 |
Na czym polegała praktyczna realizacja nazizmu i komunizmu Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 19-06-2016 17:44 | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Na czym polegała praktyczna realizacja nazizmu i komunizmu | Idee nazizmu i komunizmu dobrze znacie: Cytat:Ideologia Hitlera głosiła wyższość narodu niemieckiego, należącego do „rasy aryjskiej” (wywodzonej od Ariów – starożytnego ludu indoeuropejskiego) w stosunku do innych ras i narodów, a w szczególności nad Żydami i Cyganami. Ideę tę połączono ze zwulgaryzowaną nietzscheańską koncepcją „nadczłowieka” (Übermensch), wyższego moralnie, intelektualnie i duchowo w stosunku do „podludzi” i wywodzono z niej prawo narodu niemieckiego do panowania nad innymi narodami. Naziści wyznawali pogląd, że mieszanie się ras (Rassenschande) powoduje ich degenerację, dlatego wprowadzili ustawodawstwo zakazujące małżeństw i stosunków seksualnych Niemców z osobami innej rasy (ustawy norymberskie). „Poprawianiu” rasy miał także służyć program eutanazji i sterylizacji osób „niepełnowartościowych” biologicznie. Realizowano też dalsze projekty w duchu eugeniki, w tym kradzież dzieci, wspieranie rozrodczości według kryteriów rasowych (ośrodki Lebensborn), rozważano wprowadzenie wielożeństwa. Poglądy rasowe determinowały w dużym stopniu politykę okupacyjną i doprowadziły do Holocaustu. Naziści łączyli rasizm z niemieckim nacjonalizmem. Uważano narody za organizmy, które walczą o przetrwanie i ekspansję i mają prawo w tej walce stosować wszystkie dostępne środki. Planowano uzyskać przestrzeń życiową na Wschodzie (Lebensraum im Osten) dla narodu niemieckiego poprzez podbój innych narodów. Politykę tę wyznaczały oprócz motywów narodowych także rasowe: lekceważący stosunek do Słowian, rzekomo pozbawionych zdolności do rządzenia. Dla uzasadnienia konieczności ekspansji terytorialnej wykorzystywano także teorie geopolityczne. Hitler wykazywał małe zainteresowanie sprawami gospodarczymi. Pozostawił jedynie ogólne wskazówki przyszłego ustroju Rzeszy. Uważał, że podstawą powinna być własność prywatna, która zachęca do twórczej konkurencji i innowacji technicznych[91]. Jako totalitarysta zalecał wywłaszczenie tych przedsiębiorców, którzy nie popierają nazizmu[92]. Hitler na podstawie teorii darwinizmu społecznego uważał, że nie należy lekceważyć konkurencji gospodarczej i prywatnych przedsiębiorstw jako silnika ekonomicznego. pl.wikipedia.org/wiki/Narodowy_socjalizm Cytat:Komunizm (od łac. communis – wspólny, powszechny[1]) – ideologia społeczna klasyfikowana jako utopijna[2], polityczna, gospodarcza, której celem jest utworzenie społeczeństwa pozbawionego ucisku i wyzysku klasowego, a więc społeczności opartej na wspólnej własności środków produkcji i równym podziale dóbr[3]. W pismach Karola Marksa, Fryderyka Engelsa i innych teoretyków marksizmu, komunizm jest przyszłym ustrojem rozwiniętych społeczeństw, w którym wspólnota własności obejmować będzie przede wszystkim środki produkcji. W schemacie materializmu historycznego, komunizm stanowi formację społeczno-ekonomiczną o charakterze globalnym, charakteryzującą się brakiem wyobcowania (alienacji) człowieka, w której ludzkość jest wolna od ucisku i niedostatku. Społeczeństwa komunistyczne pozbawione byłyby rządów, państw i pracy najemnej. Komunizm miałby ucieleśniać zasadę sprawiedliwości społecznej: „od każdego według jego zdolności, każdemu według potrzeb” oraz charakteryzować się brakiem własności prywatnej środków produkcji – czyli podstawy gospodarki kapitalistycznej. Środki produkcji miały być uspołecznione. W okresie przejściowym między kapitalizmem a komunizmem miałby istnieć ustrój socjalistyczny oparty na zasadzie „od każdego według jego zdolności, każdemu według jego pracy”[14]. Komunizm opiera się na systemie poglądów głoszących program całkowitego zniesienia ucisku i wyzysku społecznego, postulujący powszechność, równość i sprawiedliwość społeczną oraz zbudowanie społeczeństwa bezklasowego opartego na społecznej kontroli gospodarki, własności środków produkcji i sprawiedliwym podziale dóbr. Były to przesłanki realizacji zasad równości we wszystkich dziedzinach życia społecznego. Według teorii komunistycznej, jedynym ze sposobów na zniesienie kapitalistycznej nierówności jest szeroko zakrojona rewolucja społeczna[18].
pl.wikipedia.org/wiki/KomunizmIdeologie ideologiami ale mnie interesuje bardziej aspekt praktycznej realizacji każdej z tych ideologii a za praktyczną realizacją i wyobrażenie ówczesnych ludzi jak dojść do społeczeństwa opartego na nowych, „wyższych” wartościach. W realizacji obu tych ideologi widzę spore podobieństwa, gdzie koncentracja wszelkich działań skupia się wg mnie na dwóch podstawowych zadaniach: 1. przejęcie cudzej własności, 2. eliminacja dotychczasowej elity. A właściwie to jest chyba jedno zadnie, bo elita to właściciel. Czy więc chodzi w tym przede wszystkim o przejęcie władzy? Kto chciałby, potrzebowałby niszczyć DOBRĄ władzę, zastępując ją znacznie gorszą, podłą władzą? Skoro jednak była taka powszechna motywacja, żeby władzę zaatakować i zniszczyć, oznacza to, że elita była niesprawna i przez to sprawowana przez nią władza niedobra. Kto będąc u władzy dopuszcza do wykształcenia się nadmiernych różnic społecznych ten kończy na szafocie a kto usilnym znoszeniem tych różnic obniża produktywność społeczeństw ten kończy na stryczku. Przeżyć może taki władca tylko, który nie dopuści do zbyt dużych i zbyt małych różnic między ludźmi. Różnice i hierarchia muszą być i być akurat, bo odchylenie w dowolną stronę doprowadza ludzi do wojny. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Belfer00 (720 punktów) | > Idee nazizmu i komunizmu dobrze znacie:> Cytat: [...] Hitler [...]. Uważał, że podstawą powinna być własność prywatna, która zachęca do twórczej konkurencji i innowacji technicznych[91]. >[...] zalecał wywłaszczenie tych przedsiębiorców, którzy nie popierają nazizmu[92]. >[...] uważał, że nie należy lekceważyć konkurencji gospodarczej i prywatnych przedsiębiorstw jako silnika ekonomicznego. > pl.wikipedia.org/wiki/Narodowy_socjalizm> Cytat: Komunizm miałby [...] charakteryzować się brakiem własności prywatnej środków produkcji - czyli podstawy gospodarki kapitalistycznej. >Środki produkcji miały być uspołecznione. > pl.wikipedia.org/wiki/Komunizm> W realizacji obu tych ideologi widzę spore podobieństwa, gdzie koncentracja wszelkich działań skupia się wg mnie na dwóch podstawowych zadaniach:> 1. przejęcie cudzej własności,> 2. eliminacja dotychczasowej elity.> A właściwie to jest chyba jedno zadnie, bo elita to właściciel.> Czy więc chodzi w tym przede wszystkim o przejęcie władzy?Oczywiście, że do przeprowadzenia jakichkolwiek znaczących zmian politycznych czy gospodarczych jest konieczne przejęcie władzy państwowej. Zarówno komuniści jak i naziści nie cenili demokracji parlamentarnej. Oba projektowane ustroje miały mieć charakter totalny, czyli władza sprawowana miała być nad polityką, gospodarką i przekonaniami. Jednak (jak jest w cytacie) podstawą ustroju gospodarczego wg nazizmu miała pozostać własność prywatna, a wywłaszczani mieli być tylko wrogowie (np. Żydzi). To mieści się w tradycji postępowania różnych władz (np. władza carska wywłaszczała powstańców, unioniści konfederatów itp.). W ustroju nazistowskim nie dochodzi do likwidacji klasy prywatnych właścicieli, a co najwyżej do poddania ich pewnej kontroli państwa. Natomiast komuniści byli o wiele bardziej radykalni, bo dążyli do zniesienia własności prywatnej środków produkcji i przez to do zniesienia możliwości przywłaszczania cudzej pracy przez osoby prywatne. "Równość" nie miałaby polegać na jednakowości dochodów, tylko przede wszystkim na jednakowym położeniu względem środków produkcji (zniesienie podziału na właścicieli i pracowników najemnych). Klasa prywatnych właścicieli (w tym także indywidualnego chłopstwa) miała być zniesiona. > Kto chciałby, potrzebowałby niszczyć DOBRĄ władzę, zastępując ją znacznie gorszą, podłą władzą?> Skoro jednak była taka powszechna motywacja, żeby władzę zaatakować i zniszczyć, oznacza to, że elita była niesprawna i przez to sprawowana przez nią władza niedobra.W obu przypadkach poprzednia władza nie była "dobra". Była to władza słaba i nieudolna, zarówno w przypadku Republiki Rosyjskiej roku 1917, jak i Republiki Weimarskiej 1933. > Kto będąc u władzy dopuszcza do wykształcenia się nadmiernych różnic społecznych ten kończy na szafocie a kto usilnym znoszeniem tych różnic obniża produktywność społeczeństw ten kończy na stryczku.> Przeżyć może taki władca tylko, który nie dopuści do zbyt dużych i zbyt małych różnic między ludźmi.Ustrój socjalistyczny nie był aż tak nieproduktywny (nieefektywny), jak się obecnie twierdzi w politycznej propagandzie, Dopiero w latach 80-ych pojawiły się problemy, a i to raczej z powodów politycznych, niż zbyt małych różnic społecznych. Pozdrawiam.
|
|
 | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Wg mnie różnice społeczne należy pojmować wyłącznie w kategorii władzy człowieka nad człowiekiem i nie ma znaczenia z czego ta władza wynika. Idąc dalej tym tokiem myślenia tylko umiarkowana hierarchia zapewnia pokój i szczęście. Zbyt silna i zbyt slaba prowadzi ludzi do wojny.
|
|
2 na 2 | Irracja (4721 punktów) | ... w Ludowym Wojsku Polskim, w latach czterdziestych i pięćdziesiątych propagowanie hasło "nie matura, lecz chęć szczera zrobi z ciebie oficera". Podobny problem toczył faszyzm i komunizm. Tak Hitler, jak i Lenin (i jego następcy) "nie mieli głowy" do gospospodarki i ekonomii. Dla nich sama chęć uzdrowienia gospodarki wystarczała dla osiągnięcia pożądanego celu. Co prawda Hitler nie ingerował w ekonomię i gospodarkę, jak miało to miejsce w komunizmie. Nie mniej, bezwzględne podporządkowanie wszystkiego ideologii musiało przynieść opłakane skutki. Oboje, i Hitler i Lenin oraz Stalin prowadzili gospodarkę nieplanową... ... niewydolność kapitalizmu dziewiętnastego i początku dwudziestego wieku wiązała się z gospodarką rabunkową. Zwłaszcza gospodarka rabunkowa w segmencie pracowników doprowadziła do powstania komunizmu. Również była jedną z głównych przyczyn kryzysów gospodarczych. Gospodarka jest sprawna tak długo, jak długo jest zrównoważona podaż i popyt. A niestety, 2/3 (jak nie więcej) popytu tworzą robotnicy i drobni wytwórcy. Ich ubożenie musi doprowadzić do zmniejszenia popytu i zachwiania gospodarki. W 1983 roku miałem przyjemność towarzyszyć Finom w kilkudniowej podróży po Polsce. Jeden z nich, jak się okazało działacz komunistyczny, podczas jednej z imprez stwierdził, iż zachód swój dobrobyt zawdzięcza komunizmowi. Po prostu wizja komunizacji społeczeństwa skutecznie odstraszała kapitalistycznych właścicieli od prowadzenia "gospodarki rabunkowej" wobec pracowników. Dobre płacę i dobry socjal tworzył dość wysoki popyt, nawet na nowinki technologiczne. W mariażu z gospodarką kapitalistyczną, dającą dość wysoką podaż było przyczyną stałego rozwoju gospodarki i społeczeństwa... ... hierarchia, jakaś tam powinna być. Problem jednak nie leży w samej hierarchia - w jego braku, lub nadmiarze. Problemem jest interpretacja roli jaką powinna spełniać. Warto tutaj przyłączyć cytat z Biblii. Cytat:
Mat.20.27-28
A kto by chciał być pierwszym między wami, niech będzie niewolnikiem waszym, na wzór Syna Człowieczego, który nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć i dać swoje życie na okup za wielu».
Cytat ten dobrze oddaje służebną rolę każdej władzy i hierarchii wobec społeczeństwa. Jednak egocentryzm i sobiepaństwo ludzi powołanych na stanowiska władzy i hierarchiczne odwraca tę zależność. W efekcie to społeczeństwo zaczyna pełnić rolę służebną wobec władzy i hierarchii. Ze szkodą dla wszystkich...
... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
|
|
 | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >... niewydolność kapitalizmu dziewiętnastego i początku dwudziestego wieku wiązała się z gospodarką rabunkową. Zwłaszcza gospodarka rabunkowa w segmencie pracowników doprowadziła do powstania komunizmu.
Piszesz jakby istniał rabujący i obrabowany, jakby istniał sterujący i sterowany ale gospodarka tak nie działa. W gospodarce każdy walczy o swój interes z pominięciem interesu wszystkich pozostałych Tak jak pracodawca walczy o "jak najwięcej" i nie obchodzi go położenie pracownika, tak i pracownik walczy o "jak najwięcej" i nie obchodzi go położenie pracodawcy. Gdybyś teraz spróbował odwołać się do etyki wybranego pracodawcy i zaproponowałbyś mu, żeby zapłacił nieco więcej własnym pracownikom i zaoferował im lepsze świadczenia np. nieco lepsze ubezpieczenie, nieco wyższą składkę emerytalną, 2 dni wolnego więcej, bo tak będzie lepiej dla całej gospodarki i także lepiej dla niego samego , ten odpowiedziałby ci, że albo spadłeś z choinki albo zwariowałeś i że jeśli to zrobi to konkurencja zniszczy go w pół roku ofertą niższych cen, ugruntowanych w śmieciowym traktowaniu własnych pracowników i że te śmieciowe warunki, które oferuje to i tak o niebo lepiej od bankructwa i wywalenia wszystkich na pysk.
Nie może być mowy o żadnym rabunku, rabunek to złodziejstwo, to złamanie zasad a tam żadnego łamania zasad nie było. To nie żaden rabunek tylko wadliwe zasady społeczne. Ludzie kierowali się błędnymi wartościami w życiu i to doprowadziło wszystkich do wściekłości..
Nie można nikogo winić, że chciał wzbogacić się jak najbardziej i wykorzystywał do tego wszelkie możliwości. Każdy robotnik tak właśnie postępował. Wina jest wyłącznie w powszechnym systemie wartości.
>Również była jedną z głównych przyczyn kryzysów gospodarczych. Gospodarka jest sprawna tak długo, jak długo jest zrównoważona podaż i popyt. A niestety, 2/3 (jak nie więcej) popytu tworzą robotnicy i drobni wytwórcy. Ich ubożenie musi doprowadzić do zmniejszenia popytu i zachwiania gospodarki.
To też tak nie działa. To działa tak, że w gospodarce występują powiązane ze sobą koncentracja kapitału i wzajemna wycena świadczeń. Koncentracja kapitału i różnice we wzajemnej wycenie świadczeń napędzają się wzajemnie, im człowiek więcej posiada tym więcej zarabia, im człowiek mniej posiada tym mniej zarabia i na odwrót im więcej zarabia tym więcej posiada, im mniej zarabia tym mniej posiada. Zależnie od stopnia koncentracji kapitału w społeczeństwie kształtują się cele gospodarki. Gospodarka ma zupełnie inne cele w warunkach względnie rozproszonego kapitału i inne przy silnej koncentracji kapitału. Cele gospodarki wynikają z dominacji woli w społeczeństwie. Przy rozproszonym kapitale cele gospodarcze dla całego społeczeństwa wyznacza wola większości, przy silnie skoncentrowanym kapitale cele gospodarcze dla całego społeczeństwa wyznacza wola najbogatszej mniejszości. Społeczeństwo można być zaangażowane w produkcję mleka lub alternatywnie w budowę 500 metrowego pomnika Jezusa Chrystusa i w obu alternatywach mieć ręce pełne roboty ale zupełnie rożne zdolności zaspokojenia własnych potrzeb. To właśnie z powszechnych wartości i kształtującej się na nich hierarchii wynikną gospodarcze cele całego społeczeństwa.
|
|
 | -1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | > W 1983 roku miałem przyjemność towarzyszyć Finom w kilkudniowej podróży po Polsce. Jeden z nich, jak się okazało działacz komunistyczny, podczas jednej z imprez stwierdził, iż zachód swój dobrobyt zawdzięcza komunizmowi. Po prostu wizja komunizacji społeczeństwa skutecznie odstraszała kapitalistycznych właścicieli od prowadzenia "gospodarki rabunkowej" wobec pracowników. Dobre płacę i dobry socjal tworzył dość wysoki popyt, nawet na nowinki technologiczne. W mariażu z gospodarką kapitalistyczną, dającą dość wysoką podaż było przyczyną stałego rozwoju gospodarki i społeczeństwa...Zachód nie jest aż tak głupi, żeby sądzić, iż swój dobrobyt zawdzięcza komunizmowi. Zachodni przedsiębiorcy po prostu mieli więcej oleju w głowie niż wschodni i zrozumieli, że kiedy pracownicy najemni przestają się uśmiechać, milkną a ich twarze przybierają wyraz twarzy terrorysty, to trzeba podnieść wynagrodzenia i dać więcej wolnego od pracy a nie nasyłać na nich policję. Wschód zawsze cechowała prymitywna agresja i ogromny egoizm po przykrywką fałszywej solidarności społecznej. Tak było kiedyś i tak jest teraz. Ludzie na Wschodzie udają szacunek do drugiego człowieka, kiedy na Zachodzie go rzeczywiście posiadają. > ... hierarchia, jakaś tam powinna być. Problem jednak nie leży w samej hierarchia - w jego braku, lub nadmiarze. Problemem jest interpretacja roli jaką powinna spełniać. Warto tutaj przyłączyć cytat z Biblii.> Cytat: >Mat.20.27-28 > A kto by chciał być pierwszym między wami, niech będzie niewolnikiem waszym, na wzór Syna Człowieczego, który nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć i dać swoje życie na okup za wielu». >
Problem leży właśnie dokładnie w niedoborze i nadmiarze władzy bowiem od stopnia władzy człowieka nad człowiekiem zależy właśnie udział woli każdego człowieka w kształtowaniu się celów społecznych. Umiarkowana władza przynosi najwyższy poziom zaspokojenia potrzeb i najwyższy poziom zadowolenia i wzajemnej akceptacji. Zbyt słaba i zbyt silna hierarchia budzi społeczny gniew. Dowodem na to twierdzenie jest rozwój demokracji jako systemu władzy przeciwstawnej kapitalizmowi. W demokracji 1 człowiek to 1 głos czyli zaprzeczenie kapitalizmowi gdzie siła głosu zależy od wartości własności i ilości kasy w posiadaniu. Rozwój demokracji opiera się właśnie na osłabianiu kapitalizmu, czyli na podniesieniu znaczenia woli tych, którzy niczego nie mają w łącznej woli całego społeczeństwa. Odpowiedni system podatkowy, taki, który zresztą zaproponowałem (demokratycznie określany podatek od własności prywatnej) mógłby wykluczyć potrzebę istnienia jakiekolwiek innej demokracji ponad systemem podatkowym. Byłaby niepotrzebna bo kapitalizm z demokratycznym systemem podatkowym wyznaczyłby już właściwe cele gospodarcze dla całego społeczeństwa bez udziału super urzędników-biurokratów. > Cytat ten dobrze oddaje służebną rolę każdej władzy i hierarchii wobec społeczeństwa.Kapitalizm jest systemem władzy zmiennej i rozproszonej. Zawsze będzie wydolniejszym systemem władzy od systemu centralnej władzy demokratycznej. Gdyby kapitalizm nie był wadliwy wysokie urzędy centralne w ogóle nie miałby szans rozwinąć się w społeczeństwie. Państwowe instytucje bazują na licznych wadach współczesnego kapitalizmu, które moimi postulatami śmiem korygować. > Jednak egocentryzm i sobiepaństwo ludzi powołanych na stanowiska władzy i hierarchiczne odwraca tę zależność. W efekcie to społeczeństwo zaczyna pełnić rolę służebną wobec władzy i hierarchii. Ze szkodą dla wszystkich...Człowiek nie potrafi działać nie we własnym interesie i nieporozumieniem jest żądać tego od niego. Człowiek powinien działać we własnym interesie. System zasad społecznych musi być taki, że każðy działając tylko dla siebie mimowolnie wspiera innych ludzi. Oczekiwanie, że ktoś będzie robił coś dla kogoś innego z pominięciem własnego interesu jest koszmarną pomyłką. Nikt z ludzi tak nie działa oprócz udających dobrodziei oszustów. Każdy powinien garnąć tylko do siebie ale to garnięcie wymaga konkretnych reguł.
|
|
| VonM (709 punktów) | Zarówno nazizm jak i komunizm to systemy socjalistyczne. Systemy socjalistyczne dążą do ujednolicenia społeczeństwa (w Berlinie przedwojennym nawet samochody jeździły z tą samą prędkością), stworzenia pewnego nowego porządku - w przeciwieństwie do systemów wolnościowych, gdzie celem jest utrzymanie stałego porządku i naturalnej różnorodności społecznej. Ale jako, że każdy człowiek ma w sobie cechy indywidualistyczne, stworzenie idealnego społeczeństwa socjalistycznego - czyli takiego, gdzie wszyscy ludzie są identyczni, identycznie myślą, mają identyczne rytuały itp. - wymaga znalezienia wroga publicznego.
I właśnie kryterium wroga publicznego odróżnia między odmianami socjalizmu. Narodowy socjalizm - wróg publiczny określony kryterium narodowościowym (Żydzi), komunizm - kryterium majątkowym (burżuazja). Nie należy uznawać nazizmu za system rasistowski. Rasizm jest bowiem koncentryczny, Hitler z kolei nawiązywał sojusze z Japonią (czyli rasą żółtą), a mordował wielu przedstawicieli rasy białej. (na przykład Polaków)
|
|
 | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Tak czy siak to wszystko to są walki genetyczne i kulturowe o dominację w środowisku. Jakikolwiek system nie stworzyć zawsze będzie istniał przeciwnik, zawsze ktoś będzie chciał sprzecznie i zapragnie dominacji własnej woli. Walki między ludźmi nigdy nie ustaną, choć w przyszłości przyjmą może inną formę niż przestrzeliwanie sobie nawzajem głów.
|
|
 | 2 na 2 | ZaKotem (8733 punktów) |
Zadaniem socjalizmu jest zapewnienie równych szans, a nie zrównanie ludzi we wszystkim. To ostatnie to komunizm. Każde państwo tworzy regulacje i porządek, który w oczywisty sposób ogranicza wolność jednostki. Nie ma to nic wspólnego z takim czy innym systemem gospodarczym.
Nazizm i komunizm to systemy TOTALITARNE, dążące nie tyle do zrównania ludzi (przecież żaden lojalny poddany Stalina czy Hitlera nie pomyslalby, że jest równy Przywódcy!) co do ich ZJEDNOCZENIA, sprawienie, że wszyscy będą mieli ten sam pogląd na wszystko. To jest to, o czym wciąż mówi i marzy PO-PiS - żebyśmy wszyscy byli pojednani i zgodni, jak sekta.
Zarówno nazizm, jak i komunizm kontrolowały gospodarkę (nazizm jednak nie aż tak totalnie) ponieważ władza totakitarna nie znosi żadnego innego rodzaju władzy - także władzy, jaką dają wielkie pieniądze. Jednak utożsamienie totalizmu z socjalizmem jest idiotyczne. Totalitaryzm nie może obejść się bez socjalizmu, natomiast socjalizm może obyć się bez totalitaryzmu. Socjalizm może też doskonale współgrać z wolnością gospodarczą, co pokazuje nieodmiennie wysoka pozycja państw socjalistycznych takich jak Dania czy Szwecja w rankingach WG.
Totalitaryzm nie może też obyć się bez policji, więc idąc takim torem myślenia, policja jest twirem totalitarnym i służy do zniewalania ludności.
|
|
|  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Można dojść do wniosku, ze socjalizm to konieczność uwzględnienia potrzeb innych kiedy kapitalizm to bezwzględność w tym zakresie.
Ultraliberalni miłośnicy kapitalizmu nie pojmują dwóch faktów albo nie chcą przyjąć ich do wiadomości w swoich projekcjach: 1. Osobowość człowieka zmienia się wraz z poziomem zaspokojenia potrzeb, człowiek zaspokojony może być przyjazny kiedy niezaspokojony śmiertelnym wrogiem 2. Żeby uznać COŚ za swoje własne wystarczy, żeby COŚ tylko istniało, nie potrzeba już nic ponadto.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|