Racjonalista - Strona głównaDo treści
Absurd puree

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
31-01-2008 20:34diogenes (42753 punktów)Absurd puree
co jakiś czas (również tu na forum) potykam się o zwrot "największy absurd". czy absurd może być mały, średni, duży i wreszcie - największy? czy, krótko mówiąc, absurd jest stopniowalny? w sensie logicznym nie ma sensu mówić o "rozmiarach" absurdu. absurd w logice to sprzeczność. czy jedna para zdań sprzecznych jest bardziej sprzeczna od innej?
inaczej w filozofii absurdu. jeśli dla camus absurd to nieprzenikalność i obcość świata (mit syzyfa), to można ewentualnie spierać się o stopień owej nieprzenikalności czy obcości. ale czy ma sens pytanie: czy onz to największy absurd? jaki szereg zamyka onz jako największy absurd? instytucji międzynarodowych? a w tym szeregu jaka byłaby najmniejsza, taka tyci-tyci absurdalna? podobnie można by np. powiedzieć państwo to największy absurd (dla jakiegoś anarchisty) lub parafia to największy absurd (dla jakiegoś antyklerykała). czy nie wystarczy jednak powiedzieć: absurdalność tego lub owego? absurdalne podatki np. to chyba lepszy epitet przekreślający coś w naszych oczach. są oczywiście znacznie lepsze, ale niestety - niecenzuralne.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

ra-serafin (2786 punktów)
Może mała pomyłka - mały absurd , duża pomyłku , błąd - duży absurd

Z przyszłością jest małe "ale" .Za każdym razem,jak się na nią spojrzysz - zmienia się,bo się na nią spojrzałeś.A to zmienia wszystko pozostałe.
Drobner
>Może mała pomyłka - mały absurd , duża pomyłku , błąd - duży absurd

I tu się zgadzam - 'największy' z bytów: bóg, jest zarazem największym z absurdów, uczynionych przez człowieka.

Drobner, uczyniony przez swojego ojca wraz ze swoją matką;
Drobner, (niemały acz), skromny. A więc niesolipsystycznie istniejący. Dowód: Ktoś musiał stworzyć TEN WPIS!

-----------------
Nigdy nie widziałem twarzy Drobnera na własne oczy! Zawsze pośredniczyło lustro!
31-01-2008 22:39 
 Ocena 1 na 1
IQ955 (2355 punktów)
>Ktoś musiał stworzyć TEN WPIS!

Owszem - bot.


Pozdrowienia,

IQ955. [Marek Czeszek]
Drobner
Więc zgodnie ze słowami kolędy i jednocześnie wbrew nim: "Ma granice Nieskończony"

Mi się zdaje, że jest to jedyny 'nieskończony' wymysł człowieka, a więc największy z możliwych absurd.
Ta wymiana zdań między nami nie musi być oczywiście wiążąca dla wierzących.

Drobner, oddychający z ulgą po ortograficznie POPRAWNYM napisaniu TRZECH OSTATNICH SŁÓW. (Nie chodziło o słowo 'dla')

Drobner, uszczegółowiający, ale nie ornitolog.
01-02-2008 06:26 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>I tu się zgadzam - 'największy' z bytów: bóg, jest zarazem największym z absurdów,

czyli w końcu czym?

>Nigdy nie widziałem twarzy Drobnera na własne oczy! Zawsze pośredniczyło lustro!

skąd w takim razie wiesz, że ją w ogóle masz? z pośrednikami, jak wiadomo, róznie bywa: zawyżają ceny, kłamią jak z nut.
dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
>czy absurd może być mały, średni, duży

Może być mierzony liczbą ludzi, którzy w niego wierzą. Taka "wielkość" w znaczeniu "sława".

doku
tajnapolska (154 punktów)
zapraszam na swojego bloga, ponoć jest pełen absurdów

tajnapolska

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365