Racjonalista - Strona głównaDo treści
Wykluczenie Boga na poziomie myślenia.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
27-06-2018 14:09Pan Kapeć (433 punktów)
(zablokowany)
Wykluczenie Boga na poziomie myślenia.
Czy Boga można wykluczyć na drodze procesów myślowych, wiedząc jak jesteśmy mocno ograniczeni przez poznanie świata?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

rogaliczek (669 punktów)
W jaki sposób ograniczeni?
Wenancjusz (16441 punktów)
>Czy Boga można wykluczyć na drodze procesów myślowych, wiedząc jak jesteśmy mocno ograniczeni przez
>poznanie świata?

A czy naukowe badania poznania świata te ograniczenia znoszą jeśli Boga się zaakceptuje bezkrytycznie? Czyli tak jak u Ciebie? Poznajesz lepiej i szybciej otaczającą nas materialną rzeczywistość?
Więc powiem tylko tyle, o ile to zrozumiesz. Nauka Boga nie wyklucza, dlatego choćby że ta postać nie jest przedmiotem badań naukowych. Pewna część zwanych przez siebie samych, wyznających wiarę, potwierdza istnienie Boga. Całe nieszczęście polega na tym, że nie potrafią, jak dotąd, przedstawić zajmująco dowodu na istnienie Boga. Więc odpowiedz, czy nauka ma się zajmować tym co nie istnieje?
Co wątek to brednie.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Pan Kapeć (433 punktów)
(zablokowany)
>>Czy Boga można wykluczyć na drodze procesów myślowych, wiedząc jak jesteśmy mocno ograniczeni przez
>>poznanie świata?
>A czy naukowe badania poznania świata te ograniczenia znoszą jeśli Boga się zaakceptuje bezkrytycznie? Czyli tak jak u Ciebie? Poznajesz lepiej i szybciej otaczającą nas materialną rzeczywistość?
>Więc powiem tylko tyle, o ile to zrozumiesz. Nauka Boga nie wyklucza, dlatego choćby że ta postać nie jest przedmiotem badań naukowych. Pewna część zwanych przez siebie samych, wyznających wiarę, potwierdza istnienie Boga. Całe nieszczęście polega na tym, że nie potrafią, jak dotąd, przedstawić zajmująco dowodu na istnienie Boga. Więc odpowiedz, czy nauka ma się zajmować tym co nie istnieje?Co wątek to brednie.
stwierdzenie nie istnieje jest mocno na wyrost. cośczego istnienia nie potwierdzono.

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365