Racjonalista - Strona głównaDo treści
Intrygujące drzewa

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
22-11-2020 22:53hanging_bishop (1112 punktów)Intrygujące drzewa
Ocena 5 na 5
Graby nie są zbyt długowiecznymi drzewami, dożywają zazwyczaj półtorej wieku (oczywiście znajdą się i trzystuletnie). W porównaniu do dębów czy nawet buków, nie jest to zbyt imponujące. Drewno grabu jest twarde, wykorzystuje się je do wyrobu pewnych przedmiotów specjalistycznych lecz nie ma szerszego zastosowania. Pnie tego drzewa mają bruzdy, skręcenia, często pokrywają je porosty. Gałęzie są powykręcane, z licznymi odrostami. Wąskie zastosowanie drewna, co w lasach gospodarczych nie jest pożądaną cechą, sprawia, że leśnicy go nie sadzą (a wręcz z nim walczą, jak się gdzieś rozsieje). Dobrej deski z grabu nie zrobisz, więc nie opłaca go się hodować. Dawniej drzewo to było na terenie Niziny Środkowo-europejskiej pospolite. Niestety, nie dziś...

Na pniach grabu tworzą się interesujące struktury - rowkowate wgłębienia i skręcenia. Walory estetyczne są niezaprzeczalne, to coś jak impresjonizm w malarstwie. Ciekawe niczym kolumny korynckie, bo tak bogate w kształt (pnie buków to przy nich doryckie). Podobno posągi Menmnona "jęczały", co powodował owiewający je wiatr. Jak jest ze starym lasem grabowym? Nie wiem, bo nigdy nie dane mi było w takim być. Może coś szepce, kto wie...

Moim zdaniem jest to najbardziej intrygujące drzewo, jakie można spotkać w polskich lasach. Przy popołudniowym słońcu sprawiają magiczne wręcz wrażenie, gra światłocieni jest zniewalająca. Małe liście, poruszane wiatrem - migoczą. Wieczorem, szczególnie starsze osobniki, rozstaczają mroczną aurę. Gdy zagra wyobraźnia możemy zobaczyć wyciągające się ku nam potworne ramiona. Ciekawe jak nasi niewinni przodkowie postrzegali grabowe lasy - czy bali się ich? Jest taki film "Koszmar z ulicy wiązów". Zdecydowanie lepiej pasuje tam grab. Księżycowa poświata czy światło latarni przechodzące przez gałęzie zapewne rzuca na drogę upiorne cienie.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Arminius (25555 punktów)fenomen drzewa
>Graby nie są zbyt długowiecznymi drzewami, dożywają zazwyczaj półtorej wieku (oczywiście znajdą się
>i trzystuletnie). W porównaniu do dębów czy nawet buków, nie jest to zbyt imponujące. Drewno grabu
>jest twarde, wykorzystuje się je do wyrobu pewnych przedmiotów specjalistycznych lecz nie ma
>szerszego zastosowania. Pnie tego drzewa mają bruzdy, skręcenia, często pokrywają je porosty.
>Gałęzie są powykręcane, z licznymi odrostami. Wąskie zastosowanie drewna, co w lasach gospodarczych
>nie jest pożądaną cechą, sprawia, że leśnicy go nie sadzą (a wręcz z nim walczą, jak się gdzieś
>rozsieje). Dobrej deski z grabu nie zrobisz, więc nie opłaca go się hodować. Dawniej drzewo to było
>na terenie Niziny Środkowo-europejskiej pospolite. Niestety, nie dziś...
>Na pniach grabu tworzą się interesujące struktury - rowkowate wgłębienia i skręcenia. Walory
>estetyczne są niezaprzeczalne, to coś jak impresjonizm w malarstwie. Ciekawe niczym kolumny
>korynckie, bo tak bogate w kształt (pnie buków to przy nich doryckie). Podobno posągi Menmnona
>"jęczały", co powodował owiewający je wiatr. Jak jest ze starym lasem grabowym? Nie wiem, bo nigdy
>nie dane mi było w takim być. Może coś szepce, kto wie...
>Moim zdaniem jest to najbardziej intrygujące drzewo, jakie można spotkać w polskich lasach. Przy
>popołudniowym słońcu sprawiają magiczne wręcz wrażenie, gra światłocieni jest zniewalająca. Małe
>liście, poruszane wiatrem - migoczą. Wieczorem, szczególnie starsze osobniki, rozstaczają mroczną
>aurę. Gdy zagra wyobraźnia możemy zobaczyć wyciągające się ku nam potworne ramiona. Ciekawe jak nasi
>niewinni przodkowie postrzegali grabowe lasy - czy bali się ich? Jest taki film "Koszmar z ulicy
>wiązów". Zdecydowanie lepiej pasuje tam grab. Księżycowa poświata czy światło latarni przechodzące
>przez gałęzie zapewne rzuca na drogę upiorne cienie.

Spłodził pan wyśmienity tekst. Taka krótka i bardzo smaczna forma.
Podobnie jak pan jestem "zafiksowany" na punkcie drzew - przy czym mnie bardziej rajcują buki, nota bene przez pana wspomniane i porównane - bardzo kunsztownie - do doryckiej kolumny.
Od czasu do czasu pozwalam sobie na prawdziwą ucztę dla oka. Znam na Miechowszczyźnie przepiękną buczynę porastającą zbocze niewysokiego wzniesienia. Jak pan jesienią późną, popołudniem, przy słonecznej pogodzie spojrzy na nią z pewnej odległości ( mam wybrany punkt obserwacyjny) - doświadcza pan estetycznego wstrząsu. Nie ma piękniejszej kombinacji. Bielszy odcień szarości pni bukowych wespół z "pożarem" ich pastelowych liści - podświetlonych zachodzącym słońcem.
Czy las grabów to grabina? Te powykręcane konary grabów mają w sobie coś gotyckiego - i kreują oniryczny nastrój.
Podrzucam panu obraz Caspara Davida Fredricha - mojego ulubionego symbolisty, przedstawiający drzewo. Nie jest to grab, raczej dąb ( niemieckie upodobanie) - ale jest to drzewo niewątpliwie bardzo "nastrojowe".

en.wikiped(*)_Baum_-_Google_Art_Project.jpg
24-11-2020 19:25 
 Ocena 1 na 1
hanging_bishop (1112 punktów)Odp: fenomen drzewa
W dzieciństwie rysowałem cięgle drzewa - naiwnie, jakby były dwuwymiarowe. Ale fascynowała mnie ich struktura. Bukowy las dla mnie najpiękniejszy jest wiosną w pogodny dzień: jasnozielone liście, błękitne niebo, srebrzysto-szare pnie. To istna świątynia! Po prostu przymrozkach warto porozglądać się po takim lesie, w poszukiwaniu boczniaków ostrygowatych.
24-11-2020 20:24 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)krainy buczynowe
>W dzieciństwie rysowałem cięgle drzewa - naiwnie, jakby były dwuwymiarowe. Ale fascynowała mnie ich struktura. Bukowy las dla mnie najpiękniejszy jest wiosną w pogodny dzień: jasnozielone liście, błękitne niebo, srebrzysto-szare pnie. To istna świątynia! Po prostu przymrozkach warto porozglądać się po takim lesie, w poszukiwaniu boczniaków ostrygowatych.

Zna Pan:

www.youtube.com/watch?v=l79xW9yY4Lo
24-11-2020 21:35 
 Ocena 1 na 1
hanging_bishop (1112 punktów)Odp: dąb czerwony
Teraz już znam. Jest jeszcze takie drzewo jak dąb czerwony. Ma podobny pień do buku tj. obły, niemal bez wypustek. Liście na jesień mu się czerwienią. Nie jest to gatunek rodzimy (pochodzi z Ameryki Północnej) ale czasami się go sadzi w lasach, częściej w parkach. Z tego co zaobserwowałem nie łapią się go tak choroby jak dębu szypułkowego i bezszypułkowego.
okragly (21676 punktów)Odp: Intrygujące drzewa
bardzo ciekawie, się zainteresowałem i znalazłem mojego graba
.


Odmiana szczepiona na pniu o dość szerokim parasolowatym kształcie korony, rośnie powoli, dorasta do kilku metrów wysokości i szerokości. Gałęzie rosną początkowo poziomo, później zwisają do dołu. Szczególnie ciekawe i malownicze są starsze egzemplarze.
23-11-2020 22:04 
 Ocena 3 na 3
Hrihorij (1723 punktów)
> bardzo ciekawie, się zainteresowałem i znalazłem mojego graba
>.
>Odmiana szczepiona na pniu o dość szerokim parasolowatym kształcie korony, rośnie powoli, dorasta do kilku metrów wysokości i szerokości. Gałęzie rosną początkowo poziomo, później zwisają do dołu. Szczególnie ciekawe i malownicze są starsze egzemplarze.

Czy ten egzemplarz na zdjęciu rośnie w arboretum w Bolestraszycach? Krążę myślami i próbują sobie przypomnieć.
23-11-2020 22:23 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)

>>

>Czy ten egzemplarz na zdjęciu rośnie w arboretum w Bolestraszycach? Krążę myślami i próbują sobie przypomnieć.
zdjęcie jest z www.podkar(*)-pendula-szczepiony-170cm.html

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365