Racjonalista - Strona głównaDo treści
Za wierzącego ateistę-do sądu kościelnego

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
23-07-2010 10:44Lucyna Sępska Quenallata (4714 punktów)Za wierzącego ateistę-do sądu kościelnego
Ocena 5 na 5
Każde miasto i miasteczko ma nawiedzony dom, zamek, czy choćby ruiny, a mój rodzinny Rzeszów ma nawiedzonego podsutannowego.
Jacek Kotula, prezes rzeszowskiego stowarzyszenia "Contra in Vitro" poczuł się dotknięty słowami posła PO Tomasza Kuleszy, który nazwał go ateistą i praktykującym niewierzącym i postanowił podać go do sądu kościelnego.

Cytat:
- Jeśli katolik jest obrażany przez katolika to powinien iść do sądu kościelnego - mówił w czwartek w Instytucie Jana Pawła II w Rzeszowie Jacek Kotula, prezes "Contra in Vitro", stowarzyszenia, które sprzeciwia się aborcji.


Cały artykuł znajduje się tutaj: rzeszow.ga(*)edium=Nlt&utm_campaign=1077949

Niestety czarno widzę szanse pana Kotuli na jakikolwiek proces, ponieważ nie sądzę, żeby sąd kościelny zechciał się zająć taką sprawą. Może i Kościół popiera PiS, ale na zwarcie z rządzącA PO też nie pójdzie, a poza tym co ich obchodzi jakiś pieniacz.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Meretseger (61860 punktów)
Pieniacz Kotula może sobie pozywać przed sąd kościelny, kogo chce i za co chce. A pozwany może zarówno pieniaczowi Kotuli, jak i sądowi pokazać rękę zgiętą w łokciu i na przesłuchanie się nie stawić. Sąd kościelny nie jest sądem obowiązującym w Polsce.
Swoją drogą, ludzie to mają pomysły...
23-07-2010 11:31 
 Ocena 3 na 3
Medieval (3004 punktów)
>Pieniacz Kotula może sobie pozywać przed sąd kościelny, kogo chce i za co chce. A pozwany może zarówno pieniaczowi Kotuli, jak i sądowi pokazać rękę zgiętą w łokciu i na przesłuchanie się nie stawić. Sąd kościelny nie jest sądem obowiązującym w Polsce.
>Swoją drogą, ludzie to mają pomysły...

Dlaczego ? Jeden członek sekty chce oddać pod sąd/trybunał/radę starszych tej sekty, innego członka sekty, za to że nazwał go ateistą. Mi się wszystko zgadza. Nie należy się oburzać czy dziwić. Przecież w ramach tej sekty, "ateista" to obraźliwy zwrot.

Oskarżony powinien powiedzieć "nie należę do sekty" a więc spadajcie na drzewo lub przeprosić.
23-07-2010 16:29 
 Ocena 6 na 6
lotrek (14275 punktów)

>Swoją drogą, ludzie to mają pomysły...
To przez te upały droga Meretseger...ludziom się mózgi lasują


"Nie wierzysz w Boga? Nie jesteś sam"
finerbijk (17282 punktów)
Istniała w pięknej katolickiej tradycji urocza instytucja ordaliów, czyli sądów bożych.
W Polsce stosowano:
- próbę wody (zimnej, gorącej),
- pojedynek sądowy,
- próbę żelaza.

Szkoda, że ich zaniechano, bo taki sposób rozstrzygania sporów świetnie by rozwiązywał tego typu konflikty a sami zainteresowani mieliby szansę wykazać moc swojej wiary.

Rychło by się okazało, któren bezbożnik a któren bożnik.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365