Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kierunek Mars

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
27-12-2019 14:40MaxGolonko3 (3459 punktów)Kierunek Mars
Ocena 1 na 1
Lot astronautów na Marsa w rakiecie napędzanej chemicznie, czyli jak dotychczas, musi trwać co najmniej 9 miesięcy.

To rodzi obawy o zbytnie napromieniowanie astronautów.

Rozważa się nowe, dające szybsze podróże napędy, z wykorzystaniem małych reaktorów jądrowych i inne.

Wystrzeliwany wodór lub zjonizowane cząsteczki mają dawać mocniejszy ciąg niż znane już silniki jonowe.

"Napęd jonowy jest już wykorzystywany do zasilania satelitów w kosmosie.

Ale wytwarzają tylko niewielki odrzut - bardziej to moc suszarki do włosów - i dlatego dostarczają niskie przyspieszenie.

Ale z czasem mogą osiągać duże prędkości.

Ad Astra mówi, że pracuje nad rodzajem pędnika zwanego Vasimr, który wykorzystuje fale radiowe do jonizacji i podgrzewania paliwa, a następnie pola magnetycznego w celu przyspieszenia powstałej zupy cząstek - plazmy.

Vasimr zaprojektowano tak, aby wytwarzał znacznie większy ciąg niż standardowy silnik jonowy.

Potrzebna energia elektryczna może być wytwarzana na różne sposoby. Ale aby wysłać ludzi na Marsa, zespół chce użyć reaktora jądrowego.

Vasimr użyłby też energii słonecznej".

Rozważa się też loty z przesiadką nad Ziemią na zasadniczy statek, oraz wysyłanie wcześniej zaopatrzenia powolnym ale ekonomicznie wydajnym transportem.

Pozdrawiam
Max (ateista)
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Załogowe loty kosmiczne to propaganda i mitologia technologiczna. Gdy są kłopoty, to opowiada się ludkowi bajki o podróży na Księżyc. Stare dzieje. (Patrz: Verne). Jak Chińczykom kończy się ryż i soja, to wymyślają bomby elektromagnetyczne, satelity kwantowe i loty kosmiczne.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Leonardoo (1099 punktów)
Jestem inżynierem starej daty i uczono mnie: zanim coś zrobisz, zastanów się, czy w ogóle warto; zanim wciśniesz przycisk, pomyśl, jakie to będzie miało konsekwencje.
Oczywiście, to bardzo dobrze, że ludzie próbują wymyślić nowe wydajne silniki do lotów kosmicznych. Na pewno kiedyś to się przyda, albo i nie. Tysiące ludzie straciło majątki na eksperymenty z termodynamiki, aż wreszcie James Watt wynalazł maszynę parową.
Ale czy na pewno musimy lecieć na tego Marsa? Właściwie w imię czego?
Klimat na Ziemi się ociepla i trzeba uciekać? Tak bez walki? A może właśnie powalczmy o Ziemię...
Jeśli nie potrafimy zagospodarować Sahary, Namibii, Gobi... środkowej Australii, to jak mamy zamienić Marsa w zieloną łąkę?
Aby zamieszkać na Marsie trzeba rozwiązać 3 zasadnicze problemy, których na Ziemi nie ma: 1) brak wody, 2) brak atmosfery i ochrony przed promieniowaniem, 3) brak tanich źródeł energii (na Słońce nie ma co liczyć, bo za daleko).
Na koniec zapytam przewrotnie: jeśli nauczylibyśmy się obniżać temperaturę planet, to może łatwiej byłoby terraizować Wenus niż Marsa, bo zawsze to łatwiej rozpraszać energię niż ją kumulować - II zasada termodynamiki
A poza tym bliżej.
A więc, pytanie zasadnicze: Kierunek Mars?

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365