>Pozostaje przesiąść się na rower i nie płodzić dzieci (bo samochody i dzieci wydzielają CO2).
u nas aut na 1000 osób podobno więcej niż w Niemczech. 30 lat temu jechałem do centrum miasta 15 min autobusem, dziś 30 min autem, mimo wybudowania dodatkowych dróg, parkingów, świateł
przyrost naturalny mamy 1.4 (dzieci na kobietę) a więc ujemny. Do zastępowalności konieczny 2.1
|