nadmiar Miłosierdzia , które mimo wszystko nam okazuje . > KK naucza kłamstwa. Sam nie zna prawdy i nie chce jej poznać. Ta religia pierwsza idzie na zagładę. Bóg woła: Wyjdźcie z niej! Kto wychodzi i je porzuca? Mała garstka, ale to wystarczy, nikogo na siłę. >LOGIKA . Czy nie widać w tym słowie podobieństwa do słowa LOGOS . Logos to znaczy rozum świata , słowo , myśl , prawo . (źródło Wikipedia) > Jezus Chrystus, znany przed przyjściem na świat jako Logos, czyli Słowo. Na co wskazują te określenia? Na to, iż jest on Głównym Rzecznikiem Jehowy. A czym się zajmuje rzecznik? Osoba taka informuje, co ktoś inny ma do powiedzenia. A zatem Logos przekazuje stworzeniom rozumnym na ziemi słowa wypowiedziane przez Jehowę Boga. Zadanie Jezusa jest tak doniosłe, iż nazwano go "Słowem" - "LOGOS" > >Tych podobieństw jest z resztą o wiele więcej . SZATAN - SZATA . Brzmi podobnie ? Szatan , twórca szaty . Szatą nazywa Jezus ciało , które więzi duszę . Szatę , którą należy zdjąć , podeptać . Ale o tym później . > Biblia wyklucza istnienie duszy. Duszą jest człowiek, gdy umiera człowiek, umiera dusza. Szkopuł tkwi w tym, że znaczenie przypisywane na ogół słowu "dusza" wywodzi się nie z hebrajskiej czy greckiej części Pisma Świętego, lecz głównie ze starożytnej filozofii greckiej, z pogańskiej myśli religijnej. Na przykład grecki filozof Platon przytacza następujące słowa Sokratesa: "Jeśli się [dusza] oderwie czysta i żadna cząstka ciała się z nią nie wlecze, (...) w dziedzinę podobną do niej odchodzi: bezpostaciową, boską, nieśmiertelną i rozumną, dokąd przyjdzie i będzie szczęśliwa; skończy błędną wędrówkę i wyzbędzie się bezmyślności i obaw, (...) i innych nieszczęść ludzkich i (...) naprawdę resztę czasu między bogami spędzi" (Fedon, tłum. W. Witwicki, Warszawa 1982, XXIX). W przeciwieństwie do greckiej nauki, według której psyché ("dusza") jest niematerialna, nieuchwytna, niewidzialna i nieśmiertelna, Pismo Święte wykazuje, że zarówno psyché, jak i néfesz w odniesieniu do ziemskich stworzeń oznaczają coś, co jest materialne, namacalne, widzialne i śmiertelne. > Jak odrzucić niedoskonałe dla przyjęcia doskonałego . Obu na raz się nie da - trzeba wybierać . Nie można służyć dwóm panom - dla ciała to przykra wiadomość . Dla zakochanych w świecie , czerpiących z niego garściami to zła wiadomość. > (Jana 17:3) "To znaczy życie wieczne: ich poznawanie ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz tego, któregoś posłał, Jezusa Chrystusa". To jedyna prawda. Pozdrawiam
|
|
 | | Swiniopas (30 punktów) | GDYBY ... ... znaleziono autentyczną drzazgę z krzyża . Drzazga lewitowała by , świeciła , uleczała ....... Itp. Co by się działo ? Wielomilionowe tłumy szturmujące wystawiony relikt , w tv o niczym innym by nie mówiono , nawrócenia .... temat tysiąclecia ! JEŚLI... ... odkryto zbiór nieznanych dotąd pism , o poświadczonej autentyczności . Z zawartymi w nich wypowiedziami Jezusa zmieniającymi wydźwięk Jego nauk . Obracającymi w perzynę obecne nauczanie KK . Uzdrawiającymi nie ciała lecz niepraktyczną w codziennym życiu duszę . CISZA ! Jezus wiedział dlaczego tak jest , przepowiedział to . Ja niestety z pewnością tego nie wiem . Ograniczony czas jakim dysponuję , ograniczenia pojemności wpisów , jakie można dokonywać na forum powodują , że puki nie dokończę pisania o NHC - moje wpisy będą dotyczyć wyłącznie treści kodeksu . Bezmiar i waga wiedzy w nim zawartych są dla mnie na dziś nie do ogarnięcia . Cały czas szukam ich zrozumienia . Im dłużej szukam , tym bardziej składają się one w logiczniejszą całość . Tym pełniej rozumiem także to , co zawiera obecny Nowy testament . Tym bardziej poznaję błąd , jaki popełniłem powierzając swe zbawienie ludziom , których Jezus nazywa plemieniem żmijowym. Nie doceniłem mocy zła . I swojej ślepoty , zwierzęcości .Wszystko pasuje do siebie coraz doskonalej . SZUKAM . Kto znalazł , ten już nie szuka . Ja szukam . Dlatego jestem Swiniopasem . Jestem świadomy swego upadku i niewiedzy . Piszę na tym forum , bo szukam ludzi , którzy jak ja - będą starali się pojąć te nauki . Zrozumieją to , czego ja dotąd nie pojąłem . Liczę na pomoc a nie na zaproszenie do polemiki . Bardzo dużo zajęło mi napisanie tego , jak pojąłem ewangelię Tomasz .Tomasza - Bliźniaka ! Tomasza nieŁATWOwiernego . Ten niewielki tekst przerasta moje ograniczenia poznawcze . Ale część zrozumiałem , opisałem . KAŻDEMU kto się zwróci do mnie na adres lp.pw@sinajow prześlę to , co udało mi się napisać . Ew. Tomasza jest zaś jedynie cząstką tego zbioru ! Proszę zatem pokornie - zamiast zapraszać do polemiki - przeczytajcie to , o czym mówię . Moim marzeniem jest , by choć jedna osoba doceniła wagę spisanych tam słów i zmieniła swoje życie na takie , jakie prowadził Jezus . By poszła za Nim . To dopiero będzie cud ! Droga od walczącego o strawę świniopasa do syna , który powraca zostawiając cuchnący , ale znośny chlew . Zbawienie . Tylko to jest ważne . Reszta , jako nie posiadająca trwałości - jest dla mnie na co dzień dokuczliwa , ale bez znaczenia . Z tym forum lub bez niego - będę szukał . Obym znalazł . Oby znalazł go każdy , kto wypowiada imię Jezus .
|
|
|  | | Miłujący prawdę (1541 punktów) | > Z tym forum lub bez niego - będę szukał . Obym znalazł . Oby znalazł go każdy , kto wypowiada imię Jezus . > Prawda ściśle kojarzy się ze znajomością rzeczy, tak zresztą jak fałsz z niewiedzą. Czy logiczny byłby wniosek, jakoby Stwórca tak cudownego umysłu człowieka wolał, aby sprawy wielbienia były odseparowane od "prawdy i rozsądku"? Przeciwnie, prawdziwi wielbiciele, jak niegdyś Jezus, powinni być w stanie powiedzieć do innych czcicieli: "Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy" (Jana 4:22). Oczywiście ludzie mają ograniczone możliwości poznawcze i nie mogą wiedzieć wszystkiego o Bogu, bądź co bądź nie poddanym takim ograniczeniom, ale to, co wiedzą, nie powinno być błędne, ani - co gorsza - kłamliwe. "Żadne kłamstwo nie wywodzi się z prawdy", zapewnia apostoł Jan (1 Jana 2:21). W rzeczy samej Jezus oświadczył dalej, że kto chce wielbić Boga tak, aby to było przyjęte u Niego, ten wręcz musi ‛znać' prawdę: "Prawdziwi wielbiciele (...) muszą wielbić duchem i prawdą". W pierwszym stuleciu chrystianizm nazywano "drogą prawdy". Czyż wielbienie uznawane przez Boga nie powinno dzisiaj podobnie zasługiwać na nazwę "prawdy"? A czy uważasz, że można tak powiedzieć o twoim sposobie widzenia Bogu? Przeczytaj: Jana 4:23, 24, NW; 2 Piotra 2:2; Joz. 24:14. Kiedy Jezus wypowiedział te słowa o istotnej roli, jaką prawda odgrywa w wielbieniu Boga, dodał jeszcze: "Takich to czcicieli chce mieć Ojciec" (Jana 4:23), a w innym ujęciu: "Ojciec szuka takich właśnie czcicieli". Jeżeli Ojciec "chce mieć", czyli "szuka" ludzi, którzy pragną wielbić Go "prawdą", to siłą rzeczy powinien im umożliwić poznanie prawdy. I On faktycznie postarał się o to, przy czym sposób, w jaki się do tego zabrał, przyciąga do prawdziwego wielbienia wyłącznie "takich właśnie" ludzi szczerych i miłujących prawdę. Pozdrawiam
|
|
2 na 2 | VonM (709 punktów) | Księgi religijne są wypadkową wydarzeń historycznych z różnymi dopowiedzeniami. Każda z nich ma 100 000 interpretacji i 100 000 tłumaczeń z języka na język. Zasadniczo skutek ich czytania jest odwrotny do zamierzonego - głównie za sprawą występujących w nich sprzeczności.
|
|
 | | Swiniopas (30 punktów) | Nag Hammadi Kodeks - warto znaleźć więcej informacji - trafił od razu w ręce tłumaczy , badaczy . Ludzi zainteresowanych jego zawartością , a nie interpretacją . Jak na ok. 2000 lat był w stanie niemal idealnym , każdy znawca jęz. koptyjskiego mógł na własną rękę badać jego zawartość . Jeśli zaś mowa o interpretacji , to tyczy to chyba głównie jakości tłumaczenia , jego wierności . Cała rzecz w tym , że jest on zgodny z Nowym Testamentem , w zasadzie nie ma tam wyraźnych różnic .To właśnie z powodu największej znanej mi wolności od interpretacji ma on taką nieprawdopodobną wartość . Główną różnicę widzę w tym , że zawiera on to , co na przestrzeni wieków pasterze wycięli , przerobili , przeinaczyli . Data popwstania , wolność od interpretacji - stawiają go w mojej ocenie ponad obecną wersją NT . Ale ma on także moc " otwierania oczu " . Dam przykład - to po jego przeczytaniu inaczej ( peŁniej ) rozumiem PRZYPOWIEŚĆ O SYNU MARNOTRAWNYM . Syn - to dusza . Odchodzi (!) , nie zostaje wypędzony . Jego część majątku jaką wziął w drogę to jego czystość , doskonałość , ale też i naiwność . W domu Ojca nie poznał podstępu , nieprawości . Trafia na ten świat , upada . Dusza zdominowana przez cwane , pazerne , nienasycone ciało . Staje się nędzarzem , walczy ze świniami o cokolwiek , byle mnie zginąć . ŚWINIE to nasze żądze , lęki i wszystko , co kieruje naszą uwagę na to , co materialne . Jest jak jajko , uwięzione w skorupce życie . Walczy o odrobinę uwagi i ciepła dla siebie , by móc się wylęgnąć i ulecieć . Ale całe ciepło ( wolę) przejmuje skorupka - ciało . Jeśli jest tak , jak piszę , to trzymając się świata możemy się co najwyżej zaśmiardnąć ! Do chwili obecnej nikt nie wyraził woli przeczytania tego , co proponowałem we wcześniejszym wpisie . Mam wrażenie , że jestem oceniany zaocznie . To tylko 114 loginów z moimi minimalnymi uwagami . Zapraszam lp.pw@sinajow
|
|
|  | | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >Ale ma on także moc " otwierania oczu " . Dam przykład - to po jego przeczytaniu inaczej ( peŁniej ) rozumiem PRZYPOWIEŚĆ O SYNU MARNOTRAWNYM . Syn - to dusza . > Człowiek to dusza, nie ma rozbicia na ciało i duszę. >Odchodzi (!) , nie zostaje wypędzony . Jego część majątku jaką wziął w drogę to jego czystość , doskonałość , ale też i naiwność . > Z tego nie mógł się wyżywić i zdobyć "przyjaciół" pragnących jego pieniędzy. >W domu Ojca nie poznał podstępu , nieprawości . Trafia na ten świat , upada . Dusza zdominowana przez cwane , pazerne , nienasycone ciało . Staje się nędzarzem , walczy ze świniami o cokolwiek , byle mnie zginąć . > Biedne te świnie jak to ludzie się na nich wyżywają. A to bardzo inteligentne i czyste zwierzęta. > Jeśli jest tak , jak piszę , to trzymając się świata możemy się co najwyżej zaśmiardnąć ! > Jedynie dlatego, że świat podlega mocy niegodziwca - Szatana Diabła, a ludzie nie znając go idą za nim na zagładę. Patrząc na ilość religii na ziemi dostrzec można jak bardzo intensywnie działa, jak szuka sposobu - wymyśla nowe i nowe religie, nowe spojrzenia na Boga i świat. Zastawia kolejne pułapki. Czytasz: (Jakuba 4:7, 8) "Toteż podporządkujcie się Bogu, natomiast przeciwstawcie się Diabłu, a ucieknie od was. Zbliżcie się do Boga, a on zbliży się do was. Obmyjcie ręce, grzesznicy, i oczyśćcie serca, niezdecydowani". Pozdrawiam
|
|
| |  | | Swiniopas (30 punktów) | ------zanim zacznę odpowiedź ---- MAM GORĄCĄ PROŚBĘ Jestem nie obyt na tym forum, na innych zresztą też. Jestem tu , bo głównie zależy mi na dotarciu - do innych szukających - z ewangelią Tomasza . PODPOWIEDZ MI : powinienem zacząć nowy wątek by o niej pisać czy dać to w tym temacie ? Boję się że w tym wątku może zginąć ona we wpisach . ------------------------------ >Człowiek to dusza, nie ma rozbicia na ciało i duszę. > A zatem życie to czek , który dostajemy od stwórcy . Lub opis roli , jaką mamy dla niego odegrać . Jaka to różnica na ile opiewa czek , jeśli finalnie zostanie on zmielony ? . Jaka to różnica , jeśli po odegraniu roli film zostanie skasowany ? Po co zatem wszelkie dociekania ? ------------------------------ >Odchodzi (!) , nie zostaje wypędzony . Jego część majątku jaką wziął w drogę to jego czystość , doskonałość , ale też i naiwność . > Z tego nie mógł się wyżywić i zdobyć "przyjaciół" pragnących jego pieniędzy. > To , co dusza roztrwania w miejscu , gdzie upada jest tym , co ma na myśli Jezus mówiąc o oliwie w lampach roztropnych panien . To w mojej opinii coś na kształt pragnienia , woli . Woli powrotu do Ojca lub pozostania w świecie . To korzenie , które zapuszczamy ku górze , lub ku ziemskości . W tym co trwałe , lub w tym co nie ma i mieć nie będzie trwałości . Nasz wybór . >W Biblii nie ma sprzeczności jest tylko kwestia głębi jej zrozumienia. TYLKO książka wolna od sprzeczności potrafi zdobyć zaufanie czytelnika. To stara prawda. Proszę więc otwórz Biblię i wskaż te sprzeczności, bo faktycznie w tym temacie takie zdanie wypowiadają najczęściej ci, którzy jej nie znają. > Przed przeczytaniem NHC zrezygnowałem z czytania ST . Czemu ? Co to za słowo Boże , gdzie Bóg w zasadzie nie przemawia . To opis relacji stwórcy i ludzkości - widziane oczami ludzi . Co było po czym . Potem zrozumiałem , że biblia to tak naprawdę dwa odrębne teksty ! ST to w rzeczywistości TANACH , zawierający Torę . Opisany tam początek wszystkiego jest w rzeczywistości wersją stwórcy . Nas wtedy jeszcze nie było ! ST jest ważny , nie twierdzę że zawiera zmyślenia . W mojej ocenie brakuje w nim początku , którego stwórca nie pamięta , bo nie był praprzyczyną wszystkiego ( patrz apokryf Jana NHC - dostępny w internecie ). Powiem inaczej - najlepiej tłumaczy to przypowieść o siewcy . Droga , na którą pada ziarno to właśnie utrwalone religie , światopoglądy itd. . Kto się trzyma drogi , ten nie wychoduje z rzuconego ziarna - słowa niczego . Droga dla człowieka jest wygodna , gdyż ma on stadną naturę i woli zajmować się codzienną gonitwą - pragnieniami , bądź ucieczką - lękami . Wolimy wypalać oliwę na coś innego , na doczesność . Po przeczytaniu NHC zrezygnowałem z czytania NT . Czemu ? Ponieważ jest on przeokropnie zubożony . Co wycięto ? Głównie to , czego nie ma też w ST . Prapoczątek ! To , co istniało przed tym , zanim zaistniał stwórca . W NT także w zasadzie nie widzę zmyśleń . Jest tam wiele opisów czegoś , czego jego autorzy nie byli świadkami !!!!! Jedynie zasłyszeli z którejś ręki . Jedynie część tego tekstu wygląda na opis naocznego świadka . Są tam też przemyślenia religijne będące JEDYNIE interpretacjami . Na ile właściwie zrozumianymi - tego nie oceniam . NHC zawiera część tego , co zawiera NT . Lecz jest w nim Coś , czego ujawnienia boi się KK i inne religie wyznające stwórcę jako najwyższego . Bo ojcowie starej i nowej wiary to ten sam rodzaj ludzi . Świadomi - lub też nie - słudzy stwórcy . Archonta . Kanon obu pism został ustalony w podobnym czasie ! Jedni i drudzy w zasadzie nie kłamią . Oni PRZEMILCZAJĄ . Niewiedza to stan , w którym mamy trwać . Wiedza to stan , który może nas stąd wyzwolić . Wiedzę - SŁOWO , PRAWDĘ -przyniósł Zbawca . Był heretykiem , bluźnił , za to zginął . Czemu tak archont - stwórca boi się wiedzy ? Bo dzięki niej utrzymuje nas na tym miejscu . Po co jesteśmy mu potrzebni ? Robimy za ZAKŁADNIKÓW , gwarantujących trwanie jego dzieł . Jesteśmy żywymi tarczami . Czemu Ojciec nie odbije nas z tej niewoli ? Doskonałość nie zna przemocy . Prawo wolnej woli . Co mógł zrobić Jezus ponad to , co zrobił ? NIC . Czemu zatem nie odchodzimy ? Dusza jest bytem kobiecej natury ( nie mylić z budową ) . Jest kobieco uległa . Ciało zaś jest kimś na kształt mężczyzny - nawet jeśli jest kobiece . I to ono narzuca jej swą wolę , wykorzystuje , wprost stręczy . Przetrwania jej posag . To okrutny partner . Prawowitym partnerem duszy jest - w mojej ocenie - Duch Święty . Oblubieniec z przypowieści o pannach . Jak ma on zmusić duszę do czegokolwiek , gdy pochodząc od Istniejącego nie zna , nie używa przemocy ? Cokolwiek może się tu zdarzyć - musi zacząć się to od wyboru duszy . Jak znasz przypadki żon alkoholików - bitych , maltretowanych , poniżanych - to tak jakbyś widział małżeństwo duszy z ciałem . Czemu się godzi - zapytaj żony alkoholików . Te godzące się na taki los . Są też i inne , ale to osobna historia Podkreślę jeszcze raz - bez możliwie PEŁNEJ wiedzy o prawdziwym przesłaniu nauk Zbawcy ...... istniejemy w nędzy i sami jesteśmy nędzą - ew. Tomasza log 3 .
|
|
| | |  | 3 na 3 | Mano (1060 punktów) |
> Podkreślę jeszcze raz - bez możliwie PEŁNEJ wiedzy o prawdziwym przesłaniu nauk Zbawcy ...... istniejemy w nędzy i sami jesteśmy nędzą - ew. Tomasza log 3 .Pasterzu świń! Jeżeli istniejesz w nędzy i sam jesteś nędzą, pisz to proszę wyłącznie za siebie. Nie wciągaj w Twoje lamenty niezainteresowanych osób. Zamiast tu opowiadać banialuki, zajmij się swoim zawodem, choć przyznaję, że żal mi jest tych przez Ciebie pasionych zwierząt.
|
|
| | | |  | | Swiniopas (30 punktów) | > Zamiast tu opowiadać banialuki, zajmij się swoim zawodem, choć przyznaję, że żal mi jest tych przez Ciebie pasionych zwierząt.>  Nie liczyłem zbytnio na zachwyt nad " banialukami" których nauczał Jezus . Czy idzie tu o tzw. trwałość w wierz ojców , czy też miłość do swych świnek ? - stawiam na to drugie . Wszystkim nie-zainteresowanym życzę szerokiej , ubitej drogi .
|
|
| | | | |  | 3 na 3 | Mano (1060 punktów) | > >Zamiast tu opowiadać banialuki, zajmij się swoim zawodem, choć przyznaję, że żal mi jest tych przez Ciebie pasionych zwierząt.> >  > Nie liczyłem zbytnio na zachwyt nad " banialukami" których nauczał Jezus .Przyznaję Ci rację. Ale banialuki pozostają banialukami i nie ma się czym zachwycać. > Czy idzie tu o tzw. trwałość w wierz ojców ,Czego nie da się zweryfikować, należy porzucić. > czy też miłość do swych świnek ? - stawiam na to drugie .Stawiaj, na co chcesz. Masz na myśli Twoje świnki? Poczekaj, te świnki pokażą Ci jeszcze, co sądzą o ich pastuchu. > Wszystkim nie-zainteresowanym życzę szerokiej , ubitej drogi .Nie poprzestajesz na życzeniach, ubijasz nam tę drogę.
|
|
| | | | | |  | | Swiniopas (30 punktów) | Pózno . Czas zatem na wieczarną spowiedz :
Jestem głupi, mam pier..lca! W uchu kolczyk, w dupie stolca! Ciągle płyną na mnie skargi! Ciągle z ludźmi mam zatargi!
Nie chcę pracy w żadnym biurze! Nie chcę chodzić w garniturze! Jeździć pełnym autobusem! I pracować pod przymusem
Jestem inny mamo, tato! Czy dostanę w mordę za to? Mózg mam jakiś opuchnięty! Jestem chyba pier...lnięty!
Jestem zwierzę, nic nie czuję! Włóczę się i konsumuję! Nic nie myślę, nic nie robię! Bo mam burdel w mojej głowie!
Wszyscy patrzą na mnie krzywo! Z oburzeniem lub ze strachem! Chcą usunąć mózg fatalny! Jestem dla nich nienormalny!
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | Drobner (19539 punktów) | >Pózno . Czas zatem na wieczarną spowiedz :
>... >Jestem zwierzę, nic nie czuję! >Włóczę się i konsumuję! >Nic nie myślę, nic nie robię! >Bo mam burdel w mojej głowie!
>Wszyscy patrzą na mnie krzywo! >Z oburzeniem lub ze strachem! >Chcą usunąć mózg fatalny! >Jestem dla nich nienormalny!
Tylko w kwestii technicznej, warsztatowej:
Brak dyscypliny rytmu rymów w ostatniej zwrotce jest bardziej usterką niż walorem utworu, nawet przy jego buntowniczym, indywidualnościowym, anarchizującym przekazie... Późna pora natchnienia nie jest usprawiedliwieniem tej wady, ani pośpiechu w publikacji. Na przyszłość postaraj się to wyeliminować. Oto moja nieśmiała i nieporadna, jedna z wielu możliwych, poprawka:
"Wszyscy patrzą z nieprzyjaźnią! Z oburzeniem lub z bojaźnią! ... ..."
Pozostawiam do dowolnego wykorzystania lub dalszych poprawkowych modyfikacji. Z dużym wysiłkiem przyszło mi utrzymanie się w 'prostocie', niewyszukalności rymów.
Drobner, półliterat
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Swiniopas (30 punktów) |
Celem moich dociekań nt. NHC było pytanie , czy KK jest kontynuatorem nauk Jezusa . Jeśli jest - to jego narastające zepsucie dowodziło by jakości źródła , które legło u jego podstaw . Jakie drzewo , taki owoc . NHC ( którego całej zawartości nie dane mi było poznać ) stanowczo przeczy tezie o tej kontynuacji . KK jest mutacją judaizmu wzbogaconą o wybiórcze nauki Jezusa , oraz zapożyczenia z innych religii . Pominięto wiedzę o Istniejącym , Jego miejsce zajął stwórca . To właśnie uważam za największą zbrodnię przeciw prawdzie .Pominięto wiedzę o reinkernacji ( 553 r.- 5 sobór powszechny ) . Stworzono przynoszące dochody obrzędy oparte na wymyślonych patronach , relikwiach , pseudo-objawieniach , świętych miejscach . Najokrutniej tępiono nie inne religie , lecz heretyków . Czyli tych , którzy nie zgadzali się na tą mutację . Aby zapomnienie zostało utrwalone - zakazano posiadania biblii , jej tłumaczenia na języki narodowe . W 1229 r biblia trafia do indeksu ksiąg zakazanych . Ważniejsza staje się interpretacja , którą można dowolnie zmieniać . W samym zaś tekście dokonano nieprawdopodobnej ilości przeróbek , nazywając to doskonaleniem tłumaczenia . Skala tych manipulacji jest nie do ogarnięcia . NHC jako jedyne znane mi źródłowe nauczanie Jezusa , nie wpadł w ich ręce . Czy zawarta w nim wiedza jest zbiorem zapożyczeń z innych religii - tego z pewnością nie wiem . Nie jestem znawcą WSZYSTKICH religii . Nie znam na dziś żadnej , która mówiła by o istnieniu kogoś ponad stwórcą wszechświata . Więc wątpię w te zapożyczenia . Nie potrafię odpowiedzieć na pytanie , czemu jedni rezonują na skutek nauk Jezusa , a inni nie . Czemu jednym wystarcza nauczanie KK , a inni szukają głębiej . Czemu jedni odrzucają je z powodu braku naukowego potwierdzenia , a inni zaś wierzą w inne religie . Jestem w stanie zrozumieć ludzi , którzy nie wierzą bo nie zobaczyli , nie dotknęli . Jestem w stanie zrozumieć wierzących bezkrytycznie KK - do niedawna byłem jednym z nich . Gardzę tymi , o których Jezus mówi "Biada im, faryzeuszom, podobni są do psa leżącego w bydlęcym żłobie: ani nie je, ani bydłu jeść nie pozwala". Celem moich dociekań nt. NHC było pytanie , czy KK jest kontynuatorem nauk Jezusa . Dowodów na istnienie Boga Istniejącego nie przedstawię ani dziś , ani nigdy . Jeśli więc stawiacie sprawę - nie ma dowodów - nie ma dyskusji , to trzeba by mi darować sobie dalsze wpisy . Myślę , że nawet tzw. niewierzący są w stanie na podstawie porównania NHC i biblii wyrazić swoją opinię o kierunku , w jakim idzie KK . Wybrałem Wasze forum , bo to właśnie z waszych stron pobierałem po raz pierwszy szukane przeze mnie , a nieznane wcześniej teksty NHC . Co za ironia losu - u ludzi sceptycznych wobec wiary znalazłem odpowiedzi na dręczące mnie wątpliwości . Sądzę , że gdybym puścił ten temat na tzw. Katolickim forum , nie przyjęto by mnie tak życzliwie i merytorycznie , jak tu . Religioholizm jest najstraszniejszą znaną mi chorobą . Zabija bowiem duszę , w której istnienie wierzę i go doświadczam . Choćby przez ten wspomniany rezonans , skłaniający mnie do rezygnacji z rzeczy które polubiło moje ciało . Sam nie lubię ludzi namolnych , więc i Wam nie chcę się narzucać . Wiem , że nadal będę ślęczał nad NHC , czuję taką potrzebę . Tego , czy jeszcze coś tu napiszę - na dzisiaj nie wiem . Jeśli w moim myśleniu błądzę , to nikt z Was w zasadzie z tego błędu mnie nie wyprowadził . Ale nie żałuję . Dzięki za poświęconą mi uwagę . Ps Te wierszydło to tekst punkowego Dezertera pt. BURDEL . Wrzuciłem go , bo dość dobrze opisuje on postrzegany przeze mnie świat . Świat który mnie uwięził , z którego chcę się wyrwać . Słuchałem tego ZANIM zacząłem grzebać w mojej religijności , a zatem najpierw poczułem ,a dopiero potem zmieniałem . Nie odwrotnie .
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | Drobner (19539 punktów) | > Jestem w stanie zrozumieć ludzi , którzy nie wierzą bo nie zobaczyli , nie dotknęli .Nie wierzę bo byłem, bo zobaczyłem, bo dotknąłem. > Religioholizm jest najstraszniejszą znaną mi chorobą . Ulecz się więc z wszystkich religii. > Zabija bowiem duszę , w której istnienie wierzę i go doświadczam ."Dusza" - to jest ten 'zasiew' KK-klechów. To jest ten "korzeń chrześcijaństwa", którego nie umiesz odciąć. Szukaj piły... Cytat:"Zapewnij człowieka, że ma duszę, a potem wystrasz go bajkami o tym, co się z nim stanie po śmierci, a masz rybę na haczyku - umysłowego niewolnika". Theodore Dreiser, www.racjonalista.pl/index.php/s,50/k,180Drobner, bezduszny
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Swiniopas (30 punktów) | Pierwsze- z powodu specyfiki miejsca z którego pisze nie mogę Cię cytować. Sugerujesz bym pomyślał co pchnęło mnie do moich dociekań i tam szukał odpowiedzi. Nie muszę szukać bo wiem. Tym zapalnikiem był... alkoholizm ..On ci to obdarł mnie i okradł niemal ze wszystkiego . O mało mnie nie zabił, lecz w temacie o którym mówimy okazał się zbawienny w skutkach. Szukając ratunku trafiłem do AA. Nie było ono wtedy tak opanowane przez religioholików jak dziś. Gdy się jakoś pozbierałem odszedłem .Ślepa wiara kłuciła się z moją postrzeganiem świata. Dzięki mojej chorobie zabrane mi było to , czego po dobroci bym nie oddał. A zatem stałem się nic nie posiadającym dziadem. Odrzucenie tego co świtowe , do któregonawoływ Jezus zadziało się we mnie inną metodą. Po drugie - aby wyzdrowieć MUSIAŁEM przeanalizować własne życie. Poznać samego siebie. Nie wiedziałem , że Jezus wspomina o tym wielokrotnie w NHC. Po trzecie - na własne oczy doświadczyłem stanu , gdy siedząc w gnoju po uszy nie zdawałem sobie sprawy o stanie upadku. Długo by o tym pisać, ale nie o mnie w tym chodzi. Pisze to, by nagrodzić Twoją wnikliwość. Gdybym był równie bystry łykałbym kodeks większymi kęsami. Nie o mnie tu idzie. Postawiłem tezę, że KK nie jest kontynuacja nauk Jezusa. Jeśli na tym forum mówi się o religii, to byłem ciekaw opinii sceptyków. Nie dziwi mnie wyczuwalna wrogość niektórych wpisów . W końcu łatwiej dokopać atrapie spuścizny Zbawcy niż temu co zawiera bliski prawdziwej nauce kodeks. Teraz z innej parafii. W " O początku świata " NHC stoi napisane, źe Adam zamieszkał na miejscu nazwanym "stalową ziemią świętą " . 31 % masyh ziemi to stal . Ma największy udział. Albo w apokalipsie Jana archonci strącają Adama w dolny rejon całej materii. Jak na fantastów z I wieku - zadziwiająca trafność . Nie szukam w tych tekstach żadnych dowodów. Szukam recepty na nieśmiertelność . Rozum jest tu jedynie narzędziem, dość prymitywnym . Serce reaguje o chwilę przed nim. Dowodzi tego nauka. Jeśli jesteś zatem chętny podważyć lub potwierdzić moją tezę to będzie mi miło.Hektoliterat swiniopas
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | Drobner (19539 punktów) | > Celem moich dociekań nt. NHC było pytanie , czy KK jest kontynuatorem nauk Jezusa ............No to jeszcze to, z innej literatury, o Sherlocku Holmesie: Cytat:Ale moje zdumienie doszło do zenitu, gdy wypadkowo odkryłem, że nic nie słyszał o teorii Kopernika i o systemie słonecznym. Wprost nie mieściło mi się w głowie, że cywilizowany człowiek w dziewiętnastym wieku może nie wiedzieć, iż ziemia obraca się wokół słońca! - Wydaje się pan zaskoczony - rzekł Holmes uśmiechając się na widok mej zdziwionej miny. - Teraz, kiedy już wiem, postaram się jak najprędzej o tym zapomnieć. - Zapomnieć! - Widzi pan - tłumaczył mi - uważam, że umysł ludzki to pusty pokoik, który powinno się umeblować według własnego wyboru. Szaleniec wpakuje weń wszystkie napotkane graty, a naprawdę mu potrzebne pozapycha gdzieś po kątach albo w najlepszym razie pomiesza z innymi i nigdy nie będzie ich miał pod ręką. Natomiast wytrawny rzemieślnik na polu pracy umysłowej przebiera w tym, co pcha do mózgu. Nie chce on niczego prócz potrzebnych mu narzędzi, ale te za to ma w pełnym komplecie i we wzorowym porządku. Popełniamy błąd myśląc, że ten mały pokoik ma elastyczne ścianki i że da się go do woli poszerzać. Jeśli na to liczymy, przyjdzie dzień, kiedy okaże się, że przez jakąś dodatkową wiedzę zapomnieliśmy czegoś ongi dobrze znanego. Dlatego niesłychanie ważne jest, żeby nie dać niepotrzebnym wiadomościom wypchnąć potrzebne. - Dobrze, ale układ słoneczny... - A cóż on mnie obchodzi! - niecierpliwie przerwał mi Holmes. - Twierdzi pan, że kręcimy się dokoła słońca. Dla mnie i dla mojej pracy byłoby to obojętne, gdybyśmy się obracali nawet koło księżyca. Artur Conan Doyle, Studium w szkarłacie, Tower Press, Gdańsk 2000. biblioteka(*)e arthur/studiumwszkarla.pdfO wielu niepotrzebnych - bo fałszywych - rzeczach musisz... zapomnieć. Masz tylko jedno życie. Szkoda go! Drobner, po resecie
|
|
| | | |  | | Swiniopas (30 punktów) |
> Zamiast tu opowiadać banialuki, zajmij się swoim zawodem, choć przyznaję, że żal mi jest tych przez Ciebie pasionych zwierząt.>  Wszystkim nie-zainteresownym prawdziwym przesłaniem nauk Jezusa życzę szerokiej , ubitej , sprawdzonej przez wieki drogi . Naprzód , owieczki , wprost do raju obiecanego . Dzięki za podpowiedź o frondzie , ale chyba nie skorzystam . Jezusa za to nauczanie zabito , ze mnie jedynie się kpi . Co do moich świnek , to masz rację - mają ze mną przegrane . Głodują biedactwa , kwik jak na manifestacji KOD PS Leci facet z 30 piętra . Co piętro powtarza sobie : ... narazie jest dobrze , narazie jest dobrze ...
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Mano (1060 punktów) |
> Leci facet z 30 piętra . Co piętro powtarza sobie : ... narazie jest dobrze , narazie jest dobrze ...Do którego piętra już dotarłeś Pasterzu? Ziemia coraz bliżej .... Spadaj dalej!
|
|
| | | | | |  | | Swiniopas (30 punktów) | > >Leci facet z 30 piętra . Co piętro powtarza sobie : ... narazie jest dobrze , narazie jest dobrze ...> Do którego piętra już dotarłeś Pasterzu? Ziemia coraz bliżej ....> Spadaj dalej!>  > To prawda . Coraz bliżej . a czasu coraz mniej . Trza by kupić coś na robaki zawczasu. Zaczynam doceniać cierpliwość Jezusa. Jak On to wytrzymywał ?
|
|
 | | Miłujący prawdę (1541 punktów) | >Księgi religijne są wypadkową wydarzeń historycznych z różnymi dopowiedzeniami. Każda z nich ma 100 000 interpretacji i 100 000 tłumaczeń z języka na język. Zasadniczo skutek ich czytania jest odwrotny do zamierzonego - głównie za sprawą występujących w nich sprzeczności. > W Biblii nie ma sprzeczności jest tylko kwestia głębi jej zrozumienia. TYLKO książka wolna od sprzeczności potrafi zdobyć zaufanie czytelnika. To stara prawda. Proszę więc otwórz Biblię i wskaż te sprzeczności, bo faktycznie w tym temacie takie zdanie wypowiadają najczęściej ci, którzy jej nie znają. Ale są i tacy, którzy podczas czytania Biblii nie mogli zrozumieć pewnych wersetów. Łamali sobie nad tym głowę i być może doszli do przekonania, że w Biblii są jakieś rozbieżności. Ale to pewne, że na ich pytania można dać zadowalające odpowiedzi. Ostatnio Biblia bardzo skrupulatnie z oryginałów została przełożona na j.angielski, a od tego tłumaczenia dokonuje się przekładów na języki różnych narodów - to słuszna metoda i droga, zapewnia jedność treści i zrozumienia. Trochę silnej woli i wytrwałości. Czytasz: (Przysłów 2:1-5) "Synu mój, jeśli przyjmiesz moje wypowiedzi i zachowasz u siebie moje przykazania, aby swym uchem zwracać uwagę na mądrość, tak by skłonić serce ku rozeznaniu; jeśli też przywołasz zrozumienie i wydasz głos za rozeznaniem, jeśli będziesz tego szukał jak srebra i poszukiwał jak ukrytych skarbów, to zrozumiesz bojaźń przed Jehową i znajdziesz poznanie Boga". Pozdrawiam
|
|
 | | Swiniopas (30 punktów) | >Księgi religijne są wypadkową wydarzeń historycznych z różnymi dopowiedzeniami. Każda z nich ma 100 000 interpretacji i 100 000 tłumaczeń z języka na język. Zasadniczo skutek ich czytania jest odwrotny do zamierzonego - głównie za sprawą występujących w nich sprzeczności. > * * * * * * Co do NHC to na całe szczęście/nieszczęście nie ma 100 000 wersji. Jest dosyć dziewiczy. Większość log zaczyna się od - Rzekł Jezus. Nie ma tam opisu czegoś co Tomasz zasłyszał by od kogoś innego niż Zbawiciel. Nie ma dopowiedzeń. Nie jest opisem żadnych historii lecz jedynie nauka Zbawiciela. Jeśli dawne źródła są wątpliwej autentyczności to po co to forum ? MAM GORĄCĄ PROŚBĘ Jestem nieobyt na tym forum, na innych też. Głównie, zależy mi na dotarciu do innych szukających z ew. Tomasza PODPOWIEDZ MI : powinienem zacząć nowy wątek by o niej pisać czy dać to w tym temacie ? Boję się że w tym wątku może zginąć we wpisach
|
|
|  | W.R. (3003 punktów) (zablokowany) | > MAM GORĄCĄ PROŚBĘ Jestem nieobyt na tym forum, na innych też. Głównie, zależy mi na dotarciu do innych szukających z ew. Tomasza PODPOWIEDZ MI : powinienem zacząć nowy wątek by o niej pisać czy dać to w tym temacie ? Boję się że w tym wątku może zginąć we wpisach > '
Proponuje ci zmianę forum na frondę, tam będziesz sobie mógł sobie szukać (tego co ewidentnie zgubiłeś) z Tomaszem i innymi świętymi.
|
|
| |  | | Swiniopas (30 punktów) |
>Proponuje ci zmianę forum na frondę, tam będziesz sobie mógł sobie szukać (tego co ewidentnie zgubiłeś) z Tomaszem i innymi świętymi. > Sorki , ale chyba nie skorzystam . Omyłkowo podziękowania na frondę skierowałem do kogoś w innej odpowiedzi . Cóż - noc , ciemność , łatwo o pomyłkę - brak wyrobienia . Mam nadzieję że to nie ty decydujesz , czy mogę pisać na tym forum . Dołączam prezent
|
|
| | |  | W.R. (3003 punktów) (zablokowany) | >>Proponuje ci zmianę forum na frondę, tam będziesz sobie mógł sobie szukać (tego co ewidentnie zgubiłeś) z Tomaszem i innymi świętymi.
>> >Sorki , ale chyba nie skorzystam .
Szkoda to była dobra rada
|
|
| | | |  | | Swiniopas (30 punktów) |
>Szkoda to była dobra rada > Doradź coś innego. Sprawa poważna więc liczę na poważną podpowiedź. Puściłem to na inne forum gdzie warunkiem uczestnictwa jest wprowadzenie nowego tematu. Ostra selekcja. Konto przyznali ale wpisu nie zamieścili. Dziwne. Pier...ny android! Kiedy ja go ogarnę?
|
|
| | | | |  | 1 na 3 W.R. (3003 punktów) (zablokowany) | >>Szkoda to była dobra rada >Doradź coś innego. Sprawa poważna więc liczę na poważną podpowiedź. >Puściłem to na inne forum gdzie warunkiem uczestnictwa jest wprowadzenie nowego tematu. Ostra selekcja. Konto przyznali ale wpisu nie zamieścili. Dziwne. Pier...ny android! Kiedy ja go ogarnę? >
Nic innego ci nie doradzę. Szukaj sobie ze świętym Tomaszem co tam chcesz co mi do tego. Po prostu tu nie znajdziesz wielu chętnych do takich poszukiwań. A sprawa jest raczej niepoważna więc i niepoważnych odpowiedzi się spodziewaj.
|
|
| | | | |  | 3 na 3 | Mano (1060 punktów) | > >Szkoda to była dobra radaByła! > Doradź coś innego. Sprawa poważna więc liczę na poważną podpowiedź.Sprawa poważna, a ksiądz nie potrafi sobie udzielić poważnej odpowiedzi? > Puściłem to na inne forum gdzie warunkiem uczestnictwa jest wprowadzenie nowego tematu.Co ksiądz puścił, to jego sprawa. Nowy temat to raczej nie był. > Ostra selekcja. Konto przyznali ale wpisu nie zamieścili.Może poznali, o co księdzu chodzi? > Dziwne. Pier...ny android!Nie obwiniałbym niewinnego androida. > Kiedy ja go ogarnę?Niestety tu nie potrafię podać pozytywnej prognozy.
|
|
| | | | | |  | | Swiniopas (30 punktów) |
>Co ksiądz puścił, to jego sprawa. Nowy temat to raczej nie był.> Temat może nie . ale inne spojrzenie. Jeszcze go nie poznałeś a już masz zdanie. Chyba czujesz że ksiądz jest dla mnie nazwą upokarzają . ale żalu o to nie mam . Nie szkoda było czasu ? W pyskówki się nie wdaje . ale dzięki za uwagę. Twoje wypowiedzi zachęcają mnie do odlotu z chlewika. Dodajesz mi skrzydeł jak jakiś Red Bull . Dobra robota
|
|
|  | 2 na 2 | Marian Forewa (906 punktów) | > Większość log zaczyna się od - Rzekł Jezus.
Skoro tak napisano, to musi być prawda.
> Nie ma tam opisu czegoś co Tomasz zasłyszał by od kogoś innego niż Zbawiciel. Nie ma dopowiedzeń. Nie jest opisem żadnych historii lecz jedynie nauka Zbawiciela.
"Zbawiciel" najprawdopodobniej niczego nie nauczał, a nawet jeżeli to nic o tym nie wiadomo. Zarówno Tomasz jak i teksty kanoniczne to kompilacje grepsów z ST i innych źródeł.
|
|
| |  | 1 na 1 | Swiniopas (30 punktów) |
>"Zbawiciel" najprawdopodobniej niczego nie nauczał, > Niech mnie ktoś uszczypnie. NAJPRAWDOPODOBNIEJ? Skąd zatem ta ewangelia? Bo ktoś w końcu ją napisał. podpowiedz mi kto. JP2? Petru? Inteligentny komputer?
|
|
| | |  | 3 na 3 | Marian Forewa (906 punktów) | > NAJPRAWDOPODOBNIEJ? Skąd zatem ta ewangelia? Bo ktoś w końcu ją napisał. podpowiedz mi kto. JP2? Petru? Inteligentny komputer?
Do pisania opowieści na temat istot nadprzyrodzonych nie są potrzebne istoty nadprzyrodzone, wystarczą pisarze.
|
|
| | | |  | | Swiniopas (30 punktów) | > ... od pisania są pisarze...> Rzekł Jezus: "Stanąłem w środku świata i objawiłem się im w ciele. Znalazłem ich wszystkich pijanych. Nie znalazłem nikogo wśród nich spragnionego, a dusza moja bolała nad synami ludzkimi, gdyż są ślepi w swych sercach i nie przejrzą, że puści przyszli na świat i starają się wyjść z tego świata puści. Teraz jednak są pijani. Gdy odrzucą swoje wino, wtedy będą pokutować". Cytat z "jak rozpetałem ostatnią wojnę światową " wyd. Papirus 0033 r. Str 28 Trole są zaś od trolowania - własnego chowu.
|
|
|  | 1 na 3 | Marian Forewa (906 punktów) | > Co do NHC to na całe szczęście/nieszczęście nie ma 100 000 wersji. Jest dosyć dziewiczy. Większość log zaczyna się od - Rzekł Jezus. Nie ma tam opisu czegoś co Tomasz zasłyszał by od kogoś innego niż Zbawiciel.Najśmieszniejsze jest to, że rozwiązanie zagadki powiedzonek Jezusa naprawdę kryje się w NHC, tyle że niekoniecznie w ewangelii Tomasza. List Eugnostosa - tekst pozbawiony elementów chrześcijańskich, oraz Mądrość Jezusa ChrystusaEugnostos: "Before anything is visible among those that are visible, the majesty and the authorities that are in him, he embraces the totalities of the totalities, and nothing embraces him."Mądrość: " The perfect Savior said to him: "Before anything is visible of those that are visible, the majesty and the authority are in him, since he embraces the whole of the totalities, while nothing embraces him."Jak widać, na załączonym obrazku, wstawianie "Jezus rzekł" przed cytatami zaczerpniętymi z innych źródeł nie przekraczało mozliwości starożytnych oszołomów. Jezus rzekł: Z wielką mocą wiąże się wielka odpowiedzialność. Jezus rzekł: Hasta la vista, bejbe.
|
|
| |  | 1 na 1 | Drobner (19539 punktów) | > Jak widać, na załączonym obrazku, wstawianie "Jezus rzekł" przed cytatami zaczerpniętymi z innych źródeł nie przekraczało mozliwości starożytnych oszołomów.> Jezus rzekł: Hasta la vista, bejbe. Rzekł Jezus: "Jezus rzekł: Będzie, co ma być" Drobner, cytatysta rekurencyjny...
|
|
6 na 6 | Marian Forewa (906 punktów) | > zbyt wiele mi się tu nie trzyma kupy . Skoro doskonały nie panuje nad swym dziełem , to kto nad nim panuje ? Ktoś potężniejszy od niego ? Jest takie powiedzenie " Tam gdzie nie ma logiki - doszukuj się podstępu " Bóg nie może być nielogiczny , jedynym co kłóci się u niego z logiką to nadmiar Miłosierdzia , które mimo wszystko nam okazuje.
Bo w czasie kiedy pisano ST nie był jeszcze ani doskonały, ani wszechmocny, ani miłosierny, ani nawet jedyny. To późniejsze wymysły.
> LOGIKA. Czy nie widać w tym słowie podobieństwa do słowa LOGOS . Logos to znaczy rozum świata , słowo , myśl , prawo .
Ten sam Logos, który wyewoluował w istotę nadprzyrodzoną, a nastepnie w tak zwanego Jezusa. I wymagaj tu od ludzi logiki, kiedy nawet to pojęcie potrafią odwrócić ogonem.
|
|
4 na 4 | Drobner (19539 punktów) | > Najstarszymi opisami porządku świata są pisma religijne . Jeśli tam się to wszystko zaczęło, to tam tkwi korzeń kłamstwa i prawdy . Tam trzeba się zwrócić . Uchwycić początek nici której kontynuacją jest to , co dziś dzieje się na świecie. No tak , tyle że religii jest wiele . W której z nich znaleźć tą jedyną prawdę ? W judaizmie , chrześcijaństwie , islamie , buddyzmie ?#1 Zawsze intrygował mnie "rozkrok większy od szpagatu", jaki stał się udziałem większości osób o dyspozycjach konfesyjnych: - jeśli samochód, telewizor, komputer, smartfon, telefon - to koniecznie jak najnowsze albo nawet takie, których jeszcze nie ma; - jeśli zaś "prawda, sens życia(?)" (kosmo- i antropo-logia, filozofia), to koniecznie jak najstarsza lub nawet taka, której nigdy nie było. #2 Nieco bardziej w temacie: jakich to "prawd o świecie i człowieku" spodziewasz się znaleźć w tekstach autorów sprzed 2 tys. lat, których ' wiedza' o świecie i człowieku (p. #3) sensu largo nie dorównuje poziomowi przeciętnego licealisty. Patrząc historycznie i religioznawczo na okres w okolicach 0 r.ne. (  ) był to czas zdynamizowanej rywalizacji różnych religii i w łonie samego 'judaizmu' i na styku kultur bliskowschodnich z hellenizmem. Mistyka, symbolizm, niejasność, enigmatyzm 'nauk', stopniowanie wtajemniczeń, hierarchia awansów były tylko atraktorami, przynętami, wabikami mającymi przyciągnąć - zaciekawić, zaintrygować - oraz utrzymać słuchaczy, uczniów, wyznawców przy 'nauczycielach'. Nie za darmo oczywiście. #3 Znajomości psychologii tym "nauczycielom" nie można odmówić. Zdecydowanie przerastali 'przeciętnego licealistę' biegłością retoryczną i perswazyjną. Sugestywnej mocy ich tekstów podlegasz - jak się zdaje - i Ty, nawet nie zdając sobie z tego sprawy, nawet nie uświadamiając sobie tego - a to jest właśnie najklarowniejszy opis manipulacji mentalnej. #4 Postrzegaj te teksty z punktu widzenia 'religio-znawcy' *, nie 'religio-wy-znawcy'. Obiektywizm jest cennym narzędziem - zwłaszcza w badaniu historii religii. No, chyba, że nie to jest Twoim celem. Drobner, najnowszy! non profit prophet najstarszej! idei - ostrożnego krytycyzmu. (PS. Numer konta bankowego podaję na priv. Wszak: godzien jest robotnik zapłaty swojej (1 Tm 5, 17).)
|
|
 | 3 na 3 | Drobner (19539 punktów) | Paradne! Jedyny post stricte ad rem stał się off topic. > >Leci facet z 30 piętra . Co piętro powtarza sobie : ... narazie jest dobrze , narazie jest dobrze ...Piękna autobiografia. Spadaj dalej... Drobner, off gravity... [14:07 O! Zdjęta...]
|
|
|  | | Swiniopas (30 punktów) |
>Paradne > Z chlewa nie tak łatwo ulecieć . Trzeba mi skrzydeł a nie szpagatowego nawet wyskoku . Twój kopniak niezbyt wysoko mnie wzniesie . > Jakich prawd szukasz w tekstach autorów tekstów sprzed 2 tys lat ...... > A choćby takich jak w logionie 93 ewangelii Tomasza > Mistyka , symbolizm - były płatnymi wabikami ... > Wabiła by cię wizja rezygnacji z wszystkiego , za czym aż piszczą twoje żądze ? Ile byś za to zapłacił ? > Najklarowniejszy opis manipulacji mentalnej ... > Cel manipulacji - przez głoszone poglądy podpaść tak bardzo władzom świeckim i religijnym , by ukarały mnie za to śmiercią . Kusząca propozycja . > Obiektywizm jest cennym narzędziem poznawczym ... > Mój obiektywizm spowodował wielką - niemiłą na początku - zmianę w moim naiwnym postrzeganiu świata . Odrzucić utrwalone , powszechnie głoszone nauki KK zachwiało mnie w posadach . To tak jakby dowiedzieć się , że twoja żona puszcza się na lewo i prawo od kiedy ją znasz . Trochę głupio ? ~ ~ ~ ~ ~ ~ Liczyłem na jakiś wpis w rodzaju - dobra , dawaj tą ewangelię i te swoje przemyślenia , racjonalnie sprowadzimy cię na ziemię . Brakuje nam ciebie w naszym chlewiku. Krok po kroku , logion po logionie . A TU NIC ! Wiesz , za co szanuję ludzi sceptycznych wobec wiary głoszonej przez KK company . Za wnikliwość , która wskazała im nielogiczność ich nauczania . Jezus był podobnie krytyczny , tyle że w tamtych czasach płaciło się za to życiem . To jak - jechać z tą ewangelią ? Kto nie skacze - ten z archontem ! hop , hop , hop !
|
|
| |  | 3 na 3 | Drobner (19539 punktów) | > > Jakich prawd szukasz w tekstach autorów tekstów sprzed 2 tys lat ......> A choćby takich jak w logionie 93 ewangelii Tomasza Cytat: 92 Rzekł Jezus: "Szukajcie, a znajdziecie; ale tego, o co pytaliście w tych dniach, nie powiedziałem wam wtedy. Teraz chcę wam powiedzieć, a wy o to nie pytacie" 93 Nie dawajcie świętości psom, aby nie rzuciły jej na gnojowisko. Nie rzucajcie pereł świniom, aby nie pozostawiły ich [...]. 94 Rzekł Jezus: "Kto szuka, znajdzie, a kto puka, otworzą mu".www.mr_all.republika.pl/ewToma.htm Zdanie wyrwane z wszelkiego kontekstu. Nie wiadomo nawet, czy kontynuuje EwT92, czy jest niezależne. Jeśli niezależne - nie jest poprzedzone zwrotem: "Rzekł Jezus:". Ponadto: EwT 92 i 94 są ze sobą wyraźnie powiązane. EwT93 wygląda raczej na niezwiązaną interpolację, dodatek, separujący zgrupowane wypowiedzi podobnej treści. ............ Rozumienie bezpośrednie (literalne) łatwo zrozumiałe i raczej oczywiste (mimo niekompletności) - nie narażać na szwank rzeczy uznawanych za wartościowe, cenne. (To pierwsze podejście, drugie jest nieco inne, ale o tym - potem). Ekwilibrystyka myślowa (jeszcze bardziej powyginana niż szpagat) polegająca na domysłach, hipotezach, interpretacjach czym jest owo sacrum, perły, psy czy świnie musi zostać poprzedzona założeniem, że ta wypowiedź ma inne znaczenie od potocznego. Czy mamy taką pewność? Jak to zweryfikować?Nie wszystkich przekonuje argument: "to powiedział Jezus" - więc to musi mieć głębię, znaczenie symboliczne, metaforyczne. Ale czy on to powiedział? Czy mamy taką pewność? Jak to zweryfikować?Najpierw trzeba zauważyć, że mówi się nam zaledwie: "To są tajemne słowa, które wypowiedział Jezus żywy, a zapisał je Didymus Juda Tomasz". Musielibyśmy zatem wpierw przekonać się, czy "Tomasz to zapisał" i czy jest wiarygodny w tym, co napisał. Czy mamy taką pewność? Jak to zweryfikować?A jeśli nawet być może "Tomasz to zapisał", to czy mamy dostęp do oryginału Tomasza? Raczej nie: Cytat:Greckie rękopisy P. Oxy. 1 i P. Oxy. 654 pochodzą z początku III wieku i wskazują, że tekst grecki istniał w końcu II wieku[17]. Najstarszy koptyjski rękopis pochodzi z I poł. IV wieku[19]. pl.wikipedia.org/wiki/Ewangelia_TomaszaMamy do czynienia zatem z zaledwie odpisami, z kopiami. Czy kopie są wierne oryginałowi? Czy mamy taką pewność? Jak to zweryfikować?Zważywszy, że: Cytat: nie można wykluczyć faktu, że w trakcie kompilacji uzupełniano, ubogacano starsze pisma o skąd inąd znane logia. Czy EwT93 jest pierwotne a nie przeredagowane lub dodane? Czy mamy taką pewność? Jak to zweryfikować?Znasz zapewne apokryfy ST - Apokalipsa Adama (też z Nag Hammadi NHC V,5) czy Księga Henocha (np. Qumran). Nikt - zapewne i Ty - nie będzie twierdził, że autorami treści tych ksiąg są Adam czy Henoch, bo to niemożliwe. Tak bardzo chciano, by uważano te księgi za pochodzące od Adama i Henocha, że nie wahano się dokonywać jawnych i bezczelnych oszustw. Jakieś idee przypisano starożytnym 'postaciom', znanym wyłącznie z religijnej tradycji żydowskiej. Zabieg ten miał nadać tym ideom patyny starożytności, odwieczności i 'przekonać' słuchaczy do ich 'prawdziwości' za pomocą autorytetu praojców czy pradziadów. Czy EwT nie powstała podobnie? Czy wiadomo, że nie zebrano z różnych źródeł różnych 'mądrości', przypisano Jezusowi i dla uwiarygodnienia opatrzono imieniem apostoła, choćby dla przeciwwagi dla wersji kanonicznej? Czy mamy taką pewność? Jak to zweryfikować?I wreszcie: czy 'Tomasz Didymus' to postać historyczna? Czy mamy taką pewność? Jak to zweryfikować?I last, but not least: Czy 'Jezus' to postać historyczna? Czy mamy taką pewność? Jak to zweryfikować?========== Kilka tych kwestii i te dwa ciągle powtarzane pytania, to podstawowy warsztat historyka, naukowca badającego dokumenty pisane. Tak na EwT patrzy religio-znawca oraz ostrożnie krytyczy nie-historyk. Pominąć te kwestie i pytania może jedynie religio-wy-znawca. Sugestywna moc tych tekstów polega na tym, że frapują treścią, angażują cały umysł do wytężonej pracy intelektualnej, analitycznej nad słowami i znaczeniami, odwracając uwagę od najprostszych formalnych spraw, związanych z krytyką tekstu. > A to jest właśnie najklarowniejszy opis manipulacji mentalnej.Przeczytaj, proszę, teraz jeszcze raz mój poprzedni wpis. Przemyśl, proszę, teraz jeszcze raz swoje przemyślenia. Przeczytaj, proszę, teraz jeszcze raz "ewangelię" "Tomasza". ........... To pisałem ja, Drobner, "łubu dubu" Drobner, potwierdzam poprzednie zdanie. Ja też, Drobner. PS. > > Mistyka , symbolizm - były płatnymi wabikami ... To nie są moje słowa!
|
|
| | |  | | Swiniopas (30 punktów) | >>> Jakich prawd szukasz w tekstach autorów tekstów sprzed 2 tys lat ...... >>A choćby takich jak w logionie 93 ewangelii Tomasza > [cytat] 92 Rzekł Jezus: "Szukajcie, a znajdziecie; ale tego, o co pytaliście w tych dniach, nie powiedziałem wam wtedy. Teraz chcę wam powiedzieć, a wy o to nie pytacie" 93 Nie dawajcie świętości psom, aby nie rzuciły jej na gnojowisko. Nie rzucajcie pereł świniom, aby nie pozostawiły ich [...]. 94 Rzekł Jezus: "Kto szuka, znajdzie, a kto puka, otworzą mu".> Zgadzam się . Zauważam jednak , że nie stoi to w opozycji do całości tekstu . >Ekwilibrystyka myślowa ...> Zgadzam się . Jeśli Ty wiesz , że można przez odpowiednią obróbkę dokonać istontych zmian sensu danego przesłania , to Jezus tęż to wiedział . Może właśnie dlatego Jego nauczanie miało być skierowane do tych , do których miało . Z pominięciem wyćwiczonych w słownych gierkach prześmiewcach , trolach . >Musielibyśmy zatem wpierw przekonać się, czy "Tomasz to zapisał" i czy jest wiarygodny w tym, co napisał. Czy mamy taką pewność? > I połowa II wieku . Ktoś ( Tomasz - nieTomasz spisuje nauki uważane za bluźnierstwo . Ryzykuje tym co autor tych słów . I tak jak On - nie oczekuje tantiemów . Ryzykowny sport . Może to i nie dowód , ale zawsze jakiś argument . Wielu uwiarygodniło to swoim życiem . To też jakiś argument . Ja bym się bał , chyba że ...... >Czy EwT nie powstała podobnie? Czy wiadomo, że nie zebrano z różnych źródeł różnych 'mądrości', przypisano Jezusowi i dla uwiarygodnienia opatrzono imieniem apostoła, choćby dla przeciwwagi dla wersji kanonicznej? > Jle jest religii wyznających istniennie kogoś , kto jest ponad stwórcę wszechświata ? Jeśli jest ich wiele , to jest możliwość plagiatu . Mądrości zapożyczone od innych miały by cel mądrościowo - praktyczny . Mówiły by JAK ŻYĆ , a nie jak dać stąd dyla , puki czas . > Kilka tych kwestii i te dwa ciągle powtarzane pytania, to podstawowy warsztat historyka, naukowca badającego dokumenty pisane.> Warsztat naukowca , metody badawcze . Jeśli użyć analogii , jakiej używał Jezus tj. SŁOWO - ZIARNO , to znam trzy główne metody badania jakości - rodzaju ziarna 1. moja - hodować , pielęgnować , doglądać , otaczać troską . Tu wiara jest niezbędna - w końcu stawiam w ciemno . 2. inna - naukowa . Posiekać , podgrzewać , mielić , . Spreparowane - pod mikroskop , spektroskop itp. Walor poznawczy oczywisty , ale plonu już z trgo nie będzie . Nic z tego nie wyrośnie . 3. nie polecana - 500 mg cyjanku , popić . Efekt poznawczy MUROWANY . >Przemyśl, proszę, teraz jeszcze raz swoje przemyślenia. >Przeczytaj, proszę, teraz jeszcze raz "ewangelię" "Tomasza". >........... Cóż , uwierzysz albo nie - od kilku ( 5? ) lat nie czytam w zasadzie niczego innego niż NHC . Czytam , piszę , analizuję , stosuję się do treści . Może to ostatnie trochę na wyrost , ale naprawdę się staram . Uwalniam się , zmiana jest dla mnie widoczna , chcę jej pełniejszej . Niestety jest to proces . Ot , ugrzęźli my i czort karty rozdaje ... >PS. >>> Mistyka , symbolizm - były płatnymi wabikami ... > To nie są moje słowa! Cytat nie jest dosłowny - zgadza się . Mam jeszcze problem z nauką obsługi smartfona , androida . Kopiuj , wklej , wytnij ... Chyba zainwestuje w małą klawiaturę . Czasem piszę , piszę - a potem nagle mi to znika . Ale jakoś to ogarnę . Obiecuję poprawę .
Ps Podkreślenie wynikiem złego kopiuj wklej
|
|
| | | |  | 3 na 3 | Drobner (19539 punktów) | >Cóż , uwierzysz albo nie - od kilku ( 5? ) lat nie czytam w zasadzie niczego innego niż NHC . Czytam , piszę , analizuję , stosuję się do treści .
#1 Nie zauważasz, że z 'klubu fanów Czterech Nowel' przeniosłeś się do 'klubu fanów Innej Noweli'?
Mówiąc prościej: 'z deszczu pod rynnę'. Tamte nie są 'prawdziwe' - mówisz. A ta? Co powoduje Twój kredyt zaufania (wiarę). Jej inność? A jeśli odkryją 'nowelę jezusologiczną' jeszcze inną od Czterech i tej 'Twojej', jeszcze bardziej 'tajemną', to co? Porzucisz i tę, by się w Nowej 'zatopić'?
>Leci facet z 30 piętra . Co piętro powtarza sobie : ... narazie jest dobrze , narazie jest dobrze ... Co za różnica, z którego okna skoczysz?
#2 Jest całe mnóstwo całkiem podobnych 'nowel' fantasy o niebo lepszych od tych antycznych. Ich 'lepszość' polega i na tym, że nikomu zdrowemu nie przyjdzie na myśl, że mają jakikolwiek związek z rzeczywistością.
#3 Poza tym jest jeszcze rzeczywistość za oknem. Zdecydowanie bardziej ciekawa i tajemnicza, niż 'nowele religijne'. Filozofia, fizyka, astronomia itd. Koledzy. A przede wszystkim: koleżanki...
Drobner, chętnie zgłębiający frapujące wnętrza koleżanek...
|
|
| | | | |  | | Swiniopas (30 punktów) | >>A przede wszystkim: koleżanki... >> Już Cię lubię , choć to pewnie nie najlepsza dla Ciecie na dziś informacja . >A ta? Co powoduje Twój kredyt zaufania (wiarę). Jej inność? > W kilku słowach opisać się nie da . Tu istotna jest chronologia od JA jaki byłem , przez to - czemu zrobiłem pa , pa KK Company , czemu i gdzie szukałem . NHC był ostatni . Ale nie z powodu nowości mnie tak intryguje . Wszystko , co zadziało się w moim życiu , a znaczenia czego nie rozumiałem - tam znalazło odpowiedzi . Lubię wiedzieć co z czego wynika , taka odpowiedź TAK BO TAK mi nie wystarcza . Ślepa wiara to wiara ślepców . >Tamte nie są 'prawdziwe' - mówisz. > >A jeśli odkryją 'nowelę jezusologiczną' jeszcze inną od Czterech i tej 'Twojej', jeszcze bardziej 'tajemną', to co? Porzucisz i tę, by się w Nowej 'zatopić'? > Jasne , że na 100 proc. tego nie wiem . Już raz długo i kurczowo trzymałem się błędu . Straciłem wiele czasu. Ta nieprawdziwość polega na ich niepełności . Kłamstwo przemilczenia . Jedyny fragment , jaki wydaje mi się wrzutką w NT to wypędzenie kupców ze świątyni . Jezus gniewny , mówiący o głównej kwaterze archonta jako o domu Ojca ... Jezus sam kilkakrotnie przestrzega przed gniewem , uznając go za poważną przeszkodę w zbawieniu .Może trzeba było wymyśleć jakiś pretekst do następnych wydarzeń . Robota KK , by owieczki nie pytały za wiele o prawdziwą przyczynę ? Ostatnio dla tego forum trochę odpuściłem kodeks - błąd . Jeśli starczy mi życia na jakieś nowe znaleziska - to czemu nie . Obecnie trawię drugą apokalipsę Jana NHC . Jan ( sprawiedliwy ) był kimś szczególnym . Sam fakt , że ścięto go bez sądu i jako pierwszego z apostołów wiele mi mówi . Archont jest ślepy , ale nie głupi . W końcu to synalek Sophii Mądrości .Uderz w pasterza , owce się rozbiegną . >Poza tym jest jeszcze rzeczywistość za oknem. > Piękny , kochany świat . Muchy szczytują na widok świeżej kupki , my mamy odmienne gusta . To w końcu jedynie kwestia wyboru . ............................................ 8 I rzekł: "Człowiek jest podobny do rozumnego rybaka. Ten, gdy wrzucił swą sieć do morza, wyciągnął ją z morza pełną małych ryb. Wśród nich rozumny rybak znalazł dużą, ładną rybę. Wyrzucił wszystkie małe ryby do morza, a bez trudu wybrał dużą rybę. Kto ma uszy do słuchania, niech słucha" A może ja tak lubię ryby ? Rybak to dusza , duża ryba to szansa na zbawienie .Reszta to szmelc . Nawet te słodkie dupeczki . Gdybyś osiągnął hipotetyczne zbawienie , to czy chciałbyś jeszcze do tego telewizora 4k 666 cali i zimnego piwa ? Niech zgadnę .....
|
|
| | | | | |  | 4 na 4 | Drobner (19539 punktów) | >>Szatą nazywa Jezus ciało , które więzi duszę . >> Istniejący , ten którego Jezus nazywa Ojcem >> Archont jest ślepy , ale nie głupi . >> Zbawienie . Tylko to jest ważne . >>...dostajemy od stwórcy . >> Dusza jest bytem ... >>Prawowitym partnerem duszy jest - w mojej ocenie - Duch Święty . >>... biblia opisuje jedynie cząstkę tego , co się zadziało . Brakuje początku , tego co było przed stworzeniem "wszystkiego " >> Prapoczątek ! To , co istniało przed tym , zanim zaistniał stwórca . >>... Zbawca... >Gdybyś osiągnął hipotetyczne zbawienie ... >Rybak to dusza , duża ryba to szansa na zbawienie .
Występujące tu rzeczowniko-podobne wyrazy raczej nie mają desygnatów w rzeczywistości (np. dusza, Duch Święty etc.). Nie zaobserwowano ich występowania w świecie, mimo usilnych wysiłków. Teksty religijne mają właśnie tę własność, że trudno z nimi dyskutować, gdyż na ogół nie bardzo wiadomo, czego dotyczą i o czym mówią. Z tego zaś wynika, że nie specjalnie jest możliwe badanie 'prawdziwości' tych wypowiedzi. Nie jest możliwa zwłaszcza ich 'falsyfikacja', która - za Popperem - jest podstawowym warunkiem merytoryczności i istotności ich treści (naukowości).
====== >>Jezus mówi przez Tomasza... >>Rzekł Jezus: ... >Wiedzę - SŁOWO , PRAWDĘ -przyniósł Zbawca . Był heretykiem , bluźnił , za to zginął . >Jezus gniewny , mówiący o głównej kwaterze archonta jako o domu Ojca ... >Jezus sam kilkakrotnie przestrzega przed gniewem >Jan ( sprawiedliwy ) był kimś szczególnym . Sam fakt , że ścięto go bez sądu i jako pierwszego z apostołów wiele mi mówi .
Streszczasz jedynie narrację pewnych 'nowel'. Bezpodstawnie (i zapewne bezkrytycznie) uważasz (wierzysz), że opisują rzeczywistość. Czy to jest pewne? Jak to zweryfikować?
====== >>...od kilku ( 5? ) lat nie czytam w zasadzie niczego innego niż NHC . >Obecnie trawię drugą apokalipsę Jana NHC .
Doskonale to widać po Twoich postach.
====== >>Bezmiar i waga wiedzy w nim zawartych są dla mnie na dziś nie do ogarnięcia . >Wszystko , co zadziało się w moim życiu , a znaczenia czego nie rozumiałem - tam znalazło odpowiedzi .
Stan 'ekstazy' u Ciebie jest łatwo rozpoznawalny. I łatwo przyrównywalny. Sam mówiłeś: >Muchy szczytują na widok świeżej kupki...
>>...by choć jedna osoba doceniła wagę spisanych tam słów i zmieniła swoje życie na takie , jakie prowadził Jezus . By poszła za Nim .
>Muchy szczytują na widok świeżej kupki... ... i nawołują inne muchy do 'świeżego' towaru...
=====( WAŻNE) >Wszystko , co zadziało się w moim życiu , a znaczenia czego nie rozumiałem - tam znalazło odpowiedzi .
Kluczową kwestią jest problem: skąd się wzięły Twoje pytania? Czy naprawdę nie widzisz, że nadal tkwisz w rękach KK-klechów?, w ich systemie mentalnym i pojęciowym?, w ich eschatologiczno-zbawieniowej pseudo-rzeczywistości?
Nie odpowiedzi są tu ważne: złapali Cię w sidła i krzepko trzymają, zasiawszy w Twoim umyśle i pytania i potrzebę szukania odpowiedzi. Czy kiedykolwiek analizowałeś sensowność tych pytań? Czy kiedykolwiek badałeś ogólny kontekst tych pytań? Czy kiedykolwiek przyszło Ci na myśl, że cały 'anturaż' tych problemów jest wyłącznie 'wyobrażeniowy' i nie osadzony w realności? Że jest to wyłącznie pewna 'narracja' - jak w powieści czy filmie? Czy kiedykolwiek spojrzałeś na to wszystko 'z zewnątrz'? Nie sądzę! A to jest właśnie najklarowniejszy opis manipulacji mentalnej.
====== > Ślepa wiara to wiara ślepców .
Uogólniłbym to nieco...
====== >>Niewiedza to stan , w którym mamy trwać .
Nie trzeba bać się niewiedzy. Wrogiem wiedzy nie jest niewiedza. Prawdziwym wrogiem wiedzy jest 'wiedza fałszywa'.
====== > Wiedza to stan , który może nas stąd wyzwolić .
Zaiste. Lecz wiedza to zestaw informacji o rzeczywistości, wielokrotnie sprawdzonych w doświadczeniu.
'Treści religijne' takimi nie są. W tej dziedzinie "każdy baje jak mu się zdaje" (za A. Bogusławskim). Dlatego - religii jest wiele. A nauka - jest tylko jedna.
Drobner, 'patrzący z zewnątrz', i Tobie tego szczerze życzący...
|
|
| | | | | | |  | | Swiniopas (30 punktów) | >Występujące tu rzeczowniko-podobne wyrazy raczej nie mają desygnatów w rzeczywistości (np. dusza, Duch Święty etc.). Nie zaobserwowano ich występowania w świecie, mimo usilnych wysiłków. > ------------- Pełna zgoda . Odrzuciła go daleko od siebie, z dala od tych miejsc, aby nikt z nieśmiertelnych nie mógł go oglądać, bo stworzyła go w braku gnozy. Otoczyła go (15) świetlistym obłokiem, ustawiła tron w środku obłoku, aby nikt nie mógł go widzieć)poza Duchem świętym, którego nazywa się "matką żyjących". Nazwała go też jego imieniem Jaldabaoth ? Pełnia jest z naszego ludzkiego poziomu absolutnie niedostępna . Ani my dla niej , ani ona dla nas . To nie jest inny przedział tego samego pociągu , a wręcz inny kontynent . Badawczo można jedynie dochodzić do potwierdzenia słów Jezusa próbując chwycić za rogi obecnego tu archonta . Jego działanie potwierdziło by Tobie wiarygodność NHC ? Ok , spróbuję - kto zadecydował , że biblia nie posiada opisu postania szatana ? Nic o tak istotnym uczestniku tego teatrum ? Cóż za skromność - błędy w matrixie archonta . Prekognicja , metempsychoza , transmigracja itp. - wymowna cisza KK nad odnalezieniem NHC . Niemal nic o tym w mediach , niewiele w necie . - czemu pewni ludzie ( np. ze SKULL AND BONES ) bawią się w obrzędy na cześć bafometa , widzącej w ciemności sowy itd. Nie stać ich na to , by w tym czasie pochulać z laskami ? Jeśli można znaleźć dowody potwierdzające treści NHC , to można je jedynie udowadniać śledząc poczynania archonta . Za poroże i do gleby . ------------ >Jan ( sprawiedliwy ) był kimś szczególnym . Sam fakt , że ścięto go bez sądu i jako pierwszego z apostołów wiele mi mówi . > Popełniłem błąd , a Ty go nie wyłapałeś . Pisałem o drugiej apokalipsie Jakuba . Jana Sprawiedliwego nie znam , może i jakiś był . Ale nie ma o takim mowy w NHC
12 Spytali uczniowie Jezusa: "Wiemy, że odejdziesz od nas; kto będzie naszym przełożonym?" Rzekł im Jezus: "Dokąd poszliście, pójdziecie do Jakuba Sprawiedliwego; niebo i ziemia powstały z jego powodu".
Uderz w pasterza , a owce się rozbiegną . Wiesz jak zginął ? Jako pierwszy z uczniów , bez sądu . Uwolnili go od skorupki , odleciał z ich pomocą . ------------ >Stan 'ekstazy' u Ciebie jest łatwo rozpoznawalny. > Może nie jest on jeszcze taki , jak na widok wygolonych myszek , ale cieszę się że to zauważyłeś . Dopiero się rozkręcam . ------------- >Kluczową kwestią jest problem: skąd się wzięły Twoje pytania Tak jak pisałem wcześniej - choć być może nie tobie - pytania były wynikiem poszukiwań ratunku dla siebie . Było tak , że pewne sprawy mocno mnie przerosły . Ale - dzięki tej wcześniejszej umysłowej hibernacji - miałem szansę spojrzeć na świat w sposób , jakiego zwykle ludzie nie dochodzą . Totalny remanent z czyszczeniem magazynu . Wycinka drzew o złym owocu . Żadnej litości i sentymentów dla siebie , ale też dla innych . ------------
>Czy naprawdę nie widzisz, że nadal tkwisz w rękach KK-klechów? > Tu już było po bandzie ! Prawda wyzwala , niewiedza więzi . KK podobnie jak ty zaprzeczają temu , czego w rzeczywistości nauczał Zbawca . Jeśli więc ktoś podcina im korzenie , to który z nas ? Weryfikacja , dowody ...... Dopiero co był marsz KOD . Jedni mówią 5 tys , inni 50 tys . Satelity , drony , kamery - a zweryfikować stanu faktycznego się nie daje . Co mogło by być dowodem prawdziwości nauczania Jezusa sprzed 2 tys lat? = kodeks - wątpliwy , to nie dowód = filmów i zdjęć - brak = pozostaje 500 mg cyjanku . Tyle że nie wiem , czy da się stamtąd puścić maila na forum . Może nie być zasięgu . ------------- >Prawdziwym wrogiem wiedzy jest 'wiedza fałszywa'. > Prawdziwym wrogiem wiedzy jest niewiedza . Fałszywa wiara bądź ateizm jest dla KK tym , co go wewnętrznie scala. Biją naszych - jednoczmy się . To działa . ------------ >Dlatego - religii jest wiele. A nauka - jest tylko jedna. > Błądząca , wprowadzająca wciąż nowe teorie nauka . Jedno pada , drugie go wypiera . Stosowanie metod badawczych opartych na nauce to jak próba odegrania uwertury na dziecinnym bębenku . Religii jest wiele , ale czy któraś z nich opiera się o prawdziwe źródło poznania ? Tym zawartym w NHC ? Nauka szuka w pociągu , w którym sama jedzie . Tyle że Pełnia nie jest innym przedziałem tego samego pociągu , a wręcz innym kontynentem . W innych przedziałach można jedynie tropić smród po archoncie , w sposób naukowy dowodzić jego istnienia . Tą wymowną ciszę przeciw Słowu - Logosowi . PRAWDA - jest tylko jedna , kłamstwo przyłapane zmienia wersję , wije się , odcina kończynę za którą zostało pochwycone mówiąc - to nie moje , źle zostałem zrozumiane , to był błąd w tłumaczeniu . Pracujemy nad pełniejszą wersją . Prawda badana naukowo jest wobec takich manipulacji bez szans . pozdrawiam
|
|
| | | | | | | |  | 4 na 4 | Drobner (19539 punktów) | > >Występujące tu rzeczowniko-podobne wyrazy raczej nie mają desygnatów w rzeczywistości...> Pełnia jest z naszego ludzkiego poziomu absolutnie niedostępna .> ... potwierdzenia słów Jezusa próbując chwycić za rogi obecnego tu archonta .> .. kto zadecydował , że biblia nie posiada opisu postania szatana ?> Prekognicja , metempsychoza , transmigracja itp.> ...śledząc poczynania archonta .O czym mówisz? Nie każdy czytał te same lektury, co Ty. Wyrazy, których używasz są niezrozumiałe poza 'światem przedstawionym' w Twoich lekturach. > >Kluczową kwestią jest problem: skąd się wzięły Twoje pytania> ...pytania były wynikiem poszukiwań ratunku dla siebie .Przed czym? > ... miałem szansę spojrzeć na świat w sposób , jakiego zwykle ludzie nie dochodzą .Wiesz, o czym to świadczy? Nie lekceważ takich objawów. > Totalny remanent z czyszczeniem magazynu . Wycinka drzew o złym owocu .Nie taki totalny jak myślisz. Nie wyczyściłeś innych zbędnych i szkodliwych złogów. Np. ułudy 'rzeczywistości duchowej', 'mentalności chrześcijańskiej' i w ogóle 'przestrzeni religijnej'. "Nie wybiłeś dna wiadra" jak 'powiada' zen. > ------------> >Czy naprawdę nie widzisz, że nadal tkwisz w rękach KK-klechów?> Tu już było po bandzie !> Prawda wyzwala , niewiedza więzi .To wyzwól się z więzów i się ucz. Ale z podręczników, nie z pism religijnych o niesprawdzalnej treści. > KK podobnie jak ty zaprzeczają temu , czego w rzeczywistości nauczał Zbawca . Jeśli więc ktoś podcina im korzenie , to który z nas ?Ty jeszcze nie odciąłeś się od 'korzenia chrześcijańskiego'. Zrób to. Reszta religii odpadnie sama. > >Prawdziwym wrogiem wiedzy jest 'wiedza fałszywa'.> Prawdziwym wrogiem wiedzy jest niewiedza .Niewiedzę można wyeliminować przez edukację naukową 'od zera'. Żeby dojść do tego 'punktu zerowego' najpierw trzeba usunąć wiedzę fałszywą. Raz: dłuższa droga. Dwa: wykorzenienie windoktrynowanej i wmanipulowanej wiedzy fałszywej bywa trudne, długotrwałe i nierzadko bolesne: zapewne nie jesteś w stanie wyobrazić sobie siebie całkowicie wolnego od mentalności chrześcijaństwa, całkowicie poza nim, na zewnątrz niego. Zaprawdę, powiadam Ci: Jest to możliwe! To jest "Prawda, która wyzwala". > >Dlatego - religii jest wiele. A nauka - jest tylko jedna.> Błądząca , wprowadzająca wciąż nowe teorie nauka .Nic innego sprawdzalnego nie mamy. Siłą nauki jest to, że wie kiedy błądzi, a kiedy nie. > Nauka szuka w pociągu , w którym sama jedzie . Tyle że Pełnia nie jest innym przedziałem tego samego pociągu , a wręcz innym kontynentem . Nikt nic nie wie o takiej mapie. Choć istnieją tacy, którzy podają się za 'wędrowców po tamtych krainach' - i 'każdy baje, jak mu się zdaje'. > ... kłamstwo przyłapane zmienia wersję , wije się , odcina kończynę za którą zostało pochwycone mówiąc - to nie moje , źle zostałem zrozumiane , to był błąd w tłumaczeniu . Pracujemy nad pełniejszą wersją .Tak postrzegam Twoje reakcje na moje pytania o EwT (i resztę NHC i inne pisma): Czy mamy pewność? Jak to zweryfikować?> PRAWDA - jest tylko jednaCo to jest: PRAWDA? Obiekt wzdychań 'Miłującego'? (p. wyżej) ===== > ... kto zadecydował , że biblia nie posiada opisu postania szatana ?To skąd o tym 'szatanie' wiesz? EwT nie mówi nic o ukrzyżowaniu, śmierci ani zmartwychwstaniu. Skąd zatem o tym wiesz? Z innych Ewangelii, które odrzucasz jako kłamliwe? Jakże to tak, niekonsekwentnie? Spróbuj ustalić: skąd pochodzi każdy element Twojej wiedzy 'religijnej' oraz kiedy i w jaki sposób przyjąłeś go jako 'prawdziwy'. Bardzo szybko się przekonasz, że nie z rzeczywistości, jedynego źródła nam danego, a wyłącznie z 'fantazji' propagatorów i agitatorów religijnych. Takich, jak 'autor' EwT i autorzy innych pism i mów religijnych. Okaże się, że obracasz się wyłącznie w fabule pewnych książek i tkwisz w matrixie religijnym jak niektórzy zagorzali fani Gwiezdnych Wojen, albo nawet fani Matrixa (żeby rekurencyjnie było). ====== Drobner i wiadra z powyłamywanymi dnami...
|
|
4 na 4 | diogenes (42753 punktów) | >Najstarszymi opisami porządku świata są pisma religijne . Jeśli tam się to wszystko zaczęło, to tam tkwi korzeń kłamstwa i prawdy . Tam trzeba się zwrócić...
Warto zwrócić uwagę, że odwrócenie się od tej świętojebliwej przeszłości działało i wciąż działa na umysł i kulturę orzeźwiająco i inspirująco. A nawiązując do metafory korzenia prawdy i fałszu - przeszłość jest martwa, żyje jedynie dzięki aktualnej, z różnych powodów selektywnej pamięci i niepamięci. Przeszłość zaczyna się dziś. Nawet jeśli rzutuje się na osi czasu gdzieś za nami.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
 | | Swiniopas (30 punktów) | >>Najstarszymi opisami porządku świata są pisma religijne . Jeśli tam się to wszystko zaczęło, to tam tkwi korzeń kłamstwa i prawdy . Tam trzeba się zwrócić... >Warto zwrócić uwagę, że odwrócenie się od tej świętojebliwej przeszłości działało i wciąż działa na umysł i kulturę orzeźwiająco i inspirująco. A nawiązując do metafory korzenia prawdy i fałszu - przeszłość jest martwa, żyje jedynie dzięki aktualnej, z różnych powodów selektywnej pamięci i niepamięci. Przeszłość zaczyna się dziś. Nawet jeśli rzutuje się na osi czasu > ............................................. " I to jest (10) otchłań (spelaion) ponownego formowania (anaplasis) ciała, do której bandyci zaciągnęli człowieka, to więzy zapomnienia. I ten człowiek stał się istotą podległą śmierci"
" On (tj. duch) dał im pić wodę zapomnienia (przygotowaną) przez pierwszego archonta, żeby nie poznali, skąd przybyli."
" On obciąża duszę i pociąga ją ku uczynkom przewrotności i wrzuca ją w zapomnienie. A następnie, gdy (5) wyszła (z ciała), zostaje oddana mocom, tym,które powstały przez archonta. Te krępują ją więzami i wrzucają ją do więzienia i pozostają z nią aż się obudzi z zapomnienia i (10) otrzyma poznanie. " ...................... Źródło apokryf Jana NHC Kupa śmiechu , woda zapomnienia . A program MK Ultra , prace nad wymazywaniem , zapisywaniem nowej świadomości i pamięci - to też mój wymysł ? Podobnie śmieszny jest tam opis tworzenia przez archontów Adama . Ten zrobił kolano , tamten fajfusa .... A jeśli to opis grzebania - tworzenia ludzkiego DNA - przecież my , istoty niższego rzędu też już to robimy . DOWODY , DOWODY .... Przeceniasz moje możliwości . Też bym ich chciał . Ale - istnieją poszlaki . Wspomnienia z wcześniejszych wcieleń w regresjach hipnotycznych , wspomnienia z wcześniejszych wcieleń - szczególnie u małych dzieci , przypadki wspomnień z wcześniejszych wcieleń po urazach , implantacjach , ze znajomością nieznanych sobie dotąd języków włącznie . Jeśli istnieją realne dowody , to trzeba by ich szukać w błędach w ............ matrixie archonta . ......... W końcu archont to konstruktor partacz , jego manipulacja naszą przed- pamięcią też nie jest do końca udana .
>przeszłość jest martwa >
Kasper Hauser - człowiek , którego ukształtowała teraźniejszość . Nieco inna niż nasza .
|
|
|  | 3 na 3 | diogenes (42753 punktów) | > Wspomnienia..., wspomnienia..., przypadki wspomnień...Kwestia wyobraźni... W. Blake, Adam naming the Beasts, 1810Podrzuć link do jakichś naukowych artykułów poświęconych pamięci filogenetycznej, jej lokalizacjom mózgowym, biochemii, itp. Kiedyś śniło mi się, że lecę nad skalistą równiną w okresie prekambryjskim, czyli parę miliardów lat temu. Nie sądzę, aby tego rodzaju sny były oknami w realną przeszłość. Nie ma też powodu postulowania odrębnego rodzaju pamięci do opisu tego rodzaju zjawisk (podobnie jest z wizją Blakea). > > przeszłość jest martwa >Kasper Hauser - człowiek , którego ukształtowała teraźniejszość . Nieco inna niż nasza .Mówiąc o martwej przeszłości mam na myśli śmierć pewnych sposobów ujmowania świata i graniczące z farsą próby ich wskrzeszania. Np. matematyczne ujęcie badania przyrody Galileusza definitywnie pogrzebało poprzedni paradygmat. Czym są praktykowane na uczelniach katolickich czy w seminariach próby reanimacji scholastyki św. Tomasza? Itp., itd.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
| |  | | Swiniopas (30 punktów) | >Podrzuć link do jakichś naukowych artykułów poświęconych pamięci filogenetycznej, jej lokalizacjom mózgowym, biochemii, itp. > Nie wiem kto mógłby być dla Ciebie wystarczającym autorytetem . Wpisujesz hasło - naukowe badania nad prekognicją , metempsychozą , transmigracją i pewnie coś się odezwie . Ja postrzegam je jedynie jako błędy w matrixie potwierdzające partactwo stwórcy . ------------------------------------------- > Mówiąc o martwej przeszłości mam na myśli śmierć pewnych sposobów ujmowania świata i graniczące z farsą próby ich wskrzeszania. Np. matematyczne ujęcie badania przyrody Galileusza definitywnie pogrzebało poprzedni paradygmat > Nauka wciąż obala i tworzy nowe teorie . W którymś z tekstów NHC Jezus mówi ..... dlatego stale nic się nie zgadza ani w nauce , ani w medycynie ..... ( cytat niedokładny , z zawodnej pamięci ) . Jak odnajdę dokładne tłumaczenie - podeślę , jeśli chcesz . Jak na syna cieśli coś za dużo wiedział , miał zbyt wybujałą literacką fantazję . ------------------------------------------- > Czym są praktykowane na uczelniach katolickich czy w seminariach próby reanimacji scholastyki św. Tomasza? > Jeśli masz na myśli reanimację scholastyki św. Tomasza ( z Akwinu ) to chyba się nie rozumiemy . Mnie chyba dalej do tych scholasycznych nauk , niż Tobie . Mówimy tu o Tomaszu który był uczniem Jezusa , a nie o czasach średniowiecza . Didymus Juda Tomasz. Bezpośredni świadek czasów Jezusa , który za głoszone nauki zginął 3 lipca 72 r . Nie byłem świadkiem jego śmierci , więc i tego zabójstwa nie mogę potwierdzić .
|
|
1 na 1 | Swiniopas (30 punktów) |
Celem moich dociekań nt. NHC było pytanie , czy KK jest kontynuatorem nauk Jezusa . Jeśli jest - to jego narastające zepsucie dowodziło by jakości źródła , które legło u jego podstaw . Jakie drzewo , taki owoc . NHC ( którego całej zawartości nie dane mi było poznać ) stanowczo przeczy tezie o tej kontynuacji . KK jest mutacją judaizmu wzbogaconą o wybiórcze nauki Jezusa , oraz zapożyczenia z innych religii . Pominięto wiedzę o Istniejącym , Jego miejsce zajął stwórca . To właśnie uważam za największą zbrodnię przeciw prawdzie .Pominięto wiedzę o reinkernacji ( 553 r.- 5 sobór powszechny ) . Stworzono przynoszące dochody obrzędy oparte na wymyślonych patronach , relikwiach , pseudo-objawieniach , świętych miejscach . Najokrutniej tępiono nie inne religie , lecz heretyków . Czyli tych , którzy nie zgadzali się na tą mutację . Aby zapomnienie zostało utrwalone - zakazano posiadania biblii , jej tłumaczenia na języki narodowe . W 1229 r biblia trafia do indeksu ksiąg zakazanych . Ważniejsza staje się interpretacja , którą można dowolnie zmieniać . W samym zaś tekście dokonano nieprawdopodobnej ilości przeróbek , nazywając to doskonaleniem tłumaczenia . Skala tych manipulacji jest nie do ogarnięcia . NHC jako jedyne znane mi źródłowe nauczanie Jezusa , nie wpadł w ich ręce . Czy zawarta w nim wiedza jest zbiorem zapożyczeń z innych religii - tego z pewnością nie wiem . Nie jestem znawcą WSZYSTKICH religii . Nie znam na dziś żadnej , która mówiła by o istnieniu kogoś ponad stwórcą wszechświata . Więc wątpię w te zapożyczenia . Nie potrafię odpowiedzieć na pytanie , czemu jedni rezonują na skutek nauk Jezusa , a inni nie . Czemu jednym wystarcza nauczanie KK , a inni szukają głębiej . Czemu jedni odrzucają je z powodu braku naukowego potwierdzenia , a inni zaś wierzą w inne religie . Jestem w stanie zrozumieć ludzi , którzy nie wierzą bo nie zobaczyli , nie dotknęli . Jestem w stanie zrozumieć wierzących bezkrytycznie KK - do niedawna byłem jednym z nich . Gardzę tymi , o których Jezus mówi "Biada im, faryzeuszom, podobni są do psa leżącego w bydlęcym żłobie: ani nie je, ani bydłu jeść nie pozwala". Celem moich dociekań nt. NHC było pytanie , czy KK jest kontynuatorem nauk Jezusa . Dowodów na istnienie Boga Istniejącego nie przedstawię ani dziś , ani nigdy . Jeśli więc stawiacie sprawę - nie ma dowodów - nie ma dyskusji , to trzeba by mi darować sobie dalsze wpisy . Myślę , że nawet tzw. niewierzący są w stanie na podstawie porównania NHC i biblii wyrazić swoją opinię o kierunku , w jakim idzie KK . Wybrałem Wasze forum , bo to właśnie z waszych stron pobierałem po raz pierwszy szukane przeze mnie , a nieznane wcześniej teksty NHC . Co za ironia losu - u ludzi sceptycznych wobec wiary znalazłem odpowiedzi na dręczące mnie wątpliwości . Sądzę , że gdybym puścił ten temat na tzw. Katolickim forum , nie przyjęto by mnie tak życzliwie i merytorycznie , jak tu . Religioholizm jest najstraszniejszą znaną mi chorobą . Zabija bowiem duszę , w której istnienie wierzę i go doświadczam . Choćby przez ten wspomniany rezonans , skłaniający mnie do rezygnacji z rzeczy które polubiło moje ciało . Sam nie lubię ludzi namolnych , więc i Wam nie chcę się narzucać . Wiem , że nadal będę ślęczał nad NHC , czuję taką potrzebę . Tego , czy jeszcze coś tu napiszę - na dzisiaj nie wiem . Jeśli w moim myśleniu błądzę , to nikt z Was w zasadzie z tego błędu mnie nie wyprowadził . Ale nie żałuję . Dzięki za poświęconą mi uwagę . Ps Te wierszydło to tekst punkowego Dezertera pt. BURDEL . Wrzuciłem go , bo dość dobrze opisuje on postrzegany przeze mnie świat . Świat który mnie uwięził , z którego chcę się wyrwać . Słuchałem tego ZANIM zacząłem grzebać w mojej religijności , a zatem najpierw poczułem ,a dopiero potem zmieniałem . Nie odwrotnie .
|
|
 | -1 na 1 W.R. (3003 punktów) (zablokowany) | Mówiłem byś nie pisał jak widzisz to była dobra rada. Święty Tomasz ci na drogę.
|
|
|  | | Swiniopas (30 punktów) | I weź tu człowieku i nie wierz w proroków .
|
|
| jonasz bez jadu (8 punktów) | >* Doskonały Stwórca tworzy człowieka . Adam mieszka w raju , miejscu najdoskonalszym , w >bezpośrednim kontakcie z absolutem . Jest jakby kopią stwórcy .Mimo to ten stan go nie cieszy (!)
Próbowałeś sobie wyobrazić, że masz absolutnie wszystko? To byłoby przerażające. Zawsze musi być pewna szczypta tajemnicy, coś czego nie widziałeś, nie usłyszałeś. Zdziwienie. Stąd gnoza zawiera wielkie niebezpieczeństwo zostania malkontentem. Odpowiem dowcipem. Ksiądz na kazaniu mówi pierwsze zdanie, a słuchający malkontent w pierwszym rzędzie mówi na głos: To już słyszałem. Ksiądz mówi drugie zdanie. Malkontent: To już też słyszałem. Ale nudy. Ksiądz kolejne zdanie i za każdym razem wzdychający malkontent swoje. W końcu po którymś: "To już też było". Ksiądz odpalił: No rzesz Motyla worek! (można słowa bardziej "podkręcić") A malkontent zdziwiony: Tego jeszcze na kazaniu nie było!
>Powinien piać z zachwytu , tarzać się w dobrodziejstwach . Ale tak nie jest (!). >* Stwórca widzi , że coś spartolił , robi korektę (!) Adaś dostaje Ewcię , teraz ma już full wypas . >Ale tak nie jest (!) >* Pierwsi pragną czegoś więcej , chcą być jak najbardziej podobni do doskonałego . Chcą samo >-udoskonalenia , szukając poznania . Chcą mu się przypodobać stając się bardziej podobnymi do >stwórcy - będzie nagroda ? Ale tak nie jest (!)
Dla mnie Bóg nie dał im na początku wszystkiego, bo chciał ich przygotować na przyjęcie tajemnicy, pewnie odkrywanej całą wieczność. Zerwanie owocu z drzewa poznania to tak jakbyś umiał tylko dodawać, a chciał rozwiązywać skomplikowane akademickie równania matematyczne. System kara-nagroda w wychowaniu dzieci nie jest najlepszą metodą. Lepiej być dla dziecka Masterem. Dziecko patrzy na superojca i chce być takie jak tata. Tata daje przykład. Kara-nagroda wiąże się z lękiem, że nie sprostam, że mi nie wyjdzie, a to rodzi gniew, frustrację i zło. To moje przemyślenia. Pozdro 600.
|
|
 | 2 na 2 | Mano (1060 punktów) |
> Dla mnie Bóg nie dał im na początku wszystkiego,Chętnie się dowiem, skąd Ty to wiesz. > bo chciał ich przygotować na przyjęcie tajemnicy,Chętnie się dowiem, skąd Ty to wiesz. Może też uchylisz rąbka tej tajemnicy? > pewnie odkrywanej całą wieczność.Pewnie, ale skąd Ty to wiesz. ... > To moje przemyślenia. Pozdro 600.Też pozdro, 666.
|
|
|  | | jonasz bez jadu (8 punktów) | > >Dla mnie Bóg nie dał im na początku wszystkiego,> Chętnie się dowiem, skąd Ty to wiesz.> >bo chciał ich przygotować na przyjęcie tajemnicy,> Chętnie się dowiem, skąd Ty to wiesz. Może też uchylisz rąbka tej tajemnicy?> >pewnie odkrywanej całą wieczność.> Pewnie, ale skąd Ty to wiesz.> ...> >To moje przemyślenia. Pozdro 600.> Też pozdro, 666.>  > Jak to jest że 2 matematyków z 2 różnych zakątków świata dochodzi do jakiegoś wzoru różnymi drogami. Matematyka jest wytworem mózgu ludzkiego czy jest we wszechświecie jak mikroby i ją odkrywamy? To o czym pisałem było moim rozumowaniem. Zdziwilem sie gdy przeczytalem ze podobnie rozumowal Ireneusz z Lyonu dawno temu ponad 1666 lat temu. Rozumiem ze do moich 600 pozdrowien dolozyles swoje 66 lat i dalo Ci 666?:D To ja dokladam swoje 39 i mamy: Pozdro 705! Mathematics
|
|
 | 1 na 1 | Swiniopas (30 punktów) |
>Próbowałeś sobie wyobrazić, że masz absolutnie wszystko? To byłoby przerażające. > Uśmiejesz się , ale ja ten stan poznałem . Dwa razy BEZ JAKIEJKOLWIEK ZEWNĘTRZNEJ PRZYCZYNY doznałem czegoś na kształt totalnego ukojenia . Niczego nie pragnąlem , niczego się nie bałem . (To niewyczerpane pole dla docinków pod moim adresem ,ale - nie szkoda na to czasu ? ) . Stan nie był chwilowy , nieporównywalnu z czymkolwiek znanym mi do tej pory . Nawet nie pragnąłem by on pozostał na dłużej mimo jego wspaniałości . Dodam , że nie rozmawiam z aniołami , nie czuję się prorokiem , nie lewituję itp Dwa razy na 56 lat . Tylko ? . A może AŻ !!! Co do Twoich kolejnych uwag . Ich poprawność potwierdza eksperyment Calhouna . Moim zdaniem nie o to jednak tu idzie . Idzie o trwanie człowieka w stanie niewiedzy . Użycie go jako zakładnika . By dzieła stwórcy archonta mogły trwać . Polecam apokryf Jana , który najlepiej to opisuje . To też w NHC Pozdrawiam
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|