 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 26-12-2021 02:31 | romaro (25211 punktów) | Lepij łazić na piechote
4 na 4 | Byłem trzeźwy, ale wracałem późno i szukam czegoś na pocieszenie. A to są autentyczne wyjątki z opisów wypadków samochodowych sporządzonych przez kierowców.
🚗Byłem pewien, że ten człowiek dotrze na drugą stronę ulicy, kiedy go stuknąłem. 🚗Przechodzień nie miał żadnego pomysłu którędy uciekać, więc go przejechałem. 🚗Mój samochód był prawidłowo zaparkowany w tyle innego samochodu. 🚗Nagle znikąd pojawił się niewidoczny samochód, uderzył w mój samochód, po czym zniknął. 🚗Nie pamiętam dokładnie okoliczności wypadku, ponieważ byłem kompletnie pijany. W celu uzyskania dalszych szczegółów proszę zwracać się do policji. 🚗Jechałem do lekarza z chorym kręgosłupem, kiedy wypadł mi dysk, powodując wypadek. 🚗Nie wiedziałem, że po północy też obowiązuje ograniczenie prędkości. 🚗Dałem sygnał klaksonem, ale nie działał ponieważ został skradziony. 🚗Pośrednią przyczyną wypadku był mały człowieczek w małym samochodzie z dużą buzią. 🚗Zdałem sobie sprawę, że może być nieciekawie. Golf jedzie nam w maskę. Spojrzałem na zegarek - była 7.05. 🚗Wracając do domu skręciłem omyłkowo we wjazd do innego domu i uderzyłem w drzewo, którego u mnie w tym miejscu nie ma. 🚗W szybkim tempie zbliżał się do mnie słup telegraficzny. Zaczęłam jechać zygzakiem, ale i tak słup trafił mnie, uszkadzając chłodnicę. 🚗Mój samochód uderzył w ogrodzenie, przekoziołkował i wyrżnął w drzewo. Wtedy straciłem panowanie nad kierownicą 🚗Zobaczyłem smutną twarz z wolna przelatującą przed przednią szybą, a potem ten pan gruchnął na dach mojego samochodu. 🚗Ten chłopak na drodze był jednocześnie wszędzie i nigdzie. Musiałem wiele razy skręcać, zanim w niego trafiłem. 🚗Przejeździłem 40 lat i ze zmęczenia zasnąłem za kierownicą. 🚗Z początku powiedziałem policji co mi się stało, ale jak zdjąłem kapelusz, zobaczyłem, że mam wgniecioną czaszkę. 🚗Moje auto jechało normalnie prosto przed siebie, co na zakręcie zazwyczaj doprowadza do opuszczenia szosy. 🚗Zjechałem stromą uliczką do tyłu, przewróciłem murek i uszkodziłem pawilon. Nie mogłem sobie po prostu przypomnieć, gdzie jest pedał hamulca. 🚗Jakiś pieszy nagle zszedł z chodnika i bez słowa zniknął pod moim samochodem. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | tyrania dwuśladów | >Byłem trzeźwy, ale wracałem późno i szukam czegoś na pocieszenie. A to są autentyczne wyjątki z >opisów wypadków samochodowych sporządzonych przez kierowców.
Od lat na łamach tego forum zwalczam tyranie dwuśladów. Per pedes, rowerem, pociągiem, środkami komunikacji publicznej, taksówkami - tak się przemieszczać.
|
|
 | 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: tyrania dwuśladów |
> zwalczam tyranie dwuśladów.> ...taksówkami - tak się przemieszczać.Bo taksówkarze tyrają w jednośladach? 
cr
|
|
|  | 2 na 2 | romaro (25211 punktów) | > >zwalczam tyranie dwuśladów.> >...taksówkami - tak się przemieszczać.> Bo taksówkarze tyrają w jednośladach?  I w ogóle środki komunikacji publicznej, to wszystko to jednoślady. Ja tam wolę samoloty, chociaż jak widać można odlecieć nawet i na trzeźwo w aucie, szczególnie gdy siedzisz o suchym pysku pół nocy(nie w aucie). Złapała mnie taka chandra po powrocie do domu, że musiałem poszukać coś na pocieszenie po tym dramatycznym przeżyciu. Jeszcze jestem w szoku, a spałem 12 godzin
|
|
| |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
> Złapała mnie taka chandra po powrocie do domu, że musiałem poszukać coś na pocieszenie mam zal do rajan, że nie wymyślili alkoholu, dzisiaj byłby to zdrowy napój na równi z spacerem, snem, dietą, czy życiem wspólnotowym.
|
|
| | |  | | romaro (25211 punktów) | >> Złapała mnie taka chandra po powrocie do domu, że musiałem poszukać coś na pocieszenie >mam zal do rajan, że nie wymyślili alkoholu, dzisiaj byłby to zdrowy napój na równi z spacerem, snem, dietą, czy życiem wspólnotowym. Ja w swoim domu znalazłem coś na pocieszenie. Zresztą nie byłoby tego tematu gdybym nie znalazł. Nawet teraz jeszcze skutki odczuwam.
|
|
| | |  | 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> mam zal do rajan, że nie wymyślili alkoholuBo to na odwrót jest: alkohol stwarza rajan. 
cr
|
|
| | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > >mam zal do rajan, że nie wymyślili alkoholu> Bo to na odwrót jest: alkohol stwarza rajan.  jest teoria w którą nie wierzę, że alkohol nas wygonił z raju, albowiem do jego produkcji potrzeba było się udomowic celem uprawy jęczmienia, z niego piwo. Wg mnie bylo odwrotnie, zostalismy udomowieni i aby nie zwariowac, zaczeliśmy pić, z cierpienia  prezydent medyków, ks. prof. dr hab. n. med. inż Zbigniew Gaciong mówi w 3-5 minucie że w paleolicie -określa go zlotym okresem w dziejach ludzkości (ja mowie raj)- pracowali 5 godzin tygodniowo, wychodzi 1 godzina dziennie a sobota, niedziela wolne. Ale polowanie to nie praca a przyjemność (królów) jak seks, tak że w raju nie pracowaliśmy i nie chorowaliśmy bo na co? choroby cywilizacyjne? zakażne? www.youtub(*)VTZuY&list=WL&index=101&t=220styt "Czy żyjemy coraz dłużej?" żyliśmy dlugo i szczęśliwie (2mln lat) i co Ty na to? www.youtube.com/watch?v=C4CWEk7GEdETwoje "do dupy z takim rajem"  to świętokradztwo -określa znieważenie miejsca, przedmiotu, osoby poświęconej Bogu. Zdrady, zabójstwa, gwałty, to nic, w porównaniu do Twoich "do dupy z takim rajem" ale, wiadomym, że wszystko na świecie zaczyna się z "dupy strony"  tak, że nie wiem jak jest moge dac Ci rozgrzeszenie, żebyś się w piekle nie poniewierała  ale wiesz
|
|
| | | |  | | romaro (25211 punktów) | > Bo to na odwrót jest: alkohol stwarza rajan.  Gdybym zaprzeczył, zaprzeczyłbym że istnieję i nie mógłbym odpowiedzieć: - tak, masz rację.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Gdybym zaprzeczył, zaprzeczyłbym że istnieję i nie mógłbym odpowiedzieć: - tak, masz rację.Niedawanie plusów bywa trudne. 
cr
|
|
| | | | | |  | | romaro (25211 punktów) | > >Gdybym zaprzeczył, zaprzeczyłbym że istnieję i nie mógłbym odpowiedzieć: - tak, masz rację.> Niedawanie plusów bywa trudne.  Ta odpowiedź więcej warta niż jakiś tam marny plus. PS Ta tzn. nie Ta, tylko TA
|
|
| | |  | | qwery (2864 punktów) | >> Złapała mnie taka chandra po powrocie do domu, że musiałem poszukać coś na pocieszenie >mam zal do rajan, że nie wymyślili alkoholu, dzisiaj byłby to zdrowy napój na równi z spacerem, snem, dietą, czy życiem wspólnotowym. >
Ale jak mi sie wydaje, wymyslono go dosc dawno, w neolicie, jak mleko na niektorych terenach, czy pieczone ziarna zbórz, by mozna go uzywać w ilosciach dosć juz istotnych a jednak niezbyt szokodliwych.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >>> Złapała mnie taka chandra po powrocie do domu, że musiałem poszukać coś na pocieszenie >>mam zal do rajan, że nie wymyślili alkoholu, dzisiaj byłby to zdrowy napój na równi z spacerem, snem, dietą, czy życiem wspólnotowym. >Ale jak mi sie wydaje, wymyslono go dosc dawno, w neolicie, jak mleko na niektorych terenach, czy pieczone ziarna zbórz, by mozna go uzywać w ilosciach dosć juz istotnych a jednak niezbyt szokodliwych. wymyślono go po wygonieniu nas z raju, zostaliśmy udomowieni jak konie (do pracy), krowy (do dojenia) świnie (na mięso armatnie) Alkohol był i jest ucieczką do iluzji raju. W raju nie mial racji bytu bo byliśmy w raju (nikt nie wybieral wina, jak obok stała woda)
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | qwery (2864 punktów) | >>>> Złapała mnie taka chandra po powrocie do domu, że musiałem poszukać coś na pocieszenie >>>mam zal do rajan, że nie wymyślili alkoholu, dzisiaj byłby to zdrowy napój na równi z spacerem, snem, dietą, czy życiem wspólnotowym. >>Ale jak mi sie wydaje, wymyslono go dosc dawno, w neolicie, jak mleko na niektorych terenach, czy pieczone ziarna zbórz, by mozna go uzywać w ilosciach dosć juz istotnych a jednak niezbyt szokodliwych. >wymyślono go po wygonieniu nas z raju, zostaliśmy udomowieni jak konie (do pracy), krowy (do dojenia) świnie (na mięso armatnie) Alkohol był i jest ucieczką do iluzji raju. W raju nie mial racji bytu bo byliśmy w raju (nikt nie wybieral wina, jak obok stała woda) >
Nie sadze ze go wymyslono, raczej spowszedniał, wydaje sie tez ze indianie robią go zujac i plujac jakis maniok. Mozliwe ze byl dobry po dniu pracy i latwiej bylo panowac nad poddanymi. Jednak my zyjemy tu i teraz. Jest jedno pytanie, czy i w jakiej dawce on komus pomoze. Wiele osob pije piwko czy drinka wieczorem od lat tyle samo, moze to taniej wychodzi niz psychoterapelta, moze latwiej sie wylaczyc wieczorem by od rana byc skuteczniejszym w podboju swiata. Muzulmanie zdaje sie nie pija, czy im od tego co przybylo?
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
>>Alkohol wymyślono po wygonieniu z raju, >Nie sadze ze go wymyslono, występuje w naturze w przejrzałych słodkich owocach > indianie robią go zujac i plujac jakis maniok ale wpierw zostali udomowieni do uprawy manioku
>Mozliwe ze byl dobry po dniu pracy podczas olimpiad w Starożytnej Grecji kazali chuchać zwyciezcom (czy nie pili wina), Rosjanom przed bitwa dawano 100gr wódki, Niemcy dostawali amfetaminę
>i latwiej bylo panowac nad poddanymi. dlatego Mahomet zakazał pic alkohol
|
|
3 na 3 | Wenancjusz (16441 punktów) | Odp: Lepij łazić na piechote | > Byłem trzeźwy, ale wracałem późno i szukam czegoś na pocieszenie. A to są autentyczne wyjątki z> opisów wypadków samochodowych sporządzonych przez kierowców.> 🚗Byłem pewien, że ten człowiek dotrze na drugą stronę ulicy, kiedy go stuknąłem.> 🚗Przechodzień nie miał żadnego pomysłu którędy uciekać, więc go przejechałem.> 🚗Mój samochód był prawidłowo zaparkowany w tyle innego samochodu.> 🚗Nagle znikąd pojawił się niewidoczny samochód, uderzył w mój samochód, po czym zniknął.> 🚗Nie pamiętam dokładnie okoliczności wypadku, ponieważ byłem kompletnie pijany.> W celu uzyskania dalszych szczegółów proszę zwracać się do policji.> 🚗Jechałem do lekarza z chorym kręgosłupem, kiedy wypadł mi dysk, powodując wypadek.> 🚗Nie wiedziałem, że po północy też obowiązuje ograniczenie prędkości.> 🚗Dałem sygnał klaksonem, ale nie działał ponieważ został skradziony.> 🚗Pośrednią przyczyną wypadku był mały człowieczek w małym samochodzie z dużą buzią.> 🚗Zdałem sobie sprawę, że może być nieciekawie. Golf jedzie nam w maskę. Spojrzałem na> zegarek - była 7.05.> 🚗Wracając do domu skręciłem omyłkowo we wjazd do innego domu i uderzyłem w drzewo, którego u> mnie w tym miejscu nie ma.> 🚗W szybkim tempie zbliżał się do mnie słup telegraficzny. Zaczęłam jechać zygzakiem, ale i> tak słup trafił mnie, uszkadzając chłodnicę.> 🚗Mój samochód uderzył w ogrodzenie, przekoziołkował i wyrżnął w drzewo. Wtedy straciłem> panowanie nad kierownicą> 🚗Zobaczyłem smutną twarz z wolna przelatującą przed przednią szybą, a potem ten pan gruchnął> na dach mojego samochodu.> 🚗Ten chłopak na drodze był jednocześnie wszędzie i nigdzie. Musiałem wiele razy skręcać,> zanim w niego trafiłem.> 🚗Przejeździłem 40 lat i ze zmęczenia zasnąłem za kierownicą.> 🚗Z początku powiedziałem policji co mi się stało, ale jak zdjąłem kapelusz, zobaczyłem, że> mam wgniecioną czaszkę.> 🚗Moje auto jechało normalnie prosto przed siebie, co na zakręcie zazwyczaj doprowadza do> opuszczenia szosy.> 🚗Zjechałem stromą uliczką do tyłu, przewróciłem murek i uszkodziłem pawilon. Nie mogłem> sobie po prostu przypomnieć, gdzie jest pedał hamulca.> 🚗Jakiś pieszy nagle zszedł z chodnika i bez słowa zniknął pod moim samochodem.     ! Jedziesz nie pij, pijesz nie jedź. kwejk.pl/tag/alkohol"Wstąpiłem do klubu AA. Piję już tydzień, tyle że nie wiem z kim." "Chciałbym wymienić serce na drugą wątrobę. Więcej mógłbym pić i mniej się przejmować." "W naszym życiu spotykamy dwa rodzaje ludzi: Do pierwszego zaliczysz tych z którymi chciałbyś napić się, do drugiego Ci z powodu których musisz się napić, bo życie z nimi na trzeźwo, jest nie do zniesienia."
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
 | 2 na 2 | Berzerac (5671 punktów) |
>"Wstąpiłem do klubu AA. Piję już tydzień, tyle że nie wiem z kim." >"Chciałbym wymienić serce na drugą wątrobę. Więcej mógłbym pić i mniej się przejmować." >"W naszym życiu spotykamy dwa rodzaje ludzi: Do pierwszego zaliczysz tych z którymi chciałbyś napić się, do drugiego Ci z powodu których musisz się napić, bo życie z nimi na trzeźwo, jest nie do zniesienia."
Człowieczeństwo to stan, który czasami wymaga znieczulenia. Freddie Mercury.
|
|
2 na 2 | okragly (21676 punktów) | >Lepij łazić na piechote a jak inaczej lazić?
wszystko z raju jest super dobre, oprócz spacerów trzeba 2 zlikwidować liberalizm- indywidualizm, jest antyrajski. Relacje z ludźmi którym na nas zależy są ważne, zażyłegostada czyli posiadanie wsparcia społecznego. 3 sfera intelektualna, w raju ciągle kombinowali, życie w stadzie jest wymagające (kto? co? z kim? i dlaczego? plotkowanie jest super wymagające intelektualnie) 4 zdrowa dieta 5 długi i regularny sen.
raj jest zapobieganiem covid (w raju nie chorowali)
|
|
 | | DyktaFon (9281 punktów) |
>raj jest zapobieganiem covid (w raju nie chorowali) > To może by ten raj przepisywać na receptę? Tylko wtedy kto by na tym zarabiał? Zły pomysł...
|
|
|  | | okragly (21676 punktów) | >>raj jest zapobieganiem covid (w raju nie chorowali) >To może by ten raj przepisywać na receptę? kierowca TIRa poszedł do lekarza, poprosił o wyzdrowienie, ten przepisał mu raj, L4, na nim pojechał w podróż poślubna do Grecji
> kto by na tym zarabiał? Grecy
|
|
| Rafał Poniecki (7132 punktów) | >>Byłem trzeźwy, ale wracałem późno...<<
Pewnie wystarczy przeprowadzić się za granicę, byle nie wschodnią, i te wszystkie problemy cudownie znikają.
|
|
 | | DyktaFon (9281 punktów) | >>>Byłem trzeźwy, ale wracałem późno...<< >Pewnie wystarczy przeprowadzić się za granicę, byle nie wschodnią, i te wszystkie problemy cudownie znikają. > A już na pewno znikają w języku polskim. Ciekaw jestem, jak to brzmi po niemiecku, francusku lub angielsku?... Rosyjski też by był ciekawy...
|
|
|  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | >A już na pewno znikają w języku polskim. Ciekaw jestem, jak to brzmi po niemiecku, francusku lub angielsku?... Rosyjski też by był ciekawy...
Même si je rentrais tard, j'étais sobre.
Nie mam klawiatury ruskiej Daże jesli ja wazwraszczałsja pazdno, ja był trjezw.
Tjepier bljać ja toże trjezwyj
|
|
| |  | | DyktaFon (9281 punktów) | > >A już na pewno znikają w języku polskim. Ciekaw jestem, jak to brzmi po niemiecku, francusku lub angielsku?... Rosyjski też by był ciekawy...> Même si je rentrais tard, j'étais sobre.> Nie mam klawiatury ruskiej> Daże jesli ja wazwraszczałsja pazdno, ja był trjezw.> Tjepier bljać ja toże trjezwyjNie to, że mnie by interesowały przetłumaczone nasze zdania  Tylko, czy tamtejsi kierowcy podobnie tłumaczą swoje postępki. Może gdzieś jest taki zestaw tłumaczeń się Niemców, Francuzów czy innych Holendrów? I jak to wygląda w tłumaczeniu na nasz język ( żebym nie musiał uczyć się francuskiego dla przetłumaczenia jednego zdania...)
|
|
| | |  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | > Nie to, że mnie by interesowały przetłumaczone nasze zdania Tylko, czy tamtejsi kierowcy podobnie tłumaczą swoje postępki.Że niby jak tłumaczyłem swój postępek... Ale jako kierowcy mnie się nic nie stało. Aż sprawdziłem auto, po tych odpowiedziach przyznam, że sam zgłupiałem. Pół nocy siedziałem o suchym pysku przy stole w tak ważnym dniu. Szok!!! Nie dalej jak 18 grudnia tego roku w Laval (Mayenne), policja została powiadomiona, że samochód blokuje ruch na czerwonym świetle. Gość, który zasnął za kierownicą, okazało się, że spożywał alkohol. Nie tłumaczył się; wkurzony, że policja obudziła go, zaatakował funkcjonariuszy. www.ouest-(*)98-6271-11ec-8679-ab0fdb9344df
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|