Racjonalista - Strona głównaDo treści
Pożary w kosmosie

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
20-04-2019 13:07MaxGolonko3 (3459 punktów)Pożary w kosmosie
Z okazji światowego dnia Ziemi (22 kwietnia) NASA opublikowała już film stworzony dzięki pracy satelitów:

www.eartho(*)eruvian-forest-loss-from-space

Pod koniec października 2018 r. Satelita Sentinel-1 Europejskiej Agencji Kosmicznej zaobserwował, jak lodowiec wypuszcza ogromny kawałek lodu.
Największy egzemplarz o nazwie Iceberg B-46 zajmował 226 kilometrów kwadratowych. Nowe szczeliny w owym rejonie pojawiły się już na zdjęciach satelitarnych w listopadzie 2018 r.
Możliwe, że w 2019 r. te pęknięcia zakończą się nową górę lodową, która popłynie po oceanach i w końcu stopi się.

Kosmitom na pewno też na biegunach ... puściły lody.
Nie można wykluczyć, że kosmici milczą radiowo gdyż po prostu spalili się. Nie nadążali z odbudową palonej co i raz infrastruktury.
Musi to być nieuchronna konsekwencja niefrasobliwego ocieplania klimatu przez energo-zachłanne cywilizacje w kosmosie
(u nas takim mordercą klimatu są Chiny - stąd mamy marsz imigrantów klimatycznych z Afryki do UE, a powinni być brani do Chin).

Cechą charakterystyczną ocieplania klimatu są gwałtowne zjawiska pogodowe.
Burze, nawałnice i tornada niszczą radioteleskopy lub ich zaplecze, a czego w bazie radiowej nadawczo-odbiorczej nie zniszczą wody i wiatry to dokończy ogień i dym z pożarów po późniejszych długich suszach.

Oczywiście przyczyną zagłady kosmitów mogło być też nie stosowanie modelu rodziny 2+2 czyli bardzo skutecznego karania za trzecie i dalsze kosmiciątko,
gdyż poważne analizy/symulacje naukowe perspektyw życia na planetach (zatem i Ziemi to dotyczy) pokazują zawsze zagładę cywilizacji.

www.roches(*)through-climate-change-322232/

Miłego dnia
Max (Ateista)




Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

finerbijk (17282 punktów)
>Kosmitom na pewno też na biegunach ... puściły lody.
Nic nowego, w kredzie też nie było lodów na biegunach na Ziemi. Nawet mrozu nie było. Chin też nie było o ile mi wiadomo.
Jedno co jest niezmienne to że zawsze są zmiany. Przetrwa kto się przystosuje, albo przystosuje do siebie środowisko.

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365