Racjonalista - Strona głównaDo treści
czy wszechświat to jaskinia platona?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
17-11-2017 15:59PrawdziwaPrawda (36 punktów)
(zablokowany)
czy wszechświat to jaskinia platona?
0 na 2
ta jak w pytaniu z tematu.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

finerbijk (17282 punktów)
>ta jak w pytaniu z tematu.
Nie rozgaduj się tak, bo kto ma czas to wszystko czytać.
ZaKotem (8733 punktów)
Nie, wszechświat to nie jaskinia platona.
Stefanowicz (2544 punktów)
(zablokowany)
Gdybyś mógł się odwrócić...
17-11-2017 19:46 
 Ocena 3 na 3
Duch Prawdy (14790 punktów)
>Gdybyś mógł się odwrócić...
W którą stronę byś się nie odwrócił zawsze d... z tyłu..., wciąż jesteśmy w jaskini Platona...

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
17-11-2017 20:39 
 Ocena 1 na 1
Stefanowicz (2544 punktów)
(zablokowany)
Chciałbym pozostać w niej jak najdłużej.
finerbijk (17282 punktów)
Nie ma dobrej odpowiedzi. Są odpowiedzi na poziomach, które też nie dają pełnej odpowiedzi. Może być wszechświat iluminacja, hologram, albo może wszechświat 'twardy', realny, ale co to właściwie oznacza dla nas w realnym życiu? Nic! I to jest szok.
rogaliczek (669 punktów)Odp:
> czy wszechświat to jaskinia platona?

Uważam, że jest o wiele gorzej. Gdyby mogło być dobrze, to już by było. Im bardziej coś wzrośnie w siłę i wyda się realne oraz trwałe tym bardziej efektownie się rozpadnie.
tarkos (10757 punktów)Odp: czy wszechświat to jaskinia platona?
Za PWN: Cytat:

.. kondycja człowieka przypomina stan ludzi przebywających w jaskini; ludzie ci cienie padające w świetle palącego się w jaskini ogniska biorą za rzeczy realne; podobnie czyni przeciętny człowiek ufający świadectwu zmysłów; poznaje on jednak tylko "cienie" - odbicia rzeczy, a nie realne byty;

Zdaje się, że "platońska jaskinia" dotyczy ludzkiego opisu rzeczy, a nie rzeczy samych. Alegoria nie odnosi się do świata, lecz do jego postrzegania. Zatem to nie świat jest jaskinią, ale nasz umysł. Widzimy tylko obrazy świata jak np. obraz optyczny na siatkówce oczu (nb. odwrócony)) - dopiero interpretacje takich obrazów-cieni stanowią 'tworzywo' opisu świata.

[Natomiast sam świat (jak to górnolotnie określasz: "wszechświat") do swego istnienia nie potrzebuje chyba jaskiń ani filozofów ]
>
rogaliczek (669 punktów)
>[Natomiast sam świat (jak to górnolotnie określasz: "wszechświat") do swego istnienia nie potrzebuje chyba jaskiń ani filozofów ]

Skoro filozofowie są jego częścią to znaczy, że są niezbędni tak jak wszystko inne.
tarkos (10757 punktów)
>>> sam świat (jak to górnolotnie określasz: "wszechświat") do swego istnienia nie potrzebuje chyba jaskiń ani filozofów
>Skoro filozofowie są jego częścią to znaczy, że są niezbędni tak jak wszystko inne.
Wynikałoby stąd, że filozofowie byli przed np. 5 mld lat, lub że musza być za 5 mld lat?
>
19-11-2017 20:12 
 Ocena 1 na 1
rogaliczek (669 punktów)
Wszystkie siły które doprowadziły do ich powstania istniały i będą istnieć wiecznie. Poza tym myślisz, że coś co się zdarzyło przed chwilą, to tego już nigdzie nie ma? Nic nie znika, tylko co najwyżej nie masz do tego obecnie dostępu.
20-11-2017 11:25 
 Ocena 1 na 1
tarkos (10757 punktów)
>Wszystkie siły które doprowadziły do ich [filozofów] powstania istniały i będą istnieć wiecznie.
Zręcznie omijasz pytanie czy obserwatorzy (filozofowie) są dla świata niezbędni.

> myślisz, że coś co się zdarzyło przed chwilą, to tego już nigdzie nie ma?
Skoro używasz czasu przeszłego; "zdarzyło się", to chyba właśnie jakiś etap się zakończył (coś ubyło) - nie twierdzisz chyba, jakoby wszystko zawsze było, jest i będzie (bo wtedy naprawdę nie dzieje się nic)).

> Nic nie znika, tylko co najwyżej nie masz do tego obecnie dostępu.
Żywot wieczny - amen?
>
20-11-2017 18:11 
 Ocena 1 na 1
rogaliczek (669 punktów)
>Zręcznie omijasz pytanie czy obserwatorzy (filozofowie) są dla świata niezbędni.

Liczba pi jest nieskończona podobnie jak wszechświat. Czy jeśli usuniesz z niej kilka cyfr po przecinku to też powiesz, że nie były niezbędne?

>Skoro używasz czasu przeszłego; "zdarzyło się", to chyba właśnie jakiś etap się zakończył (coś ubyło) - nie twierdzisz chyba, jakoby wszystko zawsze było, jest i będzie (bo wtedy naprawdę nie dzieje się nic)).

Czy prawa fizyki zabraniają w teorii cofania się w czasie? Jedynie nie wiadomo jak to miałoby w praktyce wyglądać. I niczego nie ubyło a jedynie zmieniło formę, konfigurację ułożenia swoich części. I to jedynie w świadomości bo bez niej rzeczywistość jest sama w sobie nieokreślona i nieograniczona.

>Żywot wieczny - amen?

To już się dzieje.
tarkos (10757 punktów)
>>> ..czy obserwatorzy (filozofowie) są dla świata niezbędni.
>Liczba pi jest nieskończona podobnie jak wszechświat. Czy jeśli usuniesz z niej kilka cyfr po przecinku to też powiesz, że nie były niezbędne?
Podajesz chyba chybiony przykład, gdyż liczba pi należy do opisu świata a nie do niego samego - nie ma w świecie okręgów, kół czy idealnych kulek.
Trafniejsze byłoby porównanie do ciągu liczb losowych, dla którego - owszem - usunięcie części wcale mu nie szkodzi.

> niczego nie ubyło a jedynie zmieniło formę, konfigurację ułożenia swoich części.
Ale niektóre układy (gwiazdy, dinozaury, itd) znikają - nie twierdzę przecie, że znika 'tworzywo'. Zdaje się, że dla zachowania jakiejś trwałości formy czy konfiguracji należy się postarać - Ty sugerujesz, że porządek załatwi ktoś .. spoza "jaskini"?
>
Człowień_Renesansa (290 punktów)
Jeśli "Wszechświat to jaskinia Platona" - nie ma żadnej innej/"prawdziwej" rzeczywistości. Owe "cienie na ścianie", to jedyna rzeczywistość jaka istnieje - to nasza subiektywna "interpretacja potencjału kwantowego" - jedyna istność bytu.
PrawdziwaPrawda (36 punktów)
(zablokowany)
>ta jak w pytaniu z tematu.

prawdziwa rzeczywistość zaczyna się tam gdzie kończy ludzkie poznanie.
19-11-2017 16:58 
 Ocena 1 na 1
ZaKotem (8733 punktów)

>prawdziwa rzeczywistość zaczyna się tam gdzie kończy ludzkie poznanie.
Czyli im kto głupszy, tym więcej rzeczywistości.
19-11-2017 22:27 
 Ocena 1 na 1
rogaliczek (669 punktów)
>Czyli im kto głupszy, tym więcej rzeczywistości.

Wszystko zależy od tego jak zdefiniujesz "głupotę", "kogoś" oraz "rzeczywistość".

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365