Zabawa fajna, ale przesadzasz

Na przykład PO wyszła wyraźnie poza klub "białych kołnierzyków" (choć takie podejście jest ważne dla ich programu gospodarczego). PiS zajęło się gospodarką dopiero z okazji wyborów, stanowiąc alternatywę dla niechętnych podatkowi liniowemu.
Ale miała być zabawa. Więc piszę po swojemu, nawet nie mogę z tego powodu napisać o "cieniu planu Balcerowicza", ani o "partii moralnego niepokoju".
SLD -- socjaldemokracja z przypadku, w swej istocie konserwatywna. Ludzi z byłej PZPR z poglądami socjaldemokratycznymi złączyło to, że w Polsce jednych i drugie, traktowało się jak trędowatych. Praktycznie poglądy mało wyraziste, bliskie partiom chadeckim w Europie Zachodniej.
Myśl polityczna: konserwatyzm (niechęć do gwałtownych zmian, poczucie ciągłości) i zaufanie w technokrację.
Myśl etyczna: lojalność. Czasem ktoś zepsuje temu towarzystwu humor przypominając o wartościach lewicowych.
PO -- partia wyrażająca polską poprawność polityczną. W tej roli zstąpiła UW, co się wiąże z polskim konserwatyzmem i malejącymi dążeniami wolnościowymi. Bardzo przypomina SLD, będąc w znacznej mierze partią władzy, interesów, a przy tym pragmatyczną i dość konserwatywną. Odpowiednik brytyjskich konserwatystów, europejskich partii liberalnych, czy amerykańskich republikanów.
Myśl polityczna: liberalizm w gospodarce, oraz decentralizacja.
Myśl etyczna: etyka jako poczucie pewnego, salonowego smaku.
PiS -- partia silnego państwa i etosu rewolucyjnego jednocześnie. Skoncentrowana na przeszłości -- zarówno w zakresie rozliczeń z PRL i III RP, jak i zapatrzenia się z dumą w II RP. Kontestując III RP, rozciągnęła swoją krytykę także na politykę gospodarcze. Odrzucając wroge sobie koncepcje i ideologie, mentalnie wciąż tkwi w latach 30-tych XX wieku.
Myśl polityczna: silne państwo i twarde prawo.
Myśl etyczna: celem prawa jest osiągnięcie sprawiedliwości, a nie przeciwdziałaniu przestępczości.
PD -- partia liberalnych, poprawnych politycznie intelektualistów, będących spadkobiercami wolnościowego i demokratycznego odłamu Solidarności, a obecnie nie potrafiąca wyjść poza własne środowisko. PD znalazła się na mieliźnie, z której nie potrafi ruszyć. Głównym powodem jest ideologiczna bliskość PO, w zakresie polityki gospodarczej, w której cieniu znalazła się PD.
Myśl polityczna: małe państwo, decentralizacja, liberalizacja.
Myśl etyczna: trudno komentować kogoś, kto sam długo wytyczał standardy etyczne, ale najbliższym stwierdzeniem byłaby koncentracja na ludzkiej wolności i prawach człowieka.
SdPl -- odłam SLD, który naprawdę chce zostać socjaldemokracją, co idzie jednak opornie. Partia wciąż wierząca w utopie, na przykład w to, że wyborczy potrafią czytać, rozumować i dyskutować... Jeśli PD jest cieniem PO, pełniejszym etosu; to SdPl jest cieniem SLD, głębiej przepojonym wartościami etycznymi. (Jak widać, etyka sprzedaje się u nas kiepsko.)
Myśl polityczna: naśladowanie zachodnich socjaldemokracji.
Myśl etyczna: liczy się sytuacja szarego, biednego człowieka, który nie chodzi na głosowania. (A nie pisałem, że utopiści?)
Samoobrona -- ni to partia, ni związek zawodowy. Wyraziście i awanturniczo lewicowe ugrupowanie (w sprawach gospodarczych, poza tym -- konserwatywne), budowane w opozycji do salonów i polskich przemian. Partia gromadząca tych, o których inni zapomnieli i stąd jej sukces. Dopiero w ostatnich wyborach o ten elektorat pokusił się PiS, skądinąd z doskonałym skutkiem, być może także ze względu na podobne podejście do problemu rozliczeń i rozumienia prawa.
Myśl polityczna: być przeciw!
Myśl etyczna: swoiście pojmowana wolność -- to znaczy, przewodniczący ma prawo mówić co mu się podoba.
LPR -- partia zamiłowana w zbiórkach przy kościołach. Głosząca prymat etyki katolickiej nad innymi dziedzinami życia. Tu należy zaznaczyć, że chodzi o etykę pojmowaną zbiorowo, a nie indywidualnie; a więc wcielanie jej w życie kraju, a nie członków i sympatyków.
Myśl polityczna: Kościół Katolicki przed II Soborem Watykańskim był najlepszy, wszystko więc należy na nim wzrować.
Myśl etyczna: grzech, który widać, jest dwa razy grzechem; grzech którego nie widać, co to za grzech?
PSL -- często padało słowo konserwatyzm, ale chyba nigdzie nie tak słusznie jak tu. Partia konserwatywna, bo nie zrywająca z niczym, wyrażająca ciągłość i z III RP, i z PRL i z II RP. Gotowa też do rozmów z każdym. Reprezentuje rolników, na podobnej zasadzie jak SLD lud pracujący miast. W praktyce nijaka, za co też płaci w kolejnych wyborach.
Myśl polityczna w wersji złośliwej: jak tu zostać sołtysem?
Myśl polityczna w wersji życzliwej: trzeba jakoż zadbać o wieś.
Myśl etyczna: wierność tradycji?
UPR -- skrajna odmiana PO. Pozwala uzupełnić całe spektrum polskiej sceny politycznej, od prawicy do prawicy. Humorystyczne poparcie w wyborach, pozwala być jej trefnisiem polskiej sceny politycznej.
Myśl polityczna: państwo jako nocny stróż.
Myśl etyczna: wartościowe jest tylko to, co zrobiliśmy sami.
No i to by było na tyle. Dziękuję, za chwilę zabawy