Racjonalista - Strona głównaDo treści
parodia wiary, czyli wszechmocy Boga

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
03-10-2021 07:03alsor (3283 punktów)parodia wiary, czyli wszechmocy Boga
Ocena 1 na 1
Ludzie wierzą w siły nadprzyrodzone - nawet ateiści.

Cały skecz z wiarą polega na jednym prostym fakcie!

Parodia wiary:

większość ludzi przeżywa wiele trudnych chwil - raz, drugi, dziesiąty...
ale wychodzi z nich w końcu... dziwnym trafem, dzięki fantastycznemu zbiegowi okoliczności, no i dlatego nadal żyją!

Takie coś jest skrajnie nieprawdopodobne, oczywiście,
i stąd ta wiara w Boga - kogoś kto nam pomaga... czuwa i czeka... i ratuje w krytycznych momentach.

No i to jest fikcja, niestety.

Wielokrotnie słuchałem wypowiedzi tzw. trzeźwych alkoholików anonimowych, narkomanów itp., którzy opowiadali swoje fantastyczne historie: ile to razy Bóg i ratował!

Ich wiara jest w zasadzie totalna - niezniszczalna, absolutnie!

Pytanie: na czym to polega?

Proste: są miliony ludzi, którzy przeżywali podobne sytuacje... no ale przegrali w końcu, znaczy przepadli dawno - zachlali się, zaćpali na śmierć, zmarli z zimna, z głodu, z wycieńczenia, brudu, choroby... i na ulicy w centrum miasta!, i tyle.

A teraz Uwaga!: Bóg ich nie uratował, ale tylko raz - ten ostatni raz!

Wszyscy pozostali żyją... i jest ich garstka!
no i oni dlatego wierzą: Bóg ich pilnuje, czuwa i kieruje.
........

No cóż... to typowy przypadek fałszywej - skrzywionej statystyki:
umarli nie mają głosu, po prostu.

sukces = 1, przegrana = 0:

1,1,1,1,...
w tej grze nigdy nie ma zer - zera nie mają głosu!
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Henryk.K (2246 punktów)
>Ludzie wierzą w siły nadprzyrodzone - nawet ateiści.
>Cały skecz z wiarą polega na jednym prostym fakcie!
>Parodia wiary:
>większość ludzi przeżywa wiele trudnych chwil - raz, drugi, dziesiąty...
> ale wychodzi z nich w końcu... dziwnym trafem, dzięki fantastycznemu zbiegowi okoliczności, no i
>dlatego nadal żyją!
>Takie coś jest skrajnie nieprawdopodobne, oczywiście,
>i stąd ta wiara w Boga - kogoś kto nam pomaga... czuwa i czeka... i ratuje w krytycznych momentach.>

Pan Bóg dał każdemu wolną wolę.
Jeśli ktoś kocha pić i ćpać, to ma mu ją odebrać? Byłaby to ogromna niesprawiedliwość oraz nielogiczność Stwórcy.
Daje a zaraz odbiera. Pan Bóg nie jest komunistą.
Wszechmoc Boga przejawia się między innymi w możliwości przewidzenia na prawie 19 wieków wcześniej, przyjścia na Ziemię komunizmu i narodowego socjalizmu.
Ich charakteru oraz czasu trwania.
Mądrzy i racjonalni ludzie nawet tej informacji nie potrafili wykorzystać,żeby się przed tym ustrzec.
Nie chcą nawet po fakcie przyjąć prawdy, że to się wypełniło.
Podświadomie, nie logicznie i nie racjonalnie bronią się przed przyjęciem takiej wiedzy.
A tu na horyzoncie pojawia się jeszcze większe zagrożenie, które jest ignorowane, a nawet tworzone przez elity, w których pokładają nadzieję.

Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
03-10-2021 10:23 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)
>Jeśli ktoś kocha pić i ćpać, to ma mu ją odebrać? Byłaby to ogromna niesprawiedliwość oraz nielogiczność Stwórcy.
>Daje a zaraz odbiera. Pan Bóg nie jest komunistą.
Wiesz Heniu, że przez takie p*****lenie straciłem wiarę? Dlatego jeżeli bóg istnieje powinien ci to odpowiednio policzyć. Co prawda w moim przypadku nie ty się przyczyniłeś do tego ze swoim blogiem, w którym nota bene można zrewidować twój poziom wiedzy gdy trzeba użyć logiki i rozumu. Nauki ścisłe to nie religia. I Heniu te twoje nawracanie do komuchów, a wystrzeganie się krytyki faszyzmu sprawia, że człowiek ma takich jełopów, choćby za to ma was dość. Dość takich MIędlarów. Dość waszego p*****lenia o miłości czy wolnej woli, którą w gruncie rzeczy najchętniej byście tylko sobie przyznali. Wiesz, nie mam nic przeciwko katolikom, ale qrwa inkwizytorów, historia pamięta i potępia. Szkoda, że nie traktuje podobnie duchownych wysługujących się faszystom. A ty jak się chcesz modlić rób to ciszej i przestań być tak nachalny w swoim przesłaniu, i nie traktuj FR jak ambony.
03-10-2021 20:46 
 Ocena 1 na 1
Henryk.K (2246 punktów)
>>Jeśli ktoś kocha pić i ćpać, to ma mu ją odebrać? Byłaby to ogromna niesprawiedliwość oraz nielogiczność Stwórcy.
>>Daje a zaraz odbiera. Pan Bóg nie jest komunistą.
>Wiesz Heniu, że przez takie p*****lenie straciłem wiarę? Dlatego jeżeli bóg istnieje powinien ci to odpowiednio policzyć. Co prawda w moim przypadku nie ty się przyczyniłeś do tego ze swoim blogiem, w którym nota bene można zrewidować twój poziom wiedzy gdy trzeba użyć logiki i rozumu. Nauki ścisłe to nie religia. I Heniu te twoje nawracanie do komuchów, a wystrzeganie się krytyki faszyzmu sprawia, że człowiek ma takich jełopów, choćby za to ma was dość. Dość takich MIędlarów. Dość waszego p*****lenia o miłości czy wolnej woli, którą w gruncie rzeczy najchętniej byście tylko sobie przyznali. Wiesz, nie mam nic przeciwko katolikom, ale qrwa inkwizytorów, historia pamięta i potępia. Szkoda, że nie traktuje podobnie duchownych wysługujących się faszystom. A ty jak się chcesz modlić rób to ciszej i przestań być tak nachalny w swoim przesłaniu, i nie traktuj FR jak ambony.
>

Każdy ma prawo pisać na tym portalu co chce.
Ja nie neguję Pańskiej wolności w byciu ateistą. Jesteśmy ludźmi wolnymi i to szanuję.
O Inkwizycji to Pan wie tylko z relacji Protestantów.
Spalili oni na stosach niebotycznie więcej czarownic niźli Katolicy.
O CZEKA,NKWD, UB, SB też Pan nie będzie rozmawiał, chociaż ich ofiar było najwięcej w historii politycznych i religijnych zbrodni.
U swoich nic nie widzimy ale u przeciwników z naddatkiem.
Jakoś nie przypominam sobie, żebym na tym portalu a nawet gdziekolwiek indziej,kogokolwiek zachęcał do modlitwy.
A może Pan nie rozumie pojęcia modlitwa.
Siedziałem parę razy na ambonie, ale to były ambony, które myśliwi ustawiają w lasach.
Mam jeszcze jedną uwagę go Pana.
Tu na portalu ten wpis występuje jako jedna sztuka.
Zaś u mnie na konto emeilowe dociera ich prawie 10 sztuk.
Czy Pan chce mnie uśmiercić, zarzucając mnie tym samym meilem?
I to by było na tyle.


Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
03-10-2021 10:32 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
.
> Wszechmoc Boga przejawia się między innymi w możliwości przewidzenia na prawie 19 wieków wcześniej, przyjścia na Ziemię komunizmu i narodowego socjalizmu.
>Ich charakteru oraz czasu trwania.

I co? Czipsy w rękę i patrzeć jak przez komin w Auschwitz przypuszcza się milion ludzi?

>Jeśli ktoś kocha pić i ćpać, to ma mu ją odebrać? Byłaby to ogromna niesprawiedliwość oraz nielogiczność Stwórcy.

A jak ktoś chciał eksterminować narody to też?

Ale co się dziwić. Skoro administrator ma takie prawa że resetuje sobie system potopem.

Nie zapominaj tylko że to wciąż tylko twoja wiara i rozmowa o tym nie są sankcjonuje istnienia Boga.

Najgorzej to pisać mówić Bóg zrobił to zrobił tamto.

A to tylko roZmowa o twojej wierze.
farmer (22440 punktów)
.
>Wielokrotnie słuchałem wypowiedzi tzw. trzeźwych alkoholików anonimowych, narkomanów itp., którzy
>opowiadali swoje fantastyczne historie: ile to razy Bóg i ratował!
>

Tym gościom nie wiele potrzeba do powrotu . Weź pod uwagę że ciężkie chlanie czy ćpanie fizycznie ryje łeb.
W Głowie masz porobione autostrady z piciem wódy i przebicie się innej myśli jest cholernie ciężkie .
A nawet jeśli to nie odstawisz sobie od tak wódy bo cię może to zabić.

Jak udaje się ludziom że zastąpią szlaki w głowie wyryte wóda modlitwą to jest to o niebo lepsze niż leżenie zaszczanym gdzieś na klatce .

Weź pod uwagę ludzie piją często pod bazę jaka jest rodzina praca życie .
Nie powiesz ot tak wex się w garść.
Dla nich bazą okazuje się modlitwa.
I rozkmniny czy była jakaś Ewa czy wąż i jabłko nie mają znaczenia .



A
MaxGolonko3 (3459 punktów)
Podobnie bzdurnym "faktem" który przekonuje ludzi do wiary są wizje senne.

Kilka lat temu wielkie tsunami potopiło tysiące ludzi na brzegach Azji.

W tym dniu niektórzy ludzie w nocy mieli akurat sen o wodzie zatapiającej ich lub innych ludzi.

Na miliard ludzi jakaś ilość musiała mieć taki sen. To wynika z rachunku prawdopodobieństwa.

ALE NIE.

Wielu z tych ludzi uwierzyło w telepatię albo w duchy.

Uznali (jak się rano dowiedzieli o tragedii z mediów) że
dusze ginących ludzi przekazywały uczucia i to co widzą ... prosto do ich duszy ... z dalekiej Azji.

BTW

Jezus wierzył w mit o Adamie, Ewie i gadającym wężu. On i inni prorocy nie wiedzieli o innych planetach ani jak naprawdę powstał Księżyc (jest fragmentem wybitym z Ziemi).

Mądrzy, wyedukowani ludzie nie wierzą w biblijnego boga.

Siema
farmer (22440 punktów)
.
> Mądrzy, wyedukowani ludzie nie wierzą w biblijnego boga.Siema

Biblijny bóg to Bóg tak jest chyba poprawnie.

Bo jak piszesz bóg to jakiego masz na myśli żeby ludzie w niego nie wierzyli ? Był tam jakiś jeszce w Biblii? Przyznam że nie wiem.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>i stąd ta wiara w Boga - kogoś kto nam pomaga... czuwa i czeka... i ratuje w krytycznych momentach.
>No i to jest fikcja, niestety.

Taka jest twoja wiara a ja widzę, że natura tak ukształtowała twój organizm, żeby np. doładować Ci adrenaline w tętnice w sytuacji zagrożenia, żebys na dopalaczu mógł uciec i uratować swoje życie.

Ty być może wierzysz, że to jest zupełny przypadek ale ja nie wierzę w przypadki.

Moc urzymania się przy życiu drzemie w człowieku i ktoś może uwierzyć, że źródlem tej mocy jest Bóg. Taka wiara daje ludziom siłę. Bez niej byliby słabi.
alsor (3283 punktów)
>>i stąd ta wiara w Boga - kogoś kto nam pomaga... czuwa i czeka... i ratuje w krytycznych momentach.
>>No i to jest fikcja, niestety.
>Taka jest twoja wiara a ja widzę, że natura tak ukształtowała twój organizm, żeby np. doładować Ci adrenaline w tętnice w sytuacji zagrożenia, żebys na dopalaczu mógł uciec i uratować swoje życie.

To nie jest przypadek, ani robota Boga!

Po prostu: ci zimni, którym 'adrenalina nie skakała' w momencie zagrożenia,
wyginęli dawno temu, bo zostali wyrżnięci przez tych z adrenaliną!

>Ty być może wierzysz, że to jest zupełny przypadek ale ja nie wierzę w przypadki.
>Moc urzymania się przy życiu drzemie w człowieku i ktoś może uwierzyć, że źródlem tej mocy jest Bóg. Taka wiara daje ludziom siłę. Bez niej byliby słabi.

Nie ma tu żadnych przypadków, niestety.

Miliony lat temu było już oczywiste że to napisze...
tylko że to jest nieobliczalne w żaden sposób (komputerki są za słabe), podobnie jak pogoda za 100 lat.
To się nazywa: determinizm.
qwery (2864 punktów)
oczywiscie,to sie nawet nazywa jakos - makler z kąd tams, a moze jakis inny typowy efekt blędu poznawczego ma tu miejsce. juz nie pamiętam ktory i po 2 piwach nie bede wnikal
Duch Prawdy (14787 punktów)
Bóg wszechmocny nie jest tym samym co wszechmogący, więc parodia wiary go nie dotyczy.


(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
alsor (3283 punktów)
>Bóg wszechmocny nie jest tym samym co wszechmogący, więc parodia wiary go nie dotyczy.

Parododę wiary można realizować na wiele sposobów.

Jeden z prostszych:

wybieramy milion zawodników i robimy zwody - w rzucaniu monetą: 20 rzutów!

i co się okaże?

kilku z nich wyrzuci 20 orłów lub reszek -
to będą ci wybrani, uświęceni wkrótce zapewne - kanonizowani jako cudotwórcy!

Powtarzamy ten sam test kilka razy, no i co wyjdzie?
Jest spora szansa że jeden z tego miliona zrobił sobie fałszywą monetę,
no i będzie stale wyrzucał: 20 z rzędu!

Ten będzie zapewne ogłoszony synem bożym, przynajmniej... no ale za (ewidentne) oszustwo zostanie ukarany srodze... oczywista!

Pozostaje nam test na Boga.
Jak to wygląda w praktyce?

Normalnie: Bóg wyrzuca co zechce, czyli np. 1000 rzutów = same orły.
Tylko że on nie tak głupi żeby dać się zdemaskować:
dlatego on wyrzuca zawsze te 'przypadkowe' serie... np.: 100011010100011101... haha!
10-10-2021 07:32 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>Bóg wszechmocny nie jest tym samym co wszechmogący, więc parodia wiary go nie dotyczy.
>Bóg wyrzuca co zechce, czyli np. 1000 rzutów = same orły.
>Tylko że on nie tak głupi żeby dać się zdemaskować:
> dlatego on wyrzuca zawsze te 'przypadkowe' serie... np.: 100011010100011101... haha!
Wciąż piszesz o wszechmogącym, a ja napisałem, że parodia wiary nie dotyczy wszechmocnego.
.
.
I zamieszkali z małymi dziećmi w lesie, gdyż nie było dla nich miejsca w chrześcijańskim pislandzie...

(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365