Racjonalista - Strona głównaDo treści
w raju bym umarł, bezpotomnie

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
10-12-2020 11:51okragly (21676 punktów)w raju bym umarł, bezpotomnie
w raju bym umarł bezpotomnie. Bedąc dzieckiem, matka zabrała mnie do dużego domu handlowego, galerii i tam się zgubiłem (matka zabsorbowana polowaniem na okazje, jak to w raju, zapomniała o bozym swiecie). Z raju mamy instynkt trzymania się matki (a nie ona nas). Wszystkie „indywidua” w raju by nie przeżyły, nie roznosiły nasienia śmiercionośnego liberalizmu (indywidualizm i wolność)
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Arminius (25555 punktów)smiercionośność
>Wszystkie
>"indywidua" w raju by nie przeżyły, nie roznosiły nasienia śmiercionośnego liberalizmu>(indywidualizm i wolność)

Śmiercionośne zdecydowanie bardziej bywały raczej koncepty/ustroje stawiające na stadność, kolektywność, dominację interesu ogółu nad interesem jednostki.
Majakowski grzmiał "jednostka niczym, jednostka zerem" - i robił tak w służbie bolszewizmu.

Poza tym jak pan weźmiesz na tapet Stalina czy Pol Pota i klasycznych liberałów (np. John Locke) - to na miano "indywiduum" zdecydowanie bardziej zasługuje tych pierwszych dwóch.
10-12-2020 13:12 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)Odp: smiercionośność
>>Wszystkie "indywidua" w raju by nie przeżyły, nie roznosiły nasienia śmiercionośnego liberalizmu>(indywidualizm i wolność)
>Śmiercionośne zdecydowanie bardziej bywały raczej koncepty/ustroje stawiające na stadność, kolektywność, dominację interesu ogółu nad interesem jednostki.
porcja spermy to 100 milionów plemników, zorganizowana armia (bez wodza)

>Majakowski grzmiał "jednostka niczym, jednostka zerem"
1 plemnik zerem
1 hitlerowiec zerem
100 000 hitlerowców zniewoliło 40 000 000 kraj wolnych panów (liberałów)
współcześnie zorganizowana mafia 15 kapitalistów zniewoliło 36 mln Polaków (liberałów) i o to im chodziło, szerząc wśród nas liberalizm, żeby nas zniewolić
Leonardoo (1099 punktów)
>>>Wszystkie "indywidua" w raju by nie przeżyły, nie roznosiły nasienia śmiercionośnego liberalizmu>(indywidualizm i wolność)
>>Śmiercionośne zdecydowanie bardziej bywały raczej koncepty/ustroje stawiające na stadność, kolektywność, dominację interesu ogółu nad interesem jednostki.
> porcja spermy to 100 milionów plemników, zorganizowana armia (bez wodza)

Mało wiemy o tej armii plemników. Faktem jest, że zwycięża ten jeden. A co z pozostałymi?

Spotkałem się z ciekawą hipotezą: podobno pozostałe plemniki nie giną wszystkie tak po prostu, ale przenikają do innych komórek kobiety i podobno można spotkać męski materiał genetyczny w mózgu zamężnej kobiety.
To by wyjaśniało, dlaczego z wiekiem kobiety mężatki stają się coraz bardziej "męskie", a po 50-tce na ogół dominują nad mężczyznami. Natomiast kobiety nie żyjące w stałych szczęśliwych związkach pozostają do końca życia "dziewczynkami", nikogo nie obrażając. Podobno właśnie istotna jest ta stałość związku.

Możliwe, że to powyższe to brednie.

Z drugiej jednak strony mamy w Billi w Starym Test. takie myślenie, że po bezpotomnej śmierci małżonka, jego brat powinien "wzbudzić potomstwo swemu bratu". Co może też być wyrazem przekonania tamtych ludzi, że pierwszy mężczyzna pozostawia "ślad" w organizmie kobiety. W konsekwencji każde kolejne dziecko nosi w sobie genetyczne cechy "pierwszego".

Tak więc, panie @okrągły, bardzo mało wiemy, o tych wszystkich sprawach blisko nas, a chcemy kolonizować galaktyki.
11-12-2020 18:11 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>>Wszystkie "indywidua" w raju by nie przeżyły, nie roznosiły nasienia śmiercionośnego liberalizmu>(indywidualizm i wolność)
>>>Śmiercionośne zdecydowanie bardziej bywały raczej koncepty/ustroje stawiające na stadność, kolektywność, dominację interesu ogółu nad interesem jednostki.
>> porcja spermy to 100 milionów plemników, zorganizowana armia (bez wodza)
>Mało wiemy o tej armii plemników. Faktem jest, że zwycięża ten jeden. A co z pozostałymi?
jeden za drugiego oda życie bez żalu. W raju "Ewa" potrafiła w krótkim czasie "obsłużyć" kilku "Adamów" Plemniki każdego z nich starają się jak najszybciej "zaklepać sobie" komórkę jajową. Dochodzi między nimi do wojny Najlepszym sposobem na wygranie jest wyprodukowanie jak największej ilości nasienia i zalanie nim konkurencji. zawdzięczasz temu zjawisku życie, masz przodka, który wyprodukował porcję nasienia na tyle walecznego, by tę wojnę wygrać

kazdy plemnik jak to w armii różne pełni role, są;
- bramkarze - bronią wstępu plemnikom następcy (rajski gangbang) Są rosłe i silne
-zabójcy likwidują plemniki innych Są naszpikowane trucizną. Wyrok śmierci wykonują bez zmrożenia oka, prawdziwi żołnierze
-zdobywcy to sportowcy, niosą DNA niczym pochodnię mającą rozpalić znicz olimpijski tylko one zapładniają komórkę jajową a pomagać im muszą wszystkie inne (gra zespołowa)
-i inne plemniki służące temu jednemu.

antykoncepcja (bezpłodność) dla mężczyzn powinna polegać na uczynieniu plemniki liberalami (indywidualizm i wolność)

Kobieta w raju współżyła na przemian z 6 mężczyznami i wpływała na to, który z nich zostanie ojcem, zachowując w sobie liczniejszą armię plemników tego z kochanków z którym "szczytuje" - zatrzymuje 90% plemników, gdy nie 20%. Reszta wypływa.

dlatego w raju wielkość "jajek" o wiele bardziej istotna od rozmiarów penisa

romaro (25211 punktów)Odp: w raju bym umarł, bezpotomnie
>w raju bym umarł bezpotomnie. Bedąc dzieckiem, matka zabrała mnie do dużego domu handlowego,
>galerii i tam się zgubiłem
I tak ci zostało. Masz nadzieję jeszcze się odnaleźć?
11-12-2020 10:04 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>w raju bym umarł bezpotomnie. Bedąc dzieckiem, matka zabrała mnie do dużego domu handlowego,
>>galerii i tam się zgubiłem
>I tak ci zostało. Masz nadzieję jeszcze się odnaleźć?
JA jako ja nie istnieje, jestem zdeterminowany, (ulepiony) przez nasze patoelity, gdybym sie urodził Amiszem, byłbym szczęśliwym Amiszem, całkiem innym człowiekiem fizycznie i duchowo (zdrowo sie odżywiają, nie chodza do szkoły, nie ogladaja telewizji, filmów, nie czytaja gazet, książek)
JA jako ja nie mogę się zmienić (jestem cząstka wody na fali polski)

liberałowie powiedzą, trzeba było wybrać lepszą szkołe, inną religię, więcej pracować, mniej spać, dbać o zdrowie, mamy liberalizm (indywidualizm i wolnośc), jesteś sam odpowiedzialny za siebie
hanging_bishop (1112 punktów)
Już wykazałem w jednym z wątków, że pojęcie indywidualizmu ma się nijak do rzeczywistości społecznej. Można mówić co najwyżej o przewodnictwie. Indywidualista to pustelnik, żyjący z ptakami i dzikimi zwierzętami. Jest samowystarczalny, niezależny od innych ludzi tj. wolny. Słusznie łączysz indywidualizm z wolnością. Ci, którzy do nich dążą, tworzą piękne rzeczy, nawet gdy tylko dążą myślami...

m.youtube.com/watch?v=N4R8Ls5iwik
11-12-2020 14:47 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
> pojęcie indywidualizmu ma się nijak do rzeczywistości społecznej.
często patoelity mówiły; trzeba było sie ubezpieczyć, wybrac inna szkołe, więcej pracować, zmienic prace, nie płodzic dzieci, wyjechac do innego miasta czy za granice, mamy wolność i indywidualizm, sam sobie radź, państwo jest tylko stróżem nocnym
Komorowski przegrał reelekcje - chłopakowi który sie uskarżał na los, odpowiedział, zeby zmienił prace, wziął kredyt. To był koniec władzy PO

> Indywidualista to pustelnik, żyjący z ptakami i dzikimi zwierzętami. Jest samowystarczalny, niezależny od innych ludzi tj. wolny. Słusznie łączysz indywidualizm z wolnością. Ci, którzy do nich dążą, tworzą piękne rzeczy, nawet gdy tylko dążą myślami...
indywidualista nic sam z siebie nie stworzy, on mógł w młodości brac od społeczeństwa co chciał, chłonąć a w samotności trawić i wypluwać co przetrawił, ale sam z siebie nic nie wymyśli
okragly (21676 punktów)
>w raju bym umarł bezpotomnie. Bedąc dzieckiem, matka zabrała mnie do dużego domu handlowego, galerii i tam się zgubiłem (matka zabsorbowana polowaniem na okazje, jak to w raju, zapomniała o bozym swiecie). Z raju mamy instynkt trzymania się matki (a nie ona nas). Wszystkie "indywidua" w raju by nie przeżyły, nie roznosiły nasienia śmiercionośnego indywidualizm i wolność
klaskanie jest z raju. Mała dziewczynka oddaliła się od rodziny. Jeden z plażowiczów sadza ją sobie na barana, a reszta zaczyna klaskać. po chwili pojawia się matka
www.youtub(*)v=-xNcoj2CmVs&feature=emb_logo

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365