Racjonalista - Strona głównaDo treści
Wyrugować krzyże z Oświęcimia???

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
08-02-2018 10:45Arminius (25555 punktów)Wyrugować krzyże z Oświęcimia???
Ocena 4 na 4
"Waldemar Chrostowski (ur. 1 lutego 1951 w Chrostowie) - polski duchowny katolicki, profesor doktor habilitowany teologii, biblista, konsultor Rady Episkopatu Polski ds. Dialogu Religijnego, profesor zwyczajny Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, przewodniczący Stowarzyszenia Biblistów Polskich, zaangażowany w dialog katolicko-żydowski. Do roku 1998 współprzewodniczący Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów. Członek Komitetu Nauk Teologicznych Polskiej Akademii Nauk. Autor ponad 2000 publikacji naukowych i popularnonaukowych. Zajmuje się głównie Starym Testamentem."

Jest to więc człowiek, który na temat judaizmu wie sporo - zarówno w jego wymiarze - teoretyczno - doktrynalnym jak i - przede wszystkim - praktycznym.

A oto przykład jego opinii "na temat":

"Podczas jednego z posiedzeń Międzynarodowej Rady Państwowego Muzeum w Oświęcimiu przeprowadziliśmy na terenie byłego obozu Auschwitz-Birkenau wizytację mającą na celu ustalenie sposobów konserwacji zachowanych tam obiektów. Podczas tej czynności dwóch żydowskich działaczy rozejrzało się wokół, jakby czegoś wypatrując. W pewnym momencie powiedzieli, że na wieży jednego z kościołów w Oświęcimiu widzą krzyż. Wkrótce pojawiła się z ich strony sugestia, że najlepszym sprawdzianem dobrej woli chrześcijańskich uczestników dialogu będzie wyeliminowanie wszystkich krzyży z krajobrazu wokół Auschwitz-Birkenau. ) Oczywiście z wież kościołów w Oświęcimiu też! Na początku nie dowierzałem własnym uszom. W najlepszym przypadku traktowałem to jako ponury żart. Ale żeby upewnić się, czy mój słuch i rozum działają, zaproponowałem obu rozmówcom wejście na wieżyczkę nad bramą wejściową do Birkenau, skąd rozciąga się panorama obozu i okolicy. Wszedłszy na górę, wskazałem dłonią krzyż nad kościołem i zapytałem, czy chodzi im o jego usunięcie. Potwierdzili i zacytowali znaną formułę religii Holocaustu: "Niebo nad Auschwitz musi być puste!". W ich ustach odżył stary postulat ateistów: cmentarz, jakim jest Auschwitz, musi być wolny od znaków religijnych, a sprzymierzeńcem w dziele usuwania krzyży powinien być Kościół. Nadmienię, że - niestety - nie zabrakło w polskim Kościele osób, duchownych i świeckich, którym ta rola odpowiadała."

"Żydzi bardzo przyzwyczajeni są do haggad, czyli specyficznego - czasami nie dbającego o fakty, a nawet je przeinaczającego - opowiadania o przeszłości, opowiadania, które wyraża bardziej to, co oni myślą o świecie, niż to, co się wydarzyło naprawdę. (...) Rabin [Byron] Sherwin rzetelnie opisał to zjawisko (...) Zdarza się, że "haggada Holocaustu" przybiera ogromne rozmiary i odkrywa ogromne pokłady niechęci wobec wszystkich innych, szczególnie katolików i Polaków. Przykładem może być powieść ocalałego z Treblinki Martina Graya zatytułowana Wszystkim, których kochałem, uchodząca przez długi czas za "tekst kanoniczny". Stała się światowym bestsellerem, przeczytało ją ponad 30 mln ludzi, zrealizowano na jej motywach serial fabularny. Potem okazało się, że powieść jest apokryfem, gdyż Gray nigdy w Treblince nie był. Jako dokument traktowano również powieść Jerzego Kosińskiego Malowany ptak, w której w bardzo negatywnym świetle - jako antysemitów i degeneratów - przedstawił polskich chłopów, którzy mieli się nad nim znęcać i dręczyć go. Po wielu latach okazało się, że to właśnie owi opisani przez Kosińskiego chłopi uratowali jego i jego rodzinę, ryzykując własną głową, gdyż za ukrywanie Żydów groziła im oraz ich rodzinom kara śmierci. Przykładów takich i podobnych opowieści, które nie były opisem faktów, lecz zmyśleniem odzwierciedlającym określoną świadomość, można przytoczyć więcej".

Pikantne, nieprawdaż? Szczególnie to dążenie do wyeliminowania krzyży z oświęcimskiego skyline. Nie będę konkludował przypowiastką o zdublowanej etyce - bo wszystko jest jasne jak prowansalskie słońce.

pl.wikiquote.org/wiki/Waldemar_Chrostowski
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

wwnf (2790 punktów)
(zablokowany)
>"Waldemar Chrostowski

Jest zbieżność słaba, silna, jednostajna, a tu - przypadkowa.
Arminius (25555 punktów)niechęć silna
>Jest zbieżność słaba, silna, jednostajna, a tu - przypadkowa.

Jeżeli chodzi o niechęć do znaku krzyża u Żydów jest zbieżność "silna, jednostajna".
Już w Talmudzie babilońskim nakreślona, praktykowana przez wieki - między innymi - poprzez rytuał splunięcia na jego widok przez starozakonnych ultraortodoksów.
09-02-2018 18:11 
 Ocena 2 na 2
Rafał Poniecki (7132 punktów)Odp: niechęć silna
>>Jeżeli chodzi o niechęć do znaku krzyża u Żydów jest zbieżność "silna, jednostajna".<<

To po @#$% jeżdżą tam, gdzie są krzyże?
Niestety, ale są znikome szanse, że ich wreszcie ktoś ustawi do pionu.
W Polsce to raczej nasze (?) waaadze będą ich przepraszać, że na czas ich wizyty nie wyjechali. Chociażby do San Escobar.
10-02-2018 05:26 
 Ocena 1 na 1
Jolanta Komorowska (1321 punktów)
(zablokowany)
Odp: Wyrugować krzyże z Oświęcimia???
>>"Waldemar Chrostowski
>Jest zbieżność słaba, silna, jednostajna, a tu - przypadkowa.

Czekaj, czekaj już to imię i nazwisko kiedyś słyszałam.
www.fronda(*)rowca-ks-popieluszki,4355.html
10-02-2018 08:17 
 Ocena 1 na 1
wwnf (2790 punktów)
(zablokowany)
Taki tam, skoczek samochodowy w historii, która wyjaśniona nigdy nie
będzie.
10-02-2018 10:54 
 Ocena 1 na 1
Jolanta Komorowska (1321 punktów)
(zablokowany)
>Taki tam, skoczek samochodowy w historii, która wyjaśniona nigdy nie
>będzie.

A oglądałam kilka zdjęć. Zwłaszcza zastanawiające są te z ustępującymi plamami opadowymi, które można pomylić z pobiciem i stężenie pośmiertne. To są wczesne oznaki śmierci, co sugeruje zaciśnięta dłoń bez śladów opadowych.

www.google(*)aS4D_MQsAQIJg&biw=1280&bih=666
10-02-2018 11:56 
 Ocena 1 na 1
Drobner (19539 punktów)
>>>"Waldemar Chrostowski
...
>Czekaj, czekaj już to imię i nazwisko kiedyś słyszałam.
>www.fronda(*)rowca-ks-popieluszki,4355.html

To nie ten.
To ten: pl.wikipedia.org/wiki/Waldemar_Chrostowski

Drobner, znający polskich 'biblistów'...
10-02-2018 12:18 
 Ocena 2 na 2
wwnf (2790 punktów)
(zablokowany)
>To nie ten.

Toteż potemu padło o zbieżności!

wwnf, wykrzyknikowy, pojedynczy.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>wwnf, [...] pojedynczy.
Czyżby?

Cza być oszczędnym.
13-02-2018 08:41 
 Ocena 1 na 1
Jolanta Komorowska (1321 punktów)
(zablokowany)
>>>>"Waldemar Chrostowski
>...
>>Czekaj, czekaj już to imię i nazwisko kiedyś słyszałam.
>>www.fronda(*)rowca-ks-popieluszki,4355.html
>To nie ten.
>To ten: pl.wikipedia.org/wiki/Waldemar_Chrostowski

Nie wiadomo kim był tamten. Brak porównania postaci, chociaż... pomiędzy W.Chrostowskim, a J.Popiełuszko są 4 lata różnicy. W 1965 r do seminarium wstępuje J.Popiełuszko, a w 1968 r W.Chrostowski. Ten drugi robi błyskotliwą karierę, a ten pierwszy nie. W.Chrostowski od 1983 pracował jako wikariusz w parafiach warszawskich.
Zorganizował zatem podróż Popiełuszki z W-wy do Bydgoszczy.

>Drobner, znający polskich 'biblistów'...
oportunista (1711 punktów)
Trochę mnie dziwi ten twój zapał do cytowania podobnych bzdur, mniejsza z tym czy mają one pokrycie w faktach czy nie, tak czy owak wygląda to żałośnie. Jestem ciekaw czy autor zapodanego cytatu, ma jakieś dowody na potwierdzenie swych słów, czy tylko tak sobie papla dla gawiedzi. Bo widzisz, Żydzi niekoniecznie są idiotami, podobnie popularny w dowcipach na świecie Polak głupek, niekoniecznie odzwierciedla faktyczny stan naszych umysłów. Oczywiście głupków nigdzie nie brakuje, zaś karmienie się głupotami jest ich ulubionym zajęciem i to jest fakt nie do podważenia.
Arminius (25555 punktów)co jest żałosne?
>Trochę mnie dziwi ten twój zapał do cytowania podobnych bzdur, mniejsza z tym czy >mają one pokrycie w faktach czy nie, tak czy owak wygląda to żałośnie.

Żałośnie wygląda pańska teza o tym, że "mniejsza z tym czy mają one pokrycie w faktach czy nie"

>Jestem ciekaw czy autor zapodanego cytatu, ma jakieś dowody na potwierdzenie swych >słów, czy tylko tak sobie papla dla gawiedzi.

Sugeruje Pan, iż powinien owego Żyda sekretnie nagrać stosownym urządzeniem???
Co do meritum sprawy - to jego "paplanie dla gawiedzi" jest przynajmniej tak samo wiarygodne jak teza o tym, iż w holokauście zginęło 6 mln Żydów. To wielkość wzięta out of the blue - a powszechnie przyjęta i rozgłaszana. Proszę spróbować zweryfikować jedno i drugie, ok???

>Bo widzisz, Żydzi niekoniecznie są idiotami, podobnie popularny w dowcipach na >świecie Polak głupek, niekoniecznie odzwierciedla faktyczny stan naszych umysłów.

W żadnym wypadku nie twierdzę, iż Żydzi to idioci. Z cytatów Chrostowskiego wynika tylko - i aż - że to pierwszego sortu, bezczelni, aroganccy obłudnicy.
13-02-2018 09:01 
 Ocena 2 na 2
Jolanta Komorowska (1321 punktów)
(zablokowany)
Odp: co jest żałosne?
>W żadnym wypadku nie twierdzę, iż Żydzi to idioci. Z cytatów Chrostowskiego wynika tylko - i aż - że to pierwszego sortu, bezczelni, aroganccy obłudnicy.

Chcą żeby świat ich wziął pod ochronę prawną. A z jakiego powodu?
Z powodu Abrahama, Izaaka, Jakuba,..., Mojżesza,..., Jezusa?
czyli wszyscy powinni wierzyć w ich religijną nadal historię.
Dlatego też potrzebują innych podobnych wyznawców religii, którzy im wierzą i mogą to być nawet katolicy, ŚJ, islamiści itd.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Wyrugować krzyże z Oświęcimia???

>Trochę mnie dziwi ten twój zapał do cytowania podobnych bzdur, mniejsza z tym czy mają one pokrycie w faktach czy nie
Kto z zapałam przypisuje faktom bzdurność, temu pozostaje - jakże zadziwiające - poszanowanie blagi.

Cza być oszczędnym.
Jolanta Komorowska (1321 punktów)
(zablokowany)
>"Waldemar Chrostowski (ur. 1 lutego 1951 w Chrostowie) - polski duchowny katolicki, profesor doktor
>habilitowany teologii, biblista, konsultor Rady Episkopatu Polski ds. Dialogu Religijnego, profesor
>zwyczajny Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, przewodniczący Stowarzyszenia
>Biblistów Polskich, zaangażowany w dialog katolicko-żydowski. Do roku 1998 współprzewodniczący
>Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów. Członek Komitetu Nauk Teologicznych Polskiej Akademii Nauk. Autor
>ponad 2000 publikacji naukowych i popularnonaukowych. Zajmuje się głównie Starym Testamentem."
>Jest to więc człowiek, który na temat judaizmu wie sporo - zarówno w jego wymiarze - teoretyczno -
>doktrynalnym jak i - przede wszystkim - praktycznym.
>A oto przykład jego opinii "na temat":
>"Podczas jednego z posiedzeń Międzynarodowej Rady Państwowego Muzeum w Oświęcimiu przeprowadziliśmy
>na terenie byłego obozu Auschwitz-Birkenau wizytację mającą na celu ustalenie sposobów konserwacji
>zachowanych tam obiektów. Podczas tej czynności dwóch żydowskich działaczy rozejrzało się wokół,
>jakby czegoś wypatrując. W pewnym momencie powiedzieli, że na wieży jednego z kościołów w Oświęcimiu
>widzą krzyż. Wkrótce pojawiła się z ich strony sugestia, że najlepszym sprawdzianem dobrej woli
>chrześcijańskich uczestników dialogu będzie wyeliminowanie wszystkich krzyży z krajobrazu wokół
>Auschwitz-Birkenau. ) Oczywiście z wież kościołów w Oświęcimiu też! Na początku nie dowierzałem
>własnym uszom. W najlepszym przypadku traktowałem to jako ponury żart. Ale żeby upewnić się, czy mój
>słuch i rozum działają, zaproponowałem obu rozmówcom wejście na wieżyczkę nad bramą wejściową do
>Birkenau, skąd rozciąga się panorama obozu i okolicy. Wszedłszy na górę, wskazałem dłonią krzyż nad
>kościołem i zapytałem, czy chodzi im o jego usunięcie. Potwierdzili i zacytowali znaną formułę
>religii Holocaustu: "Niebo nad Auschwitz musi być puste!". W ich ustach odżył stary postulat
>ateistów: cmentarz, jakim jest Auschwitz, musi być wolny od znaków religijnych, a sprzymierzeńcem w
>dziele usuwania krzyży powinien być Kościół. Nadmienię, że - niestety - nie zabrakło w polskim
>Kościele osób, duchownych i świeckich, którym ta rola odpowiadała."
>"Żydzi bardzo przyzwyczajeni są do haggad, czyli specyficznego - czasami nie dbającego o fakty, a
>nawet je przeinaczającego - opowiadania o przeszłości, opowiadania, które wyraża bardziej to, co oni
>myślą o świecie, niż to, co się wydarzyło naprawdę. (...) Rabin [Byron] Sherwin rzetelnie opisał to
>zjawisko (...) Zdarza się, że "haggada Holocaustu" przybiera ogromne rozmiary i odkrywa ogromne
>pokłady niechęci wobec wszystkich innych, szczególnie katolików i Polaków. Przykładem może być
>powieść ocalałego z Treblinki Martina Graya zatytułowana Wszystkim, których kochałem, uchodząca
>przez długi czas za "tekst kanoniczny". Stała się światowym bestsellerem, przeczytało ją ponad 30
>mln ludzi, zrealizowano na jej motywach serial fabularny. Potem okazało się, że powieść jest
>apokryfem, gdyż Gray nigdy w Treblince nie był. Jako dokument traktowano również powieść Jerzego
>Kosińskiego Malowany ptak, w której w bardzo negatywnym świetle - jako antysemitów i degeneratów -
>przedstawił polskich chłopów, którzy mieli się nad nim znęcać i dręczyć go. Po wielu latach okazało
>się, że to właśnie owi opisani przez Kosińskiego chłopi uratowali jego i jego rodzinę, ryzykując
>własną głową, gdyż za ukrywanie Żydów groziła im oraz ich rodzinom kara śmierci. Przykładów takich i
>podobnych opowieści, które nie były opisem faktów, lecz zmyśleniem odzwierciedlającym określoną
>świadomość, można przytoczyć więcej".
>Pikantne, nieprawdaż? Szczególnie to dążenie do wyeliminowania krzyży z oświęcimskiego skyline. Nie
>będę konkludował przypowiastką o zdublowanej etyce - bo wszystko jest jasne jak prowansalskie
>słońce.
>pl.wikiquote.org/wiki/Waldemar_Chrostowski
>

To co? w Oświęcimiu nie umierali np; katolicy?

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365