Racjonalista - Strona głównaDo treści
Opiekun spolegliwy całej ludzkości?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
31-12-2018 11:26Arminius (25555 punktów)Opiekun spolegliwy całej ludzkości?
Ocena 3 na 3
Ettore Majorana wielkim włoskim fizykiem był. Nawet genialnym. Specjalizował się w fizyce jądrowej. W 1933 roku pojechał do Niemiec na zaproszenie Wernera Heisenberga. Potem, po kilku miesiącach trafił na chwilę do Nielsa Bohra w Kopenhadze. Po powrocie do Włoch, dostał rozstroju zdrowia, zrobił się nerwowy, kapryśny, zaczął unikać ludzi. W 1938 roku w trakcie podróży z morskiej z Palermo do Neapolu -zniknął. Przez długi czas nie natrafiono na żaden ślad po nim. Kilka lat temu ustalono, z dużą dozą prawdopodobieństwa, iż przebywał na emigracji w krajach Ameryki Południowej. Zainteresowanych postacią genialnego włoskiego fizyka - odsyłam do biogramu z Wikipedii. A tymczasem postawię pytanie, które już wcześniej nurtowało wielu. Czy Majorana uciekł w "śmierć cywilną" - nie chcąc mieć nic wspólnego z pracami nad bombą atomową? Pozytywna odpowiedź na to pytanie czyniłaby z Majorany nie tylko geniusza fizyki teoretycznej. Ale także giganta na polu etyki i postaw wzorcowo moralnych.


en.wikipedia.org/wiki/Ettore_Majorana
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

finerbijk (17282 punktów)
> A tymczasem postawię pytanie, które już wcześniej nurtowało wielu. Czy Majorana uciekł w "śmierć cywilną" - nie chcąc mieć nic wspólnego z pracami nad bombą atomową? Pozytywna odpowiedź na to pytanie czyniłaby z Majorany nie tylko geniusza fizyki teoretycznej. Ale także giganta na polu etyki i postaw wzorcowo moralnych.
E tam, nic tak się nie przyczyniło do pokoju jak bomba atomowa. Gdyby jej nie było, pewnie byśmy grzęźli w okopach jeszcze parę razy do tej pory. Groza użycia tej broni ultymatywnej powstrzymała moim zdaniem nie jeden konflikt. I powstrzymuje nadal.
Arminius (25555 punktów)antycypowanie???
>> A tymczasem postawię pytanie, które już wcześniej nurtowało wielu. Czy Majorana uciekł w "śmierć cywilną" - nie chcąc mieć nic wspólnego z pracami nad bombą atomową? Pozytywna odpowiedź na to pytanie czyniłaby z Majorany nie tylko geniusza fizyki teoretycznej. Ale także giganta na polu etyki i postaw wzorcowo moralnych.
>E tam, nic tak się nie przyczyniło do pokoju jak bomba atomowa. Gdyby jej nie było, pewnie byśmy grzęźli w okopach jeszcze parę razy do tej pory. Groza użycia tej broni ultymatywnej powstrzymała moim zdaniem nie jeden konflikt. I powstrzymuje nadal.

To prawda - na razie - przynajmniej w jakims stopniu. Jednakże Majorana nie mógł/musiał zakładać, iż występi efekt wzajmeneho powstrzymywania się. Jego mógł przerażać potencjalny skutek użycia takiej broni.
03-01-2019 20:29 
 Ocena 1 na 1
salek (4701 punktów)Odp: Opiekun spolegliwy całej ludzkości?
>Groza użycia tej broni ultymatywnej powstrzymała moim zdaniem nie jeden konflikt. I powstrzymuje nadal.

Rozsądnych ludzi - owszem. Mniej rozsądnych nie bardzo i być może tylko dzięki męskiemu postawieniu sprawy przez Kennedy'ego zawdzięczamy brak jednej katastrofy. Natomiast zdarzali się niestety wariaci pokroju Guevary czy Żukowa, który jasno deklarowali, że ta broń, skoro jest, to powinna zostać użyta w jedynie słusznym celu. Pytanie tylko kiedy jakiś kolejny wariat tego rodzaju postawi na swoim.. a ilu ich jest i jak z nimi się dyskutuje może świadczyć nawet pewien przypadek na tym forum.
finerbijk (17282 punktów)
>Rozsądnych ludzi - owszem. Mniej rozsądnych nie bardzo i być może tylko dzięki męskiemu postawieniu sprawy przez Kennedy'ego zawdzięczamy brak jednej katastrofy. Natomiast zdarzali się niestety wariaci pokroju Guevary czy Żukowa, który jasno deklarowali, że ta broń, skoro jest, to powinna zostać użyta w jedynie słusznym celu.
Guevara to raczej był daleko od guzików z atomówką. Za Kennedy'ego nie było bezpośredniego zagrożenia, raczej jego groźba. McArthur chciał zrzucić bombkę na północnych Koreańczyków, no i była słynna sprawa Pietrowa, który nie odpalił rakiet po fałszywym alarmie ataku. Jednak mimo to system kontroli jakoś działa, i jeden wariat ma marne szanse na wywołanie zagłady. Co się sprawdziło również po rozpadzie Związku Sowieckiego. Więc chyba więcej plusów dodatnich.

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365