Racjonalista - Strona głównaDo treści
Cuda. Jakie jest Wasze zdanie nt. cudów?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
28-02-2018 15:02Jolanta Komorowska (1321 punktów)
(zablokowany)
Cuda. Jakie jest Wasze zdanie nt. cudów?
Ocena 1 na 1
Wiadomo, że w Biblii występuje opis wielu cudów. Od cudu narodzenia Izaaka, po cuda Mojżesza, cud zmartwychwstania Jezusa, czy też w ogóle cud rozmowy z Bogiem/Panem Bogiem, który okazuje się aniołem Pańskim np; w krzewie, który płonął ale się nie spalał'.
Cuda Mojżesza wypadają bardzo słabo kiedy okazuje się, że to samo uczynili czarownicy egipscy czarami swoimi np; cud zamiany wody w Nilu w krew i wyginięcie ryb

2 Moj. 7:14-23
14. I rzekł Pan do Mojżesza: Twarde jest serce faraona, wzbrania się wypuścić lud.
15. Idź więc jutro rano do faraona, gdy będzie wychodził nad wodę, stań przed nim na brzegu Nilu, a weź w rękę swoją laskę, która się zamieniła w węża.
16. I powiedz mu: Pan, Bóg Hebrajczyków, posłał mnie do ciebie z wezwaniem: Wypuść lud mój, aby mi służył na pustyni; lecz ty dotychczas nie usłuchałeś.
17. Dlatego tak mówi Pan: Po tym poznasz, żem Ja Pan: Oto Ja uderzę laską, którą mam w ręku, wody Nilu, a zamienią się w krew,
18. I wyginą ryby w Nilu, i Nil zacznie cuchnąć, Egipcjanie zaś nie będą mogli pić wody z Nilu.
19. Potem rzekł Pan do Mojżesza: Powiedz Aaronowi: Weź laskę swoją i wyciągnij rękę swoją nad wody Egiptu, nad jego rzeki, nad jego kanały i zalewy, i nad wszystkie jego zbiorniki wód, a zamienią się w krew, tak że krew będzie w całej ziemi egipskiej, a nawet w naczyniach drewnianych i kamiennych.
20. Mojżesz i Aaron uczynili tak, jak rozkazał Pan: Podniósłszy laskę uderzył wody Nilu na oczach faraona i na oczach jego sług; i wszystka woda w Nilu zamieniła się w krew,
21. I wyginęły ryby w Nilu, i Nil zaczął cuchnąć, tak że Egipcjanie nie mogli pić wody z Nilu. A krew była w całej ziemi egipskiej.

22. Jednak to samo uczynili czarami swoimi czarownicy egipscy i serce faraona pozostało nieczułe, i nie usłuchał ich, jak Pan zapowiedział.
23. Faraon odwróciwszy się, poszedł do swego pałacu i nie wziął sobie tego do serca.
(BW)

I pytanie kto zamienił wody w Nilu w krew i spowodował wyginięcie ryb?
Najpierw czyni cud Mojżesz, a zaraz po nim czarownicy egipscy uczynili to samo.
Wygląda to tak jakby czarownicy egipscy sami zesłali na siebie plagę cuchnięcia wody w Nilu i wyginięcia ryb. Po cudzie Mojżesza powinien nastąpić proces powrotu do normalności, żeby czarownicy egipscy mogli uczynić to samo co Mojżesz i Aaron czyli muszą ożyć ryby, a woda/krew stać się wodą. Ile czasu trwał cud Mojżesza?
Podejrzewam, że w ogóle nie było takiego cudu, więc czarownicy egipscy mogli uczynić to samo czarami swoimi. Proces ożywienia ryb na oczach faraona' byłby przecież cudem większym.

Kolejny cud Mojżesza to plaga żab.
2 Moj. 8:5-7
5. I rzekł Pan do Mojżesza: Powiedz Aaronowi: Wyciągnij rękę swoją z laską swoją nad rzeki, nad kanały i nad zalewy, i sprowadź żaby na ziemię egipską.
6. Aaron wyciągnął rękę swoją nad wody Egiptu i żaby wylazły, i pokryły ziemię egipską.

7. Lecz i czarownicy uczynili czarami swoimi to samo i sprowadzili żaby na ziemię egipską.
(BW)

I znowu czarownicy egipscy czynią to samo co Mojżesz. I znowu sami na siebie sprowadzają plagę ale tym razem plagę żab. Oczywiście plaga Mojżesza musi zniknąć, żeby czarownicy egipscy mogli dokonać tego samego.

Brak ciągłości cudów sprawia, że nie może nastąpić cud następny. Mają jakąś tak swoją kolejność ale muszą być dokonane przez Mojżesza, a nie czarowników egipskich.

I takie by były te cuda dawne, powiedzmy.

Ale są przecież cuda współczesne, w które wierzy świat jednak niecały. Są tacy co wątpią, bo... ?
I właśnie moje pytanie dotyczyłoby cudu Słońca w Fatimie.

www.youtube.com/watch?v=sTvo_pp_LKQ

Dlaczego wierzysz czy też jednak nie wierzysz?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Duch Prawdy (14790 punktów)
>Cuda. Jakie jest Wasze zdanie nt. cudów?
Jedynym cudem było ( stworzenie \ zaistnienie ) wszechświata.

Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
28-02-2018 20:44 
 Ocena 1 na 1
Jolanta Komorowska (1321 punktów)
(zablokowany)
>>Cuda. Jakie jest Wasze zdanie nt. cudów?
>Jedynym cudem było ( stworzenie \ zaistnienie ) wszechświata.

Na pewno. W dodatku w dalszym ciągu brak teorii naukowej. WW jest taką nauką przekombinowaną, bo w zasadzie nie ma co wybuchnąć. Fakt, można przyjąć, że nastąpił wybuch swobodnych neutronów czyli byłby to proces trwający ok. 15 minut dla każdego neutronu.
Same neutrony, więc brak materii czy też nie można nadać tej materii nazwy, no chyba, że jednak wodór by to był. I dalej problem skąd wziąć neutrony? Bez rozpadu neutronu nie ma elektronu, a bez elektronu nie ma neutronu.
01-03-2018 09:21 
 Ocena 2 na 2
tarkos (10757 punktów)
>Jedynym cudem było ( stworzenie \ zaistnienie ) wszechświata.
A może świat istniał zawsze (w odróżnieniu od 'stwórców')?
>
Duch Prawdy (14790 punktów)
>>Jedynym cudem było ( stworzenie \ zaistnienie ) wszechświata.
>A może świat istniał zawsze (w odróżnieniu od 'stwórców')?
Myślę, że świat jest jednocześnie materią i 'stwórcą', a wg obecnej wiedzy materia nie jest od zawsze.

Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
01-03-2018 18:22 
 Ocena 1 na 1
tarkos (10757 punktów)
>>>Jedynym cudem było ( stworzenie \ zaistnienie ) wszechświata.
>>A może świat istniał zawsze (w odróżnieniu od 'stwórców')?
>Myślę, że świat jest jednocześnie materią i 'stwórcą'
Taki panteistyczny pogląd podzielał chyba Einstein ("Bóg całkuje empirycznie"), ale jeśli jednocześnie, to nadal bez (wcześniejszego) projektu.
Zatem tworzenie nie poprzedza (spontanicznego) istnienia.
[Zdaje się, że do istnienia niekonieczne jest myślenie, natomiast żeby 'stwórca' myślał, musiałby wpierw zaistnieć.]

>.. wg obecnej wiedzy materia nie jest od zawsze.
Teoria Big-Bangu dotyczy tylko naszego lokalnego 'bąbla' materii, zwanego nieopatrznie "wszechświatem". Główny ślad po wielkim wybuchu, jakim jest promieniowanie reliktowe, wynika z przejścia z postaci plazmowej do atomowej - nie mówi więc o powstaniu, a tylko o zmianie stanu.

["Największy cud jest taki, że nie ma żadnych cudów." /Edward Stachura/]
>
Duch Prawdy (14790 punktów)
>>Myślę, że świat jest jednocześnie materią i 'stwórcą'
>Taki panteistyczny pogląd podzielał chyba Einstein ("Bóg całkuje empirycznie"), ale jeśli jednocześnie, to nadal bez (wcześniejszego) projektu.
Teraz jednocześnie, wcześniej z projektem.
>Zatem tworzenie nie poprzedza (spontanicznego) istnienia.
>[Zdaje się, że do istnienia niekonieczne jest myślenie, natomiast żeby 'stwórca' myślał, musiałby wpierw zaistnieć.]
Stwórca istnieje i myśli duchowo, nie musi zaistnieć materialnie, żeby myśleć.
>Teoria Big-Bangu dotyczy tylko naszego lokalnego 'bąbla' materii, zwanego nieopatrznie "wszechświatem".
Znam tylko nasz wszechświat i to niepełnie.
>Główny ślad po wielkim wybuchu, jakim jest promieniowanie reliktowe, wynika z przejścia z postaci plazmowej do atomowej - nie mówi więc o powstaniu, a tylko o zmianie stanu.
Nie fantazjuj, fizycy nawet nie wiedzą, czy był, a co tu mówić jaką miał postać.

Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
02-03-2018 14:34 
 Ocena 1 na 1
tarkos (10757 punktów)
>>>Myślę, że świat jest jednocześnie materią i 'stwórcą'
>>jeśli jednocześnie, to nadal bez (wcześniejszego) projektu.
>Teraz jednocześnie, wcześniej z projektem.
Projektant byłby pozbawiony nawet tworzywa, z którego się składał, gdyż go jeszcze nie stworzył?
Żartujesz sobie Duchu.
>Stwórca istnieje i myśli duchowo, nie musi zaistnieć materialnie, żeby myśleć.
A czy ma wpływ ma materię (bo jeśli tak, to można to chyba zmierzyć)?
>Znam tylko nasz wszechświat i to niepełnie.
Zatem na tematy pozamaterialne jedynie fantazjujesz?

>>Główny ślad po wielkim wybuchu, jakim jest promieniowanie reliktowe, wynika z przejścia z postaci plazmowej do atomowej - nie mówi więc o powstaniu, a tylko o zmianie stanu.
>Nie fantazjuj, fizycy nawet nie wiedzą, czy był, a co tu mówić jaką miał postać.
Nie rozumiem..
Wpierw piszesz, że nauka przeczy nieskończonemu trwaniu materii, a teraz, że fizycy nie wiedzą - kto tu więc fantazjuje?
W szczególności analiza zmiany stanu materii zajmuje się czymś mierzalnym, a nie tylko konfabulacją/aproksymacją.
[A tak się starałem pisać w duchu prawdy (sprawdzalnej)..]
>
Duch Prawdy (14790 punktów)
>>>>Myślę, że świat jest jednocześnie materią i 'stwórcą'
>>>jeśli jednocześnie, to nadal bez (wcześniejszego) projektu.
>>Teraz jednocześnie, wcześniej z projektem.
>Projektant byłby pozbawiony nawet tworzywa, z którego się składał, gdyż go jeszcze nie stworzył?
>Żartujesz sobie Duchu.
Nie żartuję, a uściślając - materia nie istnieje, jest to "zagęszczona" energia - zapytaj fizyków to Ci to wyjaśnią naukowo.
>>Stwórca istnieje i myśli duchowo, nie musi zaistnieć materialnie, żeby myśleć.
>A czy ma wpływ ma materię (bo jeśli tak, to można to chyba zmierzyć)?
Można - długość DNA człowieka przekracza kilka milionów kilometrów.
>>Znam tylko nasz wszechświat i to niepełnie.
>Zatem na tematy pozamaterialne jedynie fantazjujesz?
Wierzę w Boga, nie wiem, czy istnieje - pisałem o tym wielokrotnie, a Ty nie jesteś na forum od wczoraj.
>>>Główny ślad po wielkim wybuchu, jakim jest promieniowanie reliktowe, wynika z przejścia z postaci plazmowej do atomowej - nie mówi więc o powstaniu, a tylko o zmianie stanu.
>>Nie fantazjuj, fizycy nawet nie wiedzą, czy był, a co tu mówić jaką miał postać.
>Nie rozumiem..
>Wpierw piszesz, że nauka przeczy nieskończonemu trwaniu materii, a teraz, że fizycy nie wiedzą - kto tu więc fantazjuje?
ZACYTUJ!, gdzie napisałem, że: "nauka przeczy nieskończonemu trwaniu materii"?
>W szczególności analiza zmiany stanu materii zajmuje się czymś mierzalnym, a nie tylko konfabulacją/aproksymacją.
>[A tak się starałem pisać w duchu prawdy (sprawdzalnej)..]
Starałeś się, ale Ci nie wyszło, bo nauka nie zna pierwszej sekundy wszechświata, a zaledwie jej część.

Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
02-03-2018 19:04 
 Ocena 1 na 1
tarkos (10757 punktów)
> materia nie istnieje, jest to "zagęszczona" energia - zapytaj fizyków to Ci to wyjaśnią naukowo.
Sam użyłeś terminu "materia", co przyjąłem jako skrót "formy energii".
[Za radę dziękuję - z fizyką pozostaję w niezłej komitywie - a Tobie już wyjaśnili czy woda należy do paliw, czy do spalin? ]
[Wybacz złośliwość (sam zacząłeś)).]

>>>Stwórca istnieje i myśli duchowo, nie musi zaistnieć materialnie, żeby myśleć.
>>A czy ma wpływ ma materię (bo jeśli tak, to można to chyba zmierzyć)?
>Można - długość DNA człowieka przekracza kilka milionów kilometrów.
To się musiał nanizać.. A jeszcze te wszystkie polisomie, poliploidalności i inne.. hmm.. mutacje - nie dość że robota żmudna (i bez materialnego krzesła), to jeszcze fuszerka - ech, tylko współczuć.

>>>Znam tylko nasz wszechświat i to niepełnie.
>>Zatem na tematy pozamaterialne jedynie fantazjujesz?
>Wierzę w Boga, nie wiem, czy istnieje - pisałem o tym wielokrotnie, a Ty nie jesteś na forum od wczoraj.
OK - do wiary się nie wtrącam (ale czy przez nią musisz imputować komuś fantazjowanie tam, gdzie akurat go nie ma?).
>>>>Główny ślad po wielkim wybuchu, jakim jest promieniowanie reliktowe, wynika z przejścia z postaci plazmowej do atomowej - nie mówi więc o powstaniu, a tylko o zmianie stanu.
>>>Nie fantazjuj, fizycy nawet nie wiedzą, czy był, a co tu mówić jaką miał postać.
>>Nie rozumiem..
>>Wpierw piszesz, że nauka przeczy nieskończonemu trwaniu materii, a teraz, że fizycy nie wiedzą - kto tu więc fantazjuje?
> ZACYTUJ!, gdzie napisałem, że: "nauka przeczy nieskończonemu trwaniu materii"?
Cytat:
wg obecnej wiedzy materia nie jest od zawsze.

Chyba że chodziło o 'wiedzę' pozanaukową..

> nauka nie zna pierwszej sekundy wszechświata, a zaledwie jej część.
Dlatego w kontekście promieniowania reliktowego pisałem o późniejszej fazie:
Cytat:
Około 379 tys. lat po Wielkim Wybuchu, gdy temperatura gazu obniżyła się do mniej więcej 3000 K, elektrony dołączyły do jąder atomowych, tworząc neutralny wodór (hel przestał być zjonizowany nieco wcześniej). Fotony oddzieliły się od materii, która mogła zacząć tworzyć coraz większe skupiska..

/Za WiŻ/
Ślad po tzw. wielkim wybuchu jest znacznie późniejszy niż (domyślny) początek.
Podobnie zresztą opóźnione bywają opowieści o innych cudach (z biblijnymi włącznie).

P.S.
Nie widzę powodów, dla których mielibyśmy tu Duchu przemycać przytyki ad personam - nie pozostaje to bez szkody dla meritum.
Bądźmy dobrej myśli o innych gwoli prawdy.
>
Duch Prawdy (14790 punktów)
>[- a Tobie już wyjaśnili czy woda należy do paliw, czy do spalin? ]
ZACYTUJ!, gdzie prosiłem\miałem z tym problem?
>[Wybacz złośliwość (sam zacząłeś)).]
Kto zaczął można sprawdzić na początku obecnej naszej dyskusji, ale oczywiście wybaczam.
>>Można - długość DNA człowieka przekracza kilka milionów kilometrów.
>To się musiał nanizać.. A jeszcze te wszystkie polisomie, poliploidalności i inne.. hmm.. mutacje - nie dość że robota żmudna (i bez materialnego krzesła), to jeszcze fuszerka - ech, tylko współczuć.
Wg mnie ideał, ale proszę popraw Boga, skoro uważasz, że fuszerka.
>>Wierzę w Boga, nie wiem, czy istnieje - pisałem o tym wielokrotnie, a Ty nie jesteś na forum od wczoraj.
>OK - do wiary się nie wtrącam (ale czy przez nią musisz imputować komuś fantazjowanie tam, gdzie akurat go nie ma?).
ZACYTUJ!, gdzie?
>>>Wpierw piszesz, że nauka przeczy nieskończonemu trwaniu materii, a teraz, że fizycy nie wiedzą - kto tu więc fantazjuje?
>> ZACYTUJ!, gdzie napisałem, że: "nauka przeczy nieskończonemu trwaniu materii"?
>Cytat:
wg obecnej wiedzy materia nie jest od zawsze.

>Chyba że chodziło o 'wiedzę' pozanaukową..
Prosiłem o zacytowanie, gdzie napisałem, że: "nauka przeczy nieskończonemu trwaniu materii", a Ty zacytowałeś jaka jest obecna wiedza - postaraj się czytać ze zrozumieniem i pomyśl logicznie - nigdzie nie napisałem, że nauka przeczy, tylko co obecnie wie.
>> nauka nie zna pierwszej sekundy wszechświata, a zaledwie jej część.
>Dlatego w kontekście promieniowania reliktowego pisałem o późniejszej fazie:
>Cytat:
Około 379 tys. lat po Wielkim Wybuchu, gdy temperatura gazu obniżyła się do mniej więcej 3000 K, elektrony dołączyły do jąder atomowych, tworząc neutralny wodór (hel przestał być zjonizowany nieco wcześniej). Fotony oddzieliły się od materii, która mogła zacząć tworzyć coraz większe skupiska..

>/Za WiŻ/
>Ślad po tzw. wielkim wybuchu jest znacznie późniejszy niż (domyślny) początek.
Pytanie po co piszesz nie na temat, czemu ma to służyć?
>Podobnie zresztą opóźnione bywają opowieści o innych cudach (z biblijnymi włącznie).
jw.
>P.S.
>Nie widzę powodów, dla których mielibyśmy tu Duchu przemycać przytyki ad personam - nie pozostaje to bez szkody dla meritum.
>Bądźmy dobrej myśli o innych gwoli prawdy.
Skoro nie widzisz powodów, to dlaczego przemycasz przytyki?

Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
02-03-2018 20:51 
 Ocena 2 na 2
Drobner (19539 punktów)
>>[Wybacz złośliwość (sam zacząłeś)).]
> Kto zaczął można sprawdzić na początku obecnej naszej dyskusji, ale oczywiście wybaczam.

No, sprawdzam, czytam, analizuję...

Kto zaczął od 'merytorycznego' zarzutu 'fantazjowania': www.racjonalista.pl/forum.php/s,762919#w763017? No kto?

I sączy nadal Smród Nieprawdy i Kłamstwa...

Drobner, ab ovo, bez jaj...

PS.
Pomijam sprawę całkowitego niezrozumienia przez Mankiewicza tamtego argumentu tarkosa w kwestii Big Bangu.
Przeczytajcie uważnie...

No - nie pojął, więc "to muszą być fantazje".
02-03-2018 21:22 
 Ocena 3 na 3
Drobner (19539 punktów)
>>Cytat:
wg obecnej wiedzy materia nie jest od zawsze.

>>Chyba że chodziło o 'wiedzę' pozanaukową..
>Prosiłem o zacytowanie, gdzie napisałem, że: "nauka przeczy nieskończonemu trwaniu materii", a Ty zacytowałeś jaka jest obecna wiedza - postaraj się czytać ze zrozumieniem i pomyśl logicznie - nigdzie nie napisałem, że nauka przeczy, tylko co obecnie wie.

Zdanie: "materia nie jest od zawsze" nie może być prawdziwe jednocześnie ze zdaniem "materia trwa nieskończenie".

Taką sytuację zwykle nazywa się sprzecznością.
I o każdym ze zdań zwykle mówi się, że jedno przeczy drugiemu.

No, ale "takie rzeczy, to tylko w" normalnej logice.
W Duchologice może być całkowicie inaczej, a nawet bardziej...

>...postaraj się czytać ze zrozumieniem...

Najpierw, to trzeba by to napisać ze zrozumieniem.

Drobner, 'głos wołający na puszczy', eeech...
02-03-2018 23:51 
 Ocena 1 na 1
tarkos (10757 punktów)
>Zdanie: "materia nie jest od zawsze" nie może być prawdziwe jednocześnie ze zdaniem "materia trwa nieskończenie".
Dzięki za doprecyzowanie, choć i tak nie wiadomo, czy nie "kulą w płot".

Twoje zdrowie
[A w kwestii nieskończoności nadal nie ma pewności czy mantys i cech jest tyle samo..]
>
03-03-2018 10:49 
 Ocena 2 na 2
Drobner (19539 punktów)
>>Zdanie: "materia nie jest od zawsze" nie może być prawdziwe jednocześnie ze zdaniem "materia trwa nieskończenie".
>Dzięki za doprecyzowanie, choć i tak nie wiadomo, czy nie "kulą w płot".

Trafić, trafiłem. A czy do niego trafi? Musiałby mieć niezerowe IQ.

>[A w kwestii nieskończoności nadal nie ma pewności czy mantys i cech jest tyle samo..]

Ale jest pewność, że nie tyle samo.

Drobner, 'trafniś'...
tarkos (10757 punktów)
Poddaję się - niech będzie, że Twój diabeł mocniejszy.
>
Duch Prawdy (14790 punktów)
>Poddaję się - niech będzie, że Twój diabeł mocniejszy.
Diabeł nie istnieje.

Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
02-03-2018 20:00 
 Ocena 2 na 2
Drobner (19539 punktów)
>>Główny ślad po wielkim wybuchu, jakim jest promieniowanie reliktowe, wynika z przejścia z postaci plazmowej do atomowej - nie mówi więc o powstaniu, a tylko o zmianie stanu.
>Nie fantazjuj...

No, no, no... Kto by pomyślał?

Zabrania fantazjowania autor tych słów:
Mankiewicz:
Wszechświat to czasoprzestrzeń, jeżeli osobliwość była zagęszczoną kulką energii, która wybuchła i powstał wszechświat, to można powiedzieć, że istniał zawsze, ale... skąd w tej kulce energii wewnętrzna świadomość, która teraz jest świadomością wewnętrzną materii? Czy ta kulka była tylko bezmyślną energią, która nauczyła się myśleć dopiero po wybuchu, czy raczej myślała jak wybuchnąć, żeby było to co jest? Moja odpowiedź wynika z Wiary i logicznego myślenia, że kulka myślała, że nie była tylko kulką bezmyślnej energii, ale, że w tej energii była nieskończenie inteligentna świadomość, która wiedziała, co stwarza.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,648559#w648574


I nie wiadomo, czy kulka myślała, że myślała?, czy też nie myślała, że nie myślała? czy też może inaczej z kulką było?

I kto wymyślił kulki, które myślą, że myślą?
A kto nie wymyślił kulek, które nie myślą, że nie myślą?

Takaż to 'Duchowość' 'Ducha'...

Drobner, żesz kulka mać...
02-03-2018 22:12 
 Ocena 2 na 2
Wera (1540 punktów)
Nie widzę w tym nic zabawnego.

Otóż Duch Prawdy pisząc o Myślącej Kulce trafił na trop prowadzący do Prawdy. Proszę pomyśleć: ta Myśląca Kulka mogłaby być innymi słowami nazwana Bogiem. A imię którego Boga jest podobne do słowa "Kulka"?

Kukulkan!
en.wikipedia.org/wiki/Kukulkan

Nie ma tu mowy o żadnym przypadku, dowody są niezaprzeczalne.
02-03-2018 22:24 
 Ocena 1 na 1
Drobner (19539 punktów)
> Kukulkan

... u Ducha na Muniu...

(Koniecznie Z Wielkich Liter.)

Drobner, 'zazuleńka'
Duch Prawdy (14790 punktów)
>Nie widzę w tym nic zabawnego.
Oczekiwałaś czegoś zabawnego w wypowiedzi trolla?
>Otóż Duch Prawdy pisząc o Myślącej Kulce trafił na trop prowadzący do Prawdy. Proszę pomyśleć: ta Myśląca Kulka mogłaby być innymi słowami nazwana Bogiem. A imię którego Boga jest podobne do słowa "Kulka"?
>Kukulkan!
>en.wikipedia.org/wiki/Kukulkan
>Nie ma tu mowy o żadnym przypadku, dowody są niezaprzeczalne.
Sama doszłaś.... , czy pomogły Ci dwie półkulki?

Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
04-03-2018 00:47 
 Ocena 1 na 1
Jolanta Komorowska (1321 punktów)
(zablokowany)
>Stwórca istnieje i myśli duchowo, nie musi zaistnieć materialnie, żeby myśleć.

Przy m = O E = 0. Już pomijam absurd mnożenia km/s x km/s ale bez materii i energii nie ma mocy'.
Duch Prawdy (14790 punktów)
>>Stwórca istnieje i myśli duchowo, nie musi zaistnieć materialnie, żeby myśleć.
>bez (..) energii nie ma mocy'.
Faktycznie - Duch, który wyzionął ducha - to brzmi kuriozalnie.

Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
01-03-2018 10:03 
 Ocena 1 na 1
Jolanta Komorowska (1321 punktów)
(zablokowany)
>>Jedynym cudem było ( stworzenie \ zaistnienie ) wszechświata.
>A może świat istniał zawsze (w odróżnieniu od 'stwórców')?

A czy jakikolwiek stwórca' wie, co było przed nim czy też zanim się pojawił?
Nie wie, bo niby skąd ma wiedzieć?
Duch Prawdy (14790 punktów)
>A czy jakikolwiek stwórca' wie, co było przed nim czy też zanim się pojawił?
Stwórca jest wieczny, pytanie co było przed nim jest nielogiczne.

Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
01-03-2018 11:04 
 Ocena 1 na 1
Jolanta Komorowska (1321 punktów)
(zablokowany)
>>A czy jakikolwiek stwórca' wie, co było przed nim czy też zanim się pojawił?
>Stwórca jest wieczny, pytanie co było przed nim jest nielogiczne.

Ile lat ma stwórca'?
Duch Prawdy (14790 punktów)
>>Stwórca jest wieczny, pytanie co było przed nim jest nielogiczne.
>Ile lat ma stwórca'?
-+∞

Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
01-03-2018 12:32 
 Ocena 1 na 1
Jolanta Komorowska (1321 punktów)
(zablokowany)
>>>Stwórca jest wieczny, pytanie co było przed nim jest nielogiczne.
>>Ile lat ma stwórca'?
>-+∞

Do określenia wieku potrzebna jest materializacja obiektu. A i tak przemiany' jądrowe sprawiają, że nic nie jest wieczne.
Duch Prawdy (14790 punktów)
>>>Ile lat ma stwórca'?
>>-+∞
>Do określenia wieku potrzebna jest materializacja obiektu.
No to klops (kolaps ), bo Bóg jest Duchem.

Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
02-03-2018 08:18 
 Ocena 1 na 1
Jolanta Komorowska (1321 punktów)
(zablokowany)
>>>>Ile lat ma stwórca'?
>>>-+∞
>>Do określenia wieku potrzebna jest materializacja obiektu.
>No to klops (kolaps ), bo Bóg jest Duchem.

Duch to zdaje się postać po śmierci.
finerbijk (17282 punktów)
Warto może przypomnieć ten brodaty kawał, w którym w kościele ksiądz się zwraca do wiernych na mszy po zgubieniu zegarka: kościelny, zamykaj drzwi, cudów nie ma - zegarek musi się znaleźć.
28-02-2018 20:56 
 Ocena 1 na 1
Jolanta Komorowska (1321 punktów)
(zablokowany)
>Warto może przypomnieć ten brodaty kawał, w którym w kościele ksiądz się zwraca do wiernych na mszy po zgubieniu zegarka: kościelny, zamykaj drzwi, cudów nie ma - zegarek musi się znaleźć.

Tak, cudów nie ma. Ale w cud Słońca' uwierzyli nawet papieże. Co prawda cała reszta świata nie zauważyła dziwnie zachowującego się Słońca tego dnia, więc cud polegałby na tym, że Fatima ma dwa Słońca. Jedno Słońce pojawia się i znika, a drugie po prostu jest. Cały niemalże świat nie potwierdza cudu Słońca z wyjątkiem Fatimy i okolic.
Arminius (25555 punktów)me zdanie
>I właśnie moje pytanie dotyczyłoby cudu Słońca w Fatimie.

W 1917 r byly już wcale wyszukane aparaty fotograficzne, ba były kamery filmowe. I były one na miejscu zdarzenia - bo zdarzenie ogłoszono zawczasu. Zrobiono zdjęcia - niektóre z nich są zaprezentowane w materiale filmowym, do którego podała Pani link - i na żadnym z nich nie ma uchwyconego żadnego cudu wirujących słońc. Dlaczego fotografie "cudu w Fatimie" przedstwiają nie cud, tylko ludzi którzy się patrzą w górę, na rzekomy cud - zresztą, co pikantne, nie wszyscy? W takich okolicznosciach przyrody brak dowodu - jest mocnym dowodem. Pani wie na co???
01-03-2018 09:52 
 Ocena 1 na 1
Jolanta Komorowska (1321 punktów)
(zablokowany)
Odp: me zdanie
>>I właśnie moje pytanie dotyczyłoby cudu Słońca w Fatimie.
>W 1917 r byly już wcale wyszukane aparaty fotograficzne, ba były kamery filmowe. I były one na miejscu zdarzenia - bo zdarzenie ogłoszono zawczasu. Zrobiono zdjęcia - niektóre z nich są zaprezentowane w materiale filmowym, do którego podała Pani link - i na żadnym z nich nie ma uchwyconego żadnego cudu wirujących słońc. Dlaczego fotografie "cudu w Fatimie" przedstwiają nie cud, tylko ludzi którzy się patrzą w górę, na rzekomy cud - zresztą, co pikantne, nie wszyscy? W takich okolicznosciach przyrody brak dowodu - jest mocnym dowodem. Pani wie na co???

Proponuję przejrzeć jeszcze inne filmiki

www.youtube.com/watch?v=iexrY0EuFeI

zmontowane na potrzeby potwierdzenia cudu. Biało - czarny dokument' poprzekładany wstawkami kolorowymi. Widać, że to montaż.
No ale cóż, Mojżesz ma swój film, a Jezus również.
02-03-2018 06:19 
 Ocena 3 na 3
wwnf (2790 punktów)
(zablokowany)
Idź mnożyć pudy przez wiorsty na zdrowaś kwadrat, koniu!
02-03-2018 08:15 
 Ocena 1 na 1
Jolanta Komorowska (1321 punktów)
(zablokowany)
>Idź mnożyć pudy przez wiorsty na zdrowaś kwadrat, koniu!

To nie moja specjalność. Sam widzisz, że mi nie idzie mnożenie kg x kg czy też km/s x km/s.

ps. miałam zamiar usunąć Twoją wypowiedź ale po co? Niech ludzie zobaczą jaki jesteś mądry.
04-03-2018 11:22 
 Ocena 2 na 2
wwnf (2790 punktów)
(zablokowany)
>>Idź mnożyć pudy przez wiorsty na zdrowaś kwadrat, koniu!
>To nie moja specjalność. Sam widzisz, że mi nie idzie mnożenie kg x kg czy też km/s x km/s.

Piszesz znacznie więcej niż gdyby szło tylko o zdradzanie objawów "nie ijścia".

>ps. miałam zamiar usunąć Twoją wypowiedź ale po co? Niech ludzie zobaczą jaki jesteś mądry.

W rozmowie z końmi nie okazuję nawet śladu mądrości. Konie tego zazwyczaj
nie wymagają, choć niektóre czasem się emancypują.
04-03-2018 13:52 
 Ocena 1 na 1
Jolanta Komorowska (1321 punktów)
(zablokowany)
>W rozmowie z końmi nie okazuję nawet śladu mądrości.

Możesz zarobić kopa z podkowy'
05-03-2018 06:20 
 Ocena 2 na 2
wwnf (2790 punktów)
(zablokowany)
>>W rozmowie z końmi nie okazuję nawet śladu mądrości.
>Możesz zarobić kopa z podkowy'

Na razie Koń Prawdy dał mi minusa. A ty czemu piszesz jeden apostrof zamiast
cudzego słowu, koniu? Tylko nie tłumacz się wiekiem, prawdziwi starsi nie
umieją wpisać "ź", nawet po 10-krotnym napomnieniu, że to /zazwyczaj/ Alt-x.
06-03-2018 12:46 
 Ocena 1 na 1
Jolanta Komorowska (1321 punktów)
(zablokowany)
>>>W rozmowie z końmi nie okazuję nawet śladu mądrości.
>>Możesz zarobić kopa z podkowy'
>Na razie Koń Prawdy dał mi minusa. A ty czemu piszesz jeden apostrof zamiast
>cudzego słowu, koniu? Tylko nie tłumacz się wiekiem, prawdziwi starsi nie
>umieją wpisać "ź", nawet po 10-krotnym napomnieniu, że to /zazwyczaj/ Alt-x.

Ty nawet płci nie odróżniasz.
Wera (1540 punktów)Odp: Cuda. Jakie jest Wasze zdanie nt. cudów?
Właściwie to te plagi mogły mieć miejsce, np krwisto czerwony kolor wody może być spowodowany przerostem pewnego gatunku alg:

i.dailymai(*)00005DC-801_1024x615_large.jpg
02-03-2018 09:49 
 Ocena 1 na 1
Jolanta Komorowska (1321 punktów)
(zablokowany)
>Właściwie to te plagi mogły mieć miejsce, np krwisto czerwony kolor wody może być spowodowany przerostem pewnego gatunku alg:
>i.dailymai(*)00005DC-801_1024x615_large.jpg

Tu nie o to chodzi. W cudowaniu Mojżesza chodzi o to czy faktycznie Mojżesz dokonał jakiegoś czaru?
Jeżeli to samo uczynili czarownicy egipscy czarami swoimi to nie uczynił tego ani Mojżesz, ani Pan Bóg.

2 Moj. 7:21-25
21. I wyginęły ryby w Nilu, i Nil zaczął cuchnąć, tak że Egipcjanie nie mogli pić wody z Nilu. A krew była w całej ziemi egipskiej.

22. Jednak to samo uczynili czarami swoimi czarownicy egipscy i serce faraona pozostało nieczułe, i nie usłuchał ich, jak Pan zapowiedział.

23. Faraon odwróciwszy się, poszedł do swego pałacu i nie wziął sobie tego do serca.

24. Wszyscy Egipcjanie zaczęli kopać w okolicach Nilu, szukając wody do picia, bo nie mogli pić wody z Nilu.
25. I upłynęło pełnych siedem dni od chwili, gdy Pan uderzył Nil.
(BW)
02-03-2018 13:11 
 Ocena 1 na 1
Wera (1540 punktów)
>Tu nie o to chodzi. W cudowaniu Mojżesza chodzi o to czy faktycznie Mojżesz dokonał jakiegoś czaru?

Oczywiście, że nie.
02-03-2018 18:19 
 Ocena 1 na 1
Jolanta Komorowska (1321 punktów)
(zablokowany)
>>Tu nie o to chodzi. W cudowaniu Mojżesza chodzi o to czy faktycznie Mojżesz dokonał jakiegoś czaru?
>Oczywiście, że nie.

O właśnie i teraz można zastanowić się nad tym; dlaczego Mojżesz nie dokonał żadnego cudu w Egipcie?
Najprostsza odpowiedź - bo Biblia tak mówi.

Do czego są potrzebne cuda opisane w Biblii?
Np; na podstawie cudów można ustalić gdzie znajdowała się ziemia Goszen?
I okaże się, że za Jordanem na wschodzie, bo dociera tam dopiero Jozue po śmierci Mojżesza. Mojżesz nigdy nie był w ziemi Goszen, bo miał zakaz przekroczenia Jordanu i wejścia do tej ziemi. Nie mógł wyprowadzić Izraelitów z Egiptu, bo w Egipcie nie było Izraelitów. Oczywiście nie mógł też Mojżesz urodzić się w Egipcie, bo wg. wskazówki jego rodzice powinni mieszkać w ziemi Goszen jak inni Izraelici. Brak narodzenia Mojżesza w ziemi Goszen sprawia, że nie narodził się w ogóle nigdy. I dlatego też nie mógł być autorem tzw. Pięcioksięgu i nie mógł też rozmawiać z Bogiem/Panem Bogiem.

2 Moj. 8:22-24
22. Ale w tym dniu wyróżnię ziemię Goszen [!!!], w której przebywa lud mój, i nie będzie tam much, abyś poznał, że Ja, Pan, jestem wpośród tej ziemi.
23. Uczynię też różnicę między ludem moim i między ludem twoim; jutro ukaże się ten znak.
24. I tak Pan uczynił. I przedostało się mnóstwo much do pałacu faraona i do domów jego sług w całej ziemi egipskiej. A kraj cierpiał bardzo z powodu tych much.

2 Moj. 9:25-26
25. Grad zabił w całej ziemi egipskiej wszystko, co było na polu, zarówno ludzi jak i bydło; grad zniszczył też całą roślinność i połamał wszystkie drzewa na polu.
26. Tylko w ziemi Goszen [!!!], gdzie byli synowie izraelscy, nie było gradu.

Joz. 10:41
41. Jozue wytracił ich od Kadesz-Barnea aż do Gazy oraz całą ziemię Goszen [!!!] aż do Gibeonu.

Joz. 11:16
16. Tak zajął Jozue tę ziemię, góry i cały kraj południowy, całą ziemię Goszen [!!!], nizinę i step, pogórze izraelskie i jego niziny,
(BW)
09-03-2018 00:57 
 Ocena 1 na 1
chillyshotorbitus (729 punktów)
"Cudow" moze dokonywac i dokonuje(o ile) tylko Bog. Czlowiek nie posiada takiej wladzy ani(=) mozliwosci.

Mojzesz byl "jedynie messengerem" ..poslancem ktory przekazal faraonowi, ze to nie on wladze ma nad swiatem i jego mieszkancami.
10-03-2018 16:52 
 Ocena 1 na 1
Jolanta Komorowska (1321 punktów)
(zablokowany)
>"Cudow" moze dokonywac i dokonuje(o ile) tylko Bog. Czlowiek nie posiada takiej wladzy ani(=) mozliwosci.
>Mojzesz byl "jedynie messengerem" ..poslancem ktory przekazal faraonowi, ze to nie on wladze ma nad swiatem i jego mieszkancami.

Kim był Mojżesz?
Mojżesz jest jednym z wielu bohaterów biblijnych. Oczywiście byłby potomkiem Adama i Ewy. Traktując Adama i Ewę jako postacie mityczne taką samą postacią byłby Mojżesz oraz Bóg, z którym rozmawiał. Z Mojżesza nie można uczynić człowieka. W zasadzie z żadnego biblijnego bohatera nie można uczynić człowieka.
I na tym polegałyby biblijne cuda, że nie ma kto ich dokonać.
14-03-2018 22:16 
 Ocena 1 na 1
chillyshotorbitus (729 punktów)
>>"Cudow" moze dokonywac i dokonuje(o ile) tylko Bog. Czlowiek nie posiada takiej wladzy ani(=) mozliwosci.
>>Mojzesz byl "jedynie messengerem" ..poslancem ktory przekazal faraonowi, ze to nie on wladze ma nad swiatem i jego mieszkancami.
>Kim był Mojżesz?
>Mojżesz jest jednym z wielu bohaterów biblijnych. Oczywiście byłby potomkiem Adama i Ewy. Traktując Adama i Ewę jako postacie mityczne taką samą postacią byłby Mojżesz oraz Bóg, z którym rozmawiał. Z Mojżesza nie można uczynić człowieka. W zasadzie z żadnego biblijnego bohatera nie można uczynić człowieka.
>I na tym polegałyby biblijne cuda, że nie ma kto ich dokonać.
>

Wszystko co napisalas zalezy wylacznie od tego jak rozumiesz/interpretujesz/odbierasz (jak zostalo Ci objawione /i CZY wogole) Pismo Swiete a w tym wypadku te konkretna historie. Powiedzmy ze osobiscie widze to zupelnie inaczej (troche bardziej "epicko i symbolicznie").

Poprostu... Mojzesz osobnik wybrany oczywiscie przez niebiosa (stan ducha/swiadomosci/rozwoju/prawdy) "poslaniec", a przy okazji wykonawca woli Bozej (taka pacynka mozna powiedziec mniej/bardziej swiadoma kukielka, ktora "pociaga sie za sznurki", bo sama ona w sobie wladzy nie ma zadnej).

Skromni, zyjacy w prawdzie, czystosci i zgodnie z nakazami Izraelici niejako "wymodlili pomoc z nieba". To idea zbawienia - uwolnienia z teoretycznie przegranej, tragicznej i beznadziejnej "pozycji bez wyjscia"/otchlani ...w ktorej duch czlowieka wybranego/ narodu meczony i dreczony jest nieustannie nie mogac odnalezc spokoju (uczestnictwo w bardzo niekomfortowej/nieprzyjemnej sytuacji).
15-03-2018 11:49 
 Ocena 1 na 1
Jolanta Komorowska (1321 punktów)
(zablokowany)
>Wszystko co napisalas zalezy wylacznie od tego jak rozumiesz/interpretujesz/odbierasz (jak zostalo Ci objawione /i CZY wogole) Pismo Swiete a w tym wypadku te konkretna historie. Powiedzmy ze osobiscie widze to zupelnie inaczej (troche bardziej "epicko i symbolicznie").
>Poprostu... Mojzesz osobnik wybrany oczywiscie przez niebiosa (stan ducha/swiadomosci/rozwoju/prawdy) "poslaniec", a przy okazji wykonawca woli Bozej (taka pacynka mozna powiedziec mniej/bardziej swiadoma kukielka, ktora "pociaga sie za sznurki", bo sama ona w sobie wladzy nie ma zadnej).
>Skromni, zyjacy w prawdzie, czystosci i zgodnie z nakazami Izraelici niejako "wymodlili pomoc z nieba". To idea zbawienia - uwolnienia z teoretycznie przegranej, tragicznej i beznadziejnej "pozycji bez wyjscia"/otchlani ...w ktorej duch czlowieka wybranego/ narodu meczony i dreczony jest nieustannie nie mogac odnalezc spokoju (uczestnictwo w bardzo niekomfortowej/nieprzyjemnej sytuacji).

Do Biblii można podejść na dwa sposoby. Jednym byłoby podejście jak w kościołach czyli 'nikt nic nie wie i wiara w cuda' lub w sposób taki, który ma sprawdzić prawdziwość tzw. Testamentów. Co prawda bohaterowie tacy jak Abraham, Izaak, Jakub nie sporządzili żadnych testamentów ale podobno posiadają potomków, którym należy się... no właśnie, co? Jakoś tak odnoszę wrażenie, że wierzący kościołom to ludzie oczekujący spełnienia jakiejś obietnicy. Oczywiście Żydzi chcieliby np; ziemię za Jordanem na wschodzie czyli ziemię Goszen jednak tej ziemi nie dał im Bóg/Pan Bóg.
Byłaby to ziemia, która nie należała do faraona, więc i faraon im tej ziemi nie dał. Z opowieści o górze Synaj lub Horeb wynika, że jest to symboliczna lub realna granica z Egiptem.

2 Moj. 20:1-2
1. A Pan mówił wszystkie te słowa i rzekł:
2. Jam jest Pan, Bóg twój, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewoli.
5 Moj. 5:2;6
2. Pan, nasz Bóg, zawarł z nami przymierze na Horebie.
6. Jam jest Pan, Bóg twój, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewoli.
(BW)

Tu też trzeba przeanalizować, która to właściwie góra, bo raczej ważniejsze są kamienne tablice niż granica Egiptu. Z opisu wydarzeń na Horebie wynika, że tam akurat Mojżesz kamiennych tablic nie otrzymał.

2 Moj. 17:1
1. I wyruszył cały zbór synów izraelskich na rozkaz Pana z pustyni Syn i szli od postoju do postoju. I rozłożyli się obozem w Refidim, gdzie lud nie miał wody do picia.
2 Moj. 17:6-8
6. Oto Ja stanę przed tobą na skale, tam, na Horebie, a ty uderzysz w skałę i wytryśnie z niej woda, i lud będzie pił. Mojżesz uczynił tak na oczach starszych Izraela.
7. I nazwał to miejsce Massa i Meriba, ponieważ synowie izraelscy spierali się tam i kusili Pana, mówiąc: Czy jest Pan pośród nas, czy nie?
8. I nadciągnęli Amalekici, aby walczyć z Izraelem w Refidim.
2 Moj. 19:2-3
2. Wyruszyli z Refidim, a przybywszy na pustynię Synaj, rozłożyli się obozem na pustyni. Tam obozował Izrael naprzeciw góry.
3. A Mojżesz wstąpił na górę do Boga, Pan zaś zawołał nań z góry, mówiąc: Tak powiesz domowi Jakuba i to oznajmisz synom izraelskim:
4 Moj. 33:14-15
14. Potem wyruszyli z Alusz i rozłożyli się obozem w Refidim; lecz lud nie miał tam wody do picia.
15. Potem wyruszyli z Refidim i rozłożyli się obozem na pustyni Synaj.
(BW)

Jako miejsce otrzymania kamiennych tablic należy wyeliminować górę Horeb w Refidim. Z kolei o górze Synaj Mojżesz nic nie mówi.
3 Moj. 26:46
46. Te są ustawy, wyroki i prawa, które Pan ustanowił między sobą a między synami izraelskimi na górze Synaj za pośrednictwem Mojżesza.
(BW)

Mojżesz ciągle powołuje się na górę Horeb.
5 Moj. 4:10-13
10. O dniu, w którym stanąłeś na Horebie przed Panem, twoim Bogiem, kiedy to Pan rzekł do mnie: Zgromadź mi lud, a Ja obwieszczę im moje słowa, aby nauczyli się bać się mnie przez wszystkie dni swego życia na ziemi i aby nauczali tego swoich synów.
11. Wtedy przystąpiliście i stanęliście u stóp góry - a góra ta płonęła ogniem aż do samego nieba, w ciemnościach, chmurach i mgle.
12. I przemówił Pan do was z tego ognia; głos słów słyszeliście, lecz postaci żadnej nie widzieliście, był tylko sam głos,
13. I oznajmił wam swoje przymierze, które nakazał wam zachowywać: dziesięć słów, które wypisał na dwóch kamiennych tablicach.
5 Moj. 18:16
16. Według tego, jak prosiłeś Pana, Boga twego, na Horebie, w dniu zgromadzenia, mówiąc: Nie chciałbym już słyszeć głosu Pana, Boga swego, i patrzeć nadal na ten wielki ogień, abym nie zginął,
(BW)

Na Horebie w Refidim nie było żadnego wielkiego ognia, bo woda wytrysnęła ze skały.
I tu kolejny cud wytryśnięcia wody wyeliminował górę Horeb z możliwości przekazania kamiennych tablic. Takiego cudu na Horebie nie było. I tak jeden cud eliminuje drugi.
Podobnie sprawa wygląda np; przy inf.: Abraham 100 lat rodzi się Izaak; po śmierci Abrahama Izaak miał 75 lat; w wieku 60 lat Izaak nie miał synów Jakuba i Ezawa, co wynika z opisu pobytu Izaaka i Rebeki w Geraru u Abimelecha już po śmierci Abrahama.
1 Moj. 25:25-26
25. I wyszedł pierwszy, rudy, cały jak płaszcz włochaty; i nazwano go Ezaw.
26. Następnie wyszedł brat jego, a ręką swą trzymał za piętę Ezawa; i nazwano go Jakub. Izaak zaś miał sześćdziesiąt lat, gdy ich zrodził.
1 Moj. 26:1
1. Potem nastał głód w kraju, inny niż ów pierwszy głód, który był za czasów [!!!] Abrahama. I poszedł Izaak do Abimelecha, króla filistyńskiego, do Geraru.
1 Moj. 26:7
7. A gdy mężowie tej miejscowości pytali o jego żonę, odpowiedział: Siostra to moja, bo bał się mówić: To żona moja. Pomyślał bowiem: By mnie snadź nie zabili mężowie tej miejscowości z powodu Rebeki, gdyż jest piękna,
(BW)



Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365