 |
Chrześcijaństwo to totalitaryzm Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 22-07-2010 18:48 | zachaj (5239 punktów) | Chrześcijaństwo to totalitaryzm
4 na 4 | Religia chrześcijańska była nam przymusowo wprowadzona w 966 roku. Wyobraźcie sobie teraz żeby jakiś inny naród zmusił wasze babcie do zmiany wiary. Wiele z nich , a na pewno moja , wolałaby zginąć niż to zrobić. Tak jak swastyki czy logo komunizmu - sierp i młot , krzyż , który obecny jest wszędzie , przypomina nam , że nie jesteśmy wolnym ludźmi. Patrząc na niego nie widzę miłości , widzę ludzi do niego przybitych i ludzi spalonych na stosie. Tak jak swastyka , krzyż powinien być zakazany bo jest splamiony krwią niewinnych. Jednak Nasze kochane państwo walczy tak zaciekle o ten haniebny symbol. Człowiek zwany Jezusem , który oddal życie za zbawienie ludzi , "przewraca się w grobie" widząc do jakich celów używana jest jego idea miłości. Kler , strażnicy naszych sumień , straszliwie grzeszą , pławiąc się w pedofilskich orgiach. Co to za kościół - szkalujący ludzi , co niedzielę nawołujący do nienawiści. Idea straciła sens już dawno , teraz to tylko władza i jeszcze więcej władzy. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Warszawiak (140 punktów) | Ty chyba żyjesz na innym świecie.
W X wieku to nawet pojęcia "totalitaryzm" nie było. Tak jakby oceniać z punktu widzenia naszej moralności instytucje niewolnictwa w starożytności. Litości...
|
|
 | 2 na 2 | Rigoletto (3891 punktów) | >Litości...
No właśnie i jeszcze pisze, że Jezus przewraca się w grobie! O Zmartwychwstaniu nie słyszał, czy co ?!
|
|
|  | | zachaj (5239 punktów) | >>Litości... >No właśnie i jeszcze pisze, że Jezus przewraca się w grobie! O Zmartwychwstaniu nie słyszał, czy co ?! >
Zobacz film "Soviet Story".
|
|
 | 2 na 2 | zachaj (5239 punktów) | > Ty chyba żyjesz na innym świecie.> W X wieku to nawet pojęcia "totalitaryzm" nie było.Rzeczywiście totalitaryzmu nie było , była religia. To totalitaryzm tamtych czasów. Zniewalała narody w imię idei stworzenia Nowego Człowieka , lepszego człowieka , kto się nie podporządkował ginął. Ps. Litości...
|
|
|  | 1 na 1 | Rigoletto (3891 punktów) | >>Ty chyba żyjesz na innym świecie. >>W X wieku to nawet pojęcia "totalitaryzm" nie było. >Rzeczywiście totalitaryzmu nie było , była religia. To totalitaryzm tamtych czasów. Zniewalała narody w imię idei stworzenia Nowego Człowieka , lepszego człowieka , kto się nie podporządkował ginął.
Czy w takim razie powinniśmy wywalić Mieszka I z banknotów? To on nam zaaplikował te kajdany! Chrobry też, bo kazał wybijać zęby tym, którzy nie chcieli pościć. No i właściwie każdy władca Polski, maczał w tym palce. Trzeba by sporo podręczników zmienić, nazw ulic, tyle pomników zburzyć...
|
|
| |  | | zachaj (5239 punktów) | A myślisz , że Mieszko miał wybór. Wolał ocalić swoich ludzi i przyjął chrzest. Problem tkwi w krzyżu , który jako symbol może wywoływać konflikty. Mamy codziennie problemy z krzyżem. Kiedyś myślałem , że to problem tylko ateistów ale tak nie jest , to już poróżniło naród. PiS wali krzyżem w głowę PO.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Rigoletto (3891 punktów) | >A myślisz , że Mieszko miał wybór. Wolał ocalić swoich ludzi i przyjął chrzest.
Naiwny jesteś. Chciał umocnić swoją władzę i załapać się do klubu władców chrześcijańskich.
>Problem tkwi w krzyżu , który jako symbol może wywoływać konflikty. Mamy codziennie problemy z krzyżem. Kiedyś myślałem , że to problem tylko ateistów ale tak nie jest , to już poróżniło naród. PiS wali krzyżem w głowę PO.
PiS jest w stanie walić swoich przeciwników po głowie, czymkolwiek. Krzyż nie ma tu nic do rzeczy.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | zachaj (5239 punktów) | >>A myślisz , że Mieszko miał wybór. Wolał ocalić swoich ludzi i przyjął chrzest. >Naiwny jesteś. Chciał umocnić swoją władzę i załapać się do klubu władców chrześcijańskich.
Owszem załapał się a później Nasz kraj zniknął z mapy Świata. Maryja Królowa Polski została pozbawiona swojego tronu , bóg jak zwykle nie zrobił nic.
Krzyż to symbol totalitarnego zniewolenia , który dzisiaj próbuje pozbawić wolnej woli Warszawiaków. Część warszawskich fundamentalistów próbuje zaciekle go bronić , gdyż wiedzą , że jego usunięcie będzie pozbawieniem ich oręża do bicia ludzi po głowie.
|
|
 | | Myflowers (2721 punktów) | > Ty chyba żyjesz na innym świecie.> W X wieku to nawet pojęcia "totalitaryzm" nie było.> Tak jakby oceniać z punktu widzenia naszej moralności instytucje niewolnictwa w starożytności.> Litości...Nie było równiez pojecia faszyzm  Albo turpizm, albo rococo, albo romantyzm, że już o internecie nie wspomnę 
(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/
|
|
| Warszawiak (140 punktów) | >>To totalitaryzm tamtych czasów
To co napisałeś to jakiś oksymoron. W tamtych czasach nie było totalitaryzmów, żadnych! To pojęcie z XX wieku. Dlaczego to takie ważne? Bo piszesz mentalnością współczesną o czasach tysiąc lat wcześniejszych. Wtedy zabijanie w imię religii nie było po prostu uznawane za złe. Szokujące? Ale prawdziwe. A szokujące nie jest to że starożytni Rzymianie traktowali niewolników jak towar na sprzedaż? Dla nich całkowita normalka. A Mieszkowi powinniśmy dziękować po wieczne czasy za przyjęcie chrześcijaństwa, uratował państwo, unowocześnił jej, przejął z zachodu podstawy cywilizacji.
>>Kiedyś myślałem , że to problem tylko ateistów ale tak nie jest , to już poróżniło naród. PiS wali krzyżem w głowę PO.
Tak na marginesie. Tu chodzi bardziej o 10 kwietnia niż o krzyż.
|
|
 | 1 na 1 | lukaszewicz (5674 punktów) |
>Wtedy zabijanie w imię religii nie było po prostu uznawane za złe.
Co nie oznacza, że złem nie było.Po prostu.
|
|
|  | | Warszawiak (140 punktów) | >>Wtedy zabijanie w imię religii nie było po prostu uznawane za złe. >Co nie oznacza, że złem nie było.Po prostu.
Tak, i niewolnictwo było złem- i co?
|
|
| |  | | lukaszewicz (5674 punktów) |
>Tak, i niewolnictwo było złem- i co?
Było i jest.
|
|
| | |  | | Warszawiak (140 punktów) | >>Tak, i niewolnictwo było złem- i co? >Było i jest. >
To dla Ciebie po prostu niepojęte, ale niewolnictwo uważano za rzecz pożyteczną, dobrą i normalną.
Weźmy np. Marka Aureliusza, słynnego "filozofa na tronie", wielkiego stoika- i co? Prześladował chrześcijan, a niewolnikom ograniczał możliwości awansu społecznego. Nikt o zdrowym umyślę nie nazwie go jednak cesarzem "nie moralnym".
Albo inaczej, lepiej. Wiesz co zrobiono ze zbuntowanymi niewolnikami Spartakusa? Wszystkich ukrzyżowano na drodze do Rzymu. A współczesne przekazy Rzymian mówią "okrutnie ale sprawiedliwie".
|
|
|  | | zachaj (5239 punktów) | >>Wtedy zabijanie w imię religii nie było po prostu uznawane za złe. >Co nie oznacza, że złem nie było.Po prostu.
Właśnie ! Totalitaryzm i zabijanie w imię jego ideałów też nie było uznawane jako zło. Świat bez inwalidów , Żydów i brudnych Słowian miał stworzyć lepszego Nowego Człowieka.
|
|
 | 1 na 1 | lukaszewicz (5674 punktów) |
>A szokujące nie jest to że starożytni Rzymianie traktowali niewolników jak towar na sprzedaż? >Dla nich całkowita normalka.
A szokujące nie jest to, co naziści wyprawiali w obozach koncentracyjnych?
Dla nich całkowita normalka.
Jeszcze coś napisz o "duchu czasów".
i że nam nie można oceniać.
Mówisz jak jakiś pieprzony chrześcijanin.
|
|
|  | 1 na 1 | Warszawiak (140 punktów) | > >A szokujące nie jest to że starożytni Rzymianie traktowali niewolników jak towar na sprzedaż?> >Dla nich całkowita normalka.> A szokujące nie jest to, co naziści wyprawiali w obozach koncentracyjnych?> Dla nich całkowita normalka.> Jeszcze coś napisz o "duchu czasów".> i że nam nie można oceniać.> Mówisz jak jakiś pieprzony chrześcijanin.> Naziści łamali wszystkie normy moralne, prawne itd. w XX wieku, więc porównanie chybione. Chociażby konwencję genewską. Moralnością XXI wieku oceniać ludzi z X wieku, dobre  Gdzie tacy ludzie rodzą się... I uwaga, nie jestem "pieprzonym" chrześcijaninem, chrześcijaninem też nie jestem.
|
|
| |  | | lukaszewicz (5674 punktów) |
> Moralnością XXI wieku oceniać ludzi z X wieku, dobre Oceniam czyny nie ludzi.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Warszawiak (140 punktów) | > >Moralnością XXI wieku oceniać ludzi z X wieku, dobre > Oceniam czyny nie ludzi.> To niczego nie zmienia, a wiesz dlaczego? Bo te czyny dokonali ludzie w X wieku. Popatrz jakie to skomplikowane.
|
|
| | | |  | | lukaszewicz (5674 punktów) |
>>Oceniam czyny nie ludzi. >> >To niczego nie zmienia.
Zmienia wszystko. Jeżeli przyjmiemy, że niewolnictwo było dobrem, to powinniśmy uznać tych którzy z nim walczyli za tych złych. Nie przemawia to do mnie. Czyn nie staje się dobrym tylko dlatego, że popełniający go tak uważa. A zło jest złem bez względu na to kiedy się wydarza.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Warszawiak (140 punktów) |
>>Jeżeli przyjmiemy, że niewolnictwo było dobrem, to powinniśmy uznać tych którzy z nim walczyli za tych złych.
Jeśli niewolnictwo uznamy za złe w standardach starożytnych to musimy uznać wszystkich starożytnych filozofów, mężów stany, uczonych itd. za takich antycznych Hitlerów. Jedynym dobrym to będzie chyba Jezus.
To paranoja. My dziś uznajemy niewolnictwo za złe, widzimy w niewolnikach uciemiężonych, a w Spartakusie bohatera, ale to kompletnie nijak ma się do oceny starożytnych. Tak po prostu nie można oceniać.
Najpoczciwsi Rzymianie z których wielu bierze przykład jako wzorowi obywatele, np. Katon Starszy, Młodszy, Cyceron, kompletnie nic złego nie widzieli w niewolnictwie, a nawet nalegali na "twarde" ich traktowanie.
>Nie przemawia to do mnie.
Trudno, poczytaj o np. starożytnych, może przemówi.
|
|
| | | | | |  | | lukaszewicz (5674 punktów) |
>Jeśli niewolnictwo uznamy za złe w standardach starożytnych to musimy uznać wszystkich starożytnych filozofów, mężów stany, uczonych itd. za takich antycznych Hitlerów.
Dlaczego mamy nie uznać? Przecież nie możemy(według Ciebie) oceniać Hitlera opierając się na naszych standardach.W jego czasach były inne. Idąc twoim sposobem myślenia trzeba by uznać, że zarówno Hitler jak i starożytni byli jednakowo dobrzy.
>My dziś uznajemy niewolnictwo za złe, widzimy w niewolnikach uciemiężonych, a w Spartakusie bohatera, ale to kompletnie nijak ma się do oceny starożytnych. Tak po prostu nie można oceniać.
Jacy "My" To ja oceniam jako złe. A Ty jako dobre. Chyba że Ciebie przekonałem.
>Najpoczciwsi Rzymianie z których wielu bierze przykład jako wzorowi obywatele, np. Katon Starszy, Młodszy, Cyceron, kompletnie nic złego nie widzieli w niewolnictwie, a nawet nalegali na "twarde" ich traktowanie. Może nie byli tacy poczciwi.
>Trudno, poczytaj o np. starożytnych, może przemówi.
Nie sądzę aby jeszcze więcej opisów różnych zbrodni mogło mnie przekonać, ze to było dobro.
|
|
| | | | | | |  | | Warszawiak (140 punktów) | > >Dlaczego mamy nie uznać?Jak ktoś jest zanurzony cały w wodzie to nie może być już mokry. Skoro takie były wtedy standardy moralne, kulturalne, cywilizacyjne, ludzie którzy twierdzili że wszyscy ludzie są sobie równi (łącznie z niewolnikami, jak Jezus) odbiegali oni od normy. To przecież proste, czego Ty nie rozumiesz? Ty chciałbyś chyba obalić całą historiografię dotyczącą starożytności i ogłosić że Sokrates był zwyrodnialcem itp. Wyśmiano by Cię. Możesz uznawać co chcesz. Niektórzy kwestionują teorie ewolucji. Inni nadal wierzą że ziemia jest płaska. Niektórzy płacą wróżką. Możesz dołączyć do tego repertuaru. Starożytnych należy oceniać na podstawie Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka  > >Przecież nie możemy(według Ciebie) oceniać Hitlera opierając się na naszych standardachOtóż możemy, bo normy przed II wojną i po niej, czyli dzisiaj były i są takie same. Pisałem Ci już wcześniej. > >Jacy "My"Nasze społeczeństwo, łącznie ze mną i Tobą jest wychowane na moralności chrześcijańskiej. Słyszymy od dziecka "miłuj bliźniego jak siebie samego, wszyscy ludzie są równi" itp., a niewolnicy nie byli traktowani nawet jak ludzie. Kolejna oczywistość, jak można nie dostrzegać tego? > >Może nie byli tacy poczciwi.A o to przykład, w Soplicowie w "Panu Tadeuszu" na samym wstępie obok portretu Kościuszki leży "Żywot Katona". > >Nie sądzę aby jeszcze więcej opisów różnych zbrodni mogło mnie przekonać, ze to było dobro.Musisz po prostu poczytać jakieś porządne opracowania starożytności, o mentalności, obyczajach, moralności.
|
|
| | | | | | | |  | 4 na 4 | Thorvoy (6588 punktów) | >Niektórzy płacą wróżką.
Płacą czym?!
|
|
| | | | | | | | |  | | Warszawiak (140 punktów) | >>Niektórzy płacą wróżką. >Płacą czym?!
Tym co wróżą, np. z kart. Pod wieczór zawsze znajdzie się jakaś cudaczka w TV.
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Thorvoy (6588 punktów) | >>>Niektórzy płacą wróżką. >>Płacą czym?! >Tym co wróżą, np. z kart. >Pod wieczór zawsze znajdzie się jakaś cudaczka w TV.
Nie pytałem "komu?". Pytałem "czym?". Napisałeś "wróżką", więc płacą kim/czym? Wróżką.
Komu/czemu? WróżkOM.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Warszawiak (140 punktów) | > >>>Niektórzy płacą wróżką.> >>Płacą czym?!> >Tym co wróżą, np. z kart.> >Pod wieczór zawsze znajdzie się jakaś cudaczka w TV.> Nie pytałem "komu?". Pytałem "czym?". Napisałeś "wróżką", więc płacą kim/czym? Wróżką.> Komu/czemu? WróżkOM.No dobra dobra, błądzić jest rzeczą ludzką  .
|
|
| | | | | | | | | |  | | Myflowers (2721 punktów) | >>>Niektórzy płacą wróżką. >> A jest taka jednostka monetarna i czy to papierowe jakieś jest czy bilon? P.S.Mało tego, ze piszesz ewidentne bzdury, to jeszcze z bykami
(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/
|
|
| | | | | | | |  | | lukaszewicz (5674 punktów) |
> Jak ktoś jest zanurzony cały w wodzie to nie może być już mokry.Jasne,Jest suchy. > Skoro takie były wtedy standardy moralne, kulturalne, cywilizacyjne, ludzie którzy twierdzili że wszyscy ludzie są sobie równi (łącznie z niewolnikami, jak Jezus) odbiegali oni od normy.Jezus nie był niewolnikiem.(Jeżeli był) > Ty chciałbyś chyba obalić całą historiografię dotyczącą starożytności i ogłosić że Sokrates był zwyrodnialcem itp.Niczego na temat Sokratesa, ani kogokolwiek nie pisałem. > Starożytnych należy oceniać na podstawie Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka Nie oceniam starożytnych. > >>Przecież nie możemy(według Ciebie) oceniać Hitlera opierając się na naszych standardach> Otóż możemy, bo normy przed II wojną i po niej, czyli dzisiaj były i są takie same.???Uważam, że były inne.Ale jeżeli były takie same to możemy oceniać starożytnych według naszych norm. > Nasze społeczeństwo, łącznie ze mną i Tobą jest wychowane na moralności chrześcijańskiej.Ja nie. > Słyszymy od dziecka "miłuj bliźniego jak siebie samego, wszyscy ludzie są równi" itp., a niewolnicy nie byli traktowani nawet jak ludzie.Ja słyszałem inne opowieści. > Kolejna oczywistość, jak można nie dostrzegać tego?Dla Ciebie jest oczywiste. > A o to przykład, w Soplicowie w "Panu Tadeuszu" na samym wstępie obok portretu Kościuszki leży "Żywot Katona".Nie wiem czego jest to przykład, nie byłem w Soplicowie w "Panu Tadeuszu". > Musisz po prostu poczytać jakieś porządne opracowania starożytności, o mentalności, obyczajach, moralności.Niczego nie muszę.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | Warszawiak (140 punktów) | >>Jasne,Jest suchy.
O rety. No cóż, musisz poćwiczyć logikę. Zacznij od sprawdzenia w słowniku języka polskiego co to znaczy "mokry". Trzeba zaczynać od podstaw...
>>Jezus nie był niewolnikiem.(Jeżeli był)
Źle mnie zrozumiałeś. Jezus głosił że wszyscy ludzie byli sobie równi, łącznie z niewolnikami. I był na pewno.
>>Niczego na temat Sokratesa, ani kogokolwiek nie pisałem.
Sokrates żył w starożytnej Grecji i jak całe ówczesne społeczeństwo nie widział nic złego w niewolnictwie. Jeśli uznajesz że starożytni byli źli bo mieli niewolników, bo tolerowali tą instytucje, wykorzystywali innych ludzi itd. to Sokrates też jest zły.
>>Nie oceniam starożytnych.
Chyba gubisz się sam w tym co piszesz. Jak nie oceniasz to czego dotyczy nasza dyskusja?
>>???Uważam, że były inne.Ale jeżeli były takie same to możemy oceniać starożytnych według naszych norm.
Jakie inne? Podałem Ci wcześniej przykład o konwencji genewskiej o postępowaniu w czasie wojny. Naziści tą przykładową normę łamali masowo.
A o łamaniu przez nich norm doskonale mówi "Trybunał Norymberski".
I co to znaczy że jeśli były takie same, to starożytnych możemy oceniać według naszych norm- to jakiś bezsens.
>>Ja nie.
Oooooo, a to ciekawe.
To chyba nie jesteś z Polski,a z, no nie wiem, może np. Arabi Saudyjskiej, tam mają inne normy. Albo z Chin.
Bo widzisz polska kultura i polskie społeczeństwo oparte jest na moralności chrześcijańskiej.
A jeśli chcesz to podważyć to chętnie poczytam Twoją teorie.
>>Ja słyszałem inne opowieści.
Jakie?
>>Dla Ciebie jest oczywiste.
Na pewnym etapie rozwoju ogólnie dla ludzi powinno być to oczywiste. Tak jak akceptacja teorii ewolucji.
>>Nie wiem czego jest to przykład, nie byłem w Soplicowie w "Panu Tadeuszu".
To jest przykład jak w kulturze odbierany jest Katon, wzorcowy obywatel, ten sam o którym pisałem że był gorącym zwolennikiem "twardej" ręki wobec niewolników.
>>Niczego nie muszę.
Tak ogólnie, to oczywiście że nie musisz, ale jeśli chcesz zrozumieć starożytnych to musisz.
|
|
| | | | | | | | | |  | | lukaszewicz (5674 punktów) |
> Źle mnie zrozumiałeś.
Zrozumiałem tak jak napisałeś.
>Jezus głosił że wszyscy ludzie byli sobie równi, łącznie z niewolnikami.
Niczego takiego nie głosił.(Jeżeli był)
>I był na pewno.
Możesz wierzyć w co chcesz.
>Jeśli uznajesz że starożytni byli źli bo mieli niewolników, bo tolerowali tą instytucje, wykorzystywali innych ludzi itd. to Sokrates też jest zły.
Nigdzie nie napisałem, że starożytni byli źli.
>Chyba gubisz się sam w tym co piszesz.
Nie ja sie gubię w tym co piszę, tylko Ty w tym co czytasz.
>Jak nie oceniasz to czego dotyczy nasza dyskusja?
JW. . >Jakie inne? >Podałem Ci wcześniej przykład o konwencji genewskiej o postępowaniu w czasie wojny. Naziści tą przykładową normę łamali masowo. >A o łamaniu przez nich norm doskonale mówi "Trybunał Norymberski".
"Konwencja genewska"nie była normą tylko międzynarodową umową. Normą było natomiast jej łamanie.Robili to Brytyjczycy, Niemcy, Rosjanie, Japończycy, Chińczycy, Chorwaci, Amerykanie i wszyscy inni jeśli tylko mieli takie możliwości. >I co to znaczy że jeśli były takie same, to starożytnych możemy oceniać według naszych norm- to jakiś bezsens.
Starożytni żyli przed drugą wojną światową.Jeżeli, (jak twierdzisz) obowiązywały wtedy te same normy co dziś, to dlaczego nie mielibyśmy ich sądzić według naszych norm?.
>To chyba nie jesteś z Polski,a z, no nie wiem, może np. Arabi Saudyjskiej, tam mają inne normy. Albo z Chin.
Czytaj uważnie.Pisałem wcześniej skąd jestem.
>Bo widzisz polska kultura i polskie społeczeństwo oparte jest na moralności chrześcijańskiej.
Społeczeństwa nie mają moralności.Mają ją jednostki. Każda swoją.
>Jakie?
Np: Przygody Sindbada żeglarza.
>Na pewnym etapie rozwoju ogólnie dla ludzi powinno być to oczywiste.
"Na pewnym etapie...ogólnie..powinno". I wszystko jasne.
>To jest przykład jak w kulturze odbierany jest Katon, wzorcowy obywatel, ten sam o którym pisałem że był gorącym zwolennikiem "twardej" ręki wobec niewolników.
Pewno w kulturze chrześcijańskiej. Bo w 21 wieku już raczej nie.
No, cóż. Musisz poćwiczyć logikę. Podstawy już masz.Słownik przeczytałeś.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Warszawiak (140 punktów) | >>Niczego takiego nie głosił.(Jeżeli był)
Odnośnie tego co głosił- poczytaj ewangelię. Odnośnie tego czy był- poczytaj Tacyta i Flawiusza.
>>Możesz wierzyć w co chcesz.
Nie, to zwykły fakt.
>>Nigdzie nie napisałem, że starożytni byli źli.
Czyli chrześcijanie w X wieku też nie byli źli?
>>"Konwencja genewska"nie była normą tylko międzynarodową umową.
Istnieją normy obyczajowe, moralne, religijne i PRAWNE.
Podstawy nauki o społeczeństwo- liceum.
>>Normą było natomiast jej łamanie.Robili to Brytyjczycy, Niemcy, Rosjanie, Japończycy, Chińczycy, Chorwaci, Amerykanie i wszyscy inni jeśli tylko mieli takie możliwości.
A teraz racz porównać częstotliwość łamania konwencji u aliantów i u faszystów oraz komunistów, oraz jakie było w danych krajach na nie przyzwolenie.
>>Starożytni żyli przed drugą wojną światową.Jeżeli, (jak twierdzisz) obowiązywały wtedy te same normy co dziś, to dlaczego nie mielibyśmy ich sądzić według naszych norm?.
Nie no... Pisząc "przed wojną" nie miałem na myśli czasów starożytnych, tylko koniec XIX wieku i początek XX, poczytaj np. w którym roku wprowadzono konwencje genewskie.
>>Czytaj uważnie.Pisałem wcześniej skąd jestem.
Po wcześniejszym poście po prostu zwątpiłem...
>>Społeczeństwa nie mają moralności.Mają ją jednostki. >>Każda swoją.
No i to jest jakiś argument, podstawa do dyskusji.
To teraz wytłumacz dlaczego przeciętny Polak różni się mentalnością i moralnością z przeciętnym Arabem, Indusem czy Japończykiem.
>>Pewno w kulturze chrześcijańskiej.
No no, czyli uznałeś ze kultura polska=kultura chrześcijańska?
>>Bo w 21 wieku już raczej nie.
Na pewno tak. Po prostu nie wiesz kim był Katon Młodszy.
>>"Na pewnym etapie...ogólnie..powinno". I wszystko jasne.
No pewnie. Tak samo z teorią ewolucją. "Na pewnym etapie...ogólnie..powinno", do wszystkich jednak nie dociera (patrz kreacjoniści).
>>Słownik przeczytałeś.
Ty też byś mógł, to nic złego.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | apud (4399 punktów) |
>Istnieją normy obyczajowe, moralne, religijne i PRAWNE. >Podstawy nauki o społeczeństwo- liceum.
I najzabawniejsze jest to, ze często sobie zaprzeczają. Zycie ciebie tego nauczy.
|
|
| | | | | | | | | |  | | apud (4399 punktów) |
>Bo widzisz polska kultura i polskie społeczeństwo oparte jest na moralności chrześcijańskiej.
Niestety!
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | Meretseger (61860 punktów) |
>Nasze społeczeństwo, łącznie ze mną i Tobą jest wychowane na moralności chrześcijańskiej. >Słyszymy od dziecka "miłuj bliźniego jak siebie samego, wszyscy ludzie są równi" itp., a niewolnicy nie byli traktowani nawet jak ludzie. No toś nieco chlapnął, bo chrześcijanie także posiadali niewolników i nie widzieli w tym niczego zdrożnego. Owi niewolnicy także byli chrześcijanami. Więc nie mów mi, jakie to chrześcijaństwo "równe".
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | lipschitz (1674 punktów) | Niewolenie, kolonizowanie, mordowanie z pewnością nie było powszechnie akceptowalną normą, gdyż nie akceptowali jej podbici i zniewoleni, inaczej mówiąc - agresorzy łamali normy ofiar. Podobnie Hitler, gdyby wygrał wojnę te normy by złamał i zaprowadził swój własny porządek, który wedle tego, co twierdzisz, po jakimś czasie powinniśmy uznać jednak za normę swego czasu.
Dlaczego mielibyśmy stać po stronie greckiego filozofa, dla którego niewolnictwo było czymś naturalnym a nie mielibyśmy stać po stronie niewolnika, który być może najchętniej kopnąłby w zadek wielkiego myśliciela?
Norma jest taka, że człowiek poniżany, okaleczany, niewolony stawia opór, poszukuje sposobu ujścia agresorowi, pokonania go lub będąc bezradnym podda się. Fakt, że historię napisali zwycięzcy nie oznacza, że takie właśnie były normy. Dla Hindusów agresja Brytyjczyków nie była normą, nigdy tego nie zaakceptowali i w końcu się ich pozbyli - pozbyli się zła.
|
|
| | | | | |  | | zachaj (5239 punktów) |
>Jedynym dobrym to będzie chyba Jezus.
Jezus miał swoją sektę i 12 niewolników (musieli oni się odciąć całkowicie od swoich rodzin).
|
|
| | | | | | |  | | Warszawiak (140 punktów) | >>Jedynym dobrym to będzie chyba Jezus. >Jezus miał swoją sektę i 12 niewolników (musieli oni się odciąć całkowicie od swoich rodzin).
Niewolników? To pierwsze słyszę aby "Mistrz", "Pan", czyścił swoim "niewolnikom" stopy i głosił miłość. A odcinać się od swoich rodzin nie musieli, cała ewangelia opiera się na woli człowieka.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 nieprzenikniony inspektor Lee (2125 punktów) (zablokowany) | >Jeżeli przyjmiemy, że niewolnictwo było dobrem, to powinniśmy uznać tych którzy z nim walczyli za tych złych.
Niektórzy ludzie widzą więcej kolorów, niż tylko czerń i biel.
|
|
|  | 1 na 1 | zachaj (5239 punktów) |
>Mówisz jak jakiś pieprzony chrześcijanin.
Dużo się tu takich kręci. Pod postacią racjonalisty , próbują przemycić wypaczone idee Chrystusa.
|
|
| |  | | Warszawiak (140 punktów) | >>Mówisz jak jakiś pieprzony chrześcijanin. >Dużo się tu takich kręci. Pod postacią racjonalisty , próbują przemycić wypaczone idee Chrystusa. > Ciekawa teoria spiskowa, taka małego kalibru ale jednak. Możesz coś więcej w tym temacie? Z naciskiem na "wypaczone idee Chrystusa".
|
|
 | | lukaszewicz (5674 punktów) |
I zmień nicka bo mnie obrażasz.
|
|
|  | | Warszawiak (140 punktów) | >I zmień nicka bo mnie obrażasz.
Chrześcijaninem nie jestem ale jestem z mojej ukochanej Warszawy. Nicka nie zmienię bo jakiś kretyn tego ode mnie żąda.
|
|
| |  | | lukaszewicz (5674 punktów) |
>Chrześcijaninem nie jestem ale jestem z mojej ukochanej Warszawy.
To spróbuj nie kompromitować tego pięknego miasta.
>Nicka nie zmienię bo jakiś kretyn tego ode mnie żąda.
Ale po chrześcijańsku lubisz zagrzmieć.
|
|
| | |  | | Warszawiak (140 punktów) | >>To spróbuj nie kompromitować tego pięknego miasta.
Ja z pewnością tego nie robię, czego nie można powiedzieć o Tobie.
>>Ale po chrześcijańsku lubisz zagrzmieć.
Staram się trzymać Twój poziom.
|
|
| | |  | | apud (4399 punktów) | >>Chrześcijaninem nie jestem ale jestem z mojej ukochanej Warszawy. >To spróbuj nie kompromitować tego pięknego miasta.
Sa gusty i guściki, o których podobno nie wypada dyskutować, ale każda potwora znajdzie swego amatora.
|
|
 | 1 na 1 lumbago (2520 punktów) (zablokowany) | >W tamtych czasach nie było totalitaryzmów, żadnych! To pojęcie z XX wieku.
Zastanawiam się w jaki sposób zwierzęta rozmnażały się zanim nastał człowiek i ukuł pojęcie "rozmnażanie". W tamtych czasach nie mogło być rozmnażania, to pojęcie z czwartorzędu!
Z tego wynika też które pojęcie powstało jako pierwsze - otóż było to pojęcie "pojęcie", ponieważ zanim powstało pojęcie "pojęcie" żadne pojęcia nie mogły istnieć.
|
|
|  | | Warszawiak (140 punktów) | >>W tamtych czasach nie było totalitaryzmów, żadnych! To pojęcie z XX wieku. >Zastanawiam się w jaki sposób zwierzęta rozmnażały się zanim nastał człowiek i ukuł pojęcie "rozmnażanie". >W tamtych czasach nie mogło być rozmnażania, to pojęcie z czwartorzędu! >Z tego wynika też które pojęcie powstało jako pierwsze - otóż było to pojęcie "pojęcie", ponieważ zanim powstało pojęcie "pojęcie" żadne pojęcia nie mogły istnieć. >
Tak to jest w naukach przyrodniczych, nie w humanistycznych, historycznych.
|
|
| |  | | zachaj (5239 punktów) |
>Tak to jest w naukach przyrodniczych, nie w humanistycznych, historycznych. Ktoś bardzo mądry na forum , ostatnio powiedział , że oprócz fizyki i matematyki niema innych nauk. Cała reszta to pseudonauka.
|
|
| | |  | | Warszawiak (140 punktów) | >>Tak to jest w naukach przyrodniczych, nie w humanistycznych, historycznych. >Ktoś bardzo mądry na forum , ostatnio powiedział , że oprócz fizyki i matematyki niema innych nauk. Cała reszta to pseudonauka. >
W sumie dość radykalna opinia. Na przykład matematyka to najbardziej abstrakcyjna nauka jaka istnieje, a biologia i chemia nie jest dla mnie gorsza od fizyki.
|
|
 | 1 na 1 | Myflowers (2721 punktów) | > >>To totalitaryzm tamtych czasów> To co napisałeś to jakiś oksymoron.> - Odmiana metafory. Wyrafinowana figura myślowa, bliska → antytezie. Zestawienie słów, które pod jakimś względem wzajemnie się znaczeniowo wykluczają. Definicja oksymoronu: "niezgodna zgoda rzeczy" (formuła Horacego) mówi, iż pomimo antytetycznych napięć, w oksymoronie musi zaistnieć jakaś głębsza semantyczna przyczyna zderzenia obu przeciwstawnych pojęć. Przykład: "wymowne milczenie", to znaczy takie, które "daje do zrozumienia", "przekonywa"; "biały murzyn" - "człowiek, który ma białą skórę i należy do cywilizacji ludzi wolnych, spełnia funkcję niewolnika, a niewolnikami są zazwyczaj murzyni" (J. Ziomek). Oksymoron był figurą bardzo charakterystyczną dla poezji baroku (zwłaszcza jego erotyków i poezji nurtu marynistycznego), lecz i we współczesnej poezji pojawia się często, by wspomnieć np. słynne "gromobicie ciszy" z wiersza W Tatrach Przybosia. JP BIBLIOGRAFIA: J. Ziomek: Retoryka opisowa. Wrocław 1990. Według tej definicji oksymoron jak najbardziej na miejscu  P.S.Nie lubisz retoryki? 
(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/
|
|
 | 3 na 3 Atlantis (1733 punktów) (zablokowany) | > To co napisałeś to jakiś oksymoron.I co? Będziemy się sprzeczać o nazwę? Bez względu jak to nazwiesz chrześcijaństwo (w różnych wydaniach, nie tylko rzymskokatolickim) stanowi swoistą wersję beta dwudziestowiecznych totalitaryzmów. Pamiętam, że gdy pierwszy raz dokładniej zainteresowałem się tematyką inkwizycji (i innych zbrodni popełnionych w imię zmyślonych nadprzyrodzonych istot) uderzyły mnie podobieństwa do najtragiczniejszego okresu XX wieku. Tego nie można usprawiedliwiać! Przeraża mnie to, że za dwieście lat na forach (lub ich ówczesnym ekwiwalencie) pojawią się wpisy wybielające politykę ludobójstwa Hitlera albo Stalina. "Bo przecież taka była specyfika tych niespokojnych czasów, a ci młodzi idealiści święcie wierzyli w to, że robią dobrze walcząc o czystość rasową albo dyktaturę proletariatu". Ale co z tego? > W tamtych czasach nie było totalitaryzmów, żadnych! To pojęcie z XX wieku."Totalitaryzm" to tylko słowo. Nie zaprzeczysz chyba jednak, że istnieją pewne podobieństwa. > Bo piszesz mentalnością współczesną o czasach tysiąc lat wcześniejszych.> Wtedy zabijanie w imię religii nie było po prostu uznawane za złe.> Szokujące?> Ale prawdziwe.Wszyscy o tym wiemy. Tak samo zabijanie w imię "czystości rasowej" albo walka z "burżuazją" i "obszarnikami" nie była w pewnym okresie i w pewnych kręgach postrzegana jako coś złego. Historyk musi sobie zdawać sprawę z sytuacji, ale nie oznacza to (wbrew temu, co próbują światu wmówić postmoderniści) iż powinien unikać oceniania zbrodniarzy. > A szokujące nie jest to że starożytni Rzymianie traktowali niewolników jak towar na sprzedaż?> Dla nich całkowita normalka.Zgadza się. Takie przykłady można mnożyć. Przedstawiciele kultur prekolumbijskich składali w okrutny sposób ludzi w ofierze swoim bogom, a jeszcze 100-200 lat temu postawa rasistowska (w rozumieniu przekonania o wyższości rasy białej) była bardzo rozpowszechniona. Podejrzewam, że i my zostaniemy poddani ostrej krytyce przez potomnych - za to jak traktuje się zwierzęta w rzeźniach albo z powodu absurdalnych ograniczeń wolności jednostek (dorosły człowiek do końca życia nie ma prawa spróbować niektórych używek). Tylko czy to co napisałeś oznacza, że nic się nie stało? Mamy machnąć ręką na cierpienia wspomnianych niewolników? Może pójdziemy dalej i machniemy ręką na ofiary Holocaustu (bo przecież to był "standard" w państwie hitlerowskim) albo tych, którzy zmarli w łagrach (tak to już było w stalinowskim ZSRR). Kto by się przejmował kobietami zgwałconymi podczas przemarszów wojsk - przecież to standard w takich sytuacjach... Mnie jednak bardziej zaskakuje jak wielu ludzi nie dostrzega, iż współczesny Kościół ma wiele wspólnego z totalitaryzmem. Oczywiście nie chodzi mi tutaj o porównywanie Kościoła Rzymskokatolickiego do ZSRR. Totalitaryzm, to system dążący do całkowitej władzy nad każdym aspektem życia obywatela. Kościół wymaga od swoich "owieczek" regularnego "donoszenia" na samych siebie. Wymagane jest relacjonowanie własnego życia seksualnego, które musi pasować do drobiazgowych rozporządzeń. Dzieci są poddawane indoktrynacji jeszcze zanim nauczą się porządnie mówić. Masz rację - współczesny Kościół nie pali już ludzi na stosach, nie prowadzi też Indeksu Ksiąg Zakazanych. Jednak te zmiany nie zaszły z inicjatywy samego Kościoła - zostały narzucone przez przemiany społeczne, przed którymi chrześcijaństwo broniło się długo, niechętnie ustępując pola. Ten proces trwa zresztą do dzisiaj. Wybacz więc jeśli będę patrzył na tę instytucję z wielką podejrzliwością.  Przepraszam za możliwe literówki - mam za sobą ciężki dzień i pomimo wczesnej pory moje oczy już się same zamykają.
|
|
|  | 1 na 1 | Inquisitor (113 punktów) | > Masz rację - współczesny Kościół nie pali już ludzi na stosach,(..)Słyszałem z pewnego źródła, że to niedopatrzenie tylko i praktyki mają wrócić.
|
|
|  | -1 na 1 | Warszawiak (140 punktów) | Wybacz Atlantas, jestem tematem zmęczony. Zwłaszcza że musiałbym powtarzać dwa razy te same argumenty.
Niewolnictwo, mordy w imię Boga itd. było i jest złem, tak uważa także kościół. Tyle że mówimy o tym w XXI wieku. Krucjaty były z punktu widzenia ludzi średniowiecza szlachetnym czynem, zabić niewiernego to pójść do nieba. I to była niepodważalna prawda. Dla tego nie można powiedzieć o krzyżowcach "zbrodniarze"- no chyba że przesadzali nawet jak na standardy czasów w Jerozolimie czy Konstantynopolu co potępiali sami papieże. Z tym porównaniem totalitaryzmu do państwa chrześcijaństwa to porażka już po całej linii. Nie chcę tego po raz kolejny tłumaczyć, odwołuję do postów wyżej.
|
|
| |  | | Myflowers (2721 punktów) | >Wybacz Atlantas, jestem tematem zmęczony. >Zwłaszcza że musiałbym powtarzać dwa razy te same argumenty. Chwała bogu, żeś zmęczony. Chociaż ja uważam, że to nie zmęczenie ale czas terapii się skończył i zabrali Ci laptopa. I po drugie, raczej okolice Warszawy co do obecnego miejsca przebywania?
(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/
|
|
| |  | 1 na 1 Atlantis (1733 punktów) (zablokowany) | Hmm... Tylko tutaj wpadamy (a raczej Kościół wpada) w zastawioną przez siebie pułapkę. Czy to nie ich zdaniem przypadkiem Bóg wpisał podczas aktu stworzenia w naturę człowieka niezmienne, uniwersalne wzorce moralne? Dlaczego więc katolicy grają kartą "relatywizmu", który normalnie przecież tak mocno krytykują?  Osobiście podejrzewam, że gdyby Kościół nie był związany zasadami prawa międzynarodowego i praw poszczególnych państw i mógł sam kreować reguły znów zaczęłoby dochodzić do takich sytuacji.
|
|
| |  | 4 na 4 | apud (4399 punktów) |
>Z tym porównaniem totalitaryzmu do państwa chrześcijaństwa to porażka już po całej linii. >Nie chcę tego po raz kolejny tłumaczyć, odwołuję do postów wyżej.
Fiu fiu, to niech sie tobie zechce.
Posty wyżej nie traktowały o różnicach pomiędzy totalitaryzmem a chrześcijaństwem. Ba faktycznie, trudno je znaleźć. Konstytucje np. interpretowali i Stalin i Hitler a ewangelie papież. I byli nieomylni! A gawiedź zawsze miała przechlapane o ile nie biła braw albo klęczała.
Tak mi właśnie wyszło, ze ta rożnica której jakoś nie wytłumaczyłeś, polega na sposobie okazywaniu czci.
Przed jednymi trza klęczeć a przed drugimi defilować i bic brawa. Reszta roznic to detale, np w barwach narodowych, hasłach...jak trzeba było polec na polu chwały. Pod Stalingradem czy Jeruzalem. PS A śpiewało sie kiedyś ze nie masz cwaniaka, nad Warszawiaka
a tu taki egzemparz sie pokazał. Wyjatkowy, bo ja sie na Pradze, na Podskarbinskiej chowalam.
|
|
| | |  | | Warszawiak (140 punktów) | >>A śpiewało sie kiedyś ze >>nie masz cwaniaka, nad Warszawiaka
Nie bądź za cwany w Unrę odziany, To może mieć dla ciebie skutek opłakany Nie masz cwaniaka nad warszawiaka, Który by mógł go wziąć pod bajer lub pod pic
Uderzyłeś w moją dumę Warszawiaka! Wysilę się w takim razie jeszcze raz.
>>Posty wyżej nie traktowały o różnicach pomiędzy totalitaryzmem a chrześcijaństwem. >>Ba faktycznie, trudno je znaleźć.
To kompletny bezsens odnosić pojęcie "totalitaryzmu" do średniowiecza. Tak po prostu nie można robić w historiografii. Mentalność i moralność ludzi zmienia się cały czas. Postęp jest nie tylko techniczny, naukowy.
>>Konstytucje np. interpretowali i Stalin i Hitler a ewangelie papież.
Uhhu Nie tak prędko. Jakie konstytucje Hitlera i Stalina? Dla twej wiadomości ZSRR i III Rzesza nie miały ustaw zasadniczych. Lepsze porównanie do Ewangelii (jako znaczenie dla wyznawców) to "Mein Kemp" i "Kapitał". No ale już dobra, dlaczego to porównanie jest idiotyczne? Bo nauka Jezusa jest o miłości, a Stalina i Hitlera o nienawiści. Pierwszego o pokorze, pozostałych o przemocy. Itd. różnic wiele. A jaka najważniejsza? Jezus mówił o woli człowieka. Szli za nim ci co chcieli, a w totalitarnych ustrojach albo komunizm/nazizm albo obóz koncentracyjny.
>>A gawiedź zawsze miała przechlapane o ile nie biła braw albo klęczała.
Jeśli chodzi o chrześcijańską gawiedź. Miała przechlapane w średniowieczu. Ale dziś to kwestia wyboru, nie musisz iść do kościoła, nawet chrześcijaninem być nie musisz.
>>Przed jednymi trza klęczeć a przed drugimi defilować i bic brawa.
Przed papieżem nie "trzeba", chyba że jesteś katolikiem, ale "nie musisz" nim być.
Do tej pory jak zauważyłeś pisałem o chrześcijaństwie teraźniejszym. Miałem bowiem wrażenie że w Twoim poście też wystąpiła taka tendencja. Wracamy do średniowiecza.
>>Reszta roznic to detale, np w barwach narodowych, hasłach...jak trzeba było polec >>na polu chwały. Pod Stalingradem czy Jeruzalem.
Czyli średniowieczne chrześcijaństwo, XX-wieczny totalitaryzm.
Tu chodzi tylko o "duch czasu". Na początku XX wieku były demokracje i totalitaryzmy, elita intelektualna krzywo patrzyła na te drugie, a z pierwszymi afiszowała się. W średniowieczu pogaństwo to taka sama dzicz jak ta którą symbolizowały w XX wieku totalitaryzmy, chrześcijaństwo to cywilizacja, postęp, oświecenie- dla ówczesnych ludzi. Zabijano za wiarę, ale nie dlatego że chrześcijaństwo jest wypaczone, tylko dlatego że taka była moralność, mentalność i wiedza ludzi epoki. Dzisiaj też jest chrześcijaństwo, a papież każdą potencjalną wojnę krytykuje. Zmieniły się czasy, a z nim ludzie.
|
|
| | | |  | Atlantis (1733 punktów) (zablokowany) | >Dzisiaj też jest chrześcijaństwo, a papież każdą potencjalną wojnę krytykuje.
Tak, w dodatku wielokrotnie sławi demokrację i staje w jej obronie. A papież sławiący demokrację wygląda bądź co bądź komicznie. I to nawet nie z powodu tego co jego dziewiętnastowieczni poprzednicy wypisywali na temat tego ustroju. Jakaś dziwna ironia losu kryje się w takich wypowiedziach padających z ust człowieka, który jest głową państwa nie mającego nawet parlamentu. Głową wybieraną przez niewielkie gremium uprzywilejowanych, posiadającą ogromną władzę sprawowaną dożywotnio. Sama instytucja Kościoła też jest bardzo "demokratyczna". Chociaż teoretycznie stanowi "wspólnotę" wiernych to zdecydowana (świecka) większość nie ma nic do gadania. O niemożliwości pełnienia urzędów kościelnych przez kobiety nie wspomnę.
Wzorowy model europejskiej demokracji. Nic tylko inni powinni się od nich uczyć. ;>
|
|
| | | | |  | | Warszawiak (140 punktów) | > >Dzisiaj też jest chrześcijaństwo, a papież każdą potencjalną wojnę krytykuje.> Tak, w dodatku wielokrotnie sławi demokrację i staje w jej obronie. A papież sławiący demokrację wygląda bądź co bądź komicznie. I to nawet nie z powodu tego co jego dziewiętnastowieczni poprzednicy wypisywali na temat tego ustroju. Jakaś dziwna ironia losu kryje się w takich wypowiedziach padających z ust człowieka, który jest głową państwa nie mającego nawet parlamentu. Głową wybieraną przez niewielkie gremium uprzywilejowanych, posiadającą ogromną władzę sprawowaną dożywotnio. Sama instytucja Kościoła też jest bardzo "demokratyczna". Chociaż teoretycznie stanowi "wspólnotę" wiernych to zdecydowana (świecka) większość nie ma nic do gadania. O niemożliwości pełnienia urzędów kościelnych przez kobiety nie wspomnę.> Wzorowy model europejskiej demokracji. Nic tylko inni powinni się od nich uczyć. ;>Watykan to państwo religijne, inne niż np. Polska, mam nadzieje widzisz różnicy. To by było komiczne gdyby nad wolą Boską głosowano  W kościele musi być hierarchia.
|
|
| | | | | |  | Atlantis (1733 punktów) (zablokowany) | > Watykan to państwo religijne, inne niż np. Polska, mam nadzieje widzisz różnicy.Ależ oczywiście - widzę różnicę. Teokracja i demokracja liberalna to dwa pojęcia niemożliwe do pogodzenia. Mówię po prostu, iż śmieszy mnie, gdy obrońcę demokratycznych standardów robi z siebie człowiek, który nie stosuje ich na własnym podwórku. Zresztą umiłowanie demokracji kończy się w Kościele, gdy dochodzimy do kwestii, które nie zgadzają się z jego wizją świata - prawa mniejszości seksualnych, antykoncepcja, in vitro, eutanazja itp. Słowem: "demokracja demokracją, ale musi wyjść na nasze".  > To by było komiczne gdyby nad wolą Boską głosowano Każdy kto twierdzi, iż przemawia w imieniu Boga powinien pokazywać listy uwierzytelniające.  > W kościele musi być hierarchia.A co ma piernik do wiatraka? W państwach demokratycznych nie ma hierarchii urzędów?
|
|
| | | | | |  | | apud (4399 punktów) |
> To by było komiczne gdyby nad wolą Boską głosowano > W kościele musi być hierarchia.A dlaczego musi? U Muzułmanów ni ma! Sadzisz ze w Ewangeliach kurie biskupie i konferencje episkopatu zapisano? Nie czytałam, ale moze byc. PS A jak sie po aramejsku konferencja episkopatu polskiego nazywa?
|
|
| | | |  | 3 na 3 | zachaj (5239 punktów) | Hitler miał politykę nienawiści ? Śmiechu warte. Hitler atakując na Polskę , razem ze Stalinem zwalczali agresywny polski faszyzm !! Chyba nie uważałeś na historii?
Hitler miał wizję szczęśliwych , czystych i zdrowych ludzi o blond włosach. Tylko uważał , że inwalidzi , geje , Żydzi , brudni Słowianie powinni nie istnieć dlatego jego naukowcy wymyślili humanitarny gaz - cyklon B. To była "piękna" polityka miłości w rzeczy samej.
Stalin głosił , równość wszystkich ludzi , nie tylko wewnątrz kraju ale wszystkich narodów. Musiał jedynie zwalczać "wrogów państwa" , którzy chcieli zniszczyć jego Nowy Porządek , dlatego wymyślił bezbolesną i szybką śmierć - strzał w tył głowy. To była polityka nie tylko miłości ale i równości.
Kościół głosi ideę miłości , tylko nie najlepiej radzi sobie ze zbawieniem gejów , jeszcze do niedawna miał , skuteczną metodę - palenie na stosie. Nie była to śmierć bezbolesna ale człowiek tym sposobem mógł liczyć na łaskę boga , a co może być ważniejszego ? Niektóre osoby tworzące Kościół , mają też problem z Żydami. Ciekawe gdybyśmy oddali władzę antysemitom , wróciliby do stosów czy może wznowiliby produkcję jakiegoś humanitarnego gazu , raczej to pierwsze. Ateiści i różnej maści naukowcy to przysłowiowy wrzód na d. , który zasługuję na jakąś formę zbawienia. W paru miejscach na Świecie religia ma taką władzę i stosuję wyrafinowane metody "zbawiania" ludzi.
Jeżeli nie widzisz podobieństw może rzeczywiście już zamilcz.
|
|
| | | | |  | | Warszawiak (140 punktów) |
>Jeżeli nie widzisz podobieństw może rzeczywiście już zamilcz. >
Poczytaj Ewangelie, poczytaj Mein Kampf, a potem porozmawiamy.
|
|
| | | | | |  | | zachaj (5239 punktów) |
Żadna z tych lektur mnie nie interesuje , Tobie też radzę już je odstawić.
|
|
| | | | | | |  | | Warszawiak (140 punktów) | >Żadna z tych lektur mnie nie interesuje , Tobie też radzę już je odstawić.
No właśnie nie interesuję... a może dobrze by było abyś zaczął rozszerzać horyzonty myślenia. Może nie pisałbyś takich bzdur.
A i Ewangelię poleca mi Dawkins w "Bogu urojonym", to co mi szkodzi?
|
|
| | | | | | | |  | | zachaj (5239 punktów) |
>A i Ewangelię poleca mi Dawkins w "Bogu urojonym", ...
ha ha nie wyczułeś nutki ironii ? Proponuję więcej Dawkinsa mniej ewangelii. Uwierz , mi Dawkins się w niej nie zaczytuje , trochę go znam...
>...to co mi szkodzi?
UWAGA powoduje urojenia.
|
|
| | | | | | | | |  | | Warszawiak (140 punktów) | >ha ha nie wyczułeś nutki ironii ? Proponuję więcej Dawkinsa mniej ewangelii. Uwierz , >mi Dawkins się w niej nie zaczytuje , trochę go znam...
Hasło "ateiści dla Jezusa" nie brzmi jak ironia, ale skoro sobie tak to sobie uroiłeś...
>UWAGA powoduje urojenia.
To od razu, abyś nie popadł w skrajność, słyszałem też takie nowinki: "Bóg nie jest urojeniem, złudzenie Dawkinsa" abyś nie łudził się poczytaj i drugą stronę.
|
|
| | | | | | | | | |  | | zachaj (5239 punktów) | > >ha ha nie wyczułeś nutki ironii ? Proponuję więcej Dawkinsa mniej ewangelii. Uwierz , >mi Dawkins się w niej nie zaczytuje , trochę go znam...> Hasło "ateiści dla Jezusa" nie brzmi jak ironia, ale skoro sobie tak to sobie uroiłeś...? Jezus był ateistą , tylko wolał nikomu nie mówić , że boga niema. W tamtych czasach było to kwestia życia lub śmierci... > >UWAGA powoduje urojenia.> To od razu, abyś nie popadł w skrajność, słyszałem też takie nowinki:> "Bóg nie jest urojeniem, złudzenie Dawkinsa"> abyś nie łudził się poczytaj i drugą stronę.Znam tą pozycję ale jakoś wolę tę pierwszą.  Zawsze bliżej mi było do ludzi nie korzystających z farmakologicznej pomocy psychiatry. Jakoś tak... Teraz czytam "Najwspanialsze ..." Dawkinsa. Słyszałeś o paleo-datowaniu powstania duszy ?
|
|
| | | |  | 2 na 2 | apud (4399 punktów) |
>Jakie konstytucje Hitlera i Stalina? >Dla twej wiadomości ZSRR i III Rzesza nie miały ustaw zasadniczych.
A kto tobie tak powiedział? Stalinowska była najbardziej postępowa na Świecie. wszystkie demoludy z niej przykład brały.
>Lepsze porównanie do Ewangelii (jako znaczenie dla wyznawców) to "Mein Kemp" i "Kapitał".
Zgadza sie! Co warszawiak to Warszawiak! Nawet jak nie z Podskarbińskiej.
>No ale już dobra, dlaczego to porównanie jest idiotyczne? >Bo nauka Jezusa jest o miłości, a Stalina i Hitlera o nienawiści.
Dlaczego idiotyczne? Z tą miłością to zależy do kogo. Rożnie z ewangeliami bywało ale gadają, ale Jezus żadnej sam nie spisał. Zupełnie jak Mahomet swój Koran. I jakie kłopoty były z ustaleniem co Jezus powiedział! Na szczęście mieli tyle wersji ze dobrali, co instytucji Kościelnej akurat wtedy podeszło!
>Pierwszego o pokorze, pozostałych o przemocy.
Eeee, to to samo. Jak kto byl pokorny orał i labo(rowal) to nikt go nie prześladował.
>Itd. różnic wiele. No to wymieniaj wymieniaj...
>A jaka najważniejsza? >Jezus mówił o woli człowieka. >Szli za nim ci co chcieli, a w totalitarnych ustrojach albo komunizm/nazizm albo obóz koncentracyjny.
Faktycznie, dla tych co sie im nazizm i komunizm nie podobał. W Polsce obecnie, tez, co prawda obozów nie ma dla ateistów ale kariera zależy, oj zależy.
>>>A gawiedź zawsze miała przechlapane o ile nie biła braw albo klęczała.
>Jeśli chodzi o chrześcijańską gawiedź. >Miała przechlapane w średniowieczu. >Ale dziś to kwestia wyboru, nie musisz iść do kościoła, nawet chrześcijaninem być nie musisz.
Pewnie ze nie musisz. Ale z czegoś trza zyc! Spróbuj na jakim stanowisku powiedzieć ze nie kochasz pana Jezusa czy pana papieża, zwłaszcza tego największego, co jakoś Świętym nie moze zostać. Albo ze sie tobie Krzyż zawieszony powiedzmy w wychodku nie podoba. Albo wolisz lekcje etyki od wiadomo czego.
>>>Przed jednymi trza klęczeć a przed drugimi defilować i bic brawa. >Przed papieżem nie "trzeba", chyba że jesteś katolikiem, ale "nie musisz" nim być.
No masz, a dobre obyczaje i przyzwoitość? Jak biskup Dziwisz Kwaśniewskiemu z małżonka pierścionek pod nos podsunął to całowali jak Gierek Breżniewa. Sama widziałam. Co przed papieżem robili nie widziałam, ale papież chyba ważniejszy od Dziwisza?
>Do tej pory jak zauważyłeś pisałem o chrześcijaństwie teraźniejszym. >Miałem bowiem wrażenie że w Twoim poście też wystąpiła taka tendencja.
>Wracamy do średniowiecza. Znaczy do korzeni?
>>>Reszta różnic to detale, np w barwach narodowych, hasłach...jak trzeba było polec >>na polu chwały. Pod Stalingradem czy Jeruzalem. >Czyli średniowieczne chrześcijaństwo, XX-wieczny totalitaryzm.
Z Warszawy jesteś i podobieństw nie widzisz? Jakieś inne te Warszawiaki po przemianie, ustrojowej. Kiedys tez, za komuny Warszawa wyglądała jak stolica a teraz to ...ech, w Bangkoku mniejszy burdel. Czy Sajgonie...
>Tu chodzi tylko o "duch czasu". >Na początku XX wieku były demokracje i totalitaryzmy, elita intelektualna krzywo patrzyła na te drugie, a z pierwszymi afiszowała się.
>W średniowieczu pogaństwo to taka sama dzicz jak ta którą symbolizowały w XX wieku totalitaryzmy, chrześcijaństwo to cywilizacja, postęp, oświecenie- dla ówczesnych ludzi.
Mowisz o reformacji czy wielkich papieżach epoki renesansu?
>Zabijano za wiarę, ale nie dlatego że chrześcijaństwo jest wypaczone, tylko dlatego że taka była moralność, mentalność i wiedza ludzi epoki.
Kosciol jest wieczny i przewodzi postępowej części ludzkości do osiagniecia zbawienia wiecznego. Może i pomieszaly mnie sie jakies hasla, ale już jestem była Polka...
|
|
| | | | |  | | Warszawiak (140 punktów) | > >A kto tobie tak powiedział? Stalinowska była najbardziej postępowa na Świecie. wszystkie demoludy z niej przykład brały.O jakiej konstytucji mówisz? > >Z tą miłością to zależy do kogo.Powiem Ci do kogo. Do bliźniego swego. > >Znaczy do korzeni?Korzenie chrześcijaństwa to święty Paweł, Piotr, Jezus. Ogólnie pierwsi chrześcijanie. Ja do ich życia nie mam zastrzeżeń. > >Rożnie z ewangeliami bywało ale gadają, ale Jezus żadnej sam nie spisał. Zupełnie >jak Mahomet swój Koran.> I jakie kłopoty były z ustaleniem co Jezus powiedział!> Na szczęście mieli tyle wersji ze dobrali, co instytucji Kościelnej akurat wtedy >podeszło!1.To nie ma kompletnie żadnego znaczenia czy Jezus w Ewangelii to "prawdziwy Jezus" i "prawdziwe jego słowa". Kościół się na nich opiera, na tych nie innych. 2. Ostatnio jestem po lekturze Świedrkównej "Nowy Testament", ładnie i pięknie objaśnia kwestie sporne, czyli historyczność tego dzieła, i dlaczego te ewangelię a nie inne. Polecam! > > Mowisz o reformacji czy wielkich papieżach epoki renesansu?Napisałem o czym mówię. > >Kiedys tez, za komuny Warszawa wyglądała jak stolica a teraz to ...ech, w Bangkoku mniejszy burdel. Czy Sajgonie...Ej, od stolicy won! > >Może i pomieszaly mnie sie jakies hasla, ale już jestem była Polka..."Była Polka"?  Polką/Polakiem jest się całe życie, to nie kwestia wyboru! > >Kosciol jest wieczny i przewodzi postępowej części ludzkości do osiagniecia zbawienia wiecznego.Kwestia wiary. A co do tego jak ciężko żyję się w Polsce nie katolikom, ateistom. Sam nie jestem katolikiem, nazwałbym się agnostykiem, a nawet najmniejszych problemów nie zauważyłem. Co więcej, bliska mi osoba pracuję w firmie japońskiej. I ten japoński prezesik nie szanuje tradycji chrześcijańskich i polskich. Niestety na wigilię nie da się uzyskać zwolnienia. A sferze publicznej? To już pisałem. Nasze społeczeństwo jest oparte na tradycji chrześcijańskiej. Od 1000 lat nasza historia wiąże się z kościołem. Często duchowni byli naszymi bohaterami. Biskup Stanisław, współautor zjednoczenia Polski biskup Świnka, kaznodzieja Skarga, reformatorzy Konarski i Kołłątaj, arcybiskup Feliński pod zaborami, w końcu Popieszułko i Wojtyła, żeby wymienić najważniejszych. Większość Polaków jest przywiązana do kościoła jak do ojczyzny, nie ma co się dziwić że politycy i inni ważni muszą liczyć się z chrześcijaństwem. To się nazywa TRADYCJA.
|
|
| | | | | |  | 4 na 4 | apud (4399 punktów) |
>Często duchowni byli naszymi bohaterami. I często zdrajcami, jak w życiu. Nawet kilku lud Warszawy powiesił!
To była Warszawa, a nie rozkopane pole pod krzyżami.
PS A gdzie dają wolne na wigilie? Myślisz ze ten japoniec zupełnie na Głowę upadl mieszkajac w Polsce?
|
|
| | | | | | |  | | Warszawiak (140 punktów) | >>Często duchowni byli naszymi bohaterami. >I często zdrajcami, jak w życiu. Nawet kilku lud Warszawy powiesił!
No tak uściślając, ale jednak przeważają bohaterzy nad zdrajcami.
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | >No tak uściślając, ale jednak przeważają bohaterzy nad zdrajcami. Nie byłabym tego taka pewna. Hierarchia zawsze współpracowała i popierała tego kto był w danym momencie silniejszy. Oczywiście nie można do tego samego worka wkładać szeregowych funkcjonariuszy z którymi bywało różnie.
|
|
| | | | | | | | |  | | zachaj (5239 punktów) | Mało tego , tu kościół walczył z komunizmem , a w czasie wojny papież współpracował z faszystami , nie było w nim heroizmu Popiełuszki.
|
|
| | | | | | | | | |  | | Warszawiak (140 punktów) | >Mało tego , tu kościół walczył z komunizmem , a w czasie wojny papież współpracował z faszystami , nie było w nim heroizmu Popiełuszki. >
"Współpracował" "heroizm" hehehe jak to łatwo można zmanipulować, co najwyżej zachował "nie moralną" neutralność. A i ostatnio wyszła książka wskazująca że wielu Żydów uratował Watykan- kwestia postępowania papieża jest kontrowersyjna i dlatego należy podchodzić z dystansem do tak arbitralnych sądów.
Aha i jeszcze jedno. W okupowanej Polsce księża ratowali setki Żydów. Polecam poczytać Nowaka.
|
|
| | | | | | | | | |  | 4 na 4 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | >Mało tego , tu kościół walczył z komunizmem , a w czasie wojny papież współpracował z faszystami , nie było w nim heroizmu Popiełuszki. Z tym komunizmem to też trudno powiedzieć że walczył. Raczej współpracowali. W tamtych czasach mówiło się że przeszło 50% kleru jest na usługach SB. Część w wyniku szantażu a część dobrowolnie z różne profity. Popiełuszków był bardzo niedużo.O ile pamiętam księża mieli zakaz pomagania opozycji.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Warszawiak (140 punktów) | >>Mało tego , tu kościół walczył z komunizmem , a w czasie wojny papież współpracował z faszystami , nie było w nim heroizmu Popiełuszki. >Z tym komunizmem to też trudno powiedzieć że walczył. Raczej współpracowali. W tamtych czasach mówiło się że przeszło 50% kleru jest na usługach SB. Część w wyniku szantażu a część dobrowolnie z różne profity. Popiełuszków był bardzo niedużo.O ile pamiętam księża mieli zakaz pomagania opozycji. >
Jasne, pełna zgoda! Choć wolałbym mieć jakieś statystyki aby tak arbitralnie to oceniać
Tylko racz zauważyć jakie wrażenie robił na społeczeństwie ksiądz "X" o którym nikt nic nie wie, a który współpracował z SB, a jakie Popiełuszko, na którego msze przychodziła cała Warszawa.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | >Tylko racz zauważyć jakie wrażenie robił na społeczeństwie ksiądz "X" o którym nikt nic nie wie, a który współpracował z SB, a jakie Popiełuszko, na którego msze przychodziła cała Warszawa. Ale zauważ, że Polska nie kończy się na Warszawie.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | apud (4399 punktów) |
>Tylko racz zauważyć jakie wrażenie robił na społeczeństwie ksiądz "X" o którym nikt nic nie wie, a który współpracował z SB, a jakie Popiełuszko, na którego msze przychodziła cała Warszawa. > A jak Stalin umarł, racz tez zauważyć ludzie na ulicach płakali. Uwierz mi, choć gówniara byłam to pamiętam...w oknie mnie babcia postawiła, syreny wyły, a ja sie bałam!
a z tym Popiel uszkiem to nie przesadzajcie, ja raz byłam na jego kazaniu, jak on pięknie o kopaniu czerwonych skurwieli w dupę i głośno mówił!
Milosc bliźniego bila od niego jak ormowskie pały pod Żakiem (taki klub studencki w Gdańsku, w czasie wojny siedziba Gestapo).
Byle buc cos ogłosi a wszy cy wierzą. A ja pamiętam, k***a mac i nie zapomnę.
A ty Warszawiaku idz do jakiej biblioteki publicznej i poczytaj w rocznikach Trybuny Ludu z okresu Solidarnosc te nawolywania Prymasa jednego i drugiego!
|
|
| | | | | | | |  | 3 na 3 | apud (4399 punktów) | >>>Często duchowni byli naszymi bohaterami. >>I często zdrajcami, jak w życiu. Nawet kilku lud Warszawy powiesił! >No tak uściślając, ale jednak przeważają bohaterzy nad zdrajcami.
Ciekawe, ze jeszcze nikt nie uściślił. Mgle co Ruskie podobno puścili nad lotniskiem w Smoleńsku badają a tych ... nielicznych zdrajców w kieckach jakoś nie chcą.
Za dużo roboty czy jak?
Moze by tak od cwiartowania biskupa Stanislawa zaczac...
|
|
| | | | | |  | 4 na 4 | apud (4399 punktów) |
>Nasze społeczeństwo jest oparte na tradycji chrześcijańskiej. >Od 1000 lat nasza historia wiąże się z kościołem. >Często duchowni byli naszymi bohaterami. >Biskup Stanisław, współautor zjednoczenia Polski biskup Świnka, kaznodzieja Skarga, reformatorzy Konarski i Kołłątaj, arcybiskup Feliński pod zaborami, w końcu Popieszułko i Wojtyła, żeby wymienić najważniejszych. Większość Polaków jest przywiązana do kościoła jak do ojczyzny, nie ma co się dziwić że politycy i inni ważni muszą liczyć się z chrześcijaństwem. >To się nazywa TRADYCJA.
Jak to pięknie wywiodłeś, tylko co sie Stalo z TRADYCJA swietych dębów, Swarożyca itd. jak zmieniali religie? Zdaje sie ze jeszcze Bolesław kazał zęby wybijać tym co sie słabo nawrócili..
Uwazaj co piszesz, zaraz jedynym argumentem zostanie tobie okres "bledow i wypaczen". Uniwersalne panaceum na każde s*******nstwo.
|
|
| | | | | |  | 6 na 6 | liliac (147340 punktów) | >Często duchowni byli naszymi bohaterami. >Biskup Stanisław,
Ten poćwiartowany za zdradę?
>współautor zjednoczenia Polski biskup Świnka,
Ten, który koronował czeskiego Wacława II na króla Polski?
>kaznodzieja Skarga,
Który był żarliwym orędownikiem konceptu likwidacji hierarchii prawosławnej, która wydatnie przyczyniła się do wybuchu powstań ukraińskich? Który przyczynił się do utrącenia na sejmie w 1606 projektu "konstytucji przeciw tumultom", która miała ograniczyć prześladowania religijne?
|
|
| | | |  | 3 na 3 | apud (4399 punktów) |
>Nie tak prędko. >Jakie konstytucje Hitlera i Stalina? >Dla twej wiadomości ZSRR i III Rzesza nie miały ustaw zasadniczych.
A to dla twojej wiadomosci, zapodaje ze ruskie miały az trzy...Konstytucje. Inaczej zwane ustawami zasadniczymi prawda?
Pierwsza w 1924, druga w 1936 i trzecia w 1977. Zmieniali je sobie zupełnie jak chrześcijanie tekst 10 przykazań. nawet piosenki spiewali kak swobodna w stranie radnoj dyszat zdaje sie...
Hitler tez, miał konstytucje, jeszcze z okresu Weimaru uchwalona w 1919 a przetrwała ona do końca drugiej wojny. Nijaki Ebert, zdaje sie pierwszy prezydent Republiki Weimarskiej ja podpisał.
Niemcy, nawet naziści to byl bardzo praworządny system, Hitler byl Furerem czyli funkcji prezydenta nie spełniał ale prezydenta nie mianował. Cwane te Niemce były, i bardzo praworządne.
Np. ubezpieczenie na zycie wykupione przez Żydów, obywateli niemieckich były honorowane przez ubezpieczyciela nawet jak szlag kogo trafił w obozie koncentracyjnym. Ale tylko na terenie Niemiec, jak zaintrpretowaly to towarzystwa ubezpieczeniowe kiedy masówka sie zrobiła.
To tak nawiasem, Warszawiaku, bo byc moze u was teraz jakaś nowa historie nauczają. W Polsce to tak zawsze, co przemiana to historie przepisują.
|
|
| | | | |  | | zachaj (5239 punktów) | a >To tak nawiasem, Warszawiaku, bo byc moze u was teraz jakaś nowa historie nauczają. >W Polsce to tak zawsze, co przemiana to historie przepisują.
Nie zwalajmy na edukację , przecież nawet o Dawkinsie jest w polskich podręcznikach. Pan "Warszawiak" mało czyta , dużo pisze.
|
|
| | | | | |  | | Warszawiak (140 punktów) | >a >>To tak nawiasem, Warszawiaku, bo byc moze u was teraz jakaś nowa historie nauczają. >>W Polsce to tak zawsze, co przemiana to historie przepisują. >Nie zwalajmy na edukację , przecież nawet o Dawkinsie jest w polskich podręcznikach. Pan "Warszawiak" mało czyta , dużo pisze. >
A jakim polskim podręczniku jest o Dawkinsie, jaśnie wielce oczytanie Panie "zachaj".
Swoją drogą co Ty czytasz że potem takie banały wypisujesz... Może ciągle podręczniki?
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | zachaj (5239 punktów) |
>A jakim polskim podręczniku jest o Dawkinsie, jaśnie wielce oczytanie Panie "zachaj".
A to Tobie pozastawiam do odnalezienia , przy okazji może czegoś się dowiesz.
>Swoją drogą co Ty czytasz że potem takie banały wypisujesz... >Może ciągle podręczniki?
Oglądałem film "Soviet Story" i to mną jakoś wstrząsnęło.
|
|
| | | | |  | | Warszawiak (140 punktów) | >A to dla twojej wiadomosci, zapodaje ze ruskie miały az trzy...Konstytucje. Inaczej zwane ustawami zasadniczymi prawda? >Pierwsza w 1924, druga w 1936 i trzecia w 1977.
A to przepraszam, rzeczywiście błąd. Wynik stąd że komuniści nie stosowali sie do żadnych reguł, wszystkim manipulowali. Twoja racja.
>Hitler tez, miał konstytucje, jeszcze z okresu Weimaru uchwalona w 1919 a przetrwała ona do końca drugiej wojny. Nijaki Ebert, zdaje sie pierwszy prezydent Republiki Weimarskiej ja podpisał.
No ale tu... Niestety. Udowodnij że w konstytucji republiki były założenia państwa totalitarnego. I dlaczego te uprawnienia wykorzystał dopiero Hitler. To... bezsensu.
>Niemcy, nawet naziści to byl bardzo praworządny system, Hitler byl Furerem czyli funkcji prezydenta nie spełniał ale prezydenta nie mianował. Cwane te Niemce były, i bardzo praworządne.
Ojojoj, pełnił funkcję i kanclerza i prezydenta. Czyli w ostateczności "wodza" Rzeszy- gdzie taki urząd w konstytucji znajdował się?
>>Zmieniali je sobie zupełnie jak chrześcijanie tekst 10 przykazań
No proszę!
Wyprowadź mnie z błędu w takim razie. Mojżesz dostał od Boga 10 przykazań, oto one: 1. Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną. 2. Nie będziesz brał imienia Boga twego nadaremno. 3. Pamiętaj, abyś dzień święty święcił. 4. Czcij ojca swego i matkę swoją. 5. Nie zabijaj. 6. Nie cudzołóż. 7. Nie kradnij. 8. Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu. 9. Nie pożądaj żony bliźniego swego. 10. Ani żadnej rzeczy, która jego (bliźniego) jest. Kiedy je zmieniano?
|
|
| | | | | |  | | zachaj (5239 punktów) |
>Mojżesz dostał od Boga 10 przykazań, oto one: > 1. Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną. > 2. Nie będziesz brał imienia Boga twego nadaremno. > 3. Pamiętaj, abyś dzień święty święcił. > 4. Czcij ojca swego i matkę swoją. > 5. Nie zabijaj. > 6. Nie cudzołóż. > 7. Nie kradnij. > 8. Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu. > 9. Nie pożądaj żony bliźniego swego. > 10. Ani żadnej rzeczy, która jego (bliźniego) jest. >Kiedy je zmieniano?
Rzeczywiście nie zmieniono ale czy którekolwiek z tych przykazań jest stosowane w praktyce ? Wszystkie z nich są naginane i wyginane do granic możliwości , w końcu któreś pęknie i g. się wyleje.
|
|
| | | | | | |  | 3 na 3 | spray (5875 punktów) | > >Mojżesz dostał od Boga 10 przykazań, oto one:Wyj. 20, 2-17:2 "Ja jestem Pan, twój Bóg, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli. 3 Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie! 4 Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! 5 Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą. 6 Okazuję zaś łaskę aż do tysiącznego pokolenia tym, którzy Mnie miłują i przestrzegają moich przykazań. 7 Nie będziesz wzywał imienia Pana, Boga twego, do czczych rzeczy, gdyż Pan nie pozostawi bezkarnie tego, który wzywa Jego imienia do czczych rzeczy. 8 Pamiętaj o dniu szabatu, aby go uświęcić. 9 Sześć dni będziesz pracować i wykonywać wszystkie twe zajęcia. 10 Dzień zaś siódmy jest szabatem ku czci Pana, Boga twego. Nie możesz przeto w dniu tym wykonywać żadnej pracy ani ty sam, ani syn twój, ani twoja córka, ani twój niewolnik, ani twoja niewolnica, ani twoje bydło, ani cudzoziemiec, który mieszka pośród twych bram. 11 W sześciu dniach bowiem uczynił Pan niebo, ziemię, morze oraz wszystko, co jest w nich, w siódmym zaś dniu odpoczął. Dlatego pobłogosławił Pan dzień szabatu i uznał go za święty. 12 Czcij ojca twego i matkę twoją, abyś długo żył na ziemi, którą Pan, Bóg twój, da tobie. 13 Nie będziesz zabijał. 14 Nie będziesz cudzołożył. 15 Nie będziesz kradł. 16 Nie będziesz mówił przeciw bliźniemu twemu kłamstwa jako świadek. 17 Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego. Nie będziesz pożądał żony bliźniego twego, ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do bliźniego twego". Pwt.5 , 6-216 Jam jest Pan, Bóg twój, którym cię wywiódł z ziemi Egipskiej, z domu niewoli. 7 Nie będziesz miał bogów innych przede mną. 8 Nie czyń sobie obrazu rytego, ani żadnego podobieństwa tych rzeczy, które są na niebie wzgórę, i które na ziemi nisko, i które w wodach pod ziemią; 9 Nie będziesz się im kłaniał, ani ich chwalił: bom Ja Pan, Bóg twój, Bóg zawistny w miłości, nawiedzający nieprawość ojców nad syny do trzeciego i do czwartego pokolenia tych, którzy mię nienawidzą; 10 A czyniący miłosierdzie nad tysiącami tych, którzy mię miłują, i strzegą przykazań moich. 11 Nie bierz imienia Pana, Boga twego, na daremno: bo się będzie mścił Pan nad tym, który imię jego na daremno bierze. 12 Przestrzegaj dnia sobotniego, abyś go święcił, jakoć rozkazał Pan, Bóg twój. 13 Przez sześć dni będziesz robił, i wykonasz wszelaką robotę twoję; 14 Ale dnia siódmego jest odpocznienie Pana, Boga twego; nie czyń żadnej roboty, ty i syn twój, i córka twoja, i sługa twój, i służebnica twoja, i wół twój, i osieł twój, i każde bydlę twoje, i gość twój, który jest w bramach twoich, aby odpoczynął sługa twój, i służebnica twoja, jako i ty. 15 A pamiętaj, żeś był niewolnikiem w ziemi Egipskiej, i wywiódł cię Pan, Bóg twój, stamtąd ręką możną, i ramieniem wyciągnionem; przetoż ci przykazał Pan, Bóg twój, abyś obchodził dzień sobotni. 16 Czcij ojca twego i matkę twoję, jakoć przykazał Pan, Bóg twój, aby przedłużone były dni twoje, i żebyć się dobrze działo na ziemi, którą Pan, Bóg twój, da tobie. 17 Nie będziesz zabijał. 18 Nie będziesz cudzołożył. 19 Nie będziesz kradł. 20 Nie będziesz mówił przeciw bliźniemu twemu świadectwa fałszywego. 21 Nie będziesz pożądał żony bliźniego twego, ani będziesz pożądał domu bliźniego twego, roli jego, i sługi jego, i służebnicy jego, wołu jego, i osła jego, i wszystkich rzeczy, które są bliźniego twego. Wychodzi jakieś jedenaście, w porywach do dwunastu. > >Kiedy je zmieniano?A jakie wygibasy się wyczynia, żeby nie zaprzeczyć, że zmieniano, bo zmieniano i udowodnić, że właściwie, to nie zmieniono, hehe... Prosz... www.10przykazan.pl/06_historia_dekalogu.html
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Vytautas (4394 punktów) | >4 Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią!
>8 Nie czyń sobie obrazu rytego, ani żadnego podobieństwa tych rzeczy, które są na niebie wzgórę, i które na ziemi nisko, i które w wodach pod ziemią;
A Ty, grzesznico woli bożej nie szanujesz. Obrazy ryte i malowane pełne obrzydliwości niezbożnych czynisz i odnawiasz woli bożej się przeciwstawiając. W piekle naszykowany jest kocioł, w którym takich jak Ty potępieńców smaży się nie w smole, jeno w oleju malarskim i farbach rozmaitych.
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | spray (5875 punktów) |
> A Ty, grzesznico woli bożej nie szanujesz.Ani trochę. Ewentualnie wolę bożą mogę czuć
|
|
| | | | | |  | 3 na 3 | apud (4399 punktów) |
>Udowodnij że w konstytucji republiki były założenia państwa totalitarnego. >I dlaczego te uprawnienia wykorzystał dopiero Hitler. >To... bezsensu.
Pewnie, ale sie tobie cos pokićkało. I z istnieniem czy nieistnieniem ruskich i niemieckiej konstytucji a teraz ja mam tobie cos udowadniać czego nigdy nie twierdziłam.
Chlopie, wez sie w kupę i sprawdzaj wszystko co tobie do wierzenia podają, bo będziesz coraz częściej niemądre rzeczy wypisywał. Propaganda czy reklama juz większości Polaków wmówiła ze to matka boska w klapie Walesy obaliła komunizm i mur Berliński, a KOR i naczalstwo Solidarności to SBeckie agenty co w magdalence sfałszowana kulka w ruletkę pogrywały. Bo elity polskie ruskie wystrzelały w Katyniu. A wszystko to wiadomo dzięki radyjku i prof. Robertowi Nowakowi miedzy innymi, co to agentem SB w Budapeszcie nie byl!
On tylko habilitował sie z egzorcyzmów. Szczegolnie diabla z czardasza.
|
|
| | | | | |  | 7 na 7 | Meretseger (61860 punktów) | > >No proszę! >Wyprowadź mnie z błędu w takim razie. >Mojżesz dostał od Boga 10 przykazań, oto one: > 1.... > 10. Ani żadnej rzeczy, która jego (bliźniego) jest. >Kiedy je zmieniano? To są przykazania z katechizmu, a nie te, co je Mojżesz dostał. Pora Stary Testament poczytać.
|
|
6 na 6 | Vytautas (4394 punktów) | >Idea straciła sens już dawno , teraz to tylko władza i jeszcze >więcej władzy. Wszystko pomyliłeś. Wmawiasz nam tu że kiedyś miała jakiś inny sens, niż propagandowe wspomaganie władzy. Chrześcijaństwo podzieliłoby los innych religii, sekt i idei, których podczas rzekomego życia Jezusa było mnóstwo, czyli niebyt, gdyby cesarz-tyran Konstantyn Wielki nie dostrzegł w tej idei potężnej siły państwotwórczej -- narzędzia podporządkowania tłumu. Gdyby nie zrozumiał potęgi chrześcijańskiego 'aby była jedna owczarnia i jeden pasterz'. Totalitaryzm, od totus - cały, wszystek, to władza oparta na doktrynie zjednoczenia wszystkich wokół jednej idei, jednego celu, jednego władcy. Chrześcijańska 'jedna owczarnia', nazistowskie "ein Reich, ein Volk, ein Führer", komunistyczne 'gdy związek nasz bratni ogarnie ludzki ród', czyż to nie to samo?
|
|
 | | zachaj (5239 punktów) | > >Idea straciła sens już dawno , teraz to tylko władza i jeszcze> >więcej władzy.> Wszystko pomyliłeś.No nie wszystko , nie przesadzaj. Chciałem napisać tak trochę filozoficznie , znam fakty i wiem jak wyglądało wczesne chrześcijaństwo... Oczywiście zgadzam się z tym co napisałeś. Chodziło mi o sprowokowanie troli siedzących na forum , ale okazało się , że wcale nie jest ich tutaj aż tak dużo - co mnie bardzo ucieszyło.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|