Niemiecka nauka i medycyna mają od dawna fatalną reputację. To, o czym piszesz, to stary pomysł na objawowe leczenie infekcji i chorób poprzez odciążenie układu krążenia. W grypie i przeziębieniu służy do tego aspiryna i rutinoscorbin. Żadne odkrycie. Zwykła niemiecka śmieciowa propaganda. Niemcy staczają się ekonomicznie, naukowo i technologicznie.
|