Racjonalista - Strona głównaDo treści
Masakra borneańskich orangutanów

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
16-02-2018 10:33Arminius (25555 punktów)Masakra borneańskich orangutanów
Naukowcy zajmujący się badaniem i obserwacją populacji orangutanów na indonezyjskiej wyspie Borneo, ustalili, iż od 1999 roku liczba tych małp człekokształtnych zmniejszyła się o ok. 100 tysięcy osobników. Głównym czynnikiem odpowiedzialnym za tak szokujące straty jest proces postępującej deforestacji, jakiej podlega obszar całej Indonezji - który z kolei jest następstwem pogoni za coraz większą ilością plantacji palm olejowych, na których produkt od wielu lat występuje wzrastający popyt w skali globalnej.
Jednakże spory odsetek liczby jak wyżej stanowią orangutany, które padły ofiarą polowań i kłusownictwa ze strony lokalnych społeczności - traktujących małpy w kategoriach szkodników okradających sady z owoców.
Jeżeli konflikt między ludźmi i małpami nie zostanie w najbliższym czasie skutecznie rozwiązany - w krótkim okresie czasu populacja orangutanów zostanie zredukowana do rozmiarów, które de facto uniemożliwią jej skuteczna regeneracją - i tym samym zostanie skazana na wymarcie.
Zainteresowanych detalami odsyłam do podlinkowanego materiału:

www.bbc.com/news/science-environment-42994630

More than 100,000 Critically Endangered orangutans have been killed in Borneo since 1999, research has revealed.
Scientists who carried out a 16-year survey on the island described the figure as "mind-boggling".
Deforestation, driven by logging, oil palm, mining and paper mills, continues to be the main culprit.
But the research, published in the journal Current Biology, also revealed that animals were "disappearing" from areas that remained forested.
This implied large numbers of orangutans were simply being slaughtered, said lead researcher Maria Voigt of the Max Planck Institute for Evolutionary Anthropology in Germany. "
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Naukowcy zajmujący się badaniem i obserwacją populacji orangutanów na indonezyjskiej wyspie Borneo, ustalili, iż od 1999 roku liczba tych małp człekokształtnych zmniejszyła się o ok. 100 tysięcy osobników. Głównym czynnikiem odpowiedzialnym za tak szokujące straty...
Dlaczego szokujące, skoro mimo tych ubytków żyje ich kilkadziesiąt tysięcy? Dla porównania np. żubrów w 1997 na świecie żyło niecałe 3 tys. i chyba nikt alarmu nie wszczynał.


Cza być oszczędnym.
Ignacy Kujawiak (5636 punktów)
(zablokowany)

   Arminius ma chyba problem z zaakceptowaniem oczywistego faktu, że - obiektywnie rzecz biorąc - palma olejowa po prostu lepiej pasuje do borneańskiego krajobrazu niż orangutany. Wynika to, co oczywiste, przede wszystkim stąd, że palma olejowa z sukcesem zaadaptowała się do warunków panujących w antropocenie, dlatego ekspansja tego gatunku jest tak dynamiczna. W tej sytuacji orangutany też powinny stopniowo ewoluować, przystosowując się do nowych warunków środowiskowych, czyli jak najszybciej powinny zacząć na skalę przemysłową wydzielać olej bądź inne masło. W przeciwnym razie - do widzenia, panie Darwin!


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Arminius (25555 punktów)odpowiedzialność za słowo
>    Arminius ma chyba problem z zaakceptowaniem oczywistego faktu, że - obiektywnie rzecz biorąc - palma olejowa po prostu lepiej pasuje do borneańskiego krajobrazu niż orangutany. Wynika to, co oczywiste, przede wszystkim stąd, że palma olejowa z sukcesem zaadaptowała się do warunków panujących w antropocenie, dlatego ekspansja tego gatunku jest tak dynamiczna. W tej sytuacji orangutany też powinny stopniowo ewoluować, przystosowując się do nowych warunków środowiskowych, czyli jak najszybciej powinny zacząć na skalę przemysłową wydzielać olej bądź inne masło. W przeciwnym razie - do widzenia, panie Darwin!

To co wyżej to oczywiście żart. Problem w tym, iż wielu ludzi nie ma zielonego pojęcia o przyrodzie. Więc na wszelki wypadek wyjaśniam, iż palma olejowa nie zaadaptowała się z sukcesem do warunków panujących na Borneo. Zaadoptował ją tam człowiek. Sama palma nie miałaby szans na taką ekspansję jakiej tam doświadcza - gdyby była pozbawiona wsparcia człowieka. I przegrałaby z kretesem, także z orangutanem

Na marginesie. Winien Pan być trochę bardziej odpowiedzialny za słowo - bo źle skonstruowanym żartem można wyrządzić wiele szkód.
Ignacy Kujawiak (5636 punktów)
(zablokowany)
Odp: odpowiedzialność za słowo

   Jak już wspomniałem powyżej, antropocen cechuje się określonymi warunkami i aby w nich przetrwać, organizmy żywe muszą się do nich jakoś przystosować. Niektórym z nich idzie to całkiem dobrze. Wspomnijmy choćby pszenicę, kukurydzę, soję, bawełnę czy palmę olejową, a ze zwierząt - świnie, bydło czy drób. Wymienionym organizmom udało się w toku ewolucji wykształcić takie cechy, że mogą żyć z człowiekiem w symbiozie, co gwarantuje im nie tylko przetrwanie, ale wręcz sukces i ekspansję. Orangutany też mogą przetrwać, jeżeli przystosują się do zmieniających się warunków. W przeciwnym wypadku przegrają z organizmami lepiej przystosowanymi, takimi jak rzeczona palma olejowa. Rozumiem, że niektórym trudno to zaakceptować, ale takie są fakty, a z nimi się nie dyskutuje.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
17-02-2018 20:14 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)brak analogii

>Dlaczego szokujące, skoro mimo tych ubytków żyje ich kilkadziesiąt tysięcy?

Bo wytrzebiono ogromny odsetek ich populacji.



Dla porównania np. żubrów w 1997 na świecie żyło niecałe 3 tys. i chyba nikt alarmu nie wszczynał.

Jednakże w ciągu ostatnich lat nie wytrzebiono takiego odsetka żubrów w stosunku do całej ich populacji - jak to się stało w przypadku orangutanów. Gdyby - na przykład populacja polskich żubrów w wyniku działań jak te opisane w artykule ( w tym kłusownictwo) spadła o połowę - bezwzględnie należałoby bić na alarm.
17-02-2018 20:58 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: brak analogii

>>Dlaczego szokujące, skoro mimo tych ubytków żyje ich kilkadziesiąt tysięcy?
>Bo wytrzebiono ogromny odsetek ich populacji.
Zające też wytrzebiono w znacznym odsetku, więc to żadne wyjaśnienie.

>Gdyby - na przykład populacja polskich żubrów w wyniku działań jak te opisane w artykule ( w tym kłusownictwo) spadła o połowę - bezwzględnie należałoby bić na alarm.
Tyle, że żubrów jest kilka tysięcy, gdyby było ich tyle co orangutanów, zredukowanie ich liczebności o połowę dałby i tak liczbę kilka razy przewyższającą obecny, chyba umiarkowanie alarmujący stan.

Wg jakiej zasady ocenia się zagrożenie gatunku, że mielibyśmy się sytuacją orangutanów jakoś szczególnie przejmować?

Cza być oszczędnym.
Arminius (25555 punktów)przejmować się
>Zające też wytrzebiono w znacznym odsetku, więc to żadne wyjaśnienie.

W Polsce tak - i jest to powód do alarmu jak najbardziej. Pisałem kiedyś coś na ten temat. Przykład więc nie jest adekwatny, a analogia jest niepełna - bo populacja globalna zająca ma się lepiej niż populacja globalna orangutanów - chociażby z tego względu, iż zając zasiedla obszary zdecydowanie bardziej rozleglejsze niż orangutan.
Rzecz nie w tym żeby się licytować na gatunki. Rzecz w tym, iż bardzo dużo gatunków zwierząt w skali globalnej jest zagrożonych wyginięciem - z powodu ekspansji człowieka, a tym TAKŻE orangutan.

>że mielibyśmy się sytuacją orangutanów jakoś szczególnie przejmować?

Polecam lekturę podlinkowanego materiału:

www.orangutan.com/threats-to-orangutans/

"The main threats in today to the survival of orangutans:

Loss of habitat through deforestation
Palm oil plantations
Illegal hunting
Illegal pet trade

Orangutans have lost well over 80% of their habitat in the last 20 years, and an estimated one-third of the wild population died during the fires of 1997-98.
As shocking as the rapid loss of rainforests has been over these past few decades, nothing compares to the amount of land being bulldozed by palm oil plantations in the 21st century. Each palm plantation that destroys thousands of hectares in pursuit of massive profits also takes with it the lives of many orangutans. Recent headlines reported how one palm oil firm hunted down orangutans while expanding their cash crop production. Meanwhile, governmental mandates, meant to protect the land and the animals, disappear faster than do the trees.In short, if things don't change soon, if the main threats to orangutans - palm oil, deforestation, poaching and hunting - are not addressed in a serious, urgent and sustained manner, wild orangutans will be gone from this earth."
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: przejmować się

>>Zające też wytrzebiono w znacznym odsetku, więc to żadne wyjaśnienie.
>W Polsce tak - i jest to powód do alarmu jak najbardziej.
Zająca szaraka uznano za najmniej zagrożonego wyginięciem.

>populacja globalna zająca ma się lepiej niż populacja globalna orangutanów - chociażby z tego względu, iż zając zasiedla obszary zdecydowanie bardziej rozleglejsze niż orangutan
To zupełnie o niczym nie świadczy, bo nie tylko poszczególne gatunki mają różne potrzeby terytorialne, ale i owe terytoria mają różny potencjał wyżywienia tych gatunków.

>Rzecz w tym, iż bardzo dużo gatunków zwierząt w skali globalnej jest zagrożonych wyginięciem - z powodu ekspansji człowieka, a tym TAKŻE orangutan.
Ekspansja człowieka dotyczy właściwie wszystkich gatunków, więc pytam czemu kilkadziesiąt tysięcy orangutanów to wartość bardzo zagrożona wyginięciem, a kilka tysięcy żubrów nie?

>Polecam lekturę podlinkowanego materiału:
>www.orangutan.com/threats-to-orangutans/
Co mi po lekturze, która Tobie nie dała skutecznych argumentów?

Cza być oszczędnym.
Arminius (25555 punktów)safari na Borneo?
>Co mi po lekturze, która Tobie nie dała skutecznych argumentów?

Więc niech Pani jedzie na Borneo i w ramach safari ustrzeli z pół tuzina orangutanów. Skoro zapodane info nie robi na Pani żadnego wrażenia???
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: safari na Borneo?

>>Co mi po lekturze, która Tobie nie dała skutecznych argumentów?
>Więc niech Pani jedzie na Borneo i w ramach safari ustrzeli z pół tuzina orangutanów.
Aby liczebnością dorównały mniej zagrożonym żubrom musiałabym ich odstrzelić kilkadziesiąt tysięcy.

>Skoro zapodane info nie robi na Pani żadnego wrażenia???
Skoro Ciebie porusza, bojkotuj produkty z olejem palmowym.

Cza być oszczędnym.
Arminius (25555 punktów)wróg publiczny - orangutan?
>>>Co mi po lekturze, która Tobie nie dała skutecznych argumentów?
>>Więc niech Pani jedzie na Borneo i w ramach safari ustrzeli z pół tuzina orangutanów.
>Aby liczebnością dorównały mniej zagrożonym żubrom musiałabym ich odstrzelić kilkadziesiąt tysięcy.

Może Pani zorganizować ogolnoświatową kampanię na rzecz ich odstrzału.


>>Skoro zapodane info nie robi na Pani żadnego wrażenia???
>Skoro Ciebie porusza, bojkotuj produkty z olejem palmowym.

Staram się to robić od dłuższego czasu.
19-02-2018 14:59 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)Odp: przejmować się
>>>Zające też wytrzebiono w znacznym odsetku, więc to żadne wyjaśnienie.
>>W Polsce tak - i jest to powód do alarmu jak najbardziej.
>Zająca szaraka uznano za najmniej zagrożonego wyginięciem.
>>populacja globalna zająca ma się lepiej niż populacja globalna orangutanów - chociażby z tego względu, iż zając zasiedla obszary zdecydowanie bardziej rozleglejsze niż orangutan
>To zupełnie o niczym nie świadczy, bo nie tylko poszczególne gatunki mają różne potrzeby terytorialne, ale i owe terytoria mają różny potencjał wyżywienia tych gatunków.
>>Rzecz w tym, iż bardzo dużo gatunków zwierząt w skali globalnej jest zagrożonych wyginięciem - z powodu ekspansji człowieka, a tym TAKŻE orangutan.
>Ekspansja człowieka dotyczy właściwie wszystkich gatunków, więc pytam czemu kilkadziesiąt tysięcy orangutanów to wartość bardzo zagrożona wyginięciem, a kilka tysięcy żubrów nie?
>>Polecam lekturę podlinkowanego materiału:
>>www.orangutan.com/threats-to-orangutans/
>Co mi po lekturze, która Tobie nie dała skutecznych argumentów?

Ot cały Arminius. Tylko przedrukowywuje i odsyła linkami. Brak absolutnie refleksji. Taki przekaźnik telewizyjny, który nie myśli.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Arminius (25555 punktów)posty jak opium
>Ot cały Arminius. Tylko przedrukowywuje i odsyła linkami. Brak absolutnie refleksji. >Taki przekaźnik telewizyjny, który nie myśli.

Pan przecież mnie bojkotuje i ma założoną "blokadę" na moje posty??? A może już nie??? Czytanie moich postów - to pański narkotyk???

Co do meritum sprawy - Pan też pojedzie na Borneo strzelać do orangutanów?
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: posty jak opium

>Pan przecież mnie bojkotuje
Dlatego odpowiadał mnie.

Cza być oszczędnym.
Arminius (25555 punktów)got under the skin?
>>Pan przecież mnie bojkotuje
>Dlatego odpowiadał mnie.

Ale w wątku mojego autorstwa, wypowiadając opinie o mojej osobie. Jestem dla komentatora Wenancjusza jak narkotyk - a on sobie ciągle wmawia, iż jest wolny od nałogu.

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365