Racjonalista - Strona głównaDo treści
Około 50% księży katolickich jest czynnymi gejami

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
09-10-2022 12:20MaxGolonko3 (3459 punktów)Około 50% księży katolickich jest czynnymi gejami
Ocena 1 na 1
Ciekawa grafika:
pbs.twimg.(*)XgAEum-J?format=png&name=small

'Abp Rembert George Weakland OSB (1927-2022) -część V.
Odwołany przez papieża Jana Pawła II (1920-2005) metropolita z Milwaukee, abp Rembert George Weakland OSB, wydał książkę-pamiętnik, który wstrząsnął opinią publiczną w katolickiej Ameryce. Publikacja "A PILGRIM IN A PILGRIM CHURCH: MEMOIRS OF A CATHOLIC ARCHBISHOP", zanim się jeszcze ukazała, była głośno komentowana nie tylko w metropolii w Milwaukee, ale także daleko od stanu Wisconsin.
Jej autor bowiem, jeszcze zanim ją oficjalnie udostępnił na rynku, dał do przeczytania jej wersję roboczą. I już wtedy była ona sensacją w kręgach Kościoła w stanie Wisconsin. Do tego stopnia, że władze tejże amerykańskiej archidiecezji wydawały listy pasterskie oraz specjalne komunikaty do wiernych w tym stanie. Czytamy w nich, że "za sześć miesięcy ukaże się ta książka", że "może być ona szokiem dla naszych wiernych", że "należy przemyśleć, czy warto ją przeczytać". Nie wiem czy takie postawienie sprawy przez hierarchów Kościoła, miało powstrzymać tych najwierniejszych katolików przed sięgnięciem po tą książkę, ale jeżeli tak, to efekt tych działań był wręcz odwrotny. Wszyscy oczekiwali na zapowiadaną książkę, a jak się już oficjalnie ukazała, ludzie czytali ją całymi rodzinami.
Po raz pierwszy amerykański hierarcha napisał wprost, że jest homoseksualistą. W dość szczery sposób, jak się wydaje podczas jej lektury, opisuje swoją wewnętrzną walkę od najmłodszych lat ze swoją orientacją seksualną. A potem jak stał się uzależniony od seksu, jako uczeń katolickiego liceum, jako zakonnik w klasztorze Zakonu Benedyktynów, a potem już jako hierarcha Kościoła Powszechnego. Jak w swoim życiu spotykał wpływowych ludzi Kościoła, także homoseksualistów bez jakichkolwiek zasad i jak ich sypialnie stały się dla niego trampoliną w kościelnej karierze. A potem jak on sam oraz jego sypialnia, a także jego uzależnienie od seksu, stało się trampoliną w karierze innych duchownych.
Kiedy czyta się takie wyznania hierarchy amerykańskiego Kościoła w randze metropolity, a potem analizuje się zjawisko jakie przetoczyło się po całym amerykańskim kontynencie, masowych procesów sądowych ofiar rozpasania seksualnego amerykańskiego kleru, to te kościelne puzzle układają się nam w całość. Przytłacza tylko skala zjawiska tego upadku. Według arcybiskupa, w większości amerykańskich diecezji ilość gejów sięga 40-60%. Zdecydowana większość z nich jest aktywna, jedni okazjonalnie, a inny przez całe swoje życie. Najaktywniejsi księża zmieniają swoich partnerów częściej niż co tydzień. Takie informacje mogły szokować niejednego katolika, który od dziecka był uczony, że właśnie przy kratkach konfesjonału ma zawsze i szczerze wyznawać takim duchownym swoje najbardziej intymniejsze rozterki swojego sumienia.
Mam też cichą nadzieję, że ci wszyscy zdesperowani obrońcy Kościoła i katolickiego kleru, tym razem zdobędą się po lekturze tego cyklu na osobistą, głębszą refleksję. O prawdziwej skali zła i moralnego upadku ziemskich urzędników Pana Boga. O zjawisku, który towarzyszy tej instytucji od wieków. Nasi niepiśmienni przodkowie mogli tego nie wiedzieć, my wiemy, więc moralnie odpowiadamy także wtedy, gdy bronimy zła. A bronimy go także wtedy, gdy bronimy złych, upadłych moralnie ludzi. A noszona przez nich koloratka, sutanna czy habit nie są tutaj żadnym wytłumaczeniem.
Liczne afery pedofilskie, jakie przetoczyły się przez amerykański kontynent i dotknęły tysiące katolickich dzieci, były często konsekwencją także tego, że większość hierarchów kościelnych zdobyła swoje stanowiska w niegodny sposób. Bo czy biskup-gej, zmieniający swoich partnerów, wykorzystujący swoich podwładnych i kleryków, ma moralne argumenty wobec innego upadłego kapłana? Czy może go skutecznie ukarać? A może jest mu łatwiej jedynie przenieść winowajcę na drugi kraniec diecezji i tym samym uciszyć szum wobec takiego grzesznika? Tym bardziej, gdy słyszy od samego papieża, że osobiście odpowiada za dobre imię instytucji Kościoła w diecezji, którą z woli tego papieża zarządza. I w ten sposób krąg zła się zamyka.
Kilka tygodni temu, abp Rembert George Weakland OSB, odszedł w wieku 95 lat. Ale nie odszedł z nim problem, który towarzyszył mu przez całe jego życie. Który jest obecny w całym Kościele Powszechnym od setek lat. Pozostali z nami jego dawni partnerzy seksualni, ci którzy na swojej orientacji seksualnej, zrobili swoje kościelne kariery. Teraz zapewne oni budują krąg kolejnych zależności, z udziałem młodszych od siebie księży i zakonników. A to wszystko od wieków odbywa się w dymie kadzidła, teologicznych tajemnic i mocy wody święconej.
Kończę ten cykl, ale ostateczną ocenę moralną, zarówno zmarłego niedawno arcybiskupa jak i jego całego życia, pozostawiam już samym czytelnikom. Niech każdy z Państwa sam sobie wyrobi własną ocenę. Kto chce, może się nią podzielić na forum tego bloga, byle z zachowaniem kultury języka. Za wszystkie komentarze dziękuję i szczerze do nich zachęcam.' (Andrzej Gerlach)

Tutaj warto dodać, że bierny seks analny zwiększa znacząco prawdopodobieństwo późniejszego raka odbytu według nauki czyli, że ksiądz wykorzystujący analnie 18-letniego ministranta skandaliczne (prawie zabójczo) wykorzystuje swoją funkcję.

Siema
_
Wszystkie wszechświaty są wieczne
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

alsor (3283 punktów)
Obawiam się że są religie, które nie mają nic wspólnego z tym twoim... homo-hobby.

Wiadomo że celibat to domena kościoła rzymskiego, czy innych... nie ma znaczenia;

nie wolno tworzyć praw przeciw naturze, bo to prowadzi jedynie do demoralizacji.

Co i tak jest marginesem - namiastką, tego co reprezentują świeccy urzędnicy, naukowcy, działacze,
politycy... Przecież to są same puste miernoty, totalna dzicz i tyle.

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365