Wracając wczoraj z wypadu rowerowego natrafiłem w pewnym momencie na parę emerytów stojącą pod sporych rozmiarów wierzbą i prowadzących ożywioną rozmowę. Wiał wiatr, na chodniku pod wierzbą było mokro, a gdy spojrzało się na drzewo pod słońce - widać było wyraźnie multum spadających kropel. Staruszkowie dziwili się, skąd o tej porze dnia (późne popołudnie) taka obfita rosa na wierzbie??? Rzecz jasna nie była to żadna rosa ani pozostałość po opadzie atmosferycznym. To co spadało na głowy debatujących - było...odchodami pienika olchowego Larwy tego owadów maju i czerwcu żerują intensywnie na pędach wierzbowych, odżywiając się sokiem drzewa. Nadmiar wody wydzielają w postaci obfitej ilości piany, którą są otoczone. Piana owa chroni także pienika przed nadmiernym wysuszeniem oraz przed wzrokiem...drapieżców. jest więc wielofunkcyjna. Zdarza się, że na wierzbie znajduj się moc larw jak wyżej. Wygląda ona wówczas, jakby kto poutykał obficie na jej gałęziach kłaczki bawełny. I oczywiście jak powieje wiatr, szczynki pienikowe niczym rzęsisty deszcz spadają na ziemię. Warto dodać, iż w jakimś stopniu analogiczna sytuacja ma miejsce z mszycami. W lipcu na liściach drzew ( lipy) pojawiają się duże ilości lepkiej substancji, które także potrafi skapywać na dół, o czym dobrze wiedzą właściciele aut, którym zdarzyło się nierozsądnie pozostawić je pod nimi. Ta substancja to spadź - odchody mszycy. W przeciwieństwie jednak do pienikowych, mszycowe odchody są słodkie, zawierają dużo cukru - i jako takie cieszą się wzięciem tak wśród mrówek jak pszczół. Te ostatnie robią z niej przepyszny spadziowy miód. Zainteresowanych pienikiem - odsyłam do podlinkowanego materiału. "Mieliście kiedyś okazje widzieć drzewo (konkretnie wierzbę), której gałęzie były by niemal całkowicie pokryte pienistą substancją, kapiącą na głowy, przy najmniejszym podmuchu wiatru? Mi się tak zdarzyło, wiele lat temu. Nie jest to zresztą odosobniony przypadek. Larwy pieników olchowych mają słabość do życia w większych grupach. Znane są bowiem z tego, że lubią się kryć w pienistej wydzielinie, którą same wytwarzają. O mechanizmach jej powstawania opowiem jednak w dalszej części artykułu. Na razie zajmijmy się owadem dorosłym i jego wyglądem." swiatmakro(*)phrophora-alni-wpieniony-gosc/ |