Racjonalista - Strona głównaDo treści
Nowe technologie w dolinie Lechtal

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
11-09-2017 10:00Šemū' el Lönneberg (1919 punktów)
(zablokowany)
Nowe technologie w dolinie Lechtal
Ocena 2 na 2
   Niemiecko-Austryjacka rzeka Lech płynie przez dolinę Lechtal (prawy dopływ Dunaju). W dolinie tej naukowcy odkryli nowe technologie. Przebadali oni "szczątki 84 osób, które zostały pochowane między 2500 a 1650 r. p.n.e. na cmentarzach należących do indywidualnych gospodarstw domowych. W tych przydomowych cmentarzach znajdowało się od jednego do kilkudziesięciu pochówków. Obejmowały one nieraz kilka pokoleń zamieszkujących wioskę ludzi". Okazało się, że "większość kobiet pochodziła prawdopodobnie z Czech czy Niemiec środkowych, podczas gdy to mężczyźni zwykle pozostawali w regionie swoich narodzin". Ustalono iż sytuacja taka utrzymywała się "przez 800 lat od neolitu do wczesnej epoki brązu".
   Naukowcy z Ludwig-Maximilians-Universität w Monachium, Curt-Engelhorn-Zentrum Archäometrie, Instytutu Nauki Historii Człowieka Maxa Plancka w Jenie i Uniwersytetu w Tybindze podejrzewają, że "to właśnie kobiety odegrały znaczącą rolę w wymianie handlowej przedmiotów, pomysłów i kultury, które znacząco rozwinęły się w epoce brązu. To z kolei promowało rozwój nowych technologii. I postęp cywilizacyjny". "Przed erą metalu prawdopodobnie to one były siłą napędową niosącą zmiany i postęp w Europie - podsumowują badacze".
wyborcza.p(*)kobiety-rozwinely-kulture.html
Czy germańscy archeolodzy leją wodę na młyn turbosłowian polskich oraz światowych feministek?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Šemū' el Lönneberg (1919 punktów)
(zablokowany)
Kolejny sukces feministycznej archeologi w germańskiej
"Grób wraz z mniejszym towarzyszącym mu pochówkiem nie tylko ukazuje wyraźnie dalekosiężne kontakty ówczesnej społeczności, ale również szacunek dla kobiet i dzieci. Główny pochówek jest jednym z najstarszych przypadków tak bogatego kobiecego pochówku. Sufrażystki byłyby dumne".
archeologi(*)17/02/07/sekrety-epoki-zelaza/
Mariusz Agnosiewicz (moderator)Odp: Nowe technologie w dolinie Lechtal
Nowa technologia wówczas to był wytop brązu. Kobiety raczej hutnictwem się nie zajmowały, prędzej ceramiką. Z doniesienia wynika, że nie tyle przyniosły nową kulturę, co zostały wchłonięte przez kulturę lokalną: "udało się nam potwierdzić, że większość kobiet nie pochodziła z regionu. Ich groby jednak nie różniły się od populacji tubylczej". Poza tym mężczyźni z zewnątrz też tam byli, tyle że dużo mniej niż kobiet: 11% do 60%.
Šemū' el Lönneberg (1919 punktów)
(zablokowany)
> Poza tym mężczyźni z zewnątrz też tam byli, tyle że dużo mniej niż kobiet: 11% do 60%.
Czyli branki i niewolnicy, albo małżeństwa łączące elity różnych plemion. Albo jedno i drugie. A może związane było to z jakimś zwyczajem kultowym?
W Lechtal nie znaleziono żadnych szczątków potomków owych kobiet wobec tego stawiam na to, że branki/niewolnice albo kapłanki.
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)

Dlaczego? A może to były kobiety wojowniczki, które osiedlały się tam, gdzie znalazły dla siebie odpowiednich mężczyzn? Na miejsce przeprowadzały zaś ze sobą tylko niewielką grupkę spokrewnionych mężczyzn, którzy byli ich sługami albo maskotkami?


"Nie ieden widziemy przykład, że naymocniey przyięte mniemania są to często przesądy, wzmocnione od dawna przyzwyczaieniem, i ciągle naśladowane mimo Rozsądku, a czasem nawet mimo naszego własnego przekonania". - Izabela Czartoryska
Šemū' el Lönneberg (1919 punktów)
(zablokowany)
>Dlaczego? A może to były kobiety wojowniczki, które osiedlały się tam, gdzie znalazły dla siebie odpowiednich mężczyzn?
Amazonki przyszłyby z innych stron.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,747025
I miałyby ze sobą charakterystyczne dla swej kultury i statusu przedmioty w grobie. Już bardziej możliwe, że były to jakieś jędze bezpłodne, pracujące dla bogatych sąsiadów jako piastunki.
Šemū' el Lönneberg (1919 punktów)
(zablokowany)
>Dlaczego? A może to były kobiety wojowniczki, które osiedlały się tam, gdzie znalazły dla siebie odpowiednich mężczyzn?
Amazonki przyszłyby z innych stron.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,747025
I miałyby ze sobą charakterystyczne dla swej kultury i statusu przedmioty w grobie. Już bardziej możliwe, że były to jakieś jędze bezpłodne, pracujące dla bogatych sąsiadów jako piastunki.
15-09-2017 23:01 
 Ocena 1 na 1
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)

A może po prostu same nie rozwinęły pochówku ceremonialnego i po śmierci chowano je na miejscową modłę?

"Nie ieden widziemy przykład, że naymocniey przyięte mniemania są to często przesądy, wzmocnione od dawna przyzwyczaieniem, i ciągle naśladowane mimo Rozsądku, a czasem nawet mimo naszego własnego przekonania". - Izabela Czartoryska
15-09-2017 23:08 
 Ocena 1 na 1
Šemū' el Lönneberg (1919 punktów)
(zablokowany)
>A może po prostu same nie rozwinęły pochówku ceremonialnego i po śmierci chowano je na miejscową modłę?
Próbujesz jakoś wytłumaczyć swoją wiarę w to, że w dolinie Lechickiej chowano Amazonki?
16-09-2017 05:48 
 Ocena 1 na 1
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)

>Próbujesz jakoś wytłumaczyć swoją wiarę w to, że w dolinie Lechickiej chowano Amazonki?

Czy poza przykrawaniem współczesnych stereotypów ról płciowych do realiów sprzed kilku tysięcy lat masz jakieś kontrargumenty?


"Nie ieden widziemy przykład, że naymocniey przyięte mniemania są to często przesądy, wzmocnione od dawna przyzwyczaieniem, i ciągle naśladowane mimo Rozsądku, a czasem nawet mimo naszego własnego przekonania". - Izabela Czartoryska
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)
>Nowa technologia wówczas to był wytop brązu. Kobiety raczej hutnictwem się nie zajmowały, prędzej ceramiką.

Możesz się mylić. Jakiś czas temu, właśnie na terenie Austrii, nieopodal Geitzendorf, na południowy zachód od Wiednia, odkryto pochówek kobiecy z epoki brązu, w którym odnaleziono akcesoria wskazujące, że mogła to być kobieta za życia zajmująca się obróbką metali. Była to prawdopodobnie ówczesna "jubilerka" - zajmowała się wyrobem ozdób, ale wyrabiała też prawdopodobnie narzędzia i elementy uzbrojenia. U Homera znajdziemy w Odysei opis misternej roboty srebrnego koszyczka na przędzę wełnianą - być może ów koszyczek też był wykonany kobiecą ręką.


"Nie ieden widziemy przykład, że naymocniey przyięte mniemania są to często przesądy, wzmocnione od dawna przyzwyczaieniem, i ciągle naśladowane mimo Rozsądku, a czasem nawet mimo naszego własnego przekonania". - Izabela Czartoryska
11-09-2017 19:35 
 Ocena 1 na 1
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>>Nowa technologia wówczas to był wytop brązu. Kobiety raczej hutnictwem się nie zajmowały, prędzej ceramiką.
>Możesz się mylić. Jakiś czas temu, właśnie na terenie Austrii, nieopodal Geitzendorf, na południowy zachód od Wiednia, odkryto pochówek kobiecy z epoki brązu, w którym odnaleziono akcesoria wskazujące, że mogła to być kobieta za życia zajmująca się obróbką metali. Była to prawdopodobnie ówczesna "jubilerka" - zajmowała się wyrobem ozdób.

To bardzo ciekawe odkrycie, tym niemniej była to złotniczka a nie hutniczka, która zajmowałaby się odlewnictwem brązów. Dziś także wiele kobiet zajmuje się tego rodzaju rzemiosłem, podczas kiedy hutnictwo jest jednak domeną mężczyzn. Nie ma powodów przypuszczać, że w naszym regionie kulturowym istniały na przestrzeni wieków jakieś silne podziały genderowe. Raczej była tutaj większa niż gdzie indziej równość płci. Kobiety zostawały także wojowniczkami. Wydaje mi się jednak, że hutnictwo jak i górnictwo było zbyt forsowne fizycznie, by w sposób istotny mogło przyciągać kobiety. One za to mogły dominować właśnie z rzemiosłach zdobniczych, takich jak owo jubilerstwo czy zwłaszcza zdobienie ceramiki. Nie mówiąc już o zielarstwie.
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)

Wiem, że nie do końca na temat, ale podaję dalej.

A female Viking warrior confirmed by genomics
onlinelibr(*)om/doi/10.1002/ajpa.23308/full


"Nie ieden widziemy przykład, że naymocniey przyięte mniemania są to często przesądy, wzmocnione od dawna przyzwyczaieniem, i ciągle naśladowane mimo Rozsądku, a czasem nawet mimo naszego własnego przekonania". - Izabela Czartoryska
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)

>Czy germańscy archeolodzy leją wodę na młyn turbosłowian polskich oraz światowych feministek?

Lektura starożytnej literatury, choćby takiego Homera, potwierdza wielką rolę kobiet w transferze wiedzy i umiejętności w schyłkowej epoce brązu i wczesnej epoce żelaza. Trudno powiedzieć, czy kobiety były dopuszczane do znajomości wszelkich technologii, czy też część z nich była zarezerwowana wyłącznie dla mężczyzn. Faktem jest jednak, że nawet jeżeli przeważnie tak było, antyczna literatura przekazuje wiadomość o kobietach, których zachowanie odbiegało od powszechnego żeńskiego stereotypu płci, choćby takie Amazonki - łowczynie i wojowniczki, utrzymujące dla celów prokreacyjnych kontakty z mężczyznami z obcych ziem. Być może kontakty Amazonek z cudzoziemcami nie ograniczały się tylko do seksu, ale towarzyszyła im również wymiana handlowa i kulturowa?

www.racjonalista.pl/forum.php/s,737875#w737926


"Nie ieden widziemy przykład, że naymocniey przyięte mniemania są to często przesądy, wzmocnione od dawna przyzwyczaieniem, i ciągle naśladowane mimo Rozsądku, a czasem nawet mimo naszego własnego przekonania". - Izabela Czartoryska
Šemū' el Lönneberg (1919 punktów)
(zablokowany)
> czy kobiety były dopuszczane do znajomości wszelkich technologii, czy też część z nich była zarezerwowana wyłącznie dla mężczyzn.
Prawdopodobnie nie zajmowały się badaniem wnętrza ziemi ani destylowaniem. Pewnie znana była im technologia bardziej praktyczna np. produkcja opium.
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)

>Prawdopodobnie nie zajmowały się badaniem wnętrza ziemi ani destylowaniem. Pewnie znana była im technologia bardziej praktyczna np. produkcja opium.

Sztywny pozdział ról społecznych ze względu na płeć, w tym również w zakresie podziału pracy, nie wydaje mi się rzeczą tak pewną w odniesieniu do epoki brązu czy wcześniejszej epoki kamienia. Materialne dowody na to są nikłe. Jeszcze znacznie późniejsze antyczne źródła pisane relacjonują, że istniały ludy i kultury, w których podział pracy między płciami nie był wcale tak ostry, jak to przedstawiasz. Jest wielce prawdopodobne, że w realizacji wielu prac brali równy udział wszyscy członkowie społeczności, bez względu na płeć czy wiek. Sztywny podział ról płciowych jest typowy raczej dla bardziej rozwiniętych kultur czy cywilizacji, ale nawet w ich obrębie dotyczy głównie wyższych warstw społecznych. Im niższa pozycja społeczna, tym bardziej podobne są role mężczyzn i kobiet w codziennej walce o przetrwanie.



"Nie ieden widziemy przykład, że naymocniey przyięte mniemania są to często przesądy, wzmocnione od dawna przyzwyczaieniem, i ciągle naśladowane mimo Rozsądku, a czasem nawet mimo naszego własnego przekonania". - Izabela Czartoryska

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365