Racjonalista - Strona głównaDo treści
Krytyka w Internecie

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
22-08-2020 15:38msyku (454 punktów)Krytyka w Internecie
Jakiś czas temu wystartowałem z blogiem. Napisałem kilka tekstów i niechybnie nadziałem się na krytykę internautów. Kto się z tym zetknął wie, że to dość żenujące uczucie.

"[...] mam ochotę trzasnąć drzwiami, użyć kilku wulgaryzmów i wyprosić [tę] osobę, [...] ze sfery publicznej, grona osób wykształconych i kulturalnych, a także nigdy więcej o kimś takim nie wspominać."

Samą sprawę i przemyślenia opisałem na blogu (nie ma sensu kopiować treści tutaj ). Jestem ciekaw Waszych doświadczeń i przemyśleń. Czy doświadczyliście "hejtu" na sobie? Co o nim myślicie?

Link do wpisu na blogu: filozofia.blog/krytyka-w-internecie/
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

okragly (21676 punktów)

> Czy doświadczyliście "hejtu" na sobie? Co o nim myślicie?
raju nikt nie "hejtuje" bo jest prawdziwy , wyrasta z istoty
gorsze od "hejtu" jest brak


szukanie raju, moim celem
Arminius (25555 punktów)hejt kontrujący
>Jakiś czas temu wystartowałem z blogiem. Napisałem kilka tekstów i niechybnie nadziałem się na
>krytykę internautów. Kto się z tym zetknął wie, że to dość żenujące uczucie.
>"[...] mam ochotę trzasnąć drzwiami, użyć kilku wulgaryzmów i wyprosić [tę] osobę, [...] ze sfery
>publicznej, grona osób wykształconych i kulturalnych, a także nigdy więcej o kimś takim nie
>wspominać."
Samą sprawę i przemyślenia opisałem na blogu (nie ma sensu kopiować treści tutaj ). Jestem ciekaw
>Waszych doświadczeń i przemyśleń. Czy doświadczyliście "hejtu" na sobie? Co o nim myślicie?


Krytyka jest jak najbardziej OK. Hejt nie. Hejtu doświadczałem woelokrotnie na tym forum. Zasad reagowania na niego jest prosta. "Psy szczekaja karawana idzie dalej". Kompromitują się hejtujący, przecież nie Pan. Pan spokojnie, stanowczo ale z zachowaniem kindersztuby i przyjetych form - wytyka hejt i stawia konkluzję.
22-08-2020 21:40 
 Ocena 2 na 2
msyku (454 punktów)Odp: hejt kontrujący
>>Jakiś czas temu wystartowałem z blogiem. Napisałem kilka tekstów i niechybnie nadziałem się na
>>krytykę internautów. Kto się z tym zetknął wie, że to dość żenujące uczucie.
>>"[...] mam ochotę trzasnąć drzwiami, użyć kilku wulgaryzmów i wyprosić [tę] osobę, [...] ze sfery
>>publicznej, grona osób wykształconych i kulturalnych, a także nigdy więcej o kimś takim nie
>>wspominać."
Samą sprawę i przemyślenia opisałem na blogu (nie ma sensu kopiować treści tutaj ). Jestem ciekaw
>>Waszych doświadczeń i przemyśleń. Czy doświadczyliście "hejtu" na sobie? Co o nim myślicie?
>Krytyka jest jak najbardziej OK. Hejt nie. Hejtu doświadczałem woelokrotnie na tym forum. Zasad reagowania na niego jest prosta. "Psy szczekaja karawana idzie dalej". Kompromitują się hejtujący, przecież nie Pan. Pan spokojnie, stanowczo ale z zachowaniem kindersztuby i przyjetych form - wytyka hejt i stawia konkluzję.
>

Dziękuje za pochwalne słowo, ale muszę się przyznać, że pierwsza wersja była wojownicza. I padło tam kilka inwektyw, co prawda nie wulgarnych, ale jednak. Dopiero na drugi dzień, kiedy gniew opadł, napisałem rzecz od nowa, w ostatecznej formie.

Prowadzę bloga filozoficznego: filozofia.blog
Jan Rylew (3965 punktów)Odp: Krytyka w Internecie
>Jakiś czas temu wystartowałem z blogiem. Napisałem kilka tekstów i niechybnie nadziałem się na krytykę internautów. Kto się z tym zetknął wie, że to dość żenujące uczucie.
Znam ten ból, myślę, że krytyka to nawet często coś więcej niż "żenujące uczucie". Zwłaszcza dla kogoś kto niedawno zaczął coś publikować czyli wystawiać się na krytykę.
Trzeba starać się nie popełniać błędów, których krytyk może się czepiać, wyrażać poglądy których jesteśmy w stanie bronić. Trzeba być przygotowany na krytykę (to przecież oczywistość), mieć dość wprawy w pisowni, erystyce, logice.
Ja nie piszę bloga, ale mam sporo doświadczenia w pisaniu tekstów na forach dyskusyjnych na portalach społecznościowych.
Na pytanie dlaczego ludzie nadużywają krytyki, języka nienawiści, szyderstwa, często bez istotnego powodu powinien odpowiedzieć psycholog.
Moje pytanie: Dlaczego Pan wystartował z blogiem ?
22-08-2020 21:34 
 Ocena 1 na 1
msyku (454 punktów)

>Moje pytanie: Dlaczego Pan wystartował z blogiem ?

Dlaczego zacząłem prowadzić bloga? Zachęciła mnie do tego dziewczyna, która prowadzi kanał literacki na YouTube. Zauważyłem, że to motywuje ją to do większej ilości wysiłku umysłowego, ale też ukierunkowuje w działaniach. Stanowi to dla niej również ujście wszelkich postrzeżeń, przemyśleń i opinii, które kumulują się podczas codziennego czytania, rozmów i myślenia. Obserwowałem to i doszedłem do wniosku, że mnie też przydałaby się jakaś konstruktywna działalność tego typu. Jako, że jestem mniej reprezentacyjny od niej padło na bloga
Jakbyś był ciekawy o kogo chodzi to tutaj link do jednego z ostatnich filmików, do tego z moim udziałem: www.youtube.com/watch?v=Jews_9lv5fs


Prowadzę bloga filozoficznego: filozofia.blog
23-08-2020 09:44 
 Ocena 1 na 1
Jan Rylew (3965 punktów)
Dla mnie aktywność w internetowej debacie publicznej była skutkiem potrzeby wymiany myśli jaką zacząłem odczuwać w okresie po zakończeniu aktywności zawodowej. Moje zainteresowania odżyły, zacząłem komentować artykuły, komentarze, wydarzenia i dobrze się bawię, uzupełniam wiedzę trenuję logikę i wyobraźnię. Ostatnio najwięcej na stronach Racjonalista.pl które uważam za technicznie najlepsze z portali które odwiedzałem.

Gdy zaczynałem swój udział na internetowych forach, myślałem także o blogu, ale postanowiłem jeszcze zaczekać. Z moich obserwacji wyszło, że tylko nieliczni najlepsi blogerzy wywołują jakiś oddźwięk publiczny, a na stronach innych panuje zwykle niezakłócany spokój. Więc i ja dałem sobie spokój z moimi planami. Zresztą mój udział obecnie w porównaniu do wcześniejszego okresu jest raczej symboliczny z uwagi na okoliczności związane z wiekiem.
Popatrzyłem na Was na youtube, Wasza prezentacja jest OK, ale jak dla mnie zbyt powierzchowna (rozumiem, dużo książek), prezentujecie się dobrze, będę zaglądał do Was i życzę powodzenia.
msyku (454 punktów)
Internet w ubiegłych dziesięcioleciach, obecnie trochę mniej, był polem gorączki złota. Wielu wydawało się, że wystarczy stworzyć stronę internetową, aby odnieść szybki sukces. W samych początkach Internetu była to prawda, obecnie jednak trudno jest zaistnieć. Każdy człowiek ma niewielką i ograniczoną uwagę, a ludzi o nią zabiegających jest legion. Blog zatem to projekt długoterminowy, który wymaga wiele czasu i wysiłku. I to nie tylko w związku z tworzeniem treści, ale też jego promocją. Tak przynajmniej wynika z moich doświadczeń. Prowadzenie blog ma też oczywiście dużo plusów, ale o tych wspomniałem w poprzednim komentarzu.

Jeśli chodzi o nasz filmik, to jest on podsumowaniem naszych lektur i siłą rzeczy jest powierzchowny. Paulina robi filmiki, w których recenzuje pojedyncze książki, wówczas mówi o nich dużo więcej. Smutnym faktem jest , że te filmiki mają na ogół najmniej wyświetleń. Okazuje się, że właśnie powierzchowne treści są najbardziej popularne.

Prowadzę bloga filozoficznego: filozofia.blog
rozmyślający (88 punktów)
"hejt" i "trollowanie" w Internecie to niestety zjawiska powszechne. Dużą rolę odgrywa tutaj zapewne anonimowość wypowiedzi (chociaż i to nie zawsze: hejt na Facebooku jest powszechny) i brak moderacji. Do charakterystyki "trolli" należy sadyzm, zachowania antyspołeczne, prymitywizm myślowy. Zachęcam do zapoznania się z wypowiedzią psychologa/naukowca dot. zjawiska trollowania:

www.youtube.com/watch?v=Rk-hTtWFINU

Mam nadzieję, że wkrótce różnorakie zastosowania AI przynajmniej częściowo wyeliminują ten problem.
22-08-2020 21:23 
 Ocena 1 na 1
msyku (454 punktów)
>"hejt" i "trollowanie" w Internecie to niestety zjawiska powszechne. Dużą rolę odgrywa tutaj zapewne anonimowość wypowiedzi (chociaż i to nie zawsze: hejt na Facebooku jest powszechny) i brak moderacji. Do charakterystyki "trolli" należy sadyzm, zachowania antyspołeczne, prymitywizm myślowy. Zachęcam do zapoznania się z wypowiedzią psychologa/naukowca dot. zjawiska trollowania:
>www.youtube.com/watch?v=Rk-hTtWFINU
>Mam nadzieję, że wkrótce różnorakie zastosowania AI przynajmniej częściowo wyeliminują ten problem.

To ciekawa idea, o której wcześniej nie pomyślałem. Rzeczywiście sztuczna inteligencja mogłaby stanowić rozwiązanie tego problemu, po prostu odfiltrowując komentarze, które są złośliwe, niemerytoryczne i agresywne. Super pomysł.
23-08-2020 08:25 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)nie po prostu...
>To ciekawa idea, o której wcześniej nie pomyślałem. Rzeczywiście sztuczna inteligencja >mogłaby stanowić rozwiązanie tego problemu, po prostu odfiltrowując komentarze, które >są złośliwe, niemerytoryczne i agresywne. Super pomysł.

Ostrożenie z tym pomysłem, bo "taka inteligencja" może "przy okazji" wyciąć komentarze, które nie są hejtem, mają natomiast znamiona jak najbardziej merytorycznej krytyki czy analizy sytuacji
Sztuczna inteligencja zaprzęgnięta do czynności jak wyżej - to element z rzeczywistości orwellowskiej.
msyku (454 punktów)Odp: nie po prostu...
>>To ciekawa idea, o której wcześniej nie pomyślałem. Rzeczywiście sztuczna inteligencja >mogłaby stanowić rozwiązanie tego problemu, po prostu odfiltrowując komentarze, które >są złośliwe, niemerytoryczne i agresywne. Super pomysł.
>Ostrożenie z tym pomysłem, bo "taka inteligencja" może "przy okazji" wyciąć komentarze, które nie są hejtem, mają natomiast znamiona jak najbardziej merytorycznej krytyki czy analizy sytuacji
>Sztuczna inteligencja zaprzęgnięta do czynności jak wyżej - to element z rzeczywistości orwellowskiej.
>

Oczywiście można dostrzegać w tym zagrożenie. Jeżeliby jednak zaimplementować takie rozwiązanie właściwie, to byłoby wysoce efektywne. Łatwo jest na przykład rozpoznać chamski, agresywny albo złośliwy komentarz. Wystarczy analiza słownictwa i tonu wypowiedzi. Dodatkowo można by rozszerzyć to o analizę behawioralną danego użytkownika.

Prowadzę bloga filozoficznego: filozofia.blog
23-08-2020 10:39 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)słodkie słowo wolność....
>>>To ciekawa idea, o której wcześniej nie pomyślałem. Rzeczywiście sztuczna inteligencja >mogłaby stanowić rozwiązanie tego problemu, po prostu odfiltrowując komentarze, które >są złośliwe, niemerytoryczne i agresywne. Super pomysł.
>>Ostrożenie z tym pomysłem, bo "taka inteligencja" może "przy okazji" wyciąć komentarze, które nie są hejtem, mają natomiast znamiona jak najbardziej merytorycznej krytyki czy analizy sytuacji
>>Sztuczna inteligencja zaprzęgnięta do czynności jak wyżej - to element z rzeczywistości orwellowskiej.
>>
>Oczywiście można dostrzegać w tym zagrożenie. Jeżeliby jednak zaimplementować takie rozwiązanie właściwie, to byłoby wysoce efektywne. Łatwo jest na przykład rozpoznać chamski, agresywny albo złośliwy komentarz.

Chamski czy agresywny - może i owszem. Ale co to znaczy złośliwy??? Primo, sztuczna inteligencja jest tylko sztuczna. Jest zaprogramowana - wiec będzie multum sytuacji, w których napotka zniuansowany problem - i się sypnie, to znaczy - na przykład - zablokuje rzeczową krytyke.

>Wystarczy analiza słownictwa i tonu wypowiedzi. Dodatkowo można by rozszerzyć to o >analizę behawioralną danego użytkownika.

Znów pan brnie w rozwiązania jak u orwellowskiego wielkiego brata. Analiza behawioralna? Toż to kolejny kroczek do poddania społeczeństwa totalnej kontroli. Proszę pamiętać, iż słowo wolność jest najsłodsze ze słów.
msyku (454 punktów)Odp: słodkie słowo wolność....
Sztuczną inteligencję rozumiem w tym kontekście nie jako prostą analizę statystyczną albo inną prostą metodę, ale technologie, która rzeczywiście rozumie kontekst i treść wypowiedzi; jest w stanie pojąć o co w niej chodzi. Tego rodzaju rozwiązania są już stosowane m. in. w wyszukiwarce Google. Dysponując taką technologią łatwo można by zaimplementować filtr "antyhejterski".

Jeśli chodzi o kontrolę społeczną, to kamery na ulicach miast też służyć mogą do masowej inwigilacji. Jednak raczej stosowane są w celu utrzymywania prawa i porządku. Tak samo można uczynić ze sztuczną ineligencją.

Prowadzę bloga filozoficznego: filozofia.blog

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365