Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy "wojna płci" pcha mężczyzn do samobójstwa?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
01-09-2018 14:14Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)
Czy "wojna płci" pcha mężczyzn do samobójstwa?
   Wypieranie mężczyzn przez kobiety z tradycyjnej roli głównych żywicieli rodziny mogłoby - teoretycznie - skutkować wzrostem częstości samobójstw wśród mężczyzn. Jednak wygląda na to, że liczba samobójstw mężczyzn i kobiet z szkockiego Dundee w drugiej połowie dziewiętnastego wieku i w pierwszej połowie wieku dwudziestego zależała raczej od innych, bardziej trywialnych czynników.

Cytat:
   Naukowcy przypuszczali, że samobójstwa mężczyzn w okresie industrializacji Dundee nasilą się. Miałoby to być spowodowane wypieraniem mężczyzn przez kobiety (wraz z gwałtownym wzrostem znaczenia żeńskiej klasy robotniczej) z ich tradycyjnej roli społecznej – głównego żywiciela rodziny. Wbrew oczekiwaniom względna liczba samobójstw spadła w tym okresie zarówno wśród kobiet, jak i mężczyzn, co badacze wiążą z ogólną poprawą warunków życia.


Dalsze informacje:
lyubenogny(*)źczyzn-w-mieście-kobiet
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

The Bear Jew (2544 punktów)
(zablokowany)
Co to za wydumana wojna? Samobójstwa mężczyzn wynikają - w dużej mierze - z tradycyjnych ról społecznych (mężczyzna jako żywiciel rodziny). Odciążenie mężczyzn (jak pokazuje przedstawiony przez Ciebie przykład) może powodować zmniejszenie suicydyzacji. Ale trzeba jeszcze wziąć pod uwagę wysokość podatków i warstwy budżetowej (która się żywi z danin społecznych - moim zdaniem zbyt duża jest ilość ludzi żyjących z pracy innych). Być może obniżenie podatków pozytywnie by na to wpłynęło (i męska rola żywiciela rodziny mogłaby być utrzymana). Ale z drugiej strony wzrosłaby rywalizacja. Wraz z rozwojem techniki ilość samobójstw powinna się zmniejszać. Ale tak nie jest! Są różne czynniki, które wpływają na samobójstwa np. werteryzm w XVIII i XIX wieku. Dzisiaj to chyba głównie propaganda sukcesu, indywidualalizm i poczucie jednostki (jeżeli nie osiągnęła sukcesu), że jej życie jest bezwartościowe. Do tego oczywiście dochodzi presja z powodu trudności w spłacie kredytów (jak zawsze). Temat rzeka.

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365