Racjonalista - Strona głównaDo treści
Zabobon przeciągu w dobie zarazy

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
16-10-2020 10:39Arminius (25555 punktów)Zabobon przeciągu w dobie zarazy
Ocena 2 na 2
Wietrzenie pomieszczeń to jedna ze skutecznych metod obniżania ryzyka zainfekowania się mikrobem wszelakim, w tym koroną. W chwili obecnej ma ono szczególne znaczenie - ze względu na zmagania się z epidemią. Niestety, w naszym kraju ( jak również w całej Europie Środkowo - Wschodniej) nadal ma się bardzo dobrze zabobon o "przeciągach". Wszak wiadomo, ze smród nikogo jeszcze nie zabił zaś świeże powietrze wielu. Co chwila "natykam się" na skutki funkcjonowania tego przesądu, tak w środkach komunikacji publicznych jak i w przestrzeniach tak publicznych jak i prywatnych. Wysoka temperatura, zaduch, podwyższone stężenie dwutlenku węgla i wilgoci - to fantastyczne podglebie dla prosperowania mikrobów. Otwierajmy więc okna na oścież, nie bójmy się świeżego i chłodnego powietrza, wywiewajmy mikroby z przestrzeni, w której przebywamy.


"Wietrzenie zamkniętych przestrzeni jest jedną z czynności zalecanych niezależnie od pory roku i warunków atmosferycznych. Ma to znaczenie, ponieważ umożliwia przywracanie w pomieszczeniach warunków lepszych dla człowieka i mniej sprzyjających rozwojowi pleśni, grzybów i chorobotwórczych patogenów, również koronawirusa. Codzienne otwieranie okien ułatwia utrzymanie właściwej temperatury i wilgotności powietrza, szczególnie w sezonie grzewczym. Taka forma wentylacji wpłynie również na zmniejszenie liczy wirusów i drobnoustrojów, które dostają się do wnętrz różnymi drogami. Zaleca się wietrzyć pomieszczeń kilka razy dziennie. Dobry przepływ powietrza jest ważny w sezonie grzewczym, gdy zbyt wysoka temperatura sprzyja nadmiernemu wysuszeniu błon śluzowych. Osłabienie tej bariery ochronnej może ułatwić różnym drobnoustrojom wnikanie do organizmu. Codzienne wietrzenie mieszkania nawet co kilka godzin jest nie tylko dobrą praktyką przez cały rok – jest też zalecane u osób poddanych kwarantannie domowej ze względu na koronawirusa."


www.medone(*)-czesto-,artykul,16868420.html
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>zabobon o "przeciągach". Wszak wiadomo, ze smród nikogo jeszcze nie zabił zaś świeże powietrze wielu.
Widzę, że praktykujesz zabobon o zabobonie o przeciągach.

Wietrzenie przeciągiem to jedno, a siedzenie w przeciągu - drugie; wietrzenie przeciągiem to b. efektywna metoda na wywietrzenie, ale tkwienie w przeciągu, to efektywna metoda na przewianie mogące doprowadzić do przeziębienia ogólnego lub innych schorzeń, gdy nasz stałocieplny organizm nie nadąży z wyrównywaniem skutków wychładzania, wskutek czego utraci na odporności.

www.poradn(*)ganizmu-aa-HNRT-UAcN-XmZr.html

www.rehab.(*)nie-objawy-przyczyny-leczenie/

portal.abczdrowie.pl/przewianie-objawy-i-leczenie

i in.


cr
16-10-2020 13:05 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)kluczowe wietrzenie?
>>zabobon o "przeciągach". Wszak wiadomo, ze smród nikogo jeszcze nie zabił zaś świeże powietrze wielu.
>Widzę, że praktykujesz zabobon o zabobonie o przeciągach.
>Wietrzenie przeciągiem to jedno, a siedzenie w przeciągu - drugie; wietrzenie przeciągiem to b. efektywna metoda na wywietrzenie, ale tkwienie w przeciągu, to efektywna metoda na przewianie mogące doprowadzić do przeziębienia ogólnego lub innych schorzeń, gdy nasz stałocieplny organizm nie nadąży z wyrównywaniem skutków wychładzania, wskutek czego utraci na odporności.
>www.poradn(*)ganizmu-aa-HNRT-UAcN-XmZr.html
>www.rehab.(*)nie-objawy-przyczyny-leczenie/
>portal.abczdrowie.pl/przewianie-objawy-i-leczenie
>i in.
>
cr


Nie chodzi o to aby w pomieszczeniach panował mroźna temperatura.
Rzecz w częstym wietrzeniu pomieszczenia albo zostawiania w nim otwartego okna gdy pozwalają na to warunki na zewnątrz. W Polsce bardzo często jakże miły zmysłom ruch powietrza wygenerowany przez otworzenie drzwi lub okien w smrodliwym do niemożliwości wnętrzu - powoduje rozhisteryzowane okrzyki publiki - o konieczności jego natychmiastowego unicestwienia ze względu na "przeciąg".

"Dzieci wróciły do szkół, które pracują w warunkach reżimu sanitarnego. Wśród wytycznych znalazły się zapisy dotyczące m.in. częstego mycia lub dezynfekowania rąk, noszenia maseczek w miejscach wspólnych i wietrzenia klas. Teraz okazuje się, że według brytyjskich naukowców, ten ostatni punkt może okazać się kluczowy w zapobieganiu rozprzestrzeniania się koronawirusa.
Brytyjscy eksperci apelują, by w czasie zbliżającego się sezonu jesienno-zimowego zapewnić jak najlepszą wentylację w pomieszczeniach publicznych, takich jak szkoły czy biura.
Zmniejsza się ryzyko zakażenia
Okazuje się, że w ten sposób można zmniejszyć ryzyko zakażenia koronawirusem. Dr Hywel Davies, dyrektor Chartered Institiution of Building Services Engineers wylicza, że każda osoba w ciągu sekundy powinna mieć dostęp do 10 litrów świeżego powietrza.
"Jeśli w budynku znajdzie się osoba zakażona, ale zostanie zapewniony dopływ odpowiedniej ilości powietrza z zewnątrz, znajdujący się w nim materiał infekcyjny zostanie rozrzedzony. To z kolei zmniejsza ryzyko zakażenia innych osób" - twierdzi dr Davies.
Podkreśla przy tym, że nawet gdy nie uda się całkowicie uniknąć transmisji zakażenia, to lepsza wentylacja i przepływ świeżego powietrza sprawi, że zostanie ona ograniczona - nie dojdzie do zainfekowania kilku czy kilkunastu osób, a tylko jednej lub dwóch."

mamadu.pl/(*)oronawirusem-twierdza-naukowcy
16-10-2020 14:20 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: kluczowe wietrzenie?

>W Polsce bardzo często [...] otworzenie drzwi lub okien w smrodliwym do niemożliwości wnętrzu - powoduje rozhisteryzowane okrzyki publiki - o konieczności jego natychmiastowego unicestwienia ze względu na "przeciąg".
Odmienny punkt widzenia bierze się zwykle z odmiennego miejsca siedzenia, np. zgrzany marszem na mrozie wchodzi do nagrzanego mieszkania, w którym siłą rzeczy nie będzie tak świeżo jak na zewnątrz.


cr
16-10-2020 13:16 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)skalowanie zabobonu
>>zabobon o "przeciągach". Wszak wiadomo, ze smród nikogo jeszcze nie zabił zaś świeże powietrze wielu.
>Widzę, że praktykujesz zabobon o zabobonie o przeciągach.

Ja zaś widzę, że pani nie ma pojęcia o skali zabobonu:
Polecam więc lekturę podlinkowanego materiału, mając na uwadze, że w chwili obecnej chodzi nie tylko o dwutlenek węgla.

"Dwutlenek węgla nie jest niebezpieczny dla zdrowia, ale jego stężenie jest doskonałym wskaźnikiem wentylacji pomieszczeń - zauważa dr Kozajda. Przekroczenie pewnego poziomu jego stężenia uniemożliwia prawidłową pracę dzieci: powoduje dekoncentrację, zmęczenie, senność, bóle głowy.Zgodnie z zaleceniami ekspertów poziom dwutlenku węgla w powietrzu wewnętrznym uważany za zdrowy, komfortowy dla człowieka i umożliwiający normalne funkcjonowanie wynosi 1000 ppm (liczba części na milion).
"W naszych dwunastu szkołach stężenia dwutlenku węgla szybowały nawet powyżej 4,0 tys. ppm, a przeciętnie było to 2,5 tys. To jest poziom, przy którym dzieci nie są w stanie pracować" - podkreśliła ekspertka."Wielu nauczycieli przyznawało się do tego, że po dokładnym wietrzeniu sal dzieci zaczynały normalnie funkcjonować i w zupełnie inny sposób przyswajać wiedzę. Okazało się, że ta - wydawało się - bardzo podstawowa rzecz jest zaniedbana i rzeczywiście nauczyciele wymagają nauki wietrzenia klas" - oceniła.
Zdaniem dr Kozajdy konieczne jest przygotowanie regulacji prawnych, które zmuszą wszystkie instytucje zarządzające oświatą do rzeczywistych zmian na rzecz poprawy jakości powietrza wewnętrznego w szkołach".

samorzad.p(*)awdzil-czym-oddychaja-dzieci-w
16-10-2020 14:20 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: skalowanie zabobonu

>>>zabobon o "przeciągach". Wszak wiadomo, ze smród nikogo jeszcze nie zabił zaś świeże powietrze wielu.
>>Widzę, że praktykujesz zabobon o zabobonie o przeciągach.
>Ja zaś widzę, że pani nie ma pojęcia o skali zabobonu:
>Polecam więc lekturę podlinkowanego materiału
Nie ma w nim marnego słowa nt zabobonu, ot, zwykłe zaniedbanie wietrzenia i tyle.

cr
16-10-2020 15:11 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)zwykły zabobon
>>>>zabobon o "przeciągach". Wszak wiadomo, ze smród nikogo jeszcze nie zabił zaś świeże powietrze wielu.
>>>Widzę, że praktykujesz zabobon o zabobonie o przeciągach.
>>Ja zaś widzę, że pani nie ma pojęcia o skali zabobonu:
>>Polecam więc lekturę podlinkowanego materiału
>Nie ma w nim marnego słowa nt zabobonu, ot, zwykłe zaniedbanie wietrzenia i tyle.

Zaniedbanie mające swoje źródło w polskim...zwyczajnym zabobonie.
16-10-2020 21:42 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: zwykły zabobon

>>>Polecam więc lekturę podlinkowanego materiału
>>Nie ma w nim marnego słowa nt zabobonu, ot, zwykłe zaniedbanie wietrzenia i tyle.
>Zaniedbanie mające swoje źródło w polskim...zwyczajnym zabobonie.
Marnej sugestii nie ma w Twoim linku n/t zabobonu, zwyczajnie nadinterpretujesz.

Wiadomo, że niedotlenienie otępia, ale bez przesady, że w XXI wieku nauczyciele nie nie mają w tej sprawie świadomości. Mają, ale w naszym klimacie zimą, w dodatku w zaludnionych pomieszczeniach trudno o złoty środek między optymalną temperaturą a należytym dotlenieniem. Ale jak nakażą rozporządzeniem ekstra wietrzenia, to sie najpewniej zaraz przeziębienia i grypy nasilą z covidem nr 19 włącznie; pytanie komu na tym zależy.

cr
17-10-2020 20:24 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>Wiadomo, że niedotlenienie otępia,
na jakiej wysokości znajduje sie niedotleniona klasa? Góry otępiają.
18-10-2020 12:10 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Wiadomo, że niedotlenienie otępia,
> na jakiej wysokości znajduje sie niedotleniona klasa? Góry otępiają.
Bo pewnie to awans do klasy społecznej zwanej czasem 'górą' otępia.

cr
Leonardoo (1099 punktów)Odp: skalowanie zabobonu
Wiesz "cr", temu panu po prostu śmierdzi polskie powietrze i nie smakuje polska woda. - Nie wiem po co się męczy w tym khraju?
Jest tyle piękniejszych miejsc, mniej depresyjnych np. Kalifornia, o Madagaskarze taktownie nie wspominając.
16-10-2020 19:56 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)czym tu....śmierdzi?
>Wiesz "cr", temu panu po prostu śmierdzi polskie powietrze i nie smakuje polska woda.

Każde powietrze w klasie na 30 uczniów - nie wietrzonej przez kilka godzin capi niemożebnie. Pan takim powietrzem się "aromatyzuje"?

Czy o łajnie mazowieckiej krasuli, powie Pan, iż jest genialne - bo to nasz, polski produkt?
16-10-2020 21:10 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)Odp: skalowanie zabobonu
>Wiesz "cr", temu panu po prostu śmierdzi polskie powietrze i nie smakuje polska woda. - Nie wiem po co się męczy w tym khraju?

Polskie powietrze, ani polska woda nie są ani lepsze ani gorsze od innych. Jednak są tacy, którzy twierdzą , że Polacy są wyjątkowym, doskonałym narodem, który nigdy nikomu krzywd nie uczynił a o swoje państwo dbał nawet pod Ujściem czy w Targowicy

>Jest tyle piękniejszych miejsc, mniej depresyjnych np. Kalifornia, o Madagaskarze taktownie nie wspominając.
... i dlatego są polaczkowie, którzy odwiedzają Kenię a nigdy nie byli na Wawelu
Uczyłem w polskiej szkole, znam takich osobiście


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
17-10-2020 11:40 
 Ocena-1 na 3
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>... i dlatego są polaczkowie, którzy odwiedzają Kenię a nigdy nie byli na Wawelu

Ale porównanie.

Architektury budowlanej będącej wynikiem wielowiekowej, hierarchicznej struktury społecznej i licznych pomników walk o władzę nad ludźmi z naturalnymi krajobrazami i dziką przyrodą.

Ja chętnie unikam widoku waszych miast, palacy, kościołów, krolewkich grobów, twierdz, narzędzi walki i tortur, po co sobie psuć krew świadomością ludzkiej natury?

To już wolę sobie popatrzeć jak hieny wzajemnie atakują się, podczas rozrywania wspólnie upolowanej zdobyczy.

Ciebie pewnie historia zachwyca?
Pewnie znasz wszystkich królów?
Podły kult jednostki, ciągnie się za ludzkością za smród za padliną.
16-10-2020 21:01 
 Ocena 2 na 2
DyktaFon (9281 punktów)

>Zdaniem dr Kozajdy konieczne jest przygotowanie regulacji prawnych, które zmuszą wszystkie instytucje zarządzające oświatą do rzeczywistych zmian na rzecz poprawy jakości powietrza wewnętrznego w szkołach".

Ogólnie z wietrzeniem klas czy wszelkich pomieszczeń się zgadzam... ale mam pewne wątpliwości, czy należy umieszczać w konstytucji, jak ma się otwierać okna i spuszczać wodę w ubikacji. Czy w dzisiejszych czasach i w tej części świata tylko tak można coś skutecznie zrealizować? Moim zdaniem nie. To są sprawy ważne dla zdrowia, ale wszystko "ważne dla zdrowie" nie zmieści się w przepisach prawa. Już pomijając prosty fakt, że nie da się określić w przepisach wszystkiego, np. czy klamkę przekręcamy w prawo, czy w lewo... bo są też przesuwane klamki. Część spraw życia na tym padole powinna być normalnie uczona w domu czy w szkole, a nie na lekcjach prawa. Jakby ktoś musiał intensywnie pomyśleć nad skomplikowanym zagadnieniem wietrzenia klasy, to by przynajmniej rozwinął sobie "twórcze myślenie"
chris_w (28 punktów)Odp: Zabobon przeciągu w dobie zarazy
Rozporządzenie [...] w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.

art.51 Budynek i pomieszczenia powinny mieć zapewnioną wentylację lub klimatyzację, stosownie do ich przeznaczenia.

§ 147. 1. Wentylacja i klimatyzacja powinny zapewniać odpowiednią jakość środowiska wewnętrznego,w tym wielkość wymiany powietrza, jego czystość, temperaturę, wilgotność względną, prędkość ruchu w pomieszczeniu, przy zachowaniu przepisów odrębnych i wymagań Polskich Norm dotyczących wentylacji.

Jest tego oczywiście więcej - wszystkie nowe budynki temu podlegają i mają wykonane systemy wentylacji.
Dodam że budynki użyteczności publicznej (a więc również szkoły) maja zaostrzone kryteria odnośnie wentylacji na przykład wymagane jest 20m3/h powietrza na osobę i to powietrza filtrowanego i wstępnie przygotowanego pod względem termicznym (ogrzanego zimą), regulacji podlegają też tzw. "przeciągi" nie ma prawa być w "strefie przebywania ludzi" przeciągów - maksymalna prędkość to 2ms i minimalna temperatura 16*C.

Budynki jednorodzinne mają mniejsze obostrzenia sanitarne, po to aby "państwo" nie wkraczało nadmiernie w kompetencje obywatela - który z założenia powinien sam o siebie dbać - a więc wiedzieć o wentylacji.

Jak się czegoś nie wie, to najlepiej o tym nie opowiadać, i nie przypisywać zabobonom.
Przepisy są zharmonizowane z unijnymi - więc w praktyce są identyczne dla całej Europy.
30-10-2020 18:44 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>Budynki jednorodzinne mają mniejsze obostrzenia sanitarne, po to aby "państwo" nie wkraczało nadmiernie w kompetencje obywatela - który z założenia powinien sam o siebie dbać - a więc wiedzieć o wentylacji.
słyszałem o "racjonalnym" Niemcu, który tak zaizolował mieszkanie, że się udusił

jeśli "racjonalnie" zamontowałeś szczelne okna to umierasz (powoli), chociaż nie jestem pewien, Szwarcary mieszkaja wysoko, maja mało tlenu a sa mądrzy (bogaci)
mądrość jest gupia
mądra jest intuicja, instynkt
mądry jest raj
30-10-2020 19:28 
 Ocena 1 na 1
chris_w (28 punktów)
>słyszałem o "racjonalnym" Niemcu, który tak zaizolował mieszkanie, że się udusił

Sytuacje uduszenia się w domach są spowodowane praktycznie zawsze pracującym kotłem/piecem/kominkiem które wysysają powietrze, powstaje podciśnienie które uniemożliwia ulatnianie spalin kominem, a palenisko zaczyna emitować spaliny do pomieszczenia - a więc uduszenie czadem, spalinami. W przypadku posiadania choćby jednej kratki wentylacyjnej spełniłaby ona wtedy zadanie nawiewu (kocioł - wywiew, kratka nawiew), ale jak Niemiec zakleił kratki...
Metabolizm człowieka jest bardzo mały w stosunku do infiltracji świeżego powietrza do pomieszczeń, kubatura pomieszczeń sama w sobie jest dużym buforem tlenu - samoistne uduszenie się w mieszkaniu raczej jest niemożliwe - musiał tu zagrać czynnik trzeci.
Nie ilość tlenu decyduje o komforcie (oczywiście w pewnych granicach), tylko ilość gazów bytowych (CO2, H2O, ale także NH3, H2S, węglowodorów i innych metabolitów wydzielanych przez organizmy żywe).
W Polsce wszystkie budynki mają wentylację (bo muszą) - tylko wiele z nich ma ją utrudnioną lub wręcz sabotowaną - bo zaklejanie kratek albo uszczelnianie okien jest sabotażem (klamki okien mają pozycję na rozszczelnienie i tak należy ich używać, są nawiewniki - chyba nawet obowiązkowe w oknach?).
Pomijam już zupełnie wentylację wymuszaną (rekuperację, czy nawet wentylatorek w łazience) które po prostu wymuszają wymianę powietrza.
Oczywiście tam gdzie pracuje kocioł/piec/kominek są inne kryteria dotyczące wentylacji - ale tu odsyłam do przepisów - jak ktoś dba o swoje zdrowie to się zainteresuje, a jak nie dba, to selekcja naturalna przecież działa, nawet jak jej nie widać.
30-10-2020 19:52 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>słyszałem o "racjonalnym" Niemcu, który tak zaizolował mieszkanie, że się udusił
>Sytuacje uduszenia się w domach są spowodowane praktycznie zawsze pracującym kotłem/piecem/kominkiem które wysysają powietrze, powstaje podciśnienie które uniemożliwia ulatnianie spalin kominem, a palenisko zaczyna emitować spaliny do pomieszczenia - a więc uduszenie czadem, spalinami. W przypadku posiadania choćby jednej kratki wentylacyjnej spełniłaby ona wtedy zadanie nawiewu (kocioł - wywiew, kratka nawiew),
w raju mieszkali w jaskiniach, pośrodku pali sie ognisko, nie ma kratek wentylacyjnych

albo kurna chata, nie było komina, zima -30 st, pali sie ognisko, pełno dymu, tylko przy podłodze coś widac (w takim domu nie było robaków, od dymu, a człowiek wytrzymał)

palimy papierosy, 3 paczki dziennie, ekstra mocne (dzisiaj takich niema) każdy zwierz od tego by zdechł

>samoistne uduszenie się w mieszkaniu raczej jest niemożliwe
Niemiec był nadgorliwy na oszczedność w ogrzewaniu, zrobił z domu termos (termos jest szczelny) jakby nie palił papierosów, nie gotował na kuchence, nie uprawiał sex to pewnie mógłby wytrzymać miesiąc?

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365