>"Wanda Półtawska - współpracowniczka i przyjaciółka Jana Pawła II, lekarka psychiatrii, >była bowiem zdecydowaną przeciwniczką aborcji, antykoncepcji, masturbacji czy pozamałżeńskiego >seksu. - To zestaw poglądów, który jest mocno zakorzeniony w teologii, wręcz średniowiecznej. Nie ma absolutnie rozumienia ludzkiej psychiki, ciała." To co jest najbardziej obrzydliwe w tym wszystkim, to nie, to co głosiła ta kobieta (nie pierwszą była i nie ostatnią, że przypomnę Godek Kaje), ale to, że polityczni dewoci z pisowskiej mafii wykorzystali jej postulaty, przez co mamy w Polsce dodatkowy święty smród nie do wytrzymania. A jakby tego było mało, jeszcze ją konsekrowali. Nie pierwsza to zresztą ich święta.
Oto poczet:
- koleżanka papieża, - matka prezydenta, - bratanica prezesa, - żona premiera, - córka leśnika.
|