 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » ABC Racjonalisty
| Napisano | Autor | Tytuł | | 01-02-2008 23:47 | Gebart (16 punktów) | Powstanie życie | Interesują mnie początki życia na ziemi/wszechświecie. Mianowicie jak powstały pierwsze zalążki życia. Jak się domyślam były to bakterie lub coś do nich podobnego. Czy w sprzyjających warunkach fizyko-chemicznych (odpowiednie ciśnienie , temperatura ilość światła , skład chemiczny itp) możliwa jest powstanie organizmu żywego (jednokomórkowego?). Czy ktoś przeprowadzał jakieś doświadczenia mogące udowodnić że jest to możliwe? Zdaje sobie sprawę, że jeśli istnieje taka możliwość to jest to bardzo bardzo rzadkie zjawisko (= prawie niemożliwe), ale być może ktoś ma na ten temat jakieś informacje.
Zawsze nurtowało mnie to pytanie , a to dlatego , że idąc po śladach ewolucji doszedłem do wniosku, że wszystko co żyje ma jednego wspólnego krewnego - jakąś wyjątkowo prymitywną formę życia. Jak dotąd nikt nie zdołał odpowiedzieć na to pytanie, ale myślę , że na tym forum na pewno ktoś mi jej udzieli.
Zdaję sobie sprawę , że ten temat na pewno został już wcześniej umieszczony, ale sam nie mogłem go znaleźć, więc postanowiłem założyć ten wątek.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
 | | Janusz | Dziwne pytanie... Gdyby ktos znal na nie odpowiedz to wiele dyskusji, przemyslen i dylematow, lacznie z tym forum, przestalo by miec sens a wiec i potrzebe istnienia. Ateisci, kreacjonisci, teisci, filozofowie, wszelkiej masci madrale, "racjonalisci, filozofowie, uzdrowiciele swiata itd. przeniesliby sie do Historii. A poki co to jestesmy skazani na szarpanine  . Moze i lepiej...
|
|
| Thomas Mann (26 punktów) | >Interesują mnie początki życia na ziemi/wszechświecie. >Mianowicie jak powstały pierwsze zalążki życia. Jak się >domyślam były to bakterie lub coś do nich podobnego. Czy w >sprzyjających warunkach fizyko-chemicznych (odpowiednie >ciśnienie , temperatura ilość światła , skład chemiczny >itp) możliwa jest powstanie organizmu żywego >(jednokomórkowego?). Czy ktoś przeprowadzał jakieś >doświadczenia mogące udowodnić że jest to możliwe? Zdaje >sobie sprawę, że jeśli istnieje taka możliwość to jest to >bardzo bardzo rzadkie zjawisko (= prawie niemożliwe), ale >być może ktoś ma na ten temat jakieś informacje. >Zawsze nurtowało mnie to pytanie , a to dlatego , że idąc >po śladach ewolucji doszedłem do wniosku, że wszystko co >żyje ma jednego wspólnego krewnego - jakąś wyjątkowo >prymitywną formę życia. Jak dotąd nikt nie zdołał >odpowiedzieć na to pytanie, ale myślę , że na tym forum na >pewno ktoś mi jej udzieli. >Zdaję sobie sprawę , że ten temat na pewno został już >wcześniej umieszczony, ale sam nie mogłem go znaleźć, więc >postanowiłem założyć ten wątek. > Jeśli jesteś zainteresowany poczytaj książki o tematyce antropologi i archeologi wtedy dużo się dowiesz
|
|
 | | Głąbiński (3538 punktów) | Tyle razy ponawiany był apel o unikanie bezsensownego powtarzania cudzych tekstów, i oto znów mamy: powtórzenie całości postu skwitowane krótkim zdaniem, którego sens jest oczywisty bez tej pomocy!
Stach M. G.
|
|
2 na 2 | diogenes (42753 punktów) | >Interesują mnie początki życia na ziemi/wszechświecie.
to czysta spekulacja. nawet jeśli uda się laboratoryjnie zmajstrować komórkę lub inne formy żywych organizmów, nigdy nie bedziemy mieli pewności, że tak właśnie było to kiedyś. a to z tej racji, że być może wiele dróg prowadzi do (syntezy) życia.
|
|
 | 1 na 1 | zlomierz (124 punktów) | >>Interesują mnie początki życia na ziemi/wszechświecie. >to czysta spekulacja. nawet jeśli uda się laboratoryjnie zmajstrować komórkę lub inne formy żywych organizmów, nigdy nie bedziemy mieli pewności, że tak właśnie było to kiedyś. a to z tej racji, że być może wiele dróg prowadzi do (syntezy) życia. >
zmajstrowanie w labie moze sugerować żeziemia byla tylko miejscem prowadzenia dosadczen na temat jak powstalo życie i co wtedy? jakby się okazało że życie choc moglo powstać przypadkiem - warunki potencjalnie dobre jednak zostaly wykorzystane przez inne istoty swiadome do zapoczatkowania życia... no w celach wlasnie badawczych?
stworzenie w labolatorium dowodzi mozliwosci zaistnienia warunkół sprzyjajacych przypadkowemu powstaniu ale też dowodzi mozliwosci celowego i swiadomego zapoczatkowania tych procesów
może to i mniej prawdopodobne od przypadku ale niewykluczone (i nigdzie nie zaprzecza faktu przypadkowego powstania życia w ogóle gdziekowielk i kiedykolwiek)
albo też moglo zostać przypadkowo skądś przywleczone RNA ma wieksze mozliwosci przetrwania niz zlozony organizm
moglo tez powstac przypadkowo na miejscu ale w zupelnie inny sposob niz sie uda w labolatorium
to co się uda uzyskać oznacza tylko jedną z mozliwosci - nie wyklucza innych
mozemy oszacowac prawdopodobienstwo i uznac dana droge za najbardziej prawdopodobna ale nie za jednoznaczny fakt
a twierdząć ze tak bylo i koniec dlatego ze wydaje sie najbardziej prawdopodbne - takie stanowisko niewiele se rozni od stanowiska oszolomó upierajacych sie ze swiat powstal w 6 dni 6000 lat temu
sam fakt danej mozliwosci nie oznacza ze bylo tak a nie inaczej
|
|
|  | | Chudzik | sadze ze spontaniczne powstanie zycia jest bardziej prawdopobne niz to, ze zielone ludziki nudzily sie i postanowily przeleciec kilka tysiecy lat swietlnych tylko po to, zeby "zapłodnić" obca planete
|
|
| Gebart (16 punktów) | Dziękuje za odpowiedź. Artykuły Pana Marcina Klapczyńskiego naprawdę bardzo dobre (niestety moja wiedza chemiczna jest zbyt płytka aby to całkowicie ogarnąć).
Spodziewałem się jednak, że będzie to bardziej skomplikowaną sprawą, a tu nie dość, że pierwsze doświadczenia przeprowadzono już w latach 50 to jeszcze mechanizm jest tak prosty. Jeśli się dobrze orientuje to nie dokonano jednak całkowitego stworzenia organizmu żywego, a jedynie związków potrzebnych, według naukowców, do ich budowy. Jesteśmy więc już bardzo blisko poznania prawdy , ale jeszcze jej nie znamy.
Pan Janusz napisał, że pytanie które zadałem jest dziwne.Skoro jednak to pytanie zadają sobie wszyscy to chyba jest to pytanie fundamentalne i należałoby znać na nie odpowiedź (choćby odpowiedź nie była prosta).
Jeśli się uda stworzyć żywy organizm w warunkach laboratoryjnych w taki czy inny sposób to będzie to dla mnie wiarygodny dowód, że kreacjoniści się mylą, a czy stało się to w taki , zbliżony czy też może zupełnie inny sposób to dla mnie sprawa drugorzędna.
Co do "zapłodnienia" naszej planety przez inną cywilizację , to chociaż dla mnie to mało prawdopodobne (co nie znaczy niemożliwe oczywiście) to jednak i owa obca cywilizacja musiała jakoś powstać. Pewnie przez podobny mechanizm jak opisany w doświadczeniach Millera (chociaż możliwe, że istnieją inne formy życia niepodobne do tych jakie znamy z ziemi).
|
|
 | | Janusz | >Pan Janusz napisał, że pytanie które zadałem jest dziwne.Skoro jednak to pytanie zadają sobie wszyscy to chyba jest to pytanie fundamentalne i należałoby znać na nie odpowiedź (choćby odpowiedź nie była prosta).
Dziwne jest w tym sensie ze kazdy myslacy czlowiek zdaje sobie przeciez sprawe ze odpowiedzi na to pytanie nie ma - sa tylko spekulacje i przypuszczenia jak to maly Kazio sobie wyobraza Swiat zostal zbudowany.
Pytanie fundamentalnym oczywiscie jest, ale to absolutnie nie oznacza ze "nalezaloby znac na nie odpowiedz". W rzeczywistosci wiekszosc fundamentalnych pytan ludzkosci zawsze bylo jest i chyba bedzie bez definitywnej odpowiedzi.
Tak ze Twoje pytanie jest pytaniem dziwnym i dodatkowo naiwnym, jesli tej odpowiedzi sie spodziewasz.
|
|
|  | | Gebart (16 punktów) | >Dziwne jest w tym sensie ze kazdy myslacy czlowiek zdaje sobie przeciez sprawe ze odpowiedzi na to pytanie nie ma - sa tylko spekulacje i przypuszczenia jak to maly Kazio sobie wyobraza Swiat zostal zbudowany. >Pytanie fundamentalnym oczywiscie jest, ale to absolutnie nie oznacza ze "nalezaloby znac na nie odpowiedz". W rzeczywistosci wiekszosc fundamentalnych pytan ludzkosci zawsze bylo jest i chyba bedzie bez definitywnej odpowiedzi. >Tak ze Twoje pytanie jest pytaniem dziwnym i dodatkowo naiwnym, jesli tej odpowiedzi sie spodziewasz.
Oczywiście, że co do wszystkiego co wydarzyło się w przeszłości (a w szczególności w czasach zamierzchłych) możemy snuć tylko przypuszczenia i nigdy nie oczekiwałem odpowiedzi, która wykluczałaby całkowicie inne wytłumaczenia. Chodziło mi o to czy ktoś posiada na ten temat informacje, które są w dużym stopniu prawdopodobne. I według mnie taką odpowiedz otrzymałem.
|
|
| hiyoshiro (278 punktów) | życie może powstać samoistnie dzięki pewnym warunkom: najpierw powstają prymitywne bakterie, jednkokomórkowce które rozwijają się dzięki związkowi zwanemu h2o. Potem już idzie z górki.
ponadto udowodniono, że w próżni mogą powstawać jakieś cząstki (nie pamiętam dokładnie jakie) - czyli może powstać coś z niczego. taka jest moja geneza wszechświata.
Neurosis
|
|
| Białowąs (3 punktów) | Więc tak: Teraz jest to w zasadzie niemożliwe. Dzieje się tak ze względu na zupełnie inne warunki atmosferyczne itp., niż takie jakie były obecne podczas powstawania Ziemi i kształtowania się na niej życia. Pewnych dwóch panów, których nazwisk nie pamiętam, próbowali wykonać 'symulację' tych warunków. I ponoć coś im tam nawet wyszło, ale z tego co zrozumiałem na angielskiej wikipedii to raczej miernie..:/ Poza tym słyszelibyśmy w mediach, gdyby udało się stworzyć myszy z kurzu:P
Rzeczy po prostu się zdarzają. A co tam...
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|