Racjonalista - Strona głównaDo treści
Panele fotowoltan. ratunkiem przed cieplarnianym szleństwem.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
25-04-2020 20:44Henryk.K (2246 punktów)Panele fotowoltan. ratunkiem przed cieplarnianym szleństwem.
Fragment.

6. Rewolucyjna metoda ratująca ludzkość przed
katastrofą klimatyczną.

Przedstawione powyżej argumenty mogą jedynie ograniczyć emisję gazów cieplarnianych. Nie są niczym nowym w ogólnoświatowych polemikach.
Zaprezentuję teraz znacznie ciekawszy pomysł na uśmierzenie obaw i lęków związanych z mitem o przeludnieniu na planecie.
Nie jest żadną tajemnicą, iż wielkie połacie planety są wyłączone z działalności człowieka. Zjawisko to jest spowodowane brakiem opadów deszczu na tych obszarach. Nie wynika to z braku wody na naszej planecie, lecz spowodowane jest nierównomiernym jej występowaniem. Deszcze spadają regularnie na ograniczonym obszarze planety.
Istnieje metoda, aby ożywić tereny pustynne i stepowe, ubogie w wodę. Należy na tych obszarach posadzić lasy. Jest jednak ona pracochłonna , a efekty pojawiają się po wielu latach. Po za tym nie stać ubogich społeczeństw wegetujących na tych terenach, na poniesie-nie takich nakładów.
Proponuję w tym celu projekt, który jest godny największych uczonych na naszej planecie.
Jednak warunkiem koniecznym do jego zaistnienia jest wytworzenie paneli fotowoltaicznych o minimalnej sprawności 77 %.
Nie należy oczywiście traktować tej wartości jako nieprzekraczalnej.
Wyobraźmy sobie potężne farmy zbudowane z ta-kich paneli. Usytuujmy je na terenach pustynnych, takich jak Sahara w Afryce.
Ponieważ obszary te znajdują się w pobliżu równika, to ilość energii elektrycznej jaką możemy pozyskać jest bardzo duża. Jest to oczywiste i logiczne.
Podczas korzystania z paneli o dużej sprawności energetycznej pojawia się jeszcze inne zjawisko, którego się nie rozważa.
Panele usytuowane w obszarach okołorównikowych są prawie położone na ziemi. Promienie słoneczne, która docierają do ich powierzchni przekazują im swoją energię.
W przypadku kiedy sprawność tych paneli jest bardzo wysoka, wówczas prawie cała energia słoneczna zamienia się w energię elektryczną. W efekcie cała ich powierzchnia, a szczególnie grunt pod nimi się nie nagrzewa.
Ziemia, nie przyjmuje wówczas dodatkowej energii, czyli jej temperatura nie wzrasta, a nawet drastycznie się obniża.
Kiedy zjawisko to dotyczy jednego panelu, to nie ma żadnego znaczenia. Wyobraźmy sobie jednak setki tysięcy takich płyt skupionych na wielkiej powierzchni.
Powstanie wówczas znaczny obszar dużego wychłodzenia. Stanie się on zaczątkiem skraplania mizernych ilości pary wodnej unoszącej się nad nim.
Pojawią się wówczas niewielkie opady deszczu, które zaczną się stopniowo rozwijać w coraz obfitsze.
Kiedy liczba takich farm energetycznych przekroczy pewien punkt krytyczny, to może się okazać po niedługim czasie, iż zacznie się powstawać cyrkulacja wilgotnego powietrza morskiego w stronę Sahary.
Tereny te mogą powrócić do stanu sprzed kilku tysięcy lat, kiedy kwitło tam bujne życie biologiczne.
Podobnych miejsc na świecie jest wiele.
Dla widocznego obniżenia temperatury na planecie konieczne jest wykorzystywanie energii elektrycznej pozyskanej z paneli fotowoltaicznych do napędu urządzeń mechanicznych; samochodów, samolotów itp.
Przeznaczenie jej do ogrzewania lub chłodnictwa w niczym nie wpłynie na zmniejszenie średniej temperatury na globie.

7. Globalny projekt złagodzenia klimatu.

Nasza egzystencja na planecie Ziemia jest bardzo trudna i pełna cierpień. Przyczyną tego stanu nie są jedynie uwarunkowania intelektualne i duchowe człowieka.
W poważnym stopniu przyczynia się do tego punktowe
oświetlanie jej powierzchni przez Słońce, oraz jej kulisty kształt. Efektem takiego układu są bardzo duże różnice w ilości energii słonecznej docierającej do jej po-wierzchni.
Powstają wówczas obszary o ekstremalnych temperaturach dodatnich i ujemnych. Potężne obszary ziemi są
wyrugowane z intensywnej gospodarki rolnej.
Stan taki jednak nie istniał od początku jej stworzenia.
W „Księdze rodzaju’’ , na samym początku natrafimy na pewne sugestie z tym związane.
W ostatnim rozdziale Apokalipsy św. Jana jest wyraźne stwierdzenie, iż w Nowym Świecie Słońca i Księżyca już nie będzie.
Nie będę w tym opracowaniu szerzej rozwijał tego zagadnienia, ponieważ już w innym odnosiłem się do niego.
Kiedy Pan Bóg stworzył Adama i Ewę, to nakazał im się rozmnażać i czynić sobie ziemię poddaną.
Przypuszczalnie jednym z tych wymogów było przywrócenie stanu w jej oświetlaniu istniejącego pomiędzy
pierwszym a czwartym dniem jej stwarzania.
Niestety Adam i Ewa nie potraktowali poważnie nauki Stwórcy, dlatego borykamy się do dzisiaj z wielkimi i nigdy nie rozwiązanymi problemami.
Wyprodukowanie paneli słonecznych o prawie stuprocentowej sprawności pozwoliłoby zdecydowanie odmienić istniejący stan rzeczy.
Program taki wymagałby jednak wspólnego działania całej ludzkości, co obecnie jest wielce nieprawdopodobne. Pamiętajmy jednak, że krople wody drążą skały.
Idea pomysłu jest niezmiernie prosta. Wystarczy doprowadzić do równomiernego rozkładu energii słonecznej docierającej do powierzchni Ziemi.
Nie uczynimy tego rzecz jasna przez wykorzystanie starego pomysłu futurystycznego polegającego na umieszczeniu na orbitach planety ogromnych luster i oświetlanie nimi zimnych miejsc na naszej planecie.
Idea ta jest w dzisiejszych realiach nieaktualna nie tylko z powodu gigantycznych kosztów przedsięwzięcia.
Nakierowanie ogromnych ilości dodatkowej energii ku jej powierzchni skutkowałoby gwałtownym wzrostem jej średniej temperatury.
Fantaści minionych czasów, w najśmielszych wyobrażeniach nie przewidywali, iż Ziemię będzie trzeba schładzać, a nie podgrzewać.

c.d. poniżej.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Henryk.K (2246 punktów)
c.d.
Ogromne obszary okołobiegunowe są co najwyżej wykorzystywane w hodowli zwierząt. Gospodarka taka zapewnia skromne przeżycie bytującym tam plemio-nom. Wydobywanie kopalin daje zatrudnienie niewiel-kej grupie ludzi.
Ogromne wahania temperatur pomiędzy porą letnią a zimową są szokujące dla organizmu człowieka.
Ten stan rzeczy można by zmienić przekierowując potężne ilości ciepła z obszarów okołorównikowych w te właśnie miejsca.
Wiem, iż prowadzono badania nad wegetacją roślin na takich terenach. Gwałtownie je zakończono po upadku jednego z wielkich dyktatorów.
W odróżnieniu do wcześniejszego pomysłu, całą energię elektryczną powinniśmy zamieniać w ciepło służące do podniesienia średniej temperatury na tych obsza-rach kuli ziemskiej.
Takie podejście nie będzie skutkowało wzrostem średnie temperatury na globie.
Kiedy powstanie tam strefa umiarkowana to ogromne
rzesze ludzi z radością tam się przeprowadzą.
Nie jest to jednak pomysł aż tak prosty, iż nie będzie wymagał ogromnego wysiłku intelektualnego.
Należy precyzyjnie przewidzieć skutki globalne takiego działania i opracować metodykę całego procesu, tak iżby nie doprowadzić do zaburzenia procesów przyrod-niczych i klimatycznych w całym systemie.
Nikt obecnie nie byłby w stanie przekierować tak ogromnych ilości energii z innych kontynentów.
Kolejnym problemem jest rozproszenie tej energii na tak wielkich obszarach.
Z drugiej strony wiem, że ludzie kochają potężne wyzwania.
Nie zapominajmy również, iż Pan Bóg chętnie wesprze takie działania Swoją Mocą.

8. Eksperyment potwierdzający nowe możliwości
paneli fotowoltaicznych.

Zanim rozpocznie się jakieś przedsięwzięcie na ogromną skalę należy wcześniej uzyskać potwierdzenia przyjętych założeń.
Dlatego zaprezentuję prosty eksperyment pozwalający uzyskać przewidywalne efekty.
Nie posiadamy jeszcze paneli fotowoltaicznych o znacznej sprawności, to jesteśmy zmuszeni posłużyć się tym o sprawności około 20%.
Otoczmy jego pasywną stronę oraz boki warstwą styropianu o grubości nawet 15 centymetrów.
Wolna od izolacji pozostanie strona robocza.
Pozostawmy pomiędzy panelem a styropianem kilkucentymetrową pustkę, w której zostanie umieszczony czuły termometr.
Obwód elektryczny panelu połączmy z odbiornikiem energii, np. rezystorem o odpowiedniej oporności.
Skierujmy panel w kierunku Słońca, tak żeby jego powierzchnia była prostopadła do jego promieni.
Pierwszy pomiar.

Odłączmy panel od odbiornika energii i obserwujmy wskazania termometru umieszczonego w pustej prze-strzeni pomiędzy powierzchnią bierną panelu a warst-wą styropianu.
Kiedy wskazania termometru już się ustabilizują, to zapisujemy tą temperaturę i przechodzimy do następnego pomiaru.

Drugi pomiar .

Włączamy obwód elektryczny panelu i rezystora.
Prąd elektryczny powstały w panelu fotowoltaicznym zostanie zamieniony w ciepło, czyli układ wykonał określoną pracę. Praca ta jest równa tej energii, która pows-tała w panelu i została z niego wyprowadzona.
W efekcie pomiędzy panelem a płytą styropianową powinno jej o tą wartość ubyć.
Obserwujemy wskazania termometru do momentu ich ustabilizowania.
Odczytujemy temperaturę i porównujemy ją z tą, którą uzyskaliśmy w pierwszym pomiarze.
Przy tej metodyce pomiaru zakładam, iż oba pomiary nie będą trwały długo, dlatego nachylenie promieni słonecznych nie zmieni się aż tak, żeby znacząco wpłynąć na wynik doświadczenia.
W sytuacji, kiedy doświadczenie znacznie by się przedłużało, można rozpocząć pierwszy pomiar o wyliczony czas, przed ustawieniem się Słońca w zenicie.
Zapisujemy czas zakończenia pomiaru. Powinien on zakończyć się w chwili ustawienia się Słońca w zenicie, lub przed tym momentem.
Następny pomiar rozpoczynamy w momencie ustawienia się Słońca w zenicie, lub tyle samo czasu po zenicie, ile czasu zakończył się przed zenitem.

Analiza wyników pomiaru.

Analiza przebiegu doświadczenia jest niezwykle prosta.
1. W przypadku kiedy wartości oby wskazań są identyczne, to moje założenia są błędne.
2. Kiedy wartość temperatury pierwszego pomiaru okaże się wyższa od tej z drugiego pomiaru, to koncepcja jest poprawna.


Kto trzęsie drzewo prawdy,temu padają na głowę obelgi i nienawiść. Konfucjusz

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365