 |
Szczególna Teoria Względności - wyjaśnienie co to jest czas Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 22-03-2020 22:45 | szostek (349 punktów) | Szczególna Teoria Względności - wyjaśnienie co to jest czas 0 na 2 | | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Henryk.K (2246 punktów) |
> Teoria Względności Einsteina jest błędnie interpretowana[/url]> Błędna Teoria Einsteina cz. 2: Co to jest czas oraz> wyjaśnienie skrócenia ciał w ruchu> Przy okazji pokazane zostało, że nie ma żadnych teoretycznych podstaw, aby twierdzić, że ze STW> Einsteina wynika, że prędkość światła w próżni jest nieprzekraczalna.> Pokazany został także model, który przy pomocy ciśnienia fotonowego wyjaśnia mechanizm> odpowiedzialny za skrócenia ciał w ruchu.Albert Einstein udowodni, a nawet nie ( każda opcja jest możliwa), iż przy prędkościach relatywistycznych czas spowalnia. Konkluzja taka wynikała z wcześniejszego aksjomatu, iż prędkość światła w próżni jest niezmienna. A aksjomat ten był efektem eksperymentu przeprowadzonego przez Morleya. W ten sposób stał się zakładnikiem takiego pojmowania czasu. Czas zwolnił, więc przy stałej swojej prędkości światło przebyło zadaną drogę w równoważną, tej którą przebyło równocześnie w czasie normalnie płynącym. W ten światły sposób zmiana prędkości została bardzo instrumentalnie wykorzystana do zabłyśnięcia na firmamencie nauki,filozofii, historii, i.t.d. Nikomu nie przyszło na myśl, iż spowolnienie czasu może zmieniać wszystko, nawet funkcjonowanie samej materii. W eksperymencie, który został wykorzystany dla dowiedzenia spowolnienia czasu autor zapomniał,o zasadzie, którą zaproponował, iż fotony nie przyjmują prędkości źródła światła, które je emituje. Kiedy promień światła porusza się w rurze łączącej obie rakiety, to odbija się od jej ścianek, ponieważ nie posiada bezwładności. Kiedy porównalibyśmy tę drogę z tą, którą przebywa po przekątnej trójkąta prostokątnego, to powinny być one równe. Taki głupi błąd zmienił całą współczesną fizykę.
Kto trzęsie drzewo prawdy,temu padają na głowę obelgi i nienawiść. Konfucjusz
|
|
| chillyshotorbitus (729 punktów) | Ilosc glupoty i falszu zawarta w panskich pracach, na tle realizmu rzeczywistego swiata mozna powiedziec wrecz PORAZA.
(i nie jest to bynajmniej walka z osobistoscia, bo akurat pana wyklady i osobe bardzo lubie, a blednym modelem zawartym w teoretyczno-praktycznej czesci prezentacji)
>W poniższym artykule zostało wyjaśnione co to jest czas w kinematykach
Nie ...nic tam nie zostalo wyjasnione, a jedynie BEZMYSLNIE SKOPIOWANIE Z OFICJALNEJ CIEMNOTY (bez jakiejkolwiek refleksji co w tym wszystkim najbardziej szokuje, gdyz od czlowieka nauki, doktorta fizyki raczej oczekiwac sie powinno przeciez swobodnej analizy, otwartosci umyslu, poszukiwania, debaty) BREDNI ZE :
- ze "czas to przebyty odcinek przestrzeni z predkoscia jednostajna x" (na kartce papieru "z punktu A do B", punktow ktore same w sobie nawet realnie nie istnieja, a sa jedynie wirtulnym zalozeniem "o poczatku i koncu") osadzony w wymyslonym witrualnym nieskonczonym ukladzie inercjalnym" (cokolwiek ten idiotyzm mialby w realnym swiecie oznaczac)
NIE ! Czas to opis uplywu zjawisk (tempo przemiany materialno-energetyczno-przestrzennej), a nie dystans (fundamentalne bledy).
- ze (kolejny debilizm) czas podobnie jak przestrzen (kolejna glupota goni glupote) moze sie "wyginac geometrycznie" przez co "skracac", "wyginac", "skrecac" itp oszolomskie "wyciagniete z dupy" (bo napewno nie z zadnej realnej obserwacji), nieempiryczne, wirtualne twierdzenia ktore inni przyjmowac maja niby jako pewnik.
Nie kolego. Czas moze PRZYSPIESZAC albo ZWALNIAC uplyw swego tempa(w zaleznosci od skali obiektu = zalezny jest i scisle powiazany ze stopniem koncentracji)
Jako czynnik relatywny zalezny od masy (natezenie pola przestrzeni=grawitacyjnego) plynie/reakcja przebiega wolniej dla masy rosnacej (makroskala), ale tez szybciej dla swiata kwantowego (przyspieszenie wraz z malejaca masa obiektu ..dzieki czemu elektronika z ktorej korzystamy jest w ogole mozliwa do skonstruowania)
>wyjaśnienie skrócenia ciał w ruchu[/url] >Przy okazji pokazane zostało, że nie ma żadnych teoretycznych podstaw, aby twierdzić, że ze STW >Einsteina wynika, że prędkość światła w próżni jest nieprzekraczalna. >Pokazany został także model, który przy pomocy ciśnienia fotonowego wyjaśnia mechanizm >odpowiedzialny za skrócenia ciał w ruchu.
Zrozum czlowieku ..NAUKA EMPIRYCZNA NIE POLEGA NA USKUTECZNIANIU SWEJ PARANOJI, CHCENIA, "WIDZI MI SIE" A NASTEPNIE POSZUKIWANIU OWOCOW TEJ PARANOJI KTORE ZNAJDUJA SIE (w przypadku szarlatanow od czasow "nieskonczonego eteru", poprzez cale STW/OTW, "niewidzialne skrocenia i wygiecia", a nastepnie wspolczesna "niewidzialna kosmologie niewidzialnych fal, bozonow, czarnych dziur, materii, energii" = owoce falszywych zalozen STW/OTW) ..ZAWSZE POZA SFERA EMPIRYCZNA.
W zwiazku z czym jesli postulujesz "skrocenia cial w ruchu", czy jakikolwiek inny wymysl jak "zmienna czy przekraczalna predkosc swiatla w prozni" (kolejna paranoja gdyz nie istnieje nic takiego w realnym swiecie jak "totalna pustka, proznia" chocby z tego wzgledu ze swiatlo propaguje w fizycznej/materialnej przestrzeni), MUSISZ ZGODNIE Z ZASADAMI NAUKI EMPIRYCZNEJ WPIERW TAKOWE ZJAWISKO ZAUWAZYC, ZOBACZYC, POTWIERDZIC W REALNYM SWIECIE FIZYCZNYM !!!
(nie ma innej drogi, nigdy nie bylo i nie bedzie ..rozumiec znaczy widziec)
.
p.s Dlaczego twierdze ze czas moze przyspieszac lub zwalniac w zaleznosci od masy ?
GDYZ WIDZE TAKIE ZACHOWANIE W REALNYM SWIECIE POCZYNAJAC OD GALAKTYK, GWIAZD POPRZEZ OBIEKTY ZIEMSKIE (samego siebie z dziecinstwa), zwierzeta, mikroorganizmy, bakterie, czastki, atomy, elektrony (przyspieszenie tempa uplywu zjawisk kierujac sie w dol skali).
.
|
|
 | | szostek (349 punktów) | > - ze "czas to przebyty odcinek przestrzeni z predkoscia jednostajna x" (na kartce papieru "z punktu A do B", punktow ktore same w sobie nawet realnie nie istnieja, a sa jedynie wirtulnym zalozeniem "o poczatku i koncu") osadzony w wymyslonym witrualnym nieskonczonym ukladzie inercjalnym" (cokolwiek ten idiotyzm mialby w realnym swiecie oznaczac)W takim jednym zdaniu popełnił Pan kilka błędów logicznych i merytorycznych. Po pierwsze nie jet prawdą, że jakieś punkty, powiedzmy A oraz B nie istnieją. Punkty oczywiście istnieją. Wszystko zależy od tego gdzie się je szuka. W Pana głowie ich może nie ma, ale w każdej teorii matematycznej, które opiera się na geometrii występuje dowolna liczba punktów. Po drugie napisał Pan jakąś bzdurę o " wymyslonym witrualnym nieskonczonym ukladzie inercjalnym". Nie wiem gdzie Pan u mnie przeczytał, że jakiś układ inercjalny jest nieskończony. Nigdy czegoś takiego nie twierdziłem. A najważniejsze jest to, że Pan nie rozumie, co to jest model matematyczny. W "realnym świecie" nie ma np. liczb rzeczywistych, ale to nie przeszkadza w tym, że cały zautomatyzowany przemysł, dzięki temu, że opiera się na modelach matematycznych (pełnych liczb rzeczywistych), dzięki którym są sterowane oraz optymalizowane różne procesy, działa z grubsza jak należy. Po prostu zarzut, że modele matematyczne stosowane w fizyce, muszą operować na nie wymyślonych obiektach jest idiotyczny. To jest tak bardzo idiotyczne, że sobie Pan tego nie wyobraża  Ciekawe jaki sposób Pan zaproponuje na opisywanie efektów bezwładności ciał, bez oparcia się na pojęciu układu inercjalnego. Czekam na konkretne propozycje  > NIE ! Czas to opis uplywu zjawisk (tempo przemiany materialno-energetyczno-przestrzennej), a nie dystans (fundamentalne bledy).W tym zdaniu wygenerował Pan kolejną bzdurę. Zawsze fascynowałem się tym jak ludzie bardzo nie potrafią logicznie myśleć i czytać (ba słuchać) ze zrozumieniem  Nigdy nie twierdziłem, ze czas to dystans. Skąd Pan wziął taką bzdurę. W tym artykule, udowodniłem !!! (nie oczekuje, że Pan rozumie co to jest formalny i matematyczny dowód), że czas w modelach kinematyki !!! jest tym co pokazuje zegar świetlny. Czyli jedyne co Pan poprawnie napisał, jest tym, że czas jest upływem zjawisk. W kinematykach tymi zjawiskami, które upływają, jest przepływ jakiegoś sygnału (światła) wzdłuż ramienia takiego świetlnego zegara. Ale dlaczego Pan tego nie zrozumiał, tylko wygenerował sobie jakieś urojenie, że czas to dystans, tego na Boga nie rozumiem  > - ze (kolejny debilizm) czas podobnie jak przestrzen (kolejna glupota goni glupote) moze sie "wyginac geometrycznie" przez co "skracac", "wyginac", "skrecac" itpCo to za bzdura, że czas się wygina jak przestrzeń. Czy Pan całkowicie zwariował? Dalszej części nie czytałem. I zdecydowanie odmawiam czytania przyszłych wpisów kolegi 'chillyshotorbitus'
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|