Racjonalista - Strona głównaDo treści
Bruno wierzył w planety pod innymi gwiazdami i kosmitów tam

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
05-12-2021 02:31MaxGolonko3 (3459 punktów)Bruno wierzył w planety pod innymi gwiazdami i kosmitów tam
Watykan go spalił na stosie!

Astronomowie nazywają tę planetę "Super Merkurym".

To najlżejsza znaleziona do tej pory egzoplaneta.
Krąży wokół swojej gwiazdy macierzystej w ciągu 7,7 dnia i jest niezwykle gęsta.

"To absolutnie wspaniałe znaleźć taką planetę. To oszałamiające" - powiedziała Diana Valencia,
astrofizyczka z University of Toronto Scarborough, która nie była zaangażowana w odkrycie,
czyli oceniła je z boku - chłodnym okiem.

GJ 367 b krąży wokół chłodnej czerwonej gwiazdy znajdującej się około 31 lat świetlnych od Ziemi.
Naukowcy początkowo dostrzegli go za pomocą satelity Transiting Exoplanet Survey Satellite.

Odkryty planeta ma około 5700 mil średnicy, czyli około trzech czwartych naszej planety.
Dalsze obserwacje za pomocą High Accuracy Radial Velocity Planet Searcher (HARPS),
instrumentu na teleskopie w Obserwatorium La Silla w Chile, pozwoliły naukowcom określić jego masę.

Mając jego masę i średnicę, naukowcy mogli obliczyć gęstość GJ 367 b, pokazując,
że jest to wartość odstająca w porównaniu z większością egzoplanet.

Jest bliska parametrami geometrycznymi do Ziemi lub Wenus, ale ma gęstość bardziej zbliżoną do Merkurego, który składa się głównie z żelaza.

GJ 367 b daje naukowcom okazję zweryfikowania teorii powstawania planet bliższych gwiazdom.

Wiodącą teorią dotyczącą powstania miejsca takiego jak Merkury jest to,
że na początku historii Układu Słonecznego w pobliżu Słońca powstała skalista planeta podobna do Ziemi.

Kolosalne skały kosmiczne następnie uderzyły w tę istotę, pozbawiając świat skorupy i płaszcza.
Oznacza to, że Merkury jest zasadniczo gigantycznym jądrem planetarnym, znajdującym się obok ognistego słońca.

Ale problem z takim scenariuszem polega na tym, że "nie do końca działa".

Uwięzione przez słoneczną grawitację skały i cząsteczki utrzymywałyby się na bliskiej orbicie
i w końcu znalazłyby drogę z powrotem na powierzchnię obiektu.
(Podobnie powstał Księżyc - dodam [E.]).

Siema
Max (ateista)
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.



Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365