Racjonalista - Strona głównaDo treści
Polskie korzenie feldmarszałka Mansteina

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
19-11-2021 09:00Arminius (25555 punktów)Polskie korzenie feldmarszałka Mansteina
Ocena 1 na 1
Poczytuję sobie do poduchy książkę amerykańskiego historyka wojskowości Dennisa E. Showaltera pt. "Pancerz i krew. Bitwa pod Kurskiem". Autor książki prezentując sylwetkę feldmarszałka Ericha Von Mansteina, głównodowodzącego po stronie niemieckiej, stwierdza, że spośród wielu operacji militarnych błyskotliwie przeprowadzonych przez owego stratega na czoło wybija się ustabilizowanie frontu wschodniego na odcinku południowym po klęsce stalingradzkiej poprzez zastosowanie metody elastycznej/aktywnej obrony. Zdaniem Amerykanina było to genialne osiągnięcie, za takowe jest uważane przez większość znających się na rzeczy i tak też bywa prezentowane w szkołach wojskowych na całym świecie.
Odsyłając zainteresowanych do lektury owej książki, podzielę się tylko interesującym detalem biograficznym, który odnalazłem w Wikipedii. Otóż feldmarszałek Manstein pochodził ze...szlachty polsko - kaszubskiej. We fragmencie Wikipedii jak wyżej tak to jest ujęte:

"Erich von Manstein urodził się 24 listopada 1887. Pochodził zarówno ze strony ojca, jak i matki, ze starych rodzin wojskowych. Przyszedł na świat jako dziesiąte dziecko gen. Edwarda von Lewinskiego pochodzącego z polsko-kaszubskiego rodu Royk-Lewińskich herbu Lew (pierwotną siedzibą rodu było Lewino) i piąte dziecko drugiej jego żony, Heleny von Sperling. Po chrzcie przebywał w domu ówczesnego mjr. Georga von Mansteina, który nie miał dzieci z siostrą jego matki. W wieku 14 lat został zaadoptowany przez to małżeństwo. W wyniku uchwały Rady Ministrów II Rzeszy Niemieckiej otrzymał nowy herb i z biegiem lat używał nazwiska "von Lewinski, zwany von Manstein", coraz częściej w skróconej formie "von Manstein".
Na skutek pogłosek o żydowskim pochodzeniu, rozsiewanych przez jego przeciwników w armii, SS na rozkaz Himmlera przebadało genealogię marszałka. Udało się jedynie ustalić polskie korzenie von Mansteina"
pl.wikipedia.org/wiki/Erich_von_Manstein

Proszę zwrócić uwagę, iż badania genealogiczne wykluczyły żydowskie pochodzenie feldmarszałka i potwierdziły polskie - co nota bene nie przekreśliło Jego kariery w armii nazistowskiej.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Morvoren (311 punktów)
>Poczytuję sobie do poduchy książkę amerykańskiego historyka wojskowości Dennisa E. Showaltera pt.
>"Pancerz i krew. Bitwa pod Kurskiem". Autor książki prezentując sylwetkę feldmarszałka Ericha Von
>Mansteina, głównodowodzącego po stronie niemieckiej, stwierdza, że spośród wielu operacji
>militarnych błyskotliwie przeprowadzonych przez owego stratega na czoło wybija się ustabilizowanie
>frontu wschodniego na odcinku południowym po klęsce stalingradzkiej poprzez zastosowanie metody
>elastycznej/aktywnej obrony. Zdaniem Amerykanina było to genialne osiągnięcie, za takowe jest
>uważane przez większość znających się na rzeczy i tak też bywa prezentowane w szkołach wojskowych na
>całym świecie.
>Odsyłając zainteresowanych do lektury owej książki, podzielę się tylko interesującym detalem
>biograficznym, który odnalazłem w Wikipedii. Otóż feldmarszałek Manstein pochodził ze...szlachty
>polsko - kaszubskiej. We fragmencie Wikipedii jak wyżej tak to jest ujęte:
>"Erich von Manstein urodził się 24 listopada 1887. Pochodził zarówno ze strony ojca, jak i matki, ze
>starych rodzin wojskowych. Przyszedł na świat jako dziesiąte dziecko gen. Edwarda von Lewinskiego
>pochodzącego z polsko-kaszubskiego rodu Royk-Lewińskich herbu Lew (pierwotną siedzibą rodu było
>Lewino) i piąte dziecko drugiej jego żony, Heleny von Sperling. Po chrzcie przebywał w domu
>ówczesnego mjr. Georga von Mansteina, który nie miał dzieci z siostrą jego matki. W wieku 14 lat
>został zaadoptowany przez to małżeństwo. W wyniku uchwały Rady Ministrów II Rzeszy Niemieckiej
>otrzymał nowy herb i z biegiem lat używał nazwiska "von Lewinski, zwany von Manstein", coraz
>częściej w skróconej formie "von Manstein".
>Na skutek pogłosek o żydowskim pochodzeniu, rozsiewanych przez jego przeciwników w armii, SS na
>rozkaz Himmlera przebadało genealogię marszałka. Udało się jedynie ustalić polskie korzenie von
>Mansteina"
>pl.wikipedia.org/wiki/Erich_von_Manstein
>Proszę zwrócić uwagę, iż badania genealogiczne wykluczyły żydowskie pochodzenie feldmarszałka i
>potwierdziły polskie - co nota bene nie przekreśliło Jego kariery w armii nazistowskiej.
>

Nie etniczność, a lojalność. To ostatecznie decyduje. Polityka to bajki, liczy się pragmatyzm. Z von Zelewskim tak samo. Za to mamy całą gwardię etnicznie germańskich Powstańców Wielkopolskich, czy elit AK-owskich. Wystarczy spojrzeć na nazwiska. Czasem ta germannizacja zaszła 300 lat temu, czasem 50 lat przed wybuchem II wojny. Do "kolekcji" dodam jeszcze Antoniego von Radziwill'a, miłośnika Hitlera i część rodu Raczyńskich.

PS. Jestem Ślązaczką, część moich słowiańskich przodków również zajmowała wysokie pozycje czy to w pruskiej armii, czy w WM.
19-11-2021 14:03 
 Ocena 3 na 3
Berzerac (5671 punktów)

>Nie etniczność, a lojalność. To ostatecznie decyduje. Polityka to bajki, liczy się pragmatyzm. Z von Zelewskim tak samo. Za to mamy całą gwardię etnicznie germańskich Powstańców Wielkopolskich, czy elit AK-owskich. Wystarczy spojrzeć na nazwiska. Czasem ta germannizacja zaszła 300 lat temu, czasem 50 lat przed wybuchem II wojny. Do "kolekcji" dodam jeszcze Antoniego von Radziwill'a, miłośnika Hitlera i część rodu Raczyńskich.
>PS. Jestem Ślązaczką, część moich słowiańskich przodków również zajmowała wysokie pozycje czy to w pruskiej armii, czy w WM.
>
Jak również posiadane obywatelstwo, za którym idą obowiązki wynikającego z posiadania tegoż obywatelstwa. Arminius wspomina o Kursku. Brat mojego dziadka zginął pod Kurskiem. Chyba nie muszę wyjaśniać, po której stronie walczył. Jak wszyscy moi przodkowie był Ślązakiem, nie Niemcem, nie Polakiem. Miał niemieckie obywatelstwo jak chyba wszyscy Ślązacy w tym okresie i jak wszyscy Ślązacy wcielani byli do Wehrmachtu.
okragly (21676 punktów)
>Polskie korzenie feldmarszałka Mansteina
kazdy z nas pochodzi od Adama i Ewy, to nie religia a nauka patrz, mitochondrialna Ewa, Adam
2 wś to dziecko racjonalistycznych Niemców. Racjonalizm jest głupi.
MaxGolonko3 (3459 punktów)
>Proszę zwrócić uwagę, iż badania genealogiczne wykluczyły żydowskie pochodzenie feldmarszałka i
>potwierdziły polskie - co nota bene nie przekreśliło Jego kariery w armii nazistowskiej.
>

Czyli sączysz nam tu myśl, że genialny wojskowy nie okazał się Żydem.

Zarabiasz (albo masz to wskazane na etacie u jakiegoś VIP księdza lub zakonnika)
na pisaniu w necie antysmityzmów.

Na okrągło ktoś ci podrzuca tematykę antysemicką lub przedziwacznie pro-polską ale w stylu

patologicznym, pisowskim

(co objawia się na przykład chorą przesadą w gloryfikowaniu "żołnierzy wyklętych").

PIERWSZYM POLSKIM WYBITNYM DOWÓDCĄ co miał sukcesy i w Polsce i w Ameryce północnej był Kościuszko

który o Kościele katolickim wyrażał się bardzo krytycznie i jest to udokumentowane!

To są cyniczne amoralne świnie nie wierzące w boga o którym opowiadają bajki.

Wbijając penisy w odbyty 15-letich ministrantów powodują potem u części z nich raka odbytu co odkryła nauka (odnośnie biernego seksu analnego).

Rodzic powierza ministranta pod opiekę takiej świni a ten wieprz korzysta z tego!

pzdr
20-11-2021 21:46 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)tropem Naczelnika

>Czyli sączysz nam tu myśl, że genialny wojskowy nie okazał się Żydem.

Raczej stwierdzam bez ogródek, że miał polskie korzenie.

>Na okrągło ktoś ci podrzuca tematykę antysemicką lub przedziwacznie pro-polską ale w stylu
>patologicznym, pisowskim(co objawia się na przykład chorą przesadą w gloryfikowaniu "żołnierzy >wyklętych").

O żołnierzach wyklętych nie pisałem już ho ho jak długo. Może rzeczywiście powinienem coś napisać - dobrze że mi pan przypomniał.

>PIERWSZYM POLSKIM WYBITNYM DOWÓDCĄ co miał sukcesy i w Polsce i w Ameryce północnej był >Kościuszko, który o Kościele katolickim wyrażał się bardzo krytycznie i jest to udokumentowane!

Ja też o kościele katolickim wyrażam się krytycznie. Co więcej o "starszych w wierze braciach" katolików (i ich księgach Starym Testamencie i Talmudzie) także wyrażam się krytycznie. I jest to udokumentowane! Słowem poszedłem w ślady Naczelnika i Go nawet prześcignąłem!

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365