 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 29-08-2005 16:01 | Jakubowski (103 punktów) | Cudowny kraj | Całkiem niedawno nastąpiło odsłonięcie, z okazji cudu nad Wisłą, czyli Bitwy Warszawskiej, pomnika ks. Igancego Skorupko. I prawdopodobnie bym przeszedł nad tym do porządku dziennego gdyby nie komentarze towarzyszące temu wydarzeniu. Oto wynika z nich, że to nie polscy żołnierze, nie polscy dowódcy, nie polscy szyfranci, nie polska krew i pot, ale jeden jedyny sam Skorupko wyskoczywszy z okopu i dając sie za swoją głupotę zabić zatrzymuje azjatyckie hordy Czerwonej Armi. Czy nie jest to obelga wobec osób które przelewały wtedy krew, które tam zginęły, często bohatersko, by obecnie mówić o tym, że to jeden Skorupko był ziarnem przeważającym szalę? Jest to dla mnie jako członka społeczeństwa hańba i powód do wstydu. Wreszcie ktoś stwierdził, że walczący żołnierze widzieli w chmurach Matkę Boską(sic!). Oto jak się zmienia rzeczywistość historyczną gdy wymrze ostatnia osoba mogąca powiedzieć prawdę. Jak tak dalej będzie, jeśli nie zmienimy kursu, to za 50 lat będziemy mówić o tym, iż to nie Lechu Wałęsa, ale wczepiona w klapę Matka Boska obaliła PRL, a nie zdziwie się jeśli ktoś stwierdzi iż to Archanioł Gabriel przerzucił Lecha przez płot!!  Oto ta szumna "prawda historyczna"! Zostaje nam tylko "płacz i zgrzytanie zębów". Czy naprawdę nic się już nie da zrobić? czy zawsze te wahadło musi być odchylone? Czy za taką Polskę gineli żołnierze, czy wiedzieli że bronią zło przed zlem? "Zwycięzcy nikt nie będzie pytał o racje". Pozdrawiam | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| placownik | Można dyskutować, czy Kawalerowi Krzyża Srebrnego Virtuti Militari księdzu Ignacemu Skorupce należy się pomnik. Jedno jednak jest pewne. Niezależnie od motywacji jakie Nim kierowały, zginął za Ojczyznę.
Czy to mało, aby wymagać od wszystkich rodaków prawidłowej pisowni Jego nazwiska?
_______________ Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
 | | Celecrin (11895 punktów) | Cześć > Można dyskutować, czy Kawalerowi Krzyża Srebrnego Virtuti Militari księdzu Ignacemu Skorupce należy się pomnik. Jedno jednak jest pewne. Niezależnie od motywacji jakie Nim kierowały, zginął za Ojczyznę.
Myślę, iż Twojemu przedmówcy chodziło w gruncie rzeczy, o co innego. Nie o motywację ginącego bohatera, ale o motywację stawiania jemu właśnie pomnika.
Wszystkim bohaterom należy się hołd. Jednak stało się tak, w tę rocznicę "Cudu nad Wisłą", iż chyba pierwszy raz mamy okazję przekonać się jak prawda w końcu wypływa na powierzchnię (jak oliwa). Nie było żadnego cudu. Żadnego, nawet w pojęciu wojskowości, jak to miałem okazję czytać, że nawet, jeżeli nie był to cud religijny, to na pewno był to "cud" militarny. Otóż nie. Nie był to geniusz Piłsudskiego (przecież na manewrze oskrzydlającym budowano jego autorytet dowódcy), ani sztabu z Rozwadowskim na czele (doskonały plan). Polacy złamali bolszewicki szyfr. Wiedzieli po prostu o wszystkim. Człowiekiem, który tego dokonał był matematyk Jan Kowalewski. Otrzymał za to, w 1921 roku, Virtuti Militari. Jemu pomnika nie zbudują nawet nie zginął.
Może pora by ideał polskiego żołnierza idącego do walki (i najlepiej ginącego) z krzyżem w ręku odszedł do lamusa?
Lacho calad, drego morn
|
|
|  | | outsider (2469 punktów) | Trzeźwa myśl Wincentego Pola - co prawda owej trzeźwości nabiera po wyrwaniu z kontekstu (to fragment lamenu "Śpiew z mogiły" - incipit "Leci liscie z drzewa..."):
O, biedna kraino, gdyby ci rodacy co za ciebie giną wzięli sie do pracy...
Co mówisz o Bogu? Ślisko tu od krwi ludzkiej (Nieboska komedia}
|
|
|  | | placownik | Oczywiście zgadzam się z Tobą. Z wyjątkiem ludzi pióra, generalnie nie rozpieszczamy zasłużonych dla Ojczyzny pracą intelektualną. Szczęśliwie pogromcy Enigmy Marian Rejewski, Henryk Zygalski i Jerzy Różycki zostali uczczeni tablicą pamiątkową w pobliżu gmachu Ministerstwa Obrony Narodowej. Było by dobrze, gdyby pamięć i zasługi Jana Kowalewskiego również zostały w podobny sposób upamiętnione.
Pozdrawiam.
_______________ Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| |  | | Celecrin (11895 punktów) | Witam Chodziło mi o granie historią. O robienie bohaterami ludzi, którzy pasują do pewnych schematów (nie umniejszając ich zasług). Patrz poniżej: "W Ossowie pod Warszawą odbyła się uroczysta msza święta, na której homilię wygłosił arcybiskup Sławoj Leszek Głódź. W kazaniu można było usłyszeć o tym, że w bitwie z 1920 roku oprócz niepodległości broniono także wiary i tożsamości narodowej. Podkreślił, że Cud nad Wisłą był nie tylko zwycięstwem militarnym, ale również tryumfem ducha narodu. Dodał, że wówczas doszedł do głosu ideał żołnierza idącego do walki z krzyżem w ręku.
Według niego bitwa była "zwycięstwem apokaliptycznej niewiasty nad ateistycznym szatanem, który zagrażał całej Europie".
Arcybiskup mówił również o tym, że pamięć i świadomość tamtych wydarzeń nie jest do końca zakorzeniona wśród Polaków - zwłaszcza wśród młodzieży. szczególnie młodych. Dlatego uważa, iż uroczystości podobne do dzisiejszych są bardzo potrzebne.No comments P.S. Mój dziadek był strzelcem 16 DP. Babcia, której wtedy nie znał, była uchodźcą i znalazła się z konieczności w Aleksandrowie Kuj. Wojnę polsko-bolszewicką znam "od dziecka" 
Lacho calad, drego morn
|
|
 | | Jakubowski (103 punktów) | W rzeczy samej nie byłem pewien, czy u Ignacego Skorupko odmienia się nazwisko, za błąd przepraszam. Nie zabieram Jemu chwały, nie twierdze że nie był człowiekiem godnym pamięci i odznaczenia, chodzi mi raczej oto, iż nie tylko on tam przelał krew, i nie jestem pewien, czy to on najbardziej zdecydował o przebiegu bitwy. Chodzi mi bardziej o tę prawdę historyczną, z gloryfikacją jednych i pomijaniem drugich.
Pozdrawiam
|
|
|  | | placownik | Jeśli nie byłeś pewny, trzeba było sprawdzić.
Mieczysław Grydzewski, redaktor wiodącego przed wojną czasopisma literackiego "Wiadomości Literackie" miał podobno powiedzieć : "Ja wiem, że »Litwo, ojczyzno moja« napisał Słowacki, ale zawsze wolę się upewnić". Warto iść jego śladem. Twoja wypowiedź obarczona, rażącym błędem rzeczowym sprawia wrażenie, że tak do końca to nie wiesz o co chodzi, ale jesteś przeciw! A na pewno nie taki efekt chciałeś osiągnąć.
Dodam jeszcze, że nazwisko u nikogo się nie odmienia. Poprawnie można było (od biedy) napisać: nie byłem pewny czy nazwisko Skorupko się odmienia.
Pozdrawiam.
_______________ Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| |  | | outsider (2469 punktów) | Mam wrazenie, że to Izabella Scorupco tak zamieszała...
|
|
| |  | | ariadna (352 punktów) | > Dodam jeszcze, że nazwisko u nikogo się nie odmienia.
Jeśli tylko jest możliwe przyporządkowanie nazwiska jakiemuś wzorcowi odmiany, należy je odmieniać. To zasada obowiązująca w języku polskim, odnosząca się zarówno do nazwisk polskich jak i obcych. Dopuszczalne jest nieodmienianie nazwisk męskich zakończonych na -o, jeśli poprzedzone są imieniem lub rzeczownikiem pospolitym. Zatem trochę przesadziłeś z tak kategorycznym sądem, który zresztą jest błędny, z przyczyn jak powyżej.
|
|
| | |  | | placownik | > Zatem trochę przesadziłeś z tak kategorycznym sądem, który zresztą jest błędny, z przyczyn jak powyżej. Nie nazwałbym tego sądem, raczej uwagą na temat błędu gramatycznego popełnionego przez Jakubowskiego, co jak myślę jasno wynika z ostatniego zdania mego postu. Koniec bywa ważny nie tylko w działaniach polityka uważającego się za mężczyznę.  Pozdrawiam.
_______________ Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
|  | | outsider (2469 punktów) | Nazywał się Ignacy Jan Skorupka.
Co mówisz o Bogu? Ślisko tu od krwi ludzkiej (Nieboska komedia}
|
|
| |  | | Jakubowski | >Nazywał się Ignacy Jan Skorupka. > Witam. Wobec tego zawiniło moje źródło gdzie było napisane Ignacy Skorupko, jak widać z błędem, ja go niestety powtórzyłem. Przyjąłem to do wiadomości, nie sprawdzając już w innych źródłach. Tym niemniej nie zmienia to sensu mojego postu.
|
|
| | |  | | outsider (2469 punktów) | Cóż, ciekawe czy ten bład pisowni pojawiał sie gdziekolwiek przed "Ogniem i mieczem" Hoffmana i występem w nim panny Scorupco. Ot, mały przyczynek do rozróżnienia między rzetelnością wiedzy a łatwościa jej szerzenia się... Istotnie, sporo przywołań Ignacego Skorupko Google wyłapuje.
Co mówisz o Bogu? Ślisko tu od krwi ludzkiej (Nieboska komedia}
|
|
|  | | bozia seksu (41 punktów) | dobrze- Twym zdaniem nie on przelał krew, tylko żołnierze. tu się zgadzamy. ale nie wymagasz chyba by wystawiono pomniki WSZYSTKIM żołnierzom.
|
|
| tymczasem | Jestem przekonany, że pomników upamiętniających te wydarzenia i ich bohaterów jest więcej, niż jeden opisany przez Ciebie.
|
|
| Joachim Patryas | Niestety, my Polacy nie wygrywamy wojen i bitew normalnie, na zasadzie racjonalnej, lecz - cudownie. A jeśli tak to przy udzale księdza, lub innego duchownego. Oczywiście gdy boje są na śmierć i życie nie sposób lekceważyć emocji ludzkich wywołanych uniesieniami religijnymi i ich wplyw na ostateczne losy bitwy. Jednak tak to już jest, ze to realne, materialne i intelektualne /zdolności dowodzenia/ możliwości decydują o ostatecznych losach bitwy. A tak na marginesie sprawy warto tu także zauważyć błędy dowodzenia Armią Czerwoną, /w tym samowola Budionnego/ - co nie było cudem - które znacznie ułatwiły sytuację militarną Polakom. Była to norma zachwania w tej słabo zorganizowanej armii. Na nasze szczęście. Joachim Patryas www.kkwitolerancji.com
|
|
| agnus dei | nie dziw sie tej polskiej 'cudownosci' - tu ludzie sa opetani taka wizja swiata - oni tu nie sa wladni kierowac swoim zyciem, ciagle podazaja za jakimis wizjami wmontowywanymi im w umysly przez kler. w plamie na scianie potrafia dojrzec bozie - to czemu nie na chmurce? generalnie efektem tej mentalnosci jest to o czym niedawno z wiadomej okazji wspominal 'fartuszkowy'  profesor geremek mowiac o wypowiedzi churchila na temat polakow. tzn: ze sprawdzaja sie w sytuacjach ekstremalnych ale nie w normalnym, spokojnym zyciu - ze potrafia za jakas wizja wskoczyc w ogien, ale te wizje nie pozwalaja im normalnie zyc dniem codziennym ... ciagle poszukuja natchnien i porywow! to po prostu ten polski mesjanizm, czyli to co polakow laczy z tzw narodem wybranym...  oni tez ciagle sa pod wplywem jakichs Wizji....  tak, tak.. wszechpolacy - macie z zydami wiecej wspolnego nizby wam sie chcialo przyznac!
|
|
 | |
|  | | agnus dei | taaak? czyzby? moze niektorzy potrafia racjonalnie myslec o swoim indywidualnym interesie, ale jesli zaczyna chodzic o interes wspolny czyli tzw spoleczny albo polski... o to tutaj juz zaczynaja sie czary-mary... cala ta polska to skrajna prywata i olewnictwo wzajemne do momentu gdy kraj staje nad przepascia - wowczas stac jest narod na zryw... by po chwili opasc w marazm... generalizujac: polska to prawdziwie katolicki kraj - kler dzieli wszystkich, atomizuje... i rzadzi! skloca grupy spoleczne artykulujac sprzeczne dazenia i imperatywy: bogatym kaze sie bogacic, biednym wychwala biede... elity zatwardza w faryzeizmie, biedakow rozmiekcza belkotem o milosci blizniego... popiera skrajny wyzysk ekonomiczny i propaguje dzieciorobstwo... efektem jest narod glebokich rozwarstwien, sprzecznosci i podskornej, ale namietnej nienawisci miedzyklasowej... wystarczy posluchac co panowie mowia o chamach i vice versa... syf... hipokryzja... a jedynym spoiwem laczacym to wszystko do jakiejs kupy sa czary kleru, szopka, choinka, pokropek, pochod w boze cialo itd... slowem: badzcie wdzieczni plebanom, ze was tak hoduja... ze bez nich pozabijalibyscie sie nawzajem!
|
|
| |  | | Roman (1901 punktów) | > taaak? czyzby? moze niektorzy potrafia racjonalnie myslec o swoim indywidualnym interesie, ale jesli zaczyna chodzic o interes wspolny czyli tzw spoleczny albo polski... o to tutaj juz zaczynaja sie czary-mary... cala ta polska to skrajna prywata i olewnictwo wzajemne do momentu gdy kraj staje nad przepascia - wowczas stac jest narod na zryw...by po chwili opasc w marazm... Nie. Polakow po prostu pewne kwestie nie interesuja - ale nie ma to nic wspolnego z racjonalizmem lub mistycyzmem. Wynika to raczej z tego ze Polacy nie tworza spoleczenstwa, ale raczej grupe interesow - gornikow, hutnikow, sklepikarzy, pielegniarek i innych. Nic tak nie pobudza myslenia jak przemowienie komus do kieszeni - jakos Jego Eks-celencja Glemp, Jozef nie spodziewal sie chyba takich klopotow z finansowaniem swiatyni Opacznosci Bozej - czasy nieco sie zmienily przez ostatnie kilkanascie lat i ludzie tak latwo nie siegaja do kieszeni zeby lozyc na wszystkie zachcianki 'kieckowatych'  > generalizujac: polska to prawdziwie katolicki kraj - kler dzieli wszystkich, atomizuje... i rzadzi! skloca grupy spoleczne artykulujac sprzeczne dazenia i imperatywy: bogatym kaze sie bogacic, biednym wychwala biede... elity zatwardza w faryzeizmie, biedakow rozmiekcza belkotem o milosci blizniego... popiera skrajny wyzysk ekonomiczny i propaguje dzieciorobstwo... efektem jest narod glebokich rozwarstwien, sprzecznosci i podskornej, ale namietnej nienawisci miedzyklasowej...To dotyczy raczej politykow, bo oni maja wrodzone stanowisku predyspozycje do tzw. wchodzenia bez wazeliny  ... Oni sa najbardziej podatni na takie manipulacje. A co do destrukcyjnej dzialnosci kleru ogolem - tu sie zgadzam. -- RG
|
|
| | |  | | Myflowers (2721 punktów) | > To dotyczy raczej politykow, bo oni maja wrodzone stanowisku predyspozycje do tzw. wchodzenia bez wazeliny ... Oni sa najbardziej podatni na takie manipulacje. A co do destrukcyjnej dzialnosci kleru ogolem - tu sie zgadzam.> --> RG> Owszem, tylko że tych polityków ktoś popiera i wybiera. Miał rację Franz Josef, kiedy mówił, ze Polakom wystarczy na parę lat pozwolić na samorządność - sami sie zniszczą.I od momentu, kiedy jakże piękna Joasia Szczepkowska powiedziała, że o tej i o tej godzinie skończył się komunizm - słowa Franciszka można dopasować do powiedzenia biblijnego "a słowo ciałem się stało", a i "dziecko wylano wraz z kąpielą" także. Historia zafałszowana w tamtych czasach - jeszcze lepiej teraz. Polowanie na czarownice? Zupełnie jak w stalinowskich czasach, do śmierci generalissimusa. Warszawa odbudowana wysiłkiem całego społeczeństwa? I cóż z tego, ze właściciele siedzący sobie bezpiecznie za granicami ojczyzny nic do tego nie dołożyli? Ano, nic - oddaje się im to co wojna zabrała, bo to ich "święte prawo własności", a ten kto odbudowywał - może sobie spokojnie lądować na bruku. (Ciekawa jestem coby było, gdyby tak Putin upomniał się o Belweder. Jak wtedy "zagrało by" "święte prawo własności?" )  Co do wazeliniarstwa. Przecież jest nieodzowną częścią naszego społeczeństwa. Władza - dopóki jest - jest oklaskiwana. Kończy się kadencja - opluwana i następnej włazi się w d...., jak by nie była. Kościół był przesladowany? Szkoda, że mnie takie prześladowania nie dotknęły  Reasumując, wszyscy ci, którzy za czasów tej najochydniejszej komuny zdobyli studia, doktoraty - teraz na nią plują . Co mnie obchodzi że Tusk pracował fizycznie, żeby utrzymać rodzinę? Hańba dla Tuska czy jawna pogarda dla pracy fizycznej?  Nie, absolutnie nie gloryfikuję tutaj tamtego okresu. Tak jak we wszystkich systemach - były i jasne i ciemne strony.Ale było bezpieczniej. Zlikwidowano analfabetyzm, teraz likwiduje się szkoły.Opieka zdrowotna, chociaz nie najlepsza, ale nie pozwalała umierającym ludziom na roczne oczekiwanie na szpital, czy na wizytę u lekarza.A najlepiej to sie maja teraz grabarze. Jak w starym dowcipie - jak rząd docisnie śrubę , to czym będzie jeździł grabarz? Oczywiście Rols - Roysem, robionym na zamówienie. Taki to oto "cudowny kraj, umiłowany kraj, ukochane i miasta i wioski" - jak to śpiewało Mazowsze
|
|
| | | |  | | Roman (1901 punktów) | > Kościół był przesladowany? Szkoda, że mnie takie prześladowania nie dotknęły  > Reasumując, wszyscy ci, którzy za czasów tej najochydniejszej komuny zdobyli studia, doktoraty - teraz na nią plują . Co mnie obchodzi że Tusk pracował fizycznie, żeby utrzymać rodzinę? Hańba dla Tuska czy jawna pogarda dla pracy fizycznej?  No, punkty za pochodzenie już raczej nie wrócą. Tak samo jak i I sekretarze dzwoniący do dziekanatu z pytaniem: 'Na którym ja jestem roku i dlaczego dopiero na trzecim?'  . Co do reklamy Tuska - tak to już jakoś jest że ludzie wykonujący pracę fizyczną są traktowani trochę jako ci 'gorsi' - to chyba niedobrze. W tym przypadku jednak chodzi o to że nie poszedł on na żadne układy z władzą i wolał pracować jako zwykły robotnik niż dostać ciepłą posadkę w zamian za pójście na tzw kompromis: ja wyrzeknę się swoich przekonań a wy mi za to się 'odwdzięczycie'. I za to ma mój szacunek. > Nie, absolutnie nie gloryfikuję tutaj tamtego okresu. Tak jak we wszystkich systemach - były i jasne i ciemne strony.Ale było bezpieczniej. Zlikwidowano analfabetyzm, teraz likwiduje się szkoły.Opieka zdrowotna, chociaz nie najlepsza, ale nie pozwalała umierającym ludziom na roczne oczekiwanie na szpital, czy na wizytę u lekarza.A najlepiej to sie maja teraz grabarze. Jak w starym dowcipie - jak rząd docisnie śrubę , to czym będzie jeździł grabarz? Oczywiście Rols - Roysem, robionym na zamówienie.Bezpiecznej? Wiesz, jest takie powiedzenie: damy wszystkim po równo czyli każdemu g***o. Bardzo dobrze to pasuje do minionego ustroju. Może i była praca dla wszystkich tylko kiepsko opłacana i brak towaru w sklepach. Darmowa opieka zdrowtna, szkolnictwo - to są mity, które funkcjonują w wyobrażeniu niektórych aż do dziś. Tamten system upadł głównie z powodów ekonomicznych a nie dzięki Wałęsie czy - jak chcą niektórzy - JP2. Nawet w krajach takich jak Szwecja to powoli się kończy bo nawet horrendalne podatki - wyższe nawet niż w Polsce - nie są w stanie zapewnić funkcjonowania takiego układu na dłuższą metę. Są też ludzie którzy przedkładają minimum socjalne - szklanka mleka + bułka - ponad wolność i wolny rynek. Zupełnie jak na dzisiejszej Białorusi. pozdro.
-- RG
|
|
| | | | |  | | agnus dei | znowu bajki o podatkach opowiadasz... ze to niby w polsce takie wysokie i przez to bida... braciszku... moj brat rodzony jest wlasnie w pieknym miescie nad tamiza gdzie do tamtejszego city ciagnie gotowka z calego swiata oraz nedzarze by z tej lawiny keszu cos uszczknac... a w kwestii podatkow: pewnie nie wiesz, ze polacy pracujacy w anglii wola placic podatki w polsce... bo podobno jest taniej! podobno... prawdopodobnie niedlugo sam bede musial to sprawdzic... juz sie szykuje... zatem nie opowiadaj bajek o podatkach! w polsce chca burzuje sobie podatki obnizyc bo skonczyla im sie gotowa i nie maja z czego geszeftow prowadzic... zwyczajnie: za duzo poszlo keszu w niemieckie szroty, nowe bryki, wloskie marmury i szwedzkie blachodachowki... banki przycisnely srube - bo czemu mialyby finansowac obca gospodarke ( polskie wszak nie sa ) zamiast eksploatowac co sie da przez prowidenty i lombardy... tak wiec burzujstwo szukajac ratunku z sytuacji w ktora samo spoleczenstwo wpakowalo szuka doplywo keszu z obciecia podatkow... efekty bedzie widac za niedlugo - bo to przyniesie dalsze pogorszenie polozenia uzaleznionych od budzetu biednych emerytow i rencistow ( a jest ich naprawde wielu po calej serii restrukturyzacji i prywatyzacji ) dalej pojdzie spadek nakladow na nauke... bo prywaciarzom nie chce sie ani grosza na to dac - wszak wciaz brakuje im na bryki... a coz dopiero mowic o unowoczesnianiu produkcji... ja uwazam, ze nastapi natychmiastowa konsumpcja zysku z obcinania tych podatkow - a polska stanie sie prawdziwie latynoskim krajem o strukturze spolecznej republiki bananowej: z bajecznie bogata oligarchia uczepiona kurczowo kk i rosnaca grupa nedzarzy dla ktorych kaczor juz kresli plany fawel nad wisla! i tyle... bedziecie mieli z tych obnizek podatkow! nie miej zludzen... katolicka mentalnosc zadziala! bogaci beda obnosic sie jeszcze bardziej z pycha, ze tak im bozia poblogoslawila... a reszta pokurczy sie w sobie i skuli karki nadstawiajac jak za dobrych staropolskich czasow ciemie do bicia!  nie wierzysz? malo wierzacy jestes pewnie...
|
|
| | | | | |  | | Roman (1901 punktów) | > braciszku... moj brat rodzony jest wlasnie w pieknym miescie nad tamiza gdzie do tamtejszego city ciagnie gotowka z calego swiata oraz nedzarze by z tej lawiny keszu cos uszczknac... a w kwestii podatkow: pewnie nie wiesz, ze polacy pracujacy w anglii wola placic podatki w polsce... bo podobno jest taniej! podobno... prawdopodobnie niedlugo sam bede musial to sprawdzic... juz sie szykuje... zatem nie opowiadaj bajek o podatkach!Konkrety! Podaj stawki PIT, obciążenia na ubezpieczenia społeczne (emerytalne,wypadkowe), zdrowotne itp. To tylko obciążenia pracy a gdzie podatki pośrednie? Wybacz, ale na razie to Ty opowiadasz bajki - teksty w stylu 'podobno' możesz serwować w przedszkolu. Przy okazji: mój kuzyn wrócił po 2-letnim pobycie z Anglii - pracował legalnie i o dziwo podatku nie płacił w Polsce. > w polsce chca burzuje sobie podatki obnizyc bo skonczyla im sie gotowa i nie maja z czego geszeftow prowadzic... zwyczajnie: za duzo poszlo keszu w niemieckie szroty, nowe bryki, wloskie marmury i szwedzkie blachodachowki... banki przycisnely srube - bo czemuDobre. Stawki podatkowe w Polsce są śmiesznie niskie. Ponadto od jakiś 3 lat nie były waloryzowane o wskaźnik inflacji wskutek czego coraz więcej ludzi płaci większe podatki - to taka sprytna podwyżka której nie widać. > mialyby finansowac obca gospodarke ( polskie wszak nie sa ) zamiast eksploatowac co sie da przez prowidenty i lombardy... tak wiec burzujstwo szukajac ratunku z sytuacji w ktora samo spoleczenstwo wpakowalo szuka doplywo keszu z obciecia podatkow... efekty bedzie widac za niedlugo - bo to przyniesie dalsze pogorszenie polozenia uzaleznionych od budzetu biednych emerytow i rencistow ( a jest ich naprawde wielu po calej serii restrukturyzacji i prywatyzacji ) dalej pojdzie spadek nakladow na nauke... bo prywaciarzom nie chce sie ani grosza na to dac - wszak wciaz brakuje im na bryki... a coz dopiero mowic oNieprawda. W krajach które wprowadziły liniową stawkę PDOF nie spadły wpływy z tego tytułu - wprost przeciwnie, wystarczy wspomnieć Słowację. Mnie zaś nie podoba się że efekty mojej ciężkiej pracy - pracuję średnio 14h na dobę, mają trafiać do budżetu tylko z tego powodu że zarabiam więcej niż tzw przeciętna. No, ale w myśl Twojej definicji jestem burżujem który rozbija się nowymi brykami. Propagowanie miernot zawsze w tym kraju miało się dobrze - po co wszyscy mają być bogaci jak mogą być biedni? Zabrać bogatym! Nie różnisz się niczym od klechów opowiadających banialuki o 'maluczkich' którym nieudacznictwo na tym świecie będzie wynagrodzone na tym 'lepszym'? > unowoczesnianiu produkcji... ja uwazam, ze nastapi natychmiastowa konsumpcja zysku z obcinania tych podatkow - a polska stanie sie prawdziwie latynoskim krajem o strukturze spolecznej republiki bananowej: z bajecznie bogata oligarchia uczepiona kurczowo kk i rosnaca grupa nedzarzy dla ktorych kaczor juz kresli plany fawel nad wisla! i tyle...Ta, akurat. Za pieniądzę które tracę z racji progresywnej skali podatkowej mogłbym kupić dobry komputer, kino domowe albo pojechać na 2 tygodnie do Egiptu. Ale - tu się pewnie zdziwisz - to są MOJE pieniądze i to JA powienienem decydować na co je wydać. Zresztą gdy nie szara strefa nagle okazałoby się że 19% płaci nie 90% społeczeństwa ale dużo dużó mniej - przykłady widzę dookoła. > bedziecie mieli z tych obnizek podatkow! nie miej zludzen... katolicka mentalnosc zadziala! bogaci beda obnosic sie jeszcze bardziej z pycha, ze tak im bozia poblogoslawila... a reszta pokurczy sie w sobie i skuli karki nadstawiajac jak za dobrych staropolskich czasow ciemie do bicia! nie wierzysz? malo wierzacy jestes pewnie...  Tak, jestem mało wierzący ale potrafię dobrze liczyć. I kompletnie nie rozumiem kto to jest według Ciebie bogaty. pozdro.
-- RG
|
|
| | | | | | |  | | agnus dei | same banialuki... sorry... za 2 lata zobaczysz kto mial racje! ja nie wierze w obnizanie podatkow dla bogatych. wszedzie gdzie to zrobiono natychmiast i gwaltownie wzrosla nedza. a na pozytywne efekty  w postaci np pojawienia sie tak jak w anglii tzw pracujacych biedakow trzeba bylo poczekac kilka lat... dodam - kilka lat nedzy - a ja nie wiem czy moze byc w tym kraju jeszcze gorzej niz jest... slowem - mam powazne watpliwosci czy obnizka podatkow ( przy jednoczesnym podniesieniu vat na zywnosc ) da jakiekolwiek efekty w postaci wzrostu gospodarki a nie szybkim konsumowaniu powstalej nadwyzki . pozyjemy - zobaczymy... a mam wrazenie, ze po krachu ideologii szybkiego skoku do przodu burzujow nastapi cos gwaltownego i brzydkiego... moze cos na ksztalt niedawnych zajsc w argentynie... tam tez wszak burzuazja zyla ponad stan przez kilka lat podczas ktorych promowano ultraliberalna gospodarke! i tez wozila sie po swiecie dzieki tak jak w polsce zanizonemu kursowi waluty ( tam to bylo zrobione mechanicznie - u nas to zasluga zdlawienia rynku wewnetrznego przez bank centralny )... a w sprawie placenia podatkow w anglii: ja znam tylko ludzi, ktorym oplaca sie placic podatek dochodowy w polsce a nie tam... moze masz na mysli ubezpieczenia placone w anglii - te sa nizsze - ale to nie jest juz domena systemu podatkowego.. ale polityki obciazajacej kosztami transformacji systemu gospodarczego nie kogo innego tylko pracujacych najemnie robotnikow... wszak ktos musi utrzymywac te armie emerytow ( w tym wczesniejszych ), rencistow ( w tym tych lipnych ), bezrobotnych ( choc tych z zasilkiem juz jest niewielu ), krusowcow ( w tym tych bezrolnych a bedacych np na saksach w zaglebiu ruhry - tez takich znam ), ksiezy ( wszak zasilek pogrzebowy idzie wprost do sektora powiazanego jaknajscislej z plebanami ) i calej masy tzw biurokratyzacji, ktora wbrew pozorom wcale po upadku tzw komuny sie nie zmniejszyla - a wrecz przeciwnie... za tak wysoki poziom ubezpieczen spolecznych odpowiada nie kto inny jak slynny pan baalcerowicz - bo to gdy wlasnie on pierwszy raz wprowadzal w zycie swoj ( czyli sachsa ) plan zniszczenia i przejecia za bezcen starej gospodarki planowej, ustalil te horrendalna wysokosc stawki zus! nie pamietasz? to sobie przypomnij! w koncu ktos musial zaplacic za rosnaca sfere ludzi bez widokow na jakiekolwiek zajecie podczas lawinowego niszczenia zakladow pracy - i nikt inny nie mogl tego zaplacic tylko pracownicy najemni czyli my! prywaciarze wszak bardzo skrupulatnie i na wiele sposobow omijali i omijaja przymus solidaryzowania sie z sierotami po zeszlym systemie - bo przeciez to oni wygrali! to oni teraz narzucaja zasady, wiec czemu mieliby finansowac niepotrzebnych nikomu roboli... ich przeznaczeniem jest przeciez przemiana w tzw plewy... ...ale uwaga! - produkt mocno zapalny!!!!  strzezcie sie... panowie liberanalni! nadmierne cwaniactwo szkodzi na zdrowie...
|
|
| | | | | | | |  | | Roman (1901 punktów) | > same banialuki... sorry... za 2 lata zobaczysz kto mial racje! ja nie wierze w obnizanie podatkow dla bogatych. wszedzie gdzie to zrobiono natychmiast i gwaltownie wzrosla nedza. a na pozytywne efekty w postaci np pojawienia sie tak jak w anglii tzwPoza propagandą klęski, tak charakterystyczną dla tych co to mają 'serce po lewej stronie' nie napisałeś nic konkretnego - same banialuki  . Chyba nie zdajesz sobie sprawy jakie są relacje np między płacą minimalną w Polsce i w Anglii - to 2 zupełnie różne światy. Zresztą, nie mam ochoty dłużej tracić czasu na przekonywanie kogoś kto posługuje się retoryką z czasów głębokiegu PRL-u podlaną propagandowym sosem. A może napisz coś więcej o burżujach - to było naprawdę zabawne.
-- RG
|
|
| |  | | qwerty | > taaak? czyzby? moze niektorzy potrafia racjonalnie myslec o swoim indywidualnym interesie, ale jesli zaczyna chodzic o interes wspolny czyli tzw spoleczny albo polski... o to tutaj juz zaczynaja sie czary-mary... cala ta polska to skrajna prywata i olewnictwo wzajemne do momentu gdy kraj staje nad przepascia - wowczas stac jest narod na zryw... by po chwili opasc w marazm... generalizujac: polska to prawdziwie katolicki kraj - kler dzieli wszystkich, atomizuje... i rzadzi! skloca grupy spoleczne artykulujac sprzeczne dazenia i imperatywy: bogatym kaze sie bogacic, biednym wychwala biede... elity zatwardza w faryzeizmie, biedakow rozmiekcza belkotem o milosci blizniego... popiera skrajny wyzysk ekonomiczny i propaguje dzieciorobstwo... efektem jest narod glebokich rozwarstwien, sprzecznosci i podskornej, ale namietnej nienawisci miedzyklasowej...> wystarczy posluchac co panowie mowia o chamach i vice versa... syf... hipokryzja... a jedynym spoiwem laczacym to wszystko do jakiejs kupy sa czary kleru, szopka, choinka, pokropek, pochod w boze cialo itd... slowem: badzcie wdzieczni plebanom, ze was tak hoduja... ze bez nich pozabijalibyscie sie nawzajem!  byłoby miło, gdybyś przy okazji zawarł pod wypowiedzią info, czy istnieje jakaś instytucja z silnym oddziaływaniem społecznym(i najlepiej nie tylko), ktora działa na społeczeństwo jednocząco (kontr-instytucja wobec Twojego postrzegania kk) . kler rządzi -na dzień dziesiejszy ta teza wygląda na imaginacje osobników błądzących w rzeczywistości alternatywnej.
|
|
| Myflowers (2721 punktów) |
Naprawdę, cudowny kraj.Jeszcz troche, a dowiemy sie ze proces w Norymberdze był tendencyjny, a Armia Ludowa z Czerwona przeszkodziła w szerzeniu cywilizacji faszystowskiej. O tempora, o mores!
|
|
 | | Myflowers (2721 punktów) | >Naprawdę, cudowny kraj.Jeszcze trochę, a dowiemy się że proces w Norymberdze był tendencyjny, a Armia Ludowa z Czerwoną przeszkodziła w szerzeniu cywilizacji faszystowskiej. O tempora, o mores! Moja babcia wspominała, że na kartki dostawało się mydło z literą J, czyli mydło z Żydów. A Żydzi żegnali się słowami "do zobaczenia na półce z mydłem". Brak mi słów.
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|