Racjonalista - Strona głównaDo treści
Życiorys

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
15-12-2021 19:52szarley (54911 punktów)Życiorys
Ocena 3 na 5
Nazywam się ... a to bez znaczenia

Od małego uwielbiałem dostawać w ryja.
Na mecz do Chorzowa jeździłem zawsze koszulce z herbem Sosnowca, w Gorzowie publicznie nosiłem szalik Falubazu, kupiłem nawet biały kaptur K-K-K i poszedłem na zebranie Czarnych Panter

Nie lubię przechodzić na czerwonym, ale kiedy widzę policjanta i mam okazję zapłacić mandat, to nie omieszkam skorzystać z okazji

Chciałem mieć dom. Wybrałem działkę kierując się dwoma kryteriami : wartością i ceną
wartość musiała być jak najmniejsza, więc wybrałem działkę w miejscu bez prawa zabudowy, ale przekonałem sprzedawcę, żeby policzył za 7 arów 350 000 złotych

Nie miałem takiej kasy, więc poszukałem kredytu Im więcej tym lepiej, wreszcie znalazłem Urvisa z odsetkami 897% To było super

Pojechałem zobaczyć działkę, ale znudziło mnie i po kwadransie pojechałem do rejenta podpisać umowę. Od razu przestałem płacić raty, napawając się przyrastającym stanem zadłużenia. Przecież tego uczyli na ekonomicznym uniwersytecie: "im więcej tym lepiej" Kiedy dług urósł jak drożdżowe ciasto uznałem, że nie będę sprzedawał ziemi, przecież ją zlicytują. Za ile? nie obchodzi mnie

Licytator przysłał pismo, ale ja się ukryłem w Berlinie. Nie wiem za ile sprzedano działkę, na wszelki wypadek spłaciłem 100 000 złotych i niech się bujają

Z czegoś żyć trzeba. Postanowiłem znaleźć pracę. najlepiej na czarno, żeby móc oszczędzić mojemu pracodawcy kosztów ubezpieczenia. Szukałem kilka tygodni, aż w końcu znalazłem przez forum bdsm.de pracę na łańcuchu z zakazem widywania rodziny w oparach cyjanowodoru

Zamieszkałem w piwnicy bez okien, ale niestety zmuszono mnie do przeprowadzki do luksusowego mieszkania z powodu dzieci. Płat zapłaciła Gemeinde i jeszcze na chama wsadzili Kindergeld, ale zemściłem się na tych złych kapitalistach i jak żona dziecku kupiła bułkę to ją dziecku zabrałem i zeżarłem i publicznie się tym chwalę.

Moi koledzy kupili sobie maseczki rękawice, ale ja inhalowałem się toksynami i z radością patrzyłem na bąble oparzeń na dłoniach

Po godzinach robiłem fuchy i nawet kręciłem filmiki jak rozwalam mur pyrlikiem w kłębach pyłu bez maseczki. A nich się pylica moja kochana rozwija, będzie na co narzekać
Wdała się astma? Cudoooownie to lepsze od orgazmu

Przydałby się telefon. Kupiłem w abonamencie 2000 ojrów za rozmowę! Super!!!
Wezwali mnie do sądu, znów okazja dostać w dupę, nie poszedłem i teraz mogę publicznie żalić się że sąd mnie zasztrofował

Do autobusu też wsiadam bez biletu, a na wakacje jadę cierpieć...

Uwielbiam srać w gacie i publicznie to obnosić
Lubię też kiedy w ktoś mi wbija pinezki w jaja
Kiedy nazywają mnie psim chujem, mam orgazm, bo nim jestem
Kiedy moja żona przynosi z dumą zarobione na Hbf 50 euro cieszę się że miała seks

A kiedy widzę, jak ktoś się wścieka, bo przekręcam jego nazwisko to zawiszczę że ma nazwisko po ojcu a nie jak ja po mężu matki a potem walę konia

Nazywam się Krystian Hamerlik - Konopka
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

MaxGolonko3 (3459 punktów)
Do bazgrołów!
Arminius (25555 punktów)Życiorys
>Nazywam się ... a to bez znaczenia
>Od małego uwielbiałem dostawać w ryja.....


Życiorys ów To literatura... piękna czy literatura faktu?
szarley (54911 punktów)Odp: Życiorys
W Berlinie nie było łatwo, ale w końcu znalazłem pracę w której pracowało się dwie zmiany na akord

>O takich sprawa nie myśli się, kiedy robisz na dwie zmiany na akord.

I znalazłem mieszkanie oczywiście cudze, z którego można mnie było eksmitować, a to już wymagało wielkich starań

>Wtedy myślisz tylko, o tym żeby wykonać tylko kolejne zadanie, bo taśma przewija się z maksymalną prędkością, nie zdążysz i znowu gość, który sapie Ci nad uchem, będzie darł ryja i Cię niepokojil wizja przymusowej eksmisji z cudzego domu, w którym mieszkasz.

>Podpisuję się nazwiskiem, żeby każdy kto mnie zna i kogo to obchodzi, mógł wyszukać mnie w google i dowiedzieć się co sądzę i do czego zmierzam.
Krystynaback, krystkon, chudy rysiek


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
16-12-2021 10:10Nie na temat 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>Krystynaback, krystkon, chudy rysiek
jesteśmy trwaniem "wielkiego wybuchu", w tamtym momencie wszystko zostało zaprogramowane. Fizyka, wszystko jest zdeterminowane

a może znasz inne prawa rządzące światem?

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365