Aby obiekt astronomiczny mógł być uznany za planetę karłowatą musi spełnić cztery warunki. Ta, co teraz została zatwierdzona - Hygiea - w końcu uzyskała brakujące potwierdzenie jej "kulistości" czyli czwarty warunek. "badanie za pomocą instrumentu SPHERE pozwoliło udowodnić, że Hygiea spełnia już wszystkie cztery warunki. Wcześniej było wiadomo, że orbituje Słońce, nie krąży wokół żadnego innego obiektu i nie oczyścił swojej orbity z innych obiektów. Teraz udowodniono, że Hygiea ma także sferyczny kształt." PRAWDZIWA PLANETA MUSI MIEĆ DOKŁADNIE WYCZYSZCZONĄ (PRZEZ SIEBIE) ORBITĘ ze znacznych masowo ciał. Zarazem łatwo zgadnąć, że pewnie na długo lub na zawsze pozostanie najmniejszą planetą karłowatą w Układzie Słonecznym, bo na ogół dopiero ciała o średnicy 500 km mają wystarczająco silną grawitację by wyrównać powierzchnię do kształtu kuli. Być może ciało o specyficznej materii, np cięższych pierwiastkach/cząstkach ma szansę wyrównać swą powierzchnię do kulistej nawet jak ma średnicę tylko 400 km?! Na wklejonym obrazku to ostatnia na zdjęciu po prawej - w drugim rzędzie pierwsza od prawej. Taka planetoidę tfu, planetę karłowatą, mogą śledzić swoim teleskopem nawet homoseksualni pedofile na służbie Watykanu bo Kościół udaje, że lubi naukę i ma obserwatorium tech.wp.pl(*)-najmniejsza-6440347878209665a |